beznadzieja.Bardzo lakoniczny,jakby pisało to dziecko ze szkoły podstawowej a nie lekarz medycyny
Na usg???? a w jakim wieku jest Twoje dziecko? Przy zarosnietym ciemiaczku (lub bardzo malym) nikt usg nie wykona.
Jak masz wątpliwości to idź do lekarza, niestety nie jestem w stnie ocenić i chyba nikt nie jest w stanie ocenić stan Twego dziecka przez internet, forum. Pozdrawim serdecznie. I mam nadzieję, ze synek jest zdrowy.
Kiedykolwiek. Jakie rokowania u 11-letniego dziecka co do pamięci, koncentracji, bo to chyba największe zmartwienie. -- Run before you can walk
Luki w pamięci to normalne przy wstrząsie mózgu. Wyluzuj. Nic jej nie będzie, co najwyżej trochę potrwa zanim dojdzie do siebie. Ja miałam miesiąc zwolnienia z pracy po urazie, przez 6 miesięcy nie byłam w stanie wejść do centrum handlowego i ogarniać dużych obrazów, a pięciu minut sprzed wypadku
wstrząsu mózgu które można zaobserwować? aha a co można dawac dziecku do jedzenia zakładając ze to tylko chwilowe zatrucie?
A jak się zachowuje? Dzieci z wstrząsem mózgu są ospałe, miewają zawrotu głowy, czasem ból głowy. Przyglądnij się małej i nie martw się! A do lekarza zawsze możesz iść. Spojrzyj też jej w oczy i zobacz czy źrenice są równe i nie rozszerzone. Jestem pewna, że wszystko oki! Trzymaj się!
Moje dziecko też się kiedyś przewróciło i uderzyło głową w kaloryfer. Płakało potwornie i też bałam się czy nie ma wstrząsu mózgu. Zadzwoniłam do lekarza i on przede wszystkim zapytał czy dziecko straciło przytomność? Wymioty jeszcze o niczym nie świadczą ale lepiej skontaktuj się z lekarzem, bo
Twój syn ma niewatpliwie objawy wstrzasu mózgu - może to nie być wstrząs, tylko przypadek, ale natychmiastowa konsultacja lekarska jest konieczna. jedź do szpitale, moga byc potrzebne specjalistyczne urzadzenia. Do tego czasu przypilnuj, aby dziecko lezało i nie wstawało. -- Mops rośnie
ja lekarzem nie jestem ... tak czy inaczej dobrze by było gdybyś poradziła się jakiegoś lekarza bo takie wycieńczenie ani Tobie ani Dziecku nie służy a (nie chcę Cię absolutnie straszyć) może być niebezpieczne. pzdr. i trzymam kciuki za lepsze samopoczucie.
Zaburzenia błędnika, dziecko jest wiotkie, "leje się" przez ręce. W razie wątpliwości - lekarz. Nie marwt się na zapas, dzieci są dość odporne i elastyczne. Nigdy nie spadłaś z huśtawki albo nie rąbnęłaś głową w podłoże przewracając się na rowerze, wrotkach czy łyżwach?
Boze, to ja powinnam ciagle siedziec z dzieckiem u lekrza... Moja mala jest bardzo ruchliwa, wiele razy zdarzylo jej sie uderzyc w cos glowka, mimo ze pilnuje jej jak oka w glowie... Potrafi np. podczas prob raczkowania stuknac czolkiem w podloge, wcoraj bęcnela z lozka na podloge (na
przewija mi się ciągle ta ewentualność- wstrząs mózgu.Wczoraj, bezpośrednio po przewróceniu się, córkę oglądano wyłącznie pod kątem ew. uszkodzenia zębów- to byli chirurdzy szczękowi- w szpitalu dla dorosłych, gdzie również , czasem, przyjmowane są dzieci. Córka nie utraciła przytomności, nie miała
Wiesz, wydaje mi się, że rzadko zdarzają się aż tak groźne upadki, aby od razu był wstrząs mózgu, ale wykluczyć oczywiście nie można. Mój syn parę lat temu uderzył brodą o szafkę, byliśmy na pogotowiu, dostał zamiast szwów plastry stripy i wprawdzie nikt synkowi nie robił badań pod kątem
dziecko bardzo, jak na nią marudziło. Czy te objawy mogą świadczyć o wstrząsie mózgu, czy to można zrzucić na karb wyrzynjących się ząbków. Dodam, że córka ma rok. Pozdrawiam i dziękuję za szybką odpowiedź.
Nie sądzę, ale trzeba dziecko obserwować. Moze tak byc, ze dziecko równolegle do wstrząśnienia mózgu ( na miły Bóg nie wstrząsu!!!) czyms się zatruło albo ma infekcję. Tak czy inaczej dziecko powinien zobaczyć lekarz.