Nie pomogę co do operacji. Na pewno posłuchałabym drugiej, a nawet trzeciej opinii. Mnie też lekarz zachęcał do usunięcia macicy, okazało się na wyrost i nie było potrzebne. U mnie pomogło usunięcie przyczyny krwawień, czyli mięśniaków i ablacja endometrium. Przestałam po tym krwawić praktycznie
Miałam taką operację, laparoskopowo, ponad rok temu. Jajniki zostały, jajowody i macica wycięte. Ze szpitala wyszłam na drugi dzień. Na zwolnieniu byłam 2 tygodnie. Nic mnie nie bolało, bardzo szybko doszłam do siebie. Czuję się świetnie. Ja też miałam krwotoki z powodu mięśniaków, co było
mava12 napisała: > to odpowiedz sobie na pytanie. Sama, w domowej ciszy, nie musisz publicznie. C > zy chciałabyś żeby ktos wyciął ci macicę jajniki i wszystko wokół, jesli miałab > yś 24 lata? i uznałabys to za norme i że wszystko ok? > acha... A Ty odpowiedz sobie na
>Ale jednak bardzo "chwytliwe" zarzuty typu psychopata, co dla wlasnej przyjemnosci "wypatroszyl ja jak kurczaka" to w najlepeszym razie po prostu clicbait, to odpowiedz sobie na pytanie. Sama, w domowej ciszy, nie musisz publicznie. Czy chciałabyś żeby ktos wyciął ci macicę jajniki i
tak pojadę JK Rowling? Nie mówiąc już o tym, że są kobiety cis które urodziły dzieci ale potem miały wycięte macice, więc to też takie sobie kryterium.
natychmiastowej operacji. Wycięcie całej macicy przy braku dolegliowości jest idiotyzmem. Tego się nie robi. Są wskazówki, że taki zabieg osłabia pracę jajników (które się zostawia) i przyśpiesza u wielu kobiet w tym wieku menopauzę, to do niczego nie jest ci potrzebne. Mięśniaki są łagodnymi zmianami, to
iwles napisała: > No ale te rosną. Mięśniaki lubią rosnąć w fazie wahań hormonalnych przed menopauzą. Jeżeli więc rosną, to można spróbować zahamować to najpierw hormonalnie, np. pigułką dwuskładnikową, albo gestagenową. Macicę wyciąć zawsze się zdąży. Mięśniaki to zwykłe łagodne
kowalcia53 napisała: > najbardziej bym chciała jednak żeby w tym endometriu > m nic złego nie było Nie martw się na zapas. To zwykle nic strasznego. Ja przez błędy mojej ginekolog wyhodowałam sobie mięśniaka pod endometrium w macicy, też za mało progesteronu w relacji do estrogenu. Na
Napisze ci, że podejście do takich zabiegów lekarzy mnie też ostatnio zszokowało. Moja koleżanka. 3 małe mięśniaki od lat, zero objawow. Bóle brzucha od roku. Wymyśliła sobie też endometrioze. Piszę wymyśliła, bo nikt, nikt jej nie zdiagnozował w tym kierunku. Pierwszy lekarz od razu wyciąć macicę
zosia_1 napisała: > Dziwi mnie jak tu ematki rozpływają się w zachwycać jak to cudowne mają życie p > o histerektomii. Znam hedna osoba po 45- tym roku życia wycięte jej " na wszelk > i wypadek," , " dla spokoju" wszystko tj jajniki i przydatki. Wiem, ze później > żałowała
było. Dalej sie okazało, że guzy na macicy miałam, i znów na operację wycięcia skierowano, tyle, ze zanim do tego doszło, ordynator mnie obmacał i powiedział, że nie musze operacji miec gdyz sie już w sumie wchłonęły, a ginekolog mnie straszyl, że jak tego nie zrobie do aniołków trafie. Dlatego
wapaha napisała: > >w takim razie mój ginekolog to też bzdeciarz ;) jajniki pięknie pracują i > produkują , miesiączki regularne niemal co do godziny Wapaha, ja ci nie chcę kraść iluzji, ale jajniki to sucze. Ja w wieku lat 54 musiałam zrobić operację wycięcia trzech
mieć przez pewien czas spokój, ale nie jest wykluczone, że problem wróci i wtedy jeżeli byłoby możliwe spróbowałabym pozbyć się tego mięśniaka. Inaczej może być, że z czasem jeszcze urośnie i kiedyś zaproponują ci może wycięcie macicy, a to jest bardziej skomplikowany zabieg wymagający dłuższego pobytu
anvalley napisał(a): Zrobiła USG, wyszedł mały mięśniak 2,5 cm, ale po > wiedziała że bez znaczenia i grube jak na zażywanie Yaz endometrium 17,5 mm. Nia panikuj. Sprawdź jeszcze raz tego mięśniaka. U mnie też był taki mały. ale był umiejscowiony pod samą śluzówką macicy, na którą
systemowo działa bio-identyczny progesteron. Trzeba to tylko dostatecznie wcześnie zauważyć i nie zdać się na "w tym wieku tak jest" niestety wielu lekarzy, którzy ciągle to bagatelizują, bo "po menopauzie się skończy", a "macicę w razie czego można wyciąć".