Znam panią prowadzącą dobrze prosperujący salon paznokci w Warszawie, zarobki dużo powyżej średniej w korporacji, dom, dobre auto, wyjazdy zagraniczne w tym na targi i spotkania branżowe.
na państwowej posadzie, a nie w prywatnej korporacji. Dostaje wielokrotnie więcej niż prezydent i premier. Poza tym widzę i słyszę w wielu mediach, że też oburzają się na takie zarobki, premię równą pensji i jeszcze podwyżkę, a są to jednak pieniądze państwowej instytucji, a nie prywatnej. Portal