skąd ja to znam, u mnie tak samo piłowali dzioby, od rana po noc, najgorzej było po powrocie z pracy, więc nauczyłam się, że lepiej od 16 do 17 być u koleżanek albo lepiej iść do szkoły muzycznej, wtedy nie będę wcale w domu...
dlaczego sasiadko??a sasiad to dziecku zycia nie marnuje??
Co to właściwie znaczy, że ktoś "zmarnował życie". Padło w którymś wątku i się zaczęłam zastanawiać. Czy nie jest tak, że jakieś kompromisy są nieuniknione? Dla mnie to było np. jak ktoś wiele godzin dziennie poświęca pracy, która go nie kręci. Ale też myślę sobie, że jak za to dostaje godziwe
zmarnowanym życiem byłoby podjęcie złej decyzji, której skutki będą ponosić do końca żywota, a nie ciągłe czekanie na dobry moment, by tę decyzję podjąć. Podsumowując, nie sądzę, żeby była jedna wspólna definicja dla zmarnowanego życia. Gdybym musiała coś sklecić, to zmarnowanym życiem nazwałabym życie
mogłeś Być jak: - Widzę płomienie! Wielki ogień... ogromny budynek... wspaniały budynek niemieckiego rządu pali się! – przepowiadał Erik Jan Hanussen 26 lutego 1933 roku w nowootwartym Pałacu Okultyzmy. Dzień później podpalono Reichstag. Wtedy słynny jasnowidz ogłosił, że czuje, iż winni są
bezpowrotnie, ze cos mnie w zyciu ominęło. I przeszłam etap złości, żalu, pretensji do siebie, do losu, do osob trzecich. A na końcu pogodziłam sie z tym. Niczyje życie idealne nie jest. Każdy cos zmarnował, nie wszystkiego co istotne doznał, marzeń wszystkich nie spełnił. Mysle, ze ważne jest odnaleźć sie
, aby wykorzystać pozostaly czas > na ziemi, nie zmarnować go. Nie musi to być nic spektakularnego. Chodzi o taki > e własne, osobiste szczęście. > Mnie sie wydaje, ze zostalismy pozbawieni kontaktu z wiedza naszych przodkow, praawdziwa duchowa wiedza na temat tego, co jest istotne
Jestem kobietą po trzydziestce. Moim jedynym osiągnięciem w życiu jest ślub z facetem, który obiecywał mi złote góry. Chciałam się wyrwać od rodzicow, biednych, konserwatywnych i z klapkami na oczach. Nie miałam na to innego sposobu jak właśnie przez ślub. Dziś wiem, że to był błąd. Mój mąż
miała 3 miesiące po prostu uciekłam. Chyba tylko rozmowa z psychologiem spowodowała, że podjęłam taką a nie inną decyzję. Za co jej serdecznie dziękuję. Pasierbice znęcały się nade mną i moją córką psychicznie. Robiły wszystko, aby nas się pozbyć. Zaczęłam obawiać się o życie mojej nowo
. Chłop-dupa pachnie "dupa" na kilometr. Twoje "zmarnowane zycie" niestety nie zmarnowały Ci tyle pasierbice co ty sama. Myslałaś, że będziesz panią i wskoczysz na gotowe (vide 1-wsze zdanie). Córki męza były na tyle dorosłe i miały takich doradców w postaci babci i cioci, że nie pozwoliły aby
stracę ja i dzieci. Niesprawiedliwe prawo, niesprawiedliwe życie, zmarnowane życie. Jak z nim teraz mieszkać?
Nie sądzę, zeby wina miała coś do rzeczy przy podziale majątku...
Na samym początku chciała bym wam uswiadomic ze narkotyki to najbardziej niebiespieczny NAUG.Zażywanie narkotyków prowadzi do ZMARNOWANIA SONBIE ŻYCIA.Znzm tkaka osoę,któka zażywa już kilka lat narkotyki,i co dla takiej osoby pozostało,tylko zmarnowła sobioe życie.Więc uczulam i radze żeby
wiem o co ci choszi, sam biore koke i pale trawke.
Musze się wygadać.. Tylko nie wiem od czego zacząć. Od tego, że jestem głupia i naiwna chyba będzie najlepiej. Mój partner chciał mieć dziecko, ale nie chciał się ożenić. Ja nie chciałam się zgodzić, bo najpierw chciałam wyjść za mąż a później mieć dzieci. W końcu powiedział, że jak będzie dziecko t
Nie zostawił, ale nie chce się ożenić czyli mnie nie kocha. Ja tak nie umiem żyć. Mówi, że zatruwam mu życie jak mówię o ślubie.I tak się to rozwali.
To jeszcze nic. Pomyślcie jak skoki narciarskie zmarnowały życie Adamowi Małyszowi. Musiał bić tyle rekordów... Jak Robert Kubica zdobędzie mistrzostwo F1, to dopiero będzie miał zmarnowane życie. Trochę głupi ten tytuł...