Czy ktoś się zna i może pomóc? Jest sobie człowiek pracujący - jedna umowa na czas określony, kilka umów o dzieło, jednocześnie renta rodzinna (osoba jeszcze studiująca), pewne dochody z akcji, generalnie- mix. I teraz tak: w zusie podany adres stałego zameldowania (na chwilę składania wniosku o
Potwierdzam. Kiedyś przeprowadzałam się na przełomie roku, w styczniu zadeklarowałam, że będę się już rozliczać w Warszawie, a mojego pita i tak odesłali w poprzednie miejsce.
> prawdopoodbnie jest tez tam zameldowana. Gdzie jest zameldowana i co ma meldunek do ubezpieczenia?
prawdopoodbnie jest tez tam zameldowana. Ja wiem, ze ty wolisz tak jak w Rosji - siedzimy i nigdzie nie jeździmy, ale prawo mówi inaczej
Ale akurat zameldowanie nie ma nic do rzeczy. Dziecko może być zameldowane w Zakopcu (albo nigdzie), a mieszkać w Szczecinie. Szkoła ma obowiązek przyjąć dzieci mieszkające w jej obwodzie, nawet jeśli są zameldowane gdzie indziej.
Odmowa była niezgodna z prawem. Ustawa mówi o miejscu zamieszkania, a nie zameldowania. Nie ma obowiązku zamieszkiwania w miejscu zameldowania. Generalnie ludzie nie znają swoich praw i można im wciskać różne kity.
Wywóz śmieci- podejrzewam, że od ilości zameldowanych tam osób, nie od ilości najemców. Nie. Liczba zameldowanych osób nie ma znaczenia. Może być zameldowana cała jej rodzina łącznie z dziadkami plus jeszcze lokatorzy, a może nie być zameldowanego nikogo. Rozlicza się wg deklaracji. Podajesz
Dokładnie. Jak w Łodzi liczyli od osoby, to były osobne deklaracje w spółdzielni. I u moich rodziców były 4 zameldowane osoby a płacili za 2, a u nas było zero zameldowanych i też płaciliśmy za dwie. Mój brat był liczony w mieszkaniu, które wynajmował (nie wiem, czy właściciel był tam zameldowany).
Jeśli lądujesz wcześnie rano, a zameldowanie jest dopiero za kilka godzin, zapytaj w hotelu/hostelu, czy możesz zostawić bagaże do czasu zameldowania
" Ale zameldowany gdzieś pewnie jest :)" Może jest zameldowany w mieszkaniu żony. Albo wynajmuje na czas nieokreślony. Zameldowanym można być także w cudzym mieszkaniu. -- Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się
negativum napisał: > sverir napisał: > > > " Ale mieszkania nie ma…" > > > > To zbrodnia nie mieć mieszkania na własność? > > Ale zameldowany gdzieś pewnie jest :) To też nie jest przestępstwem. -- Każde dobro zostanie ukarane.
Nie, przychodzili w miejsce, gdzie sobie mieszkają od lat, ale nie są zameldowani, a myśleli, że są. W sensie kupią mieszkanie i mieszkają kilka lat i ,,daliby sobie głowę uciąc, że sie meldowali" albo podpisją umowę najmu komunalną i myslą, że to równoznaczne z zameldowaniem. Albo są zameldowani
Ja już tak, trochę się najeździliśmy, bo zameldowani jesteśmy w różnych miejscach, więc chyba już czas jakoś to uporzadkowac, bo jeżdżenie przez całe miasto jest upierdliwe, ale znając życie znowu nie będzie nam się chciało. Starsze dziecko 1 raz oddało swój głos, więc mamy trochę takie święto z
kolorowa-branzoletka napisała: > > > Przy zameldowaniu bezkontaktowym??? We Wloszech jest obowiazek zameldowania gos > cia. Ja sie nigdy nie spotkalam z tym, zeby w takiej sytuacji nie chcieli zdjec > ia dowodu. coraz mniej wierze ze te panie kiedykolwiek byly we
eliszka25 napisała: > Bywa różnie, do Włoch jeździmy od lat po 2-3 razy w roku, bo mamy blisko. Nigdy > mi się nie zdarzlo, żebym musiała wysyłać zdjęcia dokumentów. Przy zameldowaniu bezkontaktowym??? We Wloszech jest obowiazek zameldowania goscia. Ja sie nigdy nie spotkalam z
W hotelu masz zameldowanie w dowolnej godzinie. W mieszkaniu tez masz jesli zameldowanie jest bezkontaktowe. Jesli nie jest bezkontaktowe to musisz dzwonic do wlasciciela/agencji, przepraszac i umawiac sie na inna godzine.
no właśnie a tak z ciekawości, jeśli zameldowanie jest np do 20, a opóźni się przyjazd i jesteśmy na miejscu np o 22 to co wtedy? mamy ten nocleg czy nie?
Może właściciel ją zameldował?
Serio? Mnóstwo ludzi jest zameldowanych w miejscach, gdzie nie mieszkają.