Dodaj do ulubionych

Sprawa Agaty: Lublin wrze

10.06.08, 22:12
Kościół kolejny raz złamał wszystkie zasady.Rolą Kościoła jest
pokazanie co jest według Kościoła dobre a co złe i na tym
nakreśleniu powinno się skończyć.Takie akcje jak ostatnia to
zaprzeczenie świeckości państwa i tego że w Polsce istnije prawo.Jak
widac tylko dla wybranych.Kościół już dawno się skompromitował
seksualnymi skandalami...a przede wszytskim zamiataniem pod dywan
niewygodnych spraw.Kościół miał być pokorny ubogi a jest rozpasiony
do granic wytrzymałości.To przykre że wielu prawdziwych księży z
powołania rozumiejących prawdziwa naukę Kościoła ginie w gąszczu
karierowiczów i fanatyków religijnych.Kościól nie jest czysty i
stracił prawo do mówienia co jest ok a co nie jest ok.Instytucja
Kościoła stała się sztucznych pokazowym tworem a nie miejscem
miłości,uczuć,czystości i jakiegoś oderwania od codzinnych złych
spraw...smutne ale prawdziwe
Obserwuj wątek
    • Gość: Ja1958 Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze IP: *.it-net.pl 10.06.08, 22:27
      Prześledź raz jeszcze całą historię w relacjach mediów i zobczysz
      kto tę całą histerię rozpętał.
      • venus99 Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze 11.06.08, 20:55
        rozpętał wielebny Podstawka.
    • dariosrna Życie jest piękne 10.06.08, 22:52
      A jeśli to dziecko będzie chciało kontynuować idee pana Skrzypczaka
      (swoja drogą, dlaczego Gazeta powołuje się na kogos takiego? to
      jakiś autorytet?), tak gorąco popierającego aborcję?
      GAZETA podając wersje o gwałcie i zgodzie Agaty na aborcję - co jest
      kłamstwem - tarci wiarygodność
      on1950 żyje, ja zyje. Jkaim rozwiązaneim jest aborcja?
    • Gość: ratatatam a ja pani Szlachetce nie odpuszczeę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 23:08
      a ja pani Szlachetce nie odpuszczę udziału w zredagowaniu tak kłamliwego i tak
      haniebnego artykułu jaki sprokurowała wspólnie z panią Pochrzęst . Miarka się
      przebrała. Ma Pani moje słowo ! Odpowie Pani, za każde naskrobane tam kłamstwo.
      Prawo może mamy niedoskonale, a sądy nieudolne, ale mamy i prawo i sądy ! O
      czym się Pani przekona.
      • dariosrna Re: a ja pani Szlachetce nie odpuszczeę 10.06.08, 23:25
        Szlachetka, to niestety puste dziewczę, wykonujące polecenia
        centrali. Jutro opublikuje wywiad z Agatą. Wdarła się do szpitala i
        nagabywała kilkanaście razy Agate. Tendencja do zabicia niewinnego
        dziecka, az nadto wyraźna jest w Gazecie.
        • Gość: ratatatam Re: a ja pani Szlachetce nie odpuszczeę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 10:33
          miałem wątpliwa przyjemność rozmawiać z tą panią kilka razy, wiec na temat jej
          poziomu intelektualnego co nieco wiem. głupota nie zwalnia z obowiązku
          przestrzegania prawa.
          • venus99 Re: a ja pani Szlachetce nie odpuszczeę 11.06.08, 20:57
            też tak uważam.powiedz to woelebnemu Podstawce,dewoto ze szpitala i
            ich poplecznikom.
        • Gość: miglena Re: a ja pani Szlachetce nie odpuszczeę IP: *.pronet.lublin.pl 12.06.08, 15:45
          Pusta to jesteś Ty i na pewno pracujesz w warzywniaku!!!:/A nie
          odpuścic to możesz swojemu dzieciakowi jak nie zje kaszki!!!
      • venus99 Re: a ja pani Szlachetce nie odpuszczeę 11.06.08, 20:56
        a czy ludzie myslący muszą odpuszczać takim miernotom jak wielebny
        Podstawka albo takim ciulom jak ty?
    • Gość: reksio Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze IP: 80.51.181.* 10.06.08, 23:22
      Problem polega na tym, że chrześcijańskie wartości, które są tylko jednymi z
      wielu na rynku wartości i powinny konkurować, są w Polsce przedstawiane jako
      uniwersalne. Prowadzi to do chorych sytuacji, takie jak teraz obserwujemy.
      Stosunek seksualny 14 latki jest przestępstwem, i jej starszy partner powinien
      odpowiedzieć za to przed sądem a dziewczyna ma prawo do aborcji.Ma prawo czyli
      wcale nie musi tego robić. Kolejna manipulacja żałosnych działaczy pro live: nie
      ma zwolenników aborcji, są zwolennicy wyboru kobiety dotyczącego jej życia. Na
      pewno nie ułatwiał jej tego ksiądz z grupą swoich fanatycznych wielbicielek.
      • Gość: Japolan Prawnicze uwagi - (nieco) abstrakcyjne IP: 212.106.22.* 11.06.08, 00:30
        Halo! A skąd wieść, że (domniemany) ojciec dziecka jest starszy? Przecież nawet
        w "GW" napisano (w końcu!), że chodzi o rówieśnika, a więc 14-latka.

