3 wyników w czasie 5 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Bicie piany i mój odwieczny dylemat

panna_lila napisała: > To jakimś specjalnym chyba, ja mam taki zwykły zelmera i on ma małe te mieszadł > a, „zabiłby” raczej te pęcherzyki w połączeniu z ciastem To bierzesz to mieszadło z zelmera i mieszasz ostrożnie ręką. Albo taką trzepaczką.

Re: Bicie piany i mój odwieczny dylemat

To jakimś specjalnym chyba, ja mam taki zwykły zelmera i on ma małe te mieszadła, „zabiłby” raczej te pęcherzyki w połączeniu z ciastem