Piebiakiem i stowarzyszenia Sędziowie RP. Na tej drugiej liście są głównie neo-sędziowie z Krakowa, ale też Schab. Jak pisaliśmy w OKO.press, podpisy poparcia dla nich — złożono je w Sejmie — zbierano w kościołach, w biurze posła PiS i klubach „Gazety Polskiej” związanych z Tomaszem Sakiewiczem. Popierało
Z „Bramą Kluskową” wiąże się legenda, według której kiedyś w podwrocławskiej miejscowości Zielony Dąb (obecnie osiedle Dąbie we Wrocławiu) mieszkał chłop Konrad z żoną Agnieszką. Cenił kuchnię swojej żony, a szczególnie kluski śląskie, z których słynęła w okolicy. Gdy Agnieszka zmarła na dżumę
Z „Bramą Kluskową” wiąże się legenda, według której kiedyś w podwrocławskiej miejscowości Zielony Dąb (obecnie osiedle Dąbie we Wrocławiu) mieszkał chłop Konrad z żoną Agnieszką. Cenił kuchnię swojej żony, a szczególnie kluski śląskie, z których słynęła w okolicy. Gdy Agnieszka zmarła na dżumę
i mechaniczny. Dla firmy utrzymywanie ich wychodzi taniej. To tak z gotowaniem. Robisz doskonały obiad rodzinny i wychodzi Ci kilka razy taniej, niż byś do samo jadł w firmie zewnętrznej. https://www.youtube.com/watch?v=HKfwoWvC3u0;;HKfwoWvC3u0;;https://i.ytimg.com/vi/HKfwoWvC3u0/default
kaminska-j napisała: > negativum napisał: > > > > Bo ma kiepskiego zarządcę. Wrocławskie przynosi koło 5 mld zł zysku. > > > Ty z PiS u? Bo łzesz! Dlaczego zakładasz, że nie sprawdzę. Wrocław - 42;mln zys > ku > Warszawa Okęcie - 645mln. Dane
tbernard napisał: > Psy na przykład chodzą na bosaka i szczekają "hau hau hau", czyli haukają i na > tą okoliczność we Wrocławiu wymyślono dla nich ulicę Hauke-Bosaka. A mnie sie wydaje ze Krzysztof Bosak jadł tam chałkę :)
% zarobkow ? To prawie dziesięcina. We Wrocławiu bilety MPK finansują 25% wydatków MPK. Można podnieść cenę przejazdu do 20 zł, tylko nikt nie będzie jeździł MPK, bo taniej wyjdzie taksówka. Wrocław powoli przymierza się do zniesienia całkowicie opłat. Lepiej, by ludzie jeździli komunikacją publiczną
węzeł kolejowy. Wschodni Wrocław nie nadaje się nawet do torów na powierzchni. A zachodni już je ma. Ode mnie w szycie pociągi jeżdżą co 5 minut. Można częściej, tylko też po co? Podobnie jest Hamburgu. Nikt tak nie kopie metra, bo grunt pod miastem jest jak we Wrocławiu. Wpierw ekspertyza geologiczna
chociaż było jedno zdanie więcej, że Gaba pojechała sobie połazić, odetchnąć na chwilkę od rodziny, ale nie. Na trzy dni ją stolica wchłonęła ewidentnie i wypuściła dopiero, gdy Natalia doleciała na Okęcie. Wrocław jest w porządku, bo to stamtąd przybywa najpierw Kreska, a potem Dambo. Łódź też jest
kreinto napisał: > boggi_dan napisał: > > > Co z tego, że nastawiają kontenery. Jak ludzie wyrzucają śmieci do ogólne > go. Je > > szcze się u mnie błąkają opony letnie. Zaraz wyrzucą zimowe. > Nie o tym jest temat. > Ten porządek mieszkańca
boggi_dan napisał: > Co z tego, że nastawiają kontenery. Jak ludzie wyrzucają śmieci do ogólnego. Je > szcze się u mnie błąkają opony letnie. Zaraz wyrzucą zimowe. Nie o tym jest temat. Ten porządek mieszkańca Wrocławia niemal szokuje. Czy tam mieszkają jacyś inni ludzie? 🤔
A ja byłam o piątej rano na prawie pustym dworcu we Wrocławiu i mi się podobało (sufit najbardziej chyba, o ile pamietam) W Warszawie krótko działał Starbucks w dawnej kawiarni Szpilek i z tego co słyszałam, odnowili murale Ha-Gi, Lipinskigo itd. Te które zostaly bo wcześniej zniszczyła je Zara
lipcu 1997 roku. Byłem wtedy nad morzem. Dodzwonić się do mnie nie było łatwo, bo długo opierałem się telefonowi. Jak, ktoś mnie szukał, to znał numery do znajomych. Tam była ładna pogoda, a ona dzwoni, że prawdopodobnie będzie się topić. W niecałe 5 godzin byłem we Wrocławiu. Może i wynik nieszczególny