No to nie tak, że mam WSZYSTKO, tylko nie potrzebuję już więcej rzeczy. 6 przypomniałaś mi o starym marzeniu, zapisuję na listę :)
nie, ja nie dam, tak samo jak nie dam za lakier, ale są osoby dla których logo będzie ważne, dlatego tak dobrze maja sie te luksusowe marki, ludzie zapisują sie w kolejce, ale tutaj działa renoma, poczucie luksusu, długa historia marki, poczucie przynależnosci do "bogaczy"/ celebrytów, ludzi
Większość towarów "luksusowych" to dorabianie dupie uszu. A torebki, na które musisz się zapisywać, żeby kupić?
A nie możemy po prostu nazwać draństwa draństwem? Ochojska ma swoje zasługi, ale nie w dziedzinie opieki nad zwierzętami, bo tu się zapisuje wprost przeciwnymi "osiągnięciami". Musimy za każdym razem doszywać d.upie uszy, kiedy się okaże, że pomnik nosi rysy? Jak straszne byłoby nazywanie
ekstereso napisała: > To musisz być naprawdę gwiazdą dydaktyczną i piszę bez ironii, że w ogóle ktoś > przychodził. Nie jestem, i to nie moja zasługa, po prostu mają zapisywane nieobecności, więc starają się nie mieć problemów z frekwencją.
ja prowadziłam taka skrupulatna ksiegowosc, kiedy wydatki byly na styk. Każdy paragon zapisywałam i widziałam, gdzie muszę/mogę sie np. ograniczyć. Obecnie już nie zapisuje każdego paragonu, kiedy dzieci wyprowadziły się z domu to jest mi wszystko jedno, czy wydam 100 zł więcej, czy mniej. Nie
Budżet i mieliśmy słabą sytuację finansową dzieciaki przynosiły nawet paragon po 1 lodzie na 2zł Teraz po prostu szacuję czyli np. zapisuję w rubryce inne jako : lody - i szacunkową miesięczną kwotę -np50zł ( nie są to lody kupne w pudełku , kupowane razem z innymi zakupami spożywczymi tylko lody " na
W kwestii formalnej - masz już notatnik do zapisywania złotych myśli Pomarańczowego?
Cudownie! Zaliczka mi nie przypadnie. Bo moja dentystka bierze zaliczki 100 zł przy zapisywaniu.
Skoro są klientki, które za to płacą... Ja chodzę do osiedlowego fryzjera, można powiedzieć, że do masterki, bo zawsze zapisuje się do właścicielki:) I cięcie to cięcie, czyli strzyżenie całej głowy, a nie podcięcie końcówek. Farbowanie to farbowanie, czyli nałożenie farby i refleksów oraz odżywki
Ja polecam nie w Wordzie, tylko w Canvie. Jest darmowa, od razu masz dobry format i mnóstwo szablonów do wyboru, zapisujesz plik od razu do druku gotowy itp. No i druk wizytówek w drukarni to koszt 30-40 zł, nie drukowałabym sama w domu.