        Wzmianka gazetowa o (rzekomym) zaświadczeniu z prokuratury, albo samo
        zaświadczenie, są swoiste. W ustawie są wyraźnie wskazane przesłanki prawnej
        dopuszczalności i bezkarności morderstwa aborcyjnego na bezbronnym człowieku.
        W świetle prawa w Polsce obowiązującego, obcowanie płciowe z osobą poniżej lat
        14 jest przestępstwem. Cały czas zakładam, że zwolennicy mordowania
        dzieci "tak" poczętych dystansują się o wersji, że miała miejsce interwencja sił
        nadprzyrodzonych. W przypadku przestępności takiego obcowania płciowego
        mamy możliwości interpretacyjne:

        1. Zawsze jest to przestępstwo - niezależnie od wieku sprawcy lub sprawców.
        Zakładając, że w "GW" napisano prawdę, iż (domniemany) ojciec dziecka jest
        czternastolatkiem, oboje rodzice dopuścili się czynu przestępnego. Także matka
        dziecka w takich "warunkach wiekowych" poczętego winna być uznana za sprawcę,
        (lub współsprawcę - jeśli oboje rodzice mają poniżej lat 15) czynu zabronionego.
        Dziecko zaś samo - zwłaszcza w przypadku takiej sprawczyni - stanowić może (za
        przeproszeniem) corpus delicti, czyli dowód (popełnienia) przestępstwa. Czy
        prawnie dopuszczalne jest zamordowanie człowieka, by uchronić przed - w
        praktyce hipotetycznym - udowodnieniem winy sprawczyni takiego przestępstwa?
        Jak po zamordowaniu dziecka udowodnić, że 14-letni chłopak był (za
        przeproszeniem) "przedmiotem czynności dokonawczej" sprawczyni? Czy w
        jakimkolwiek dokumencie nakazano zbadanie DNA ze szczątków dziecka przed ich
        (za przeproszeniem) utylizacją: spaleniem, wyrzuceniem do śmietnika, wylaniem
        do ścieków, wykorzystaniem przez tzw. przemysł farmaceutyczny? Umożliwienie
        zamordowania takiego dziecka bez wyraźnego polecenia zabezpieczenia dowodów
        może być uznane za bardzo niewłaściwe (delikatnie rzecz ujmując).

        2. Jest przestępstwem tylko wtedy, jeśli sprawca ma przynajmniej lat 15. Wtedy nie
        może być mowy o przestępstwie, jeśli dwoje obcujących ze sobą płciowo ludzi
        miało mniej niż 15 lat. Jeśli nie jest to przestępstwo, nie można było wydać "kwitu",
        zwalniającego rzeźnika z odpowiedzialności karnej za morderstwo aborcyjne.

        W jednej kwestii są (przynajmniej) dwie możliwości interpretacyjne.
        Nie można wykluczyć, że byłoby łatwiej ustalić jedną jasną linię interpretacji,
        gdyby Trybunał Konstytucyjny wydał w sprawie odnośnych przepisów tzw. wyrok
        interpretacyjny lub tzw. wyrok zakresowy. Jednakże TK może badać ustawy jedynie
        na wniosek, a nie z własnej inicjatywy. Wniosku nie było. W szczególności żadna
        opcja polityczna, parlamentarzyści żadnej partii, nie skierowali odpowiedniego
        wniosku do Trybunału Konstytucyjnego. Górowała tzw. logika (osiągniętego)
        kompromisu. W związku ze wskazanymi przez "GW" słowami Piotrka Zawrotniaka,
        mam okazję przypomnieć, że (przynajmniej do tej pory) nie było tak, by SLD i jego
        wcześniejsze "wersje rozwojowe" miały mniej niż 15 parlamentarzystów; samych
        ich posłów w każdej kadencji było więcej. Większość parlamentarnych partii ma
        więcej niż 15 parlamentarzystów. Kto im bronił podpisać się i zebrać podpisy -
        wymaganych jest 15 podpisów - żeby sprawa odnośnych przepisów ustawowych
        stanęła na wokandzie Trybunału Konstytucyjnego? Brać diety - często wraz z
        uposażeniami parlamentarnymi - byli chętni i zdatni. Ale "cuś" im broniło skierować
        ważną sprawę do TK. Mogą się na "wyprawkę" dla dziecka - i to niejednego -
        zrzucić.

        Proszę wskazać w Konstytucji przepis, który by - zwłaszcza wprost - zabraniał
        osobom w wieku poniżej lat 15 - czyli dzieciom - obcowania płciowego. Jeśli nie jest
        ono zabronione wprost, to także nie jest zabronione posiadanie dzieci przez dzieci.
        Zdaję sobie sprawę z tego, że taka konstatacja może szokować. Ale tak brzmi
        Konstytucja. Pozostańmy przy prawie, a odczucia pozostawmy w oddali.
        Konstytucja - szczególnie w art. 18 - nie uzależnia ochrony rodzicielstwa od wieku
        rodziców. Morderstwo aborcyjne zaprzecza ochronie rodzicielstwa, która jest
        konstytucyjnie chroniona, bez żadnych zastrzeżeń, ani ograniczeń. Także żadne
        kryterium czasowe nie jest wskazane w Konstytucji, która - zwłaszcza art. 38 -
        zawiera zasadę konstytucyjnej ochrony życia.
        Art. 54 Konstytucji RP traktuje o prawie do wyrażania poglądów. Nie zauważyłem,
        by ktokolwiek ze zwolenników dokonania morderstwa aborcyjnego nawet próbował
        wykazać, że wzmiankowany ksiądz i wspierające go osoby przekroczyli granice do
        wyrażania poglądów - prawa konstytucyjnie gwarantowanego.

