wyjadacz_parkietuf napisał ja próbowałem użyć dętki do tego. Ale ciągle spadała.... motoryzacja.interia.pl/samochody-nowe/premiery/news-oto-nowa-najwieksza-na-swiecie-ciezarowka,nId,1396739 ha ha a ja myślałam,że za mała była.................................
Chyba stara panna, bo tak na mnie napadla, z zazdrosci:) wyjadacz_parkietuf napisał: > A u ciebie kto jest sługą a kto hrabią? -- Szczęśliwy jest naród, którego historia jest nudna (Monteskiusz)
forum.gazeta.pl/forumSearch.do?pageNumber=1&query=+wyjadacz_parkietuf+&author=&title=&forum=
wyjadacz_parkietuf napisał: > Widać "babeczka", że młoda jesteś i Manna z Materną nie kojarzysz Ja starawa jestem, kojarzę, ogladałam, lubiłam, a też uważam, że reklama jest delikatnie mówiąc kiepska. > > ------------------------------ > Gość portalu: babeczka napisał(a
wyjadacz_parkietuf napisał: > Po pierwsze: nie mów do mnie per "durniu" bo pomyślą żeśmy bracia. > Jeśli napisałem "I wypomną NAM: Czego durnie chcecie?... itd" to musiałem mieć tez siebie na mysli, bo na durni wyjdą wszyscy Katowiczanie. Ci którzy dworca nie obronili i
wyjadacz_parkietuf napisał: KURWAŻ MAĆ!Ten cytat mnie rozwalił "swoim przyjacielem śp. Andrzejem "Pershingiem" Kolikowskim." Jakaż to "Święta Pamięć" obejmuje tego skur...syna, mafioza??? Kto za tym chu...em płacze i wspomina jego idealne doczesne życie???
wyjadacz_parkietuf napisał: > Wątek świetny :-) A mój ojciec słysząc MC Hammera serio słyszał "pięć ciastek" > i > zawsze się dziwił dlaczego w amerykańskiej piosence śpiewają refren po polsku. "..ten czosnek..." :D -- http://lilypie.com https://m1.lilypie
wyjadacz_parkietuf napisał: > również że NASA postawiło na wafle jako wypełniacz/okładzinę ścianek zew/wew dl > a > rakiet nośnych promów kosmicznych. > O to, to... Wiadomo powszechnie, że katastrofa Columbi wydarzyła się jeszcze wówczas, kiedy używano chrupek Star Food
wyjadacz_parkietuf napisał: > ...jest napisane: "Głupi Kaowiec" :-D -- Moje jedynie słuszne poglądy na wszystko
wyjadacz_parkietuf napisał: > Tak - ja mam jeszcze pytanie: > CO JEST LEPSZE: STAĆ PRZEZ 7 GODZIN PRZY OSYFIONYM KIBLU WAGONU PKP Z LAT 70 Z > WALIZKAMI W RĘKACH, W ZADUCHU, CO CHWILĘ BYĆ POSZTURCHIWANY PRZEZ SPOCONYCH > WSPÓŁPASAŻERÓW I TO WSZYSTKO ZA 200 ZŁ NA TRASIE