No dzięki za pochwałę. Od lat coś dłubie na emeryturze, szczególnie w hafcie krzyżykowym mam upodobanie. Ileś tam obrazów wyszyłam,(ponad 30?) i rozdałam aniołki krzyżykiem, nie jestem wkleić w stanie, trzeba poczekać, na wklejanie. Porządek w zdjęciach muszę zrobić, by mieć coś na zawołanie
jakieś zdjęcia pozbieram, choć przez laptopa zalanego, sporo zdjęć straciłam. A Wy tutaj, co tylko czytacie, pochwalcie się jakie jeszcze hobby, na starość macie.
Ot starutka już jestem, może nawet w wieku posunięta bardziej, niż twoja babcia. Tak sobie normalnie żyje, dla rodziny gotuje, dla dwóch niepełnosprawnych. W wolnym czasie, igłę do ręki biorę i haftem krzyżykowym, obrazy wyszywam. A ty co tam robisz, seks tylko uprawiasz na tej melinie, z kim, kto
w układzie regularnym, z 2. poł. w. XVIII. —- Paramenty w innych kolorach: 1. ornat czerwony atłasowy z haftem kładzionym srebrnym i złotym z w. XVII/XVIII (fig. 941), na kolumnie w wieńcach kwiatowych z przodu: Zdjęcie941 z krzyża
Nie macie i nie chodzicie. Ale.. Gdybym gdzieś dopadła taki, jak na zdjęciu (tylko może z innym haftem) to nabyłabym i chodziła. Mając w nosie, czy to modne, czy nie. (to afgańskie kożuchy, dawniej zwane tureckimi). Były miekkie i lejące, w przeciwieństwie do wyrobów rodzimych. https
, tak góra 30 cm. I boję się, ze jej coś źle zrobiłam, że taka malutka... :( Na zdjęciach wspomniana piękność i droga na Kaszubach. -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 😈