Przychodzi baba do lekarza. – Panie doktorze, cierpię na zaniki pamięci. – Od kiedy? – Co od kiedy?
Przychodzi baba do lekarza. – Panie doktorze, cierpię na zaniki pamięci. – Od kiedy? – Co od kiedy?
mava12 napisała: > gownoo wiesz. Sama wiesz, co zjesz. Ciężki los, dopiero po 50 tce, a już zaniki pamięci i mylenie dat.
?Sama wiesz, co zjesz. Ciężki los, dopiero po 50 tce, a już zaniki pamięci i mylenie dat. mylenie dat? w dokumencie? i zdjęcia z kursu, pomylone? Nie wciskaj mi ciemnoty, ktorej sama doświadczasz.
taki-sobie-nick napisała: > > > 600 zł > > Ale skąd ci się wzięło 600 zł? Masz urojenia? Z twojego postu o 20 zł dziennie. Masz zaniki pamięci?
bardzo_wredna_dziewucha napisała: > taki-sobie-nick napisała: > > > > > > 600 zł > > > > Ale skąd ci się wzięło 600 zł? Masz urojenia? > > Z twojego postu o 20 zł dziennie. Masz zaniki pamięci? Dokładnie z tego: "No, pomoc
demodee napisała: > Oni już sprawowali władzę i chyba nikogo nie popychali? Jakby to grzecznie powiedzieć - masz zaniki pamięci. Owszem popychali. Oraz przymykali oczy na to, że ich ludzie popychali i zastraszali innych.
> masz zaniki pamięci. A, to na pewno! Ale kogo PiS popchnął? Tak dokładnie po nazwisku! > zastraszali innych. Wątek nie jest o zastraszaniu, tylko o rozmowie prywatnej, w której ktoś chce popychać. Pytanie - czy taka rozmowa, bo do samego czynu nie doszło, to jest czyn karalny? O
I co gorsza kobieta chadzała po lekarzach z uwagi na zaniki pamięci, nawet podejrzewali u niej demencję. Mąż ponoć z nią chadzał na wizyty... -- Nie omieszkaj dać Świadectwa polskości Bądź Patriotą zmyślnie produkując Miód (by Kury)
Przecież ona chadzała przez lata po lekarzach, żeby wyjaśnić zaniki pamięci i inne objawy, podejrzewali ją o demencję, a mężulek siedział obok i nic nie mówił. Czysty gaslighting. -- Nie omieszkaj dać Świadectwa polskości Bądź Patriotą zmyślnie produkując Miód (by Kury)
Mąż jej wmawiał demencję. A ona sama pewnie wierzyła mu że ma zaniki pamięci, faszerowano ją lekami co też nie pozostaje bez wpływu. Jak babcia z demencją wywali się o dywanik przy łóżku a potem poobijana nie pamięta jak to się stało, to pewnie i u Gisele przeszło. -- --- Sundry: "Chcesz
Jakim trzeba być prymitywem, żeby nie rozumieć że z prowadzeniem przychodni wiąże się utrzymywanie toalety, z kierowaniem taksówka ładowanie walizek do bagażnika itp. A żeby nie kojarzyć mentalności tzw przedsiębiorców i ich wymagań w stosunku do pracowników, to trzeba mieć zaniki pamięci.
> osunku do pracowników, to trzeba mieć zaniki pamięci. Ale przedsiębiorca nie jest instytucją charytatywną. W ogóle porównania z dupy. Brakiem publicznych toalet (te w przychodniach też takie nie są) powinny zajmować się władze miasta, a nie restauracje, w których kible przeznaczone są DLA KLIENTÓW
krakkrakusek1au napisał: > A ja mam takie pytanie: Jeżeli któryś z emerytów w Polsce ma zanik pamięci, dem > encję lub jest chory psychicznie to czy dalej musi rozliczać PIYy? Tego nie wiem, zatem nie mogę odpowiedzieć. Może rodzina za niego wypełnia lub jakaś opieka społeczna?
A ja mam takie pytanie: Jeżeli któryś z emerytów w Polsce ma zanik pamięci, demencję lub jest chory psychicznie to czy dalej musi rozliczać PIYy? Za Gomółki zabierali podatek ale nie trzeba było się rozliczać. Potem za Gierką to pracownicy nie musieli płacić podatków. Nawet rzemieślnicy
princy-mincy napisała: > Chcesz jeść kawałek zapomnianego i nadplesnialego ogórka, który leżał w kąciku? > Albo resztkę niedojedzonego i zapomnianego jogurtu? > Ja podziękuję, ale częstuj się, jeśli masz ochotę. Nie mam zaników pamięci. A nawet gdybym miał, to bym widział co