PAŃSTWO, KTÓRE UŻYWA SIŁY JAK ZABAWKI Sprawa Czarneckiego odsłania jeszcze coś: bezwzględność państwa, gdy ma do dyspozycji wszystkie narzędzia — od prokuratury, przez KNF, po służby. Państwo PiS działało jak buldożer bez kierowcy: niszczyło, co stało na drodze, a potem wystawiało rachunek
znajoma - matematyczka, która szyje zabawki i kolejna pedagożka robiąca super swetry na drutach.