Zależy od fasonu, kroju i modelu, nie wiem jak teraz, ale jak regularnie od nich kupowałam to połowa ubrań była dość oversizowa. To marka „premium” H&M, ubrania niezłej jakości (przynajmniej takie były 5-10 lat temu), polecam kupować na wyprzedażach. Czy jakość T-shirtow legendarna? Raczej nie
Kupiłam kiedyś to pepcowe bez mierzenia, bo komplet kosztował na wyprzedaży jakieś grosze, a miał śliczny niebieściutki kolor (co roku tłuką ten fason w różnych odsłonach). No i porażka, ze stanika biust mi wyskakiwał bokiem i górą, obwód był o wiele za luźny (wzięłam L, na co dzień noszę 70H
. Dobre buty na wyprzedaży to ok. 300 zł. Kiedyś to była niebywała okazja. Nie mówiąc o ubraniach. Porządne bawełny, len i wełna za bezcen niemalże. Oczywiście w zwykłych sieciówkach typu Zara, H&M, Reserved. Odkąd praktycznie zniknęły sklepy średnie (Jackpot, Esprit, Mexx) przerzuciłam się na tanie i
kura17 napisała: > przez ostatnie pare lat H&M ma swietne spodnice i bardzo fajne spodnie, czesto > z wiskozy, ktora sie bardzo dobrze nosi. H&M ma zawsze świetne rzeczy, bo to są trendy w ekonomicznym wykonaniu. Jedyne przy czym można marudzić, to właśnie jakość, ale na boginę
fajne rzeczy z Uniqlo, jak jeszcze nie było w Polsce, i czasem jakieś wyprzedaże, ale to łatwo się naciąć, bo cena na metce $10, a w kasie płacisz $15, bo ceny są podawane netto i nigdy nie wiadomo, ile finalnie zapłacisz. W okolicy NY nie ma nawet nic ciekawego do zwiedzania. Najbliżej chyba Niagara
, codziennie widać postęp w rozwoju roślinności, drzewa puszczają już liście. Słońce do wypęku. Piękna natura jest przecież wszędzie. Byłam w tym tygodniu dwa razy na basenie (8 euro) w stroju kąpielowym kupionym na wyprzedaży w Speedo (32 euro). Zrobiłam 31 tys. kroków nad rzeką za darmo, w spodniach
wyższe niż kupowanie w H & M na wyprzedaży serio
Dlatego pisałam, że granice są delikatnie nieostre. Wrzuciłam RL, bo uznałam, że tę markę forum na pewno zna, ale takie linie w ramach marki ma przecież i H&M i Zara. Kiedyś przechodziłam z tragarzami koło H&M, rzuciłam okiem na T-shirty dla dziecka na wyprzedaży i wyszłam z koszulą z surówki
Dawno temu wydawałam na szmaty mnóstwo kasy. Teraz właściwie kupuje parę podstawowych sztuk w H&M na wyprzedażach. Mówię o lnianych koszulach, spodenkach, koszulkach. 2 pary jeansów na rok. Garderobę kapsułową mam. Jedyna moja słabość to sukienki jednej polskiej firmy. -- memphis90: Są
Wytłumacz mi absurd, w sieciówce z ubraniami na H, kupiłam na wyprzedaży jeansy vintage z bawełny 98%----95%, kilka par w śmiesznej cenie ( są nie do zdarcia) i spodnie z poliestru z recyklingu w cenie 4 razy droższej, które po pół roku są do wyrzucenia...