71. Dobrze wygląda i nienajgorzej się trzyma. Tylko ten charakterek z piekła rodem.🤦 Oczywiście nic powiedzieć nie wolno, bo narracja łatwo przejdzie w wyrodną córkę, która swoim brakiem akceptacji terroryzuje biedną matkę.
kolindra napisała: > Też jestem wyrodną córką, dzwonię do rodziców ale bardziej z poczucia obowiązku > , niż z potrzeby. > Zwyczajnie nie mam o czym z nimi rozmawiać. Więc toczę serdeczne cotygodniowe s > mall talki, które wypadają z pamięci po 30 sekundach. Widac
Psa im kup, będą mieć zajęcie :) Wygląda na to, że jeździć i tak nigdzie nie jeżdżą, to kłopotu nie będzie. Ewentualnie kota. Z takimi prezentami dla dwojga to zawsze jest problem, trudno ucieszyć dwie strony, moje biedne dzieci się tak pocą co święta, co by tu starym kupić, bo jak jeszcze matkę
> wspominanie zmarłego sukin..yna jak świętego, ach jaki to wspaniały mąż i ojciec był, bez skazy, a ta córka to taka wyrodna, na cmentarz do tatusia nie jeździ i jeszcze jakieś brednie wygaduje! Ale jakie brednie? Zmarły (albo nawet żywy) członek rodziny może być inaczej oceniany przez
i czuję się z tego powodu winna, jak jakaś wyrodna matka. Świadomość, że nie tylko ja tak mam, sprawiła, że poczułam się lepiej.
, ogólnie niemiły, ale matka zapatrzona w syna, bo mu życie nie wyszło ani praca, ani małżeństwo, a córki wyrodne, bo nie pomagaja bratu i nie może na nie liczyć.
nie chce jechać. Albo ojca się po prostu boi, bo stosował przemoc, której udowodnienie potrafi trwać latami. Wyrodna, alienująca matko – nie bądź bezpieczna. W tym fragmencie wyżej śmiało można zamienić „rodzica” na „byłą żonę”, dopiero wtedy treść w pełni wybrzmi: „JEJ zachowanie podlega kontroli
Mąż ją zmusił do porodu, nie chciała mieć dzieci. Dlaczego więc zarzucasz jej porzucenie dziecka? Tatusiom odchodzącym od swoich dzieci też zarzucasz porzucenie? Jak usunie to morderczyni, ale jak urodzi to wyrodna matka, prawda? A jak nigdy nie będzie w ciąży, to nieszczęśliwa i na pewno żałuje
> rozumiałam, nie miała żadnej bazy i została wysłana zupełnie w ciemno. > A wiec nieleglanie wykorzystywala system edukacji. Jak sienielgalnie wprowadze do Twojego ogodka i nie bede Ci krzywdy robil to moge zostac? Odeslano ja do Babci od ktorej wyrodna matka wnuczke zabrala 10 lat wcesniej
Oj mam. Dowaliłam sobie dwa tłumaczenia, uparłam się, że akurat teraz zwiększę zakres aktywności z synem, żeby nie być wyrodną matką, no i nie odpuszczę pomocy teściowi, bo i tak jest za mała w stosunku do potrzeb. Nie mogę zebrać energii, żeby to wszystko ogarnąć, liczę na efekt kozy, kiedy będa
analoga_niet napisała: > Zapewne chodzi o to, że w społecznym odbiorze przy opiece naprzemiennej matka t > o wyrodna i leniwa larwa co chce odpocząć od dzieci i potrzebuje przestrzeni dl > a siebie, a ojciec to przeciążony obowiązkami bohater który w swojej szlachetno > ści
Zapewne chodzi o to, że w społecznym odbiorze przy opiece naprzemiennej matka to wyrodna i leniwa larwa co chce odpocząć od dzieci i potrzebuje przestrzeni dla siebie, a ojciec to przeciążony obowiązkami bohater który w swojej szlachetności pomaga matce mieć przestrzeń, za co należy mu się głęboka