Mam wysokie podbicie.
Cały dzień? A masz też wysokie podbicie?
Owszem sexi ale na wysokim obcasie j owszem mozna złamać dlugo sie męczyłem.ale.sie nauczyłem.w tym chodzi
Nie wiem skąd jesteś ale jak z okolic Warszawy to kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy na południowy wschód jest producent szpilek. To mała wytwórnia w budynkach za domem w środku wioski. Od lat zaopatruje się tam w skórzane szpilki. W różnych kolorach, obcasach, wyższych, niższych. wiadomo 200
princesswhitewolf napisała: > Zelowa nie obcieta. Co to za szyfr? > zdzieram piety od strony wewnetrznej. Ja zdzieram od zewnętrznej. >Chodzic tez lepiej na wyzszym obcasie. Tzn nie szpilkach tylko takim troche wyzszym, nie na plaskim Teorię znam. teraz właśnie
wyzszym obcasie. Tzn nie szpilkach tylko takim troche wyzszym, nie na plaskim
Ja jestem wysoka i umięśniona wiec nie mam tak, może zakładaj szpilki?
Zawsze zabieram sandałki na obcasie i espadryle na wysokiej koturnie. Ale szpilki nie.
Tak te co nie zabierają to nie umieją...na wyjazd w góry szpilki jak znalazł. -- Ja mam bardzo wysoką inteligencję lotniczo-matematyczną. Bywalec
Hmmm, czy wyparła? W sobotę tańczyłam 4h na wysokich szpilkach, a kolejne 2h na niższych. Na okazje nadal noszę;-) I na szczęście jest sporo opcji pomiędzy szpilkami a sportowymi
Pamiętam, w mojej społeczności nosiło się szpilki wyższe czy niższe, pantofelki, kaczuszki Ale nie zazdroszczę - sama noszę sportowe buty do sukienek i spódnic, niezależnie od długości - mam nienajgorsze nogi, więc do mini bez problemu Szpilki, jako mniej wygodne, zakładam na OKAZJE 😁
pffpffpff napisał: > Wysoka jak przytyje robi wrażenie imperialnej maszyny kroczącej. > Plus niska może nosić szpilki nawet 12 cm. Nie może. W wysokich szpilkach wygląda karykaturalnie. -- Ja odnoga piekła Nanga zła i wściekła.
Zobacz szpilki Ryłko. Jestem fanką czarnych lakierowanych Linsey tylko niestety są wysokie. Ale jakie piękne!
Tak, już dawno po balu :) Nie wrzuciłam wtedy zdjęć, bo mi jakoś głupio było... Kupiłam chustę szaro-różową i lepiej się prezentowała niż marynarka (która została w domu). Nowe czarne eleganckie szpilki na wysokim słupku. Kolczyki długie proste srebrne. A koraliki włożyłam te same co na zdjęciach
No ale szpilki to jest gorzej niż ten makijaż. Przecież to jest marnowanie zdrowia na rzecz wyższego wzrostu, podkreślenie kobiecości?! Zresztą dresscode który kaze kobiecie chodzić w szpilkach, spódnicy i makijażu to obniżanie autorytetu kobiet.