Mam pytanie czy wspólnota może być odpowiedzialna za zalanie mieszkania po źle osadzonym zewnętrznym parapecie okiennym.Parapety były wymieniane kilkanaście lat temu, podczas ocieplenia ściany. W tym roku firma tylko malowała elewację, ale po pierwszych opadach właścicielowi parter niżej zalało
powyżej napisałem "wina twoja czy wspólnoty" pod hasłem "twoja" miało byc posiadacza mieszkania w którym znajdował sie ten parapet. -- grzesiek stumpf www.ubezpieczeniowecentrum.pl
Witam mam ubezpieczone mieszkanie w Hestii mieszkam na ostatnim 4 piętrze ostatnio bardzo były obfite opady deszczu i zalało mi sufit zrobiły się 4 duże plamy oraz w rogu ściany zrobiła się duża plama. Latem ocieplili mi blok i pod parapetem również leci woda z puszki w rolecie zewnętrznej też
Myślę, że to, co Ci zaproponowali to uproszczony sposób likwidacji szkody. Jeśli uważasz, że wartość zniszczen jest większa, to się nie zgadzaj. Rzeczoznawca oceni a Ty przeczytaj w swoim OWU, czy podstawą wypłaty odszokowania może być faktura za wykonane naprawy w Twoim mieszkaniu. Ja tak własnie
szkody - gdyż uszkodzeniu uległa także szafka pod umywalką (co jest niemożliwe, gdyż jak już wspomniałem awaria trwała zbyt krótko). Wiem, że rzeczoznawca nie był w mieszkaniu, a kwota odszkodowania zostanie oszacowana na podstawie zdjęć. Może wiecie od jakiej kwoty rzeczoznawca musi osobiście pojawić
Przemek powinien mieć ubezpieczenie na wypadek własnie zalania mieszkania sąsia > dom i wtedy z jego ubezpieczenia (a nie z jego własnej kieszeni jak teraz) szko > dy były pokryte To nazywa się OC w życiu prywatnym (odpowiedzialność cywilna) za szkody wyrządzone innym.
szkody - gdyż uszkodzeniu uległa także szafka pod umywalką (co jest niemożliwe, gdyż jak już wspomniałem awaria trwała zbyt krótko). Wiem, że rzeczoznawca nie był w mieszkaniu, a kwota odszkodowania zostanie oszacowana na podstawie zdjęć. Może wiecie od jakiej kwoty rzeczoznawca musi osobiście pojawić
Dodam, że mieszkanie nie ma wentylacji.Nie wiem także czy powinna dołączyć paragony zakupu szafki
Jestem poszkodowana. Mam ubezpieczone mieszkanie. Czy mogę dochodzić odszkodowania od sprawcy-nie posiada ubezpieczenia? Czy tylko mam się zadowolić wypłatą od mojego ubezpieczyciela?
wygląda następująco: W marcu ubiegłego roku tj. 2014, moje mieszkanie zostało zalane przez sąsiada z góry (dokładnie przedpokój i łazienka). Sąsiad przyznał się do zalania. Dwa dni po zdarzeniu został sporządzony protokół szkody (uczestniczyli przy tym administrator budynku, sprawca szkody oraz
Chciałbym dodać, że napisałem już zarys odwołania. Czy odwołanie ma być napisane w takiej formie czy cos jeszcze zmienić przed wysłaniem. Proszę o jakieś info. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam : ODWOŁANIE W związku ze szkodą nr DLS/WA/.......... z dnia 16.03.2014 dotyczącej zalania mieszkania
dzisiaj w nocy pekła rurka i zalało mi mieszkanie a przy okazji sasiadke na dole, musze jej wypłacać odszkodowanie skoro jej specjalnie nie zalałam? czy spółdzielnia poniesie koszty? prosze o pomoc
sprawe do sądu a wówczas kwota będzie z pewnością o wiele wyższa - tak jak w przypadku odszkodowań komunikacyjnych. Naprawa zderzaka bez rachunku w warsztacie - 150zł, naprawa z kosztorysem - 450zł. Generalnie najlepiej się porozumieć z sąsiadem chyba że macie napiete stosunki.
do wypełnienia przez sprawcę, że w celu wypłaty odszkodowania mam obowiązek dostarczyć im zgodę sprawcy zalania. Moje pytanie - czy rzeczywiście poszkodowany musi zdobyć "przyznanie sie do winy" sprawcy czy to raczej PZU powinno się kontaktować ze sprawcą w celu wypełnienia przez niego tego typu
Masz ubezpieczone mieszkanie/dom? -- www.facebook.com/przetworybabcijoasi/
Witam Forumowiczów :) Mam problem: otóż sąsiad z góry zalał moje mieszkanie, nawalił wężyk od spłuczki. PZU stwierdziło, że było to pęknięcie samoistne wobec czego nie ma tutaj winy sąsiada. Brak winy => brak podstaw do odszkodowania z tytułu OC... a wszystko to w oparciu o art. 415 KC dla