, dużo ćwiczenia balansu. Generalnie uważam, że ten zestaw ćwiczeń był genialny. Obciążające kolana może jedno czy dwa. Przy czym uczono nas jak się ruszać w zgodzie z własnym ciałem. Nic na siłę. Pamiętam, że jak byłam już bardziej zaawansowana, to spontanicznie ćwiczyliśmy zapętlony jakiś króciutki
spokój, kultura na deptaku, nawet przy nas policja na rowerach zatrzymała Polkę za jazdę rowerem z głośnikiem:D U nas knajpy z zestawami obiadowymi a tam prostsza ale smaczniejsza dla nas kuchnia i wedzone na miejscu ryby. No i ludzie którzy sie uśmiechają do siebie, nawet ci Polacy co tam trafiają to
Jakieś półtora roku temu zaczęłam robić ćwiczenia fitness z YT, około 30 min. dziennie 5 x w tygodniu. Zestawy różne: cardio, rozciąganie, pilates, fitness z hantlami (zaczęłam od 1 kg). Do tego, żeby plecy nie bolały, a stawy zachowały ruchomość, nie widzę sensu tyrania z ciężarami po 10 kg do
No tak w dużym uproszczeniu - ile na biceps/triceps/mięśnie grzbietu, a ile przy obciążeniach wspomagających ćwiczenia nóg. Obejrzałam sobie raz trening dla bardziej zaawansowanych i tam był proponowany zestaw 2 x 3 kg na górne partie i 2 x 6 kg na dolne. I tak się zastanawiam, czy to jest jeszcze
zapasy mi się skończyły. JAGO przygotowałam sobie zestaw prostych ćwiczęń z gazetek i spróbuje się zdyscyplinowac aby ćwiczyc. Problem w tym,że stale w dzień brakuje mi czasu a wieczorkiem to juz nie mam nastroju do ćwiczenia. Ja tez mam rózne dnie lepsze i gorsze i zaczynam sie do tego przyzwyczajać że
pilatesu, widzącą drabinkę do ćwiczeń, koce piknikowe. Nie mam piwnicy, a ten sprzęt gdzieś trzeba pomieścić. No i my akurat mieścimy w łóżku. A nie każdy ma takie fajne łóżko...
Mnie jak dotychczas podpasował najbardziej kanał Trening Fitness. Sporo zestawów do wyboru - na całe ciało, na poszczególne jego partie, na "zasiedziały" kręgosłup itp. -- Jestem pracowita afektywnie dwubiegunowo.
Krótkich prostych ćwiczeń, bez używania przyrządów na całe ciało. Na telefon, cały zestaw kilkunasto minutowych treningiw. najlepiej roznorodnych a nie, ze codziennie to samo(na moim fitness babka ciagle międli ten sam uklad i mu sie znudzil a ze jeszcze teraz tam beda tlumy po noworocznych
W fitnesie znalazłem takie zestawy ćwiczeń w których widzę harmonię i jest też mnostwo propozycji ćwiczeń co do których nie mam pojecia czemu nalezy akurat te ruchy wykonywać. U Sadhguru widzę też ze w jego propozycjach jest harmonia i logika, podczas gdy jak patrze na zestaw asan w roznych
nieboraczek-raczek napisała: > jogi nie lubię, tylko te kawałki co ktoś wplecie w zestaw A ja uwielbiam, ale tylko u wybranych nauczycieli (albo samej, jak mi się zechce). Wszystko zależy od sposobu uczenia. Gdybym zaczynała ćwiczyć teraz, a nie lata temu, być może też bym się zraziła
rozmiar maty nie ma nic do rzeczy prowadzący od jogi mówi: teraz wyprostować nogi i złapac się za stopę, w tym momencie postanowiłam nie narzekać na krótkość moich nóg, okazały się za długie jogi nie lubię, tylko te kawałki co ktoś wplecie w zestaw
No to w sprawie niezrozumienia i bicia piany jak zwykle, ponieważ rozmawiam z ekspertem… Proponuję proste ćwiczenie: Wyobraź sobie autorkę wątku, statystyczną Polkę: 50 lat, 164-165 cm wzrostu, 68-70 kg. Po pierwsze - nawet nie znajdzie tych ciuchów w swoim rozmiarze. Jeśli ktoś specjalnie by je