I płaczące ze zmęczenia lub może z powodu ząbkowania dziecko MA nie płakać? Mało realne , no chyba że rodzic jest przemocowy i dziecko już się go boi.
To nie łazić tyle by płakało że zmęczenia. Dziecko może przebywać też w domu. Sporo dzieci ząbkuje w nocy.
nangaparbat3 napisała: > "Normalny człowiek" jest całkowicie bezzębny? po pierwsze: może sprawdź sobie, jakie są normy dla ząbkowania, nanga? Bo chyba daaaawno zapomniałaś. po drugie: zęby nie mają tu nic do rzecz, patrz: przykład z jabłuszkiem, poza tym zupka z pieczarkami czy inna
> pewnie łagodzi także ząbkowanie, obniża też gorączkę? O tym nie słyszałam, ale mądrość ludowa głosi, że jeśli dziecko ma uporczywe kolki, to należy przyjrzeć się relacjom między rodzicami. > by mama coś zjadła i czegoś się napiła. Ktoś jej bronił to zrobić, przecież była sama w domu z
Czyli seks nawet lekarstwem dla dziecka się okazuje. Leczy kolki, pewnie łagodzi także ząbkowanie, obniża też gorączkę? Myślę jednak, że od seksu, nawet ubrania się i uczesania, ważniejsze, by mama coś zjadła i czegoś się napiła. Dobrze podsumowano - raczej nie jesteś kobietą. I raczej też nie
Nie wstyd tylko u dzieci ząbkujących i zmieniających mleczny garnitur na stałe. -- Pracuj nad sobą, nie będę wiecznie na forum, by ci o tym przypominać.
Koleżance wycofali reklamę żelu na ząbkowanie w której animowane ząbkujące dziecko próbuje m.in. używać animowanego kociego ogona jako animowanego gryzaka - jako reklamę promującą… znęcanie się nad zwierzętami 🤔 Więc reklama, której założeniem jest, by brzmiała do złudzenia jak „o ja cie pierd
Ej nieee, znowu przechodzić ząbkowanie swoje i dzieci, do tego egzaminy, matury, sprawdziany, pierwszą pracę, pierwszych chłopców robaczywków, pierwszy rozwód i tak dalej? Noł łej, nie ze mną te numery. Ja poproszę jedno życie, ale ten okres między 30 lat a 40 niech trwa lat 50. Ale niech dzieci
pytający, z wyraźną potrzebą wsparcia lub potwierdzenia („Czy tylko ja mam takiego uparciucha?”) Skróty i emotikony typu 🙂🙄😡 Częste użycie słów-kluczy: mały terrorysta, ząbkowanie, bunt dwulatka, szczepić czy nie, Montessori, gluten, katar 🤱 Poglądy i przekonania (często sprzeczne!): „Każde dziecko
ako17 napisała: > Ogółem to dziecko przydaje kobiecie czegoś, bez czego byłaby niekompletna. Posi > adanie dziecka jest tam tak oczywiste, jak fakt, że Wisła płynie z południa na > północ, a Poznań znajduje się na zachód od Warszawy. A ponieważ rodzina jest du > ża i
biletów mi przepadło, bo dziecko ząbkowało albo coś tam. A bezdzietny kupuje bilet i idzie, nie musi obdzwaniać całej rodziny czy ktoś mógłby akurat w ten wieczór z Helcią zostać albo płacić słono jakiejś obcej osobie do opieki, robić castingów na opiekunkę. Oseskiem nie jest się zawsze, ale
miliona dolarów (nigdy go zresztą nie przypominałam) a jakoś nie brakowało mężczyzn którzy byli mną zainteresowani. Mój partner nie zniechęcił się nawet, gdy młoda spała niemal wyłącznie u mnie i przechodziła ząbkowanie z koszmaru, gdy spaliśmy może 3 godziny nocą (ten stan trwał prawie rok). Albo gdy