        Wybór odnośnych przepisów, wraz ze wskazaniem źródłowych adresów
        internetowych, przedstawiam niżej.

        Z poważaniem,
        Japolan
        ___________________________

        www.sejm.gov.pl/prawo/konst/konst.htm
        Artykuł 18
        Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i
        rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.

        Artykuł 38
        Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.

        Artykuł 54
        Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i
        rozpowszechniania informacji.
        Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy
        są zakazane. Ustawa może wprowadzić obowiązek uprzedniego uzyskania koncesji
        na prowadzenie stacji radiowej lub telewizyjnej.
        - - - - -
        isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU19930170078&type=3&name=D19930078Lj.pdf
        Art. 4a
        1. Przerywanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku
        gdy:
        1. ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej,
        2. badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże
        prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo
        nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu,
        3. zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu
        zabronionego
        • tajnos.agentos Otóż to! 11.06.08, 08:08
          "Art. 4a
          1. Przerywanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w
          przypadku
          gdy:
          1. ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety
          ciężarnej..."
          Chyba każdy, kto choć trochę zna temat, nie tylko od strony
          ideologicznej przyzna, że ciąża u 14-latki MOŻE BYĆ poważnym
          zagrożeniem dla jej zdrowia a nawet życia, ale w takich sprawach
          powinni się wypowiadać lekarze - specjaliści a nie pismaki i
          katabasy oraz ich przydupasy.
          • Gość: ratatatam tajnos ginekologos? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 13:41
            ROTFL
          • Gość: Japolan Osobliwy papier z prokuratury IP: 212.106.23.* 11.06.08, 22:35
            Zastanawia mnie wzmiankowana w "GW" treść papieru z prokuratury.
            Jak można było w przypadku ciąży u dziewczyny, która nie ukończyła lat 15,
            napisać o tym, że "nie można wykluczyć", iż ciąża jest następstwem przestępstwa.

            Ciekaw jestem, czy student piszący odwołanie od oceny egzaminacyjnej, lub
            skargę na egzaminatora, mógł uzyskać pozytywne dla siebie rozstrzygnięcie, jeśli
            na egzaminie (od)powiedział (napisał), że współżycie z osobą, która nie ukończyła
            lat 15, "może być przestępstwem". Mówimy o pewnym standardzie prawnym, a nie
            o sytuacjach nadzwyczajnych - np. współżyciu obywateli obcych na terytorium
            państwa, w którym to nie jest przestępstwo.
            W sytuacjach nietypowych zdarzają się odstępstwa i
          • Gość: Japolan Osobliwy papier z prokuratury IP: 212.106.23.* 11.06.08, 22:44
            Zastanawia mnie wzmiankowana w "GW" treść papieru z prokuratury.
            Jak można było w przypadku ciąży u dziewczyny, która nie ukończyła lat 15,
            napisać o tym, że "nie można wykluczyć", iż ciąża jest następstwem przestępstwa.

            Ciekaw jestem, czy student piszący odwołanie od oceny egzaminacyjnej, lub
            skargę na egzaminatora, mógł uzyskać pozytywne dla siebie rozstrzygnięcie, jeśli
            na egzaminie (od)powiedział (napisał), że współżycie z osobą, która nie ukończyła
            lat 15, "może być przestępstwem". Mówimy o pewnym standardzie prawnym, a nie
            o sytuacjach nadzwyczajnych - np. współżyciu obywateli obcych na terytorium
            państwa, w którym to nie jest przestępstwo.
            W sytuacjach nietypowych zdarzają się odstępstwa i wtedy to, co typowo jest
            przestępstwem, jedynie "może nim być", albo nie być, Mam na uwadze np. obronę
            konieczną, stan wyższej konieczności.
            Czy w przedmiotowym przypadku mogło chodzić o sytuacje nietypowe, np. o stan
            wyższej konieczności? Skąd więc swoisty zwrot w piśmie z prokuratury?

            Ileż królowych przed wiekami rodziło, mając mniej niż 15 lat!
            Stosując dzisiejsze, w Polsce obowiązujące, rozwiązania ustawowe, niejeden
            monarcha zostałby - za przeproszeniem - wyskrobany, przed swoimi narodzinami.
            Ciąża, co wykorzystywano w NRD (tam rządziła partia sojusznicza wobec
            poprzedniczki SLD), to także okres wzmocnienia sił u kobiety. Wiele NRD'owskich
            zawodniczek zachodziło przed zawodami w ciążę, żeby "dostać kopa
            energetycznego" i na takim naturalnym dopingu uzyskiwać lepsze wyniki. A po
            zawodach dziecko wyskrobywano. I w koło Wojtek: kolejne zawody - kolejna ciąża.

