Czy któraś z Was sieje zioła na balkonie? Wymyśliłam sobie, że w tym roku posieję na balkonie: bazylię, melisę oraz rukolę. Mam już przygotowane skrzynki i teraz mam pytania: 1. Czy siać już teraz i czy skrzynki z zasianymi ziołami trzymać na balkonie czy za zimno? 2. Ile torebek ziół na skrzynkę
>Dwie torebki nasion na skrzynkę?? Z jednej torebki nasion wystarczy ci na kilka skrzynek, albo i kilkanaście. Zalezy co. Jak szczypiorek to jak najbardziej
Wszystko rośnie, obojętnie czy sadzonka z marketu czy z giełdy. W doniczkach na balkonie.
Na moim balkonie nie jest pięknie. Suszę na nim pranie, wierzę pościel, zimą przechowuję gar z jedzeniem, puste skrzynki na kwiaty i zioła... Ale mam balkon od podwórka i nie gorszę przechodniów suszącymi się gaciami 😄 Latem mam kwiatki, lampeczki, krzesełka, leżaczek. Natomiast nie dziwię się
Uprawiałam pomidory, strasznie grubą skórkę miały. Lepiej mi idzie ze szczypiorem i ziołami. Ale no, ja mam tylko balkon do upraw, więc no.
przyjaciółki. Albo na co w sklepie spożywczym pobliskim wpadłam. Psie zabawki i stare powyginane pelargonie obok tegorocznych. Mięta z marketu i inne zioła, agawy i lilia afrykańska. Zero pomidorków w tym roku. Zatrzęsienie nieplanowane roślinek i taczki z piaskownicy po dzieciakach jeszcze, czy inne psie
, żeby nie zapomnieć przesadzić, po pół roku okazało się, że grudnik wpuścił korzenie w doniczkę pod spodem i tym sposobem rósł w podwójnej. Ogólnie roślin w domu nie uznaję, na balkonie mam tylko zioła i inne jadalne, plus lawendę dla zapylaczy. Grudników pozbyłam się podczas przeprowadzki.
tydzień, zrób zakupy , czasem zastanawianie się co ugotować może być dłuższe niż przygotowywanie. Kup ryżowar- gotowanie ryżu, kasz i owsianek jest wówczas całkowicie bezproblemowe. Śniadania, kolacje- jeśli lubisz kanapki- kup bułki czy chleb, poporcjuj i zamroź. Rób pasty do smarowania . Hoduj zioła na
się wyjechać daleko. Najpewniejsza jest miejska komunikacja. Mnie się też podobają polne kwiaty i te łąki pełne kwitnących ziół. Te pierwsze zdjecie to kaczeńce, a te drugie to rumianek ? Chyba nie... rumianek ma drobne kwiatki. Może masz rację, łąki , pola to taki sielski krajobraz lat dziecinnych
na cały regulator. Wszystko było słychać przez ściany. Często zaczynali te zboczenstwa koło pierwszej w nocy, więc normalnie nas budzili. Do tego ciągle palili jakieś zioło na balkonie. Smród był niesamowity, zwłaszcza latem. To wchodziło prosto do mieszkania i w domu po prostu śmierdziało. Mało tego
cumulusy I nasze obok na tym stole, żono, troski... - Żale dzisiejsze i zgryzoty Niechaj się suszą jak ziół gorzko wonne wiązki - Co się je potem za obrazy święte włoży Bo bardzo pomocne w czas zaokiennej I tej domowej niepogody No i