"Ostatnio wymieniłam kremy Ireny Eris na Nacomi i po kilku dniach dostałam wyprysków na twarzy" Bo Irena Eris to laboratoria i specjaliści kosmetologii, a Nacomi to chałupnicza firma ktorej sie wydaje ze jak namiesza dobre składniki i da proste składy to im wyjdzie cudo kosmetyczne. Dlatego ja juz
homohominilupus napisała: > Ja mam wrażenie, ze żaden z kosmetyków nic mi nie robi. Ostatnio wymieniłam kremy Ireny Eris na Nacomi i po kilku dniach dostałam wyprysków na twarzy. Więc "coś" te kosmetyki potrafią robić - np. zapychają pory ;)
> W twarzy nie podoba mi się przede wszystkim to, że cały czas wyskakują mi wypryski i inne syfy. Może ma to jakiś związek ze słabymi włosami? Byłaś z tym u lekarza (na NFZ
demodee2 napisała: > No więc nie. Nieliczni mają symetryczne twarze i to się przekłada na powodzenie > w życiu (społecznym i zawodowym). > > Wracając do autorki wątku - co jej się w jej twarzy nie podoba? Bo na niektóre > rzeczy można zaradzić tanimi sposobami. W
Szukam kremu spf do twarzy na nadchodzący sezon. Dużo czasu spędzam latem na wodzie. Rok temu miałam Beaty of joseon i mimo, że konsystencja fajna to jednak był za słaby, raczej taki miejski krem na popołudnie. Mam skórę przetłuszczającą się z pojawiającymi się wypryskami. Warunek konieczny- nie
swoimi maziami jak ci sluza >Nie każda osoba ze skórą przesuszoną, albo wymagającą okluzji, np. po retinolu, lub na mróz, ma skórę naprawdę suchą i może reagować na zły tłuszcz wypryskami i zaskórnikami. Idz to napisz tej Pani wyzej ktora tez to poleca. A w ogole napisz do producenta ze nie moze
są komedogenne, nie zapychają więc, w przeciwieństwie do oliwy, czy oleju słonecznikowego. Nie każda osoba ze skórą przesuszoną, albo wymagającą okluzji, np. po retinolu, lub na mróz, ma skórę naprawdę suchą i może reagować na zły tłuszcz wypryskami i zaskórnikami.
U mnie syb używa kosmetyków WOW Sylveco - kremu i toniku, a myje twarz żelem Ziaja Yego Sensitive - jest delikatny, chyba nawet delikatniejszy niż pianka Ziaja, którą ja myję swoją nadwrażliwą twarz. Efekt nawilżający kremu jest bardzo dobry, na pewno też lagodzi u syna drobne wypryski. Moje dzieci
nigolla napisał(a): > Mnie po retinolu i jego pochodnych wysypuje, od kaszaków po ropne wypryski i ob > jawieniem dopiero jest serum z retinolem kapsułkowanym ze Slavia. To nic nie znaczy. Retinoidy są mało stabilnym produktem i w zależności od daty produkcji, formy opakowania i
, dwie z nich alkoholiczki, a trzecia jak wypiła kieliszek to dostawała czerwonych plam i wyprysków na twarzy oraz różnych innych przypadłości. Z uporem też usiłowała pić, ale w jej przypadku po prostu się nie dało. W końcu , gdy po bieganinie po lekarzach odkryła pewne zależności, załatwiła sobie
, wiec ma zwiazane z tym wypryski na twarzy. Na szczescie mało ale i tak powoduja ze ona czuje sie niekomfortowo. I stosuje kremy nawilzajace dla atopikow LaRoche,ktore dobrze dzialaja.
Oj nie. Ale przypomniałam sobie, jak jako nastolatka miałam czasami równe wypryski na twarzy i dziadek wet zawsze wciskał mi maść dla konia.
Ani zadbanej skóry na twarzy, wyprysków, plam starczych. Można pazy pokazać i patrzcie jaka jestem zadbana:"D Te ostatnie paznokcie, to jakieś chore jest lewactwo.