panna_lila napisała: > To jakimś specjalnym chyba, ja mam taki zwykły zelmera i on ma małe te mieszadł > a, „zabiłby” raczej te pęcherzyki w połączeniu z ciastem To bierzesz to mieszadło z zelmera i mieszasz ostrożnie ręką. Albo taką trzepaczką.
To jakimś specjalnym chyba, ja mam taki zwykły zelmera i on ma małe te mieszadła, „zabiłby” raczej te pęcherzyki w połączeniu z ciastem