            Być może to ciąże z Panem są tam osłabiające dla kobiecych organizmów?
            • tajnos.agentos Re: Osobliwy papier z prokuratury 12.06.08, 08:06
              "Dawniej były inne czasy
              inne były też dziewice
              pupy miały jak ze skały
              jak z marmuru okolice.

              Dawniej Młodzian w skórę odzian
              Wuja miał, jak wieża
              I tym wujem, jak maczugą
              W mordę walił zwierza.

              A dzisiaj studencik
              Kuśkę ma, jak pręcik
              Zderdolony, zmiętoszony
              Skromny instrumencik."
        • krytykantka07 Re: Prawnicze uwagi - bełkot prawniczy 11.06.08, 08:35
          Gość portalu: Japolan napisał(a):

          >> Art. 54 Konstytucji RP traktuje o prawie do wyrażania poglądów.

          Nie zauważyłem, > > by ktokolwiek ze zwolenników dokonania
          morderstwa aborcyjnego nawet próbował > wykazać, że wzmiankowany
          ksiądz i wspierające go osoby przekroczyli granice do
          > wyrażania poglądów - prawa konstytucyjnie gwarantowanego.

          W momencie gdy ksiądz przekroczył próg szpitala już przekroczył
          granice swojego prawa do wyrażania poglądów. W tym miejscu prawo do
          wyrażania poglądów juz ma tylko lekarz i osoba, która chce pozbyć
          się dziecka. Jeśli jest niepełnoletnia to za nią odpowiada jej
          matka. To jest prawo konstytucyjne zarówno do obrony jak i ochrony
          rodzin. Klechom nic do tego. Rola księdza skończyła sie wtedy, gdy
          Agata i jej matka wyspowiadały się. Jeśli mimo wszystko podjęły
          decyzję o aborcji, to były ich poglądy do których miały prawo.
          Ksiądz złamał prawo, bo wtracać do rodzin sie nie wolno. Kobiety,
          które z nim były - też złamały prawo!Każdy swoje poglądy bez
          zaproszenia może sobie głosić w domu! Kler ma też tego jeszcze
          ambonę!

          > Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina,
          macierzyństwo i > rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką
          Rzeczypospolitej Polskiej.

          To tylko bełkot prawniczy, bo zakłada, że samo małzeństwo takiej
          ochrony chce. Gdyby tak było to nie byłoby rozwodów. A rozwody są,
          bo małżonkowie z jakichś powodów być ze sobą nie chcą. Zmuszanie ich
          do bycia razem wbrew woli któregoś z małżonków to zabranie mu prawa
          nie tylko do samostanowienia, ale i do własnych poglądów i własnej
          obrony. Małżeństwa o jakich mowa musiałyby być dojrzałe emocjonalnie
          a to jak wiadomo jest rzadkością wtedy gdy w rodzinach jest
          patologia. A przy tym dyskryminacja kobiet!. Czyli jeśli jest
          podejrzenie, że rodzina stanie się patologiczna to nie powinno się
          jej dać ślubu. Na wszelki wypadek - nikomu nie powinno się dać
          ślubu. Patologiczna moż ebyć każda rodzina, bo to państwo przez
          niepewną sytuację na rynku pracy powoduje patologie. Tym niech sie
          zajmie. Jak będzie dobrobyt to będzie mniej patologii. A rodziny
          patologiczne należy bezwzględnie właśnie rozłączyć dla dobra tych
          rodzin i dzieci!
          • Gość: Japolan Pozbycie się dziecka - otóż to IP: *.umcs.lublin.pl 11.06.08, 12:08
            Gratuluję szczerości w nazwaniu sprawy po imieniu: Zgadza się z Pani
            wypowiedzią, że chodzi o pozbycie się dziecka.
            Gdy jakiś wyrodny rodzic, lub opiekun, pozbywa się dziecka - np.: wyrzucając na
            śmietnik, topiąc w beczce, dusząc - odpowiada karnie, nawet jeśli sprawca
            zbrodni, lub jego poplecznicy, nazywa działania policyjne, prokuratorskie i
            sądownicze "prawniczym bełkotem".
            Czy można uznać, że człowieka wolno się pozbyć z uwagi na wiek?
            Spora część sprawców zabójstw pozbywa się innych ludzi - współmałżonków,
            kochanków małżonka, kuzynów, spadkodawców, potencjalnych (współ)spadkobierców.
            Dlaczego ich się karze i nikt nie proponuje bezkarności takich zachowań?
            Przecież tacy zbrodniarze "biorą swoje sprawy we własne ręce" - niekiedy
            dosłownie, gdyż własnoręcznie mordują drugiego człowieka?
            Jaki argument ma przemawiać za przywilejem dla wyrodnych rodziców, którym na
            rękę jest pozbycie się dziecka? Jaki argument ma przemawiać za tym, by mogli do
            udziału w zbrodni zabójstwa przymuszać innych ludzi, a nawet aparat państwowy?
            Państwo zbrodnicze nie może być państwem prawa!

            Jakim prawem - jak wynika z Pani wypowiedzi - śmie Pani insynuować, jakoby
            rodzina wiadomej dziewczyny była rodziną patologiczną!
            Proszę ewentualnych swoich własnych doświadczeń w zakresie patologii nie
            przypisywać innym.

            Z należnym poważaniem,
            Japolan
            • zbukov Re: Pozbycie się dziecka - otóż to 11.06.08, 16:57
              niezły z ciebie manipulator ideologiczny. takich postów na forach najbardziej
              nie lubię - kiedy ktoś powie jedno, ty wybierasz wygodne fragmenty i
              przypisujesz autorowi inne poglądy niż wyrażone.
              1. gdzie jest sugestia, że dziewczyna jest z rodziny patologicznej? ty napisałeś
              ogólną uwagę, ktoś się do niej odniósł (wyraźnie abstrahując od tej konkretnej
              sprawy)
              2. odróżniasz zabójstwo od aborcji? powołujesz się na przepisy prawa, a za
              chwilę wypaczasz pojęcia cyt.
              "Czy można uznać, że człowieka wolno się pozbyć z uwagi na wiek?
              > Spora część sprawców zabójstw pozbywa się innych ludzi - współmałżonków,
              > kochanków małżonka, kuzynów, spadkodawców, potencjalnych (współ)spadkobierców.
              > Dlaczego ich się karze i nikt nie proponuje bezkarności takich zachowań?
              > Przecież tacy zbrodniarze "biorą swoje sprawy we własne ręce" - niekiedy
              > dosłownie, gdyż własnoręcznie mordują drugiego człowieka?
              > Jaki argument ma przemawiać za przywilejem dla wyrodnych rodziców, którym na
              > rękę jest pozbycie się dziecka?"

              typowa demagogia tzw. obrońców życia. aborcja w świetle prawa nie jest
              zabójstwem czy ci się to podoba czy nie. czy się to podoba księdzu, który
              przychodził do dziewczyny czy nie. swoją drogą ciekaw jestem czy ktoś faktycznie
              sprawdzi czy miał prawo tam być i czy razem z lekarką nie znęcali się
              psychicznie nad dziewczyną.

              jak słusznie zauważono - lekarz miał zafajdany obowiązek wykonać postanowienie
              sądu, szanujący się lekarz powinien sam wykonać badania oceny ryzyka utraty
              zdrowia lub życia dziewczynki, a prokuratura i policja mają (nadal) obowiązek
              ustalenia prawdy dotyczącej gwałtu, o ile zgłoszono im odpowiednią skargę. kropka
              • Gość: Japolan Aborcja - morderstwo bez sądu IP: 212.106.23.* 11.06.08, 22:53
                Proszę nie manipulować:

                W Polsce nie potrzeba orzeczenia sądowego, by - w świetle prawa świeckiego -
                zabójstwo aborcyjne mogło uchodzić za bezkarne.

                W państwie, które nazywa samo siebie demokratycznym i prawnym, dopuszcza się
                mordowanie bezbronnych istnień ludzkich bez sądu.

                "Licencja na zabicie" tego dziecka nie pochodziła od sądu, więc proszę nie
                oczerniać polskich sądów, jakoby od któregokolwiek z nich pochodziła zgoda na
                zabicie dziecka.
            • venus99 Re: Pozbycie się dziecka - otóż to 11.06.08, 21:04
              lepiej żebyś to swoje nalezyte poważanie przekazywał swoim
              proboszczom zamiast zanudzać nas swoimi dewocyjnymi deliberacjami.
            • Gość: nelly Re: Pozbycie się dziecka - otóż to IP: *.cust.o2.ie 11.06.08, 21:36
              Gość portalu: Japolan napisał(a):

              > Gratuluję szczerości w nazwaniu sprawy po imieniu: Zgadza się z
              Pani > wypowiedzią, że chodzi o pozbycie się dziecka.

              Japolanie w życiu nie zgadnę jak zostałeś księdzem, bo z myśleniem u
              Ciebie kiepsko ;). Powtórzę raz jeszcze. Prawo w Polsce jest takie,
              że jeden paragraf zaprzecza drugiemu. Dlatego z tego prawa bierze
              sie tylko to, co pasuje do upierania sie przy swoich racjach. Skoro
              każdy ma prawo do głoszenia swoich poglądów - to każdy. Kler nie ma
              na to monopolu. Każda rodzina ma swoje poglądy, którymi ma prawo sie
              kierować, bo to ona z nimi żyje. Narzucanie komuś swoich poglądów,
              gdy nie trzeba sie z nimi zmierzyć powinno być niedopuszczalne.
              Owszem można przekonywać, radzić, ale nie wymagać. Bo skutki
              poniesie osoba, której sie coś narzuca. Jakie w rodzinie są wartości
              na to podobno ma wpływ Kościół. Skoro jak widac - nie ma, to Kościół
              nie ma prawa decydować za innych. No chyba, że chce pokazać, że
              swoje owieczki musi sprowadzać na droge religii za pomocą przymusu
              jakim jest prawo świeckie. To już byłoby conajmniej żałosne, bo
              wtedy wszyscy by zobaczyli, że nie chodzi o wiarę, tylko o władze
              kleru. To, że do tej pory niektórzy tego nie widzą jest dla mnie
              dziwne. Zastanawiam sie, co ci ludzie robili w szkole jak były
              omawiane lektury. Sienkiewicz, Prus, Reymont i Krasicki wyjaśnili
              jakim zagrożeniem dla Polski jest kler. Sienkiewicz pokazał to w
              Krzyżakach, bo kler to tacy Krzyżacy rodzimego chowu, Prus w
              Faraonie, bo kapłani to wypisz wymaluj kler w Polsce, a Reymont w
              Chłopach, gdzie pokazał jak podburzony lud sam wymierza
              sprawiedliwość, a sutanna służy do...No właśnie do czego? Tylko do
              osiągnięcia posłuchu i władzy. Krasicki jako biskup wyśmiewał kler w
              Monachomachii, wyśmiewał fałszywą pobożność i wyśmiewał katolików. A
              wracając do Agaty. W rodzinie Agaty poglądy nie są zgodne z nauką
              Kościoła. Tym gorzej dla Kościoła. Wypaczając sens religii i dbając
              tylko o władze i mamonę Kościół stracił prawo do domagania sie, żeby
              jego poglądy były pod ochrooną a poglądy innych - nie.

              > Gdy jakiś wyrodny rodzic, lub opiekun, pozbywa się dziecka - np.:
              wyrzucając na > śmietnik, topiąc w beczce, dusząc - odpowiada
              karnie, nawet jeśli sprawcw > zbrodni, lub jego poplecznicy, nazywa
              działania policyjne, prokuratorskie i > sądownicze "prawniczym
              bełkotem". > Czy można uznać, że człowieka wolno się pozbyć z uwagi
              na wiek?

              O tak, bo wyrodny rodzic i opiekun to nie katolik, prawda? Nie jest
              ochrzczony i nie jest wpisany do Kościoła. No to gdzie on sie
              uchował? Proponuję za każdym razem przy zgłaszaniu takich przypadków
              sprawdzać, czy dana osoba jest katolikiem i czy ma ślub kościelny.
              Jeśli ma to znaczy, że jej postępowanie to porażka dla Kościoła.
              Czas sie z tym pogodzić, że katolicy to nie prawdziwi chrześcijanie,
              którzy rozumieją, co mówił Jezus. Poza tym dlaczegóż to kler
              przyczepił się tylko do jednego grzechu, skoro pozostałe z Dekalogu
              sam popełnia? Weźmy zagadnienie przy którym upiera się kler:
              nierozerwalności małżeństwa. Aby można mówić o nierozerwalności
              chrześcijańskiego małżeństwa, czyli dwóch wierzących w Boga ludzi
              musimy założyć, że oni rzeczywiście chrześcijanami są. Czyli to
              małżeństwo opiera sie na miłości bliźniego, jest w nim
              równouprawnienie i szacunek no i jest w nim doskonalenie sie i praca
              nad sobą każdej ze stron. Czyli w tym małżeństwie mąż i żona muszą
              sie doskonale uzupełniać i każdego dnia wzrastać w miłości do siebie
              i Boga. Jak widać z mojej definicji takich małżeństw nie ma. Gdyby
              były to nikt by małżonków nie zmusił, żeby nie byli razem. Sami by
              chcieli być razem przez całe życie i do głowy by im nie przyszło
              myśleć o tym, czy potrzebna jest nierozerwalność małżeństwa czy nie.
              Dodatkowo jest sakrament pokuty, który nic nie znaczy. A jeśli
              sakrament pokuty zakłada możliwość grzechu to zakłada też
              rozerwalność małżeństwa. Gdyby założenia takiego nie było - to
              małżeństwo byłoby nierozerwalne. Jest jeszcze jedna sprawa: grzech
              cudzołóstwa opisany w ST to nic innego niż jeden z grzechów
              głównych: nieczystość. Ale takiego samego kalibru są grzechy: pycha,
              chciwość, zazdrość, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, gniew i
              lenistwo. Czyli nie ma sie co oszukiwać. Rozerwalność małżeństwa
              jeśli dopuszczalne są grzechy, które wymieniłam - jest fikcją. Bo te
              grzechy ( i do tego one są śmiertelne ) można popełnić tylko raz, a
              najlepiej wcale. A właśnie te grzechy rzutują na nierozerwalność
              małżeństwa.

              > Jakim prawem - jak wynika z Pani wypowiedzi - śmie Pani
              insynuować, jakoby > rodzina wiadomej dziewczyny była rodziną
              patologiczną! > Proszę ewentualnych swoich własnych doświadczeń w
              zakresie patologii nie > przypisywać innym.

              A to już Twoja interpretacja przyjacielu. Ja w żadnym zdaniu nie
              napisałam, że chodzi o Agatę. Napisałam co wynika z przepisów prawa.
              Bo o ile wiem prawo jest takie samo dla wszystkich czyli dla rodzin
              patologicznych też. Prawo kościelne nie odróżnia rodziny prawdziwie
              katolickiej od rodziny patologicznej. I dobrze! Bo najcześciej
              rodziny katolickie są patologiczne. Ale za to odpowiada kler.
              Pozdrawiam ( nelly )
              • Gość: Japolan Ateistyczny fanatyzm IP: 212.106.23.* 11.06.08, 23:02
                Proszę nie opowiadać bzdur, jakobym był duchownym. Nawet w seminarium nigdy
                nie studiowałem. Do zakonu też się nigdy nie wybierałem.

                Zatem odpuszczenia grzechów - nawet w niebezpieczeństwie śmierci - nie byłbym
                władny Pani, ani nikomu innemu, uszielić.

                Jeśli Pani nie dowierza - proszę zapytać Piotrka Zawrotniaka, który - jak sądzę -
                szczerze się ubawi twierdzeniem, jakobym był księdzem.
                • krytykantka07 Re: Ateistyczny fanatyzm 11.06.08, 23:56
                  Gość portalu: Japolan napisał(a):

                  > Proszę nie opowiadać bzdur, jakobym był duchownym. Nawet w
                  seminarium nigdy > nie studiowałem. Do zakonu też się nigdy nie
                  wybierałem.

                  Niedobrze Japolanie, bo wypowiadasz się tak autorytarnie jakbyś był
                  księdzem. Czyli jesteś tylko katolickim ( chrześcijańskim nie )
                  fanatykiem?
                  >
                  > Zatem odpuszczenia grzechów - nawet w niebezpieczeństwie śmierci -
                  nie byłbym > władny Pani, ani nikomu innemu, uszielić.

                  Japolanie odpuszczenia grzechów to może mi udzielić Bóg, a nie jakiś
                  klecha. Już pisałam nawet w tym wątku, że sakrament pokuty jest
                  niepotrzebny i Jezus go nie ustanowił. Kapłanów - też. A do głowy by
                  Mu nie przyszło, że trzeba nawracać nawróconych, którzy chcą iść za
                  nim ;). Nie zapominaj, że oprócz grzechu uczynkiem grzeszy sie
                  myślą, mową i zaniedbaniem. Jak na razie grzechów myślą nie widać. A
                  grzechów zaniedbania katolik nie rozumie. Grzech zaniedbania jest
                  wtedy jak z tym samym grzechem idzie sie drugi raz do spowiedzi ;).

          • Gość: ratatatam Re: Prawnicze uwagi - bełkot prawniczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 13:44

            >>W tym miejscu prawo do
            wyrażania poglądów juz ma tylko lekarz i osoba, która chce pozbyć
            się dziecka.<<


            jak widać na powyższym przykładzie , u niektórych, liczba szarych komórek nie
            przewyższa liczby komórek jajowych ...
            • Gość: ada Re: Prawnicze uwagi - bełkot prawniczy IP: *.aster.pl 11.06.08, 15:06
              Gość portalu: ratatatam napisał(a):

              >
              > >>W tym miejscu prawo do
              > wyrażania poglądów juz ma tylko lekarz i osoba, która chce pozbyć
              > się dziecka.<<
              >
              >
              > jak widać na powyższym przykładzie , u niektórych, liczba szarych komórek nie
              przewyższa liczby komórek jajowych ...

              =======
              Najwiecej zaś szarych komórek posiadają zapładniacze, bez przyzwolenia to
              czyniący, molestujacy skutecznie, a nawet mężulkowie wymuszający słowem, jeśli
              nie czynem tzw prawa samcze.;( Szare komórki wydalone podczas erekcji.
            • venus99 Re: Prawnicze uwagi - bełkot prawniczy 11.06.08, 21:05
              bardzo mi przykro,że trafiło ci się takie nieszczęście z komórkami
              szarymi.pewnie nawet aby wysikać się chodzisz razem z księdzem
              • Gość: Japolan Poznać pana po cholewach - ćwoka po "argumentach". IP: 212.106.23.* 11.06.08, 23:05
                Poznać pana po cholewach - ćwoka po "argumentach".
        • Gość: J-k Re: Prawnicze uwagi - (nieco) abstrakcyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 09:27
          Niestety Polska jest już państwem wyznaniowym.
          • Gość: Japolan Nie widzieliście państwa wyznaniowego IP: *.umcs.lublin.pl 11.06.08, 12:12
            Państwo wyznaniowe to - przynajmniej współcześnie - specjalizacja islamu.
            Gdyby Polska była państwem wyznaniowym, czyli koranicznym, to gazety przychylne
            Izraelowi nie mogłyby się tu ukazywać.

            Wyrażanie poglądów katolickich to coś zupełnie innego niż państwo wyznaniowe.
            Proszę zdobyć się na odwagę i stać się mądrzejszym, przynajmniej w tym zakresie,
            i dopiero potem zabierać głos.

            Z poważaniem,
            Japolan
            • Gość: reksio Re: Nie widzieliście państwa wyznaniowego IP: 80.51.181.* 11.06.08, 12:58
              Dziecko, wróć do nauki, w państwie wyznaniowym islam nie musi być religią
              panującą, wyznaniem państwowym może być dowolna religia. Polska na szczęście
              państwem wyznaniowym nie jest ale charakterystyczny dla liberalnych demokracji
              rozdział instytucji państwowych od związków wyznaniowych nie jest zachowany.
              Jesteśmy gdzieś pośrodku, tak samo jak w innych dziedzinach pomiędzy rozwiniętym
              zachodem a krajami trzeciego świata ale niebezpiecznie zbliżamy się do tej
              drugiej opcji w tej dziedzinie.
            • tajnos.agentos Re: Nie widzieliście państwa wyznaniowego 11.06.08, 13:12
              Które państwo muzułmańskie masz na myśli? Maroko? Arabię Saudyjską?
              Libię? Jakieś inne?
            • venus99 Re: Nie widzieliście państwa wyznaniowego 11.06.08, 21:14
              ty możesz wyrażać poglądy katolickie a ja mogę (jeszcze) wyrażać
              poglądy antykatolickie.i pamietaj,że to nie chodzi o wyrażanie
              podlądów katolickich tylko o narzucanie ich społeczeństwu.
        • Gość: reksio Re: Prawnicze uwagi - (nieco) abstrakcyjne IP: 80.51.181.* 11.06.08, 13:12
          Nigdzie nie napisane że chłopak jest jej rówieśnikiem, w opisujących tą sprawę
          artykułach pisano że ma 15 w innych 16 lat, może wiec odpowiedzieć za swój czyn.
          To raczej rzeczywiście bełkot i manipulacje niż wywód prawniczy. Prawnik
          postępujący zgodnie z etyka zawodową nie napisałby o "dziecku", bo to
          nacechowane emocjonalnie w tym wypadku określenie (zwłaszcza jeśli ma sie na
          myśli 11 tygodniowy płód).
          • Gość: ratatatam Re: Prawnicze uwagi - (nieco) abstrakcyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 13:38
            okreslenie odzwierciedla stan faktyczny - proponuje lekture slownika jezyka
            polskiego - 11 tygodniowy plod jest 11 tygodniowym dzieckiem - okreslenie to
            moze byc "nacechowany emocjonalnie" wylacznie dla kogos , kto ma rozchwiane emocje
            • Gość: reksio Re: Prawnicze uwagi - (nieco) abstrakcyjne IP: 80.51.181.* 11.06.08, 14:24
              W świetle polskiego prawa dzieckiem jest człowiek od urodzenia do osiągnięcia
              pełnoletności. Ktoś kto określa zbiór komórek mianem dziecka jest rozchwiany
              emocjonalnie ale przede wszystkim niedouczony.
              • Gość: ratatatam Re: Prawnicze uwagi - (nieco) abstrakcyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 14:32
                o ponadprzeciętnej erudycji świadczy natomiast prawniczy termin: "zbiór komórek"
                • Gość: ratatatam dla reksia erydyty po raz 3 ( wystarczy google) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 14:39
                  prof. Marka Safjan:

                  "Trybunał uznał, że wartość konstytucyjnie chronionego dobra jakim jest życie
                  ludzkie, w tym życie rozwijające się w fazie prenatalnej, nie może być
                  różnicowana. Brak jest bowiem dostatecznie precyzyjnych i uzasadnionych
                  kryteriów pozwalających na dokonanie takiego zróżnicowania w zależności od fazy
                  rozwojowej ludzkiego życia. Od momentu powstania życie ludzkie jest więc
                  wartością chronioną konstytucyjnie.

                  Objęcie tej fazy życia ludzkiego konstytucyjną ochroną wynika również z
                  ratyfikowanej 30 września 1991 r. przez Rzeczpospolitą Polską Konwencji o
                  Prawach Dziecka. Jej preambuła deklaruje w akapicie dziesiątym, nawiązując do
                  Deklaracji Praw Dziecka, iż dziecko z uwagi na swą niedojrzałość fizyczną oraz
                  umysłową, wymaga szczególnej opieki i troski, a zwłaszcza właściwej ochrony
                  prawnej, zarówno przed, jak i po urodzeniu.

                  Trybunał wskazał, że o prawnej ochronie życia płodu przekonują także inne
                  przepisy obowiązującego prawa. Na przykład art. 31 kodeksu karnego z 1969 r.
                  przesądza, iż kary śmierci nie stosuje się do kobiety w ciąży, bez względu na to
                  kiedy ciąża powstała. Ochrona życia płodu otrzymuje tu pierwszeństwo przed
                  wszelkimi racjami uzasadnionymi względami polityki kryminalnej, które to racje
                  równocześnie mają w tym przypadku większą wartość, niż prawo do życia matki dziecka.

                  Życie dziecka poczętego jako wartość konstytucyjną, Trybunał wyprowadził także z
                  art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych, tj. przepisu wskazującego na obowiązek
                  ochrony macierzyństwa i rodziny. Ochrona macierzyństwa nie może oznaczać
                  wyłącznie ochrony interesów kobiety ciężarnej i matki. Użycie przez przepisy
                  konstytucyjne określenia rzeczownikowego wskazuje na określoną relację pomiędzy
                  kobietą a dzieckiem, w tym dzieckiem poczętym. Całość tej relacji na mocy art.
                  79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych ma charakter wartości konstytucyjnej,
                  obejmując tym samym życie płodu, bez którego relacja macierzyństwa zostałaby
                  przerwana. Ochrona macierzyństwa nie może być więc rozumiana jako ochrona
                  realizowana wyłącznie z punktu widzenia interesów matki (kobiety ciężarnej).

                  Konstytucyjne gwarancje ochrony życia dziecka poczętego Trybunał wyprowadził
                  przede wszystkim z konstytucyjnej wartości życia ludzkiego uznając, że życie
                  ludzkie także w fazie prenatalnej jest wartością konstytucyjną. Ochronę życia
                  ludzkiego Trybunał rozumie nie tylko wyłącznie jako ochronę minimum funkcji
                  biologicznych niezbędnych do egzystencji, ale jako gwarancje prawidłowego
                  rozwoju oraz uzyskania i zachowania normalnej kondycji psychofizycznej,
                  właściwej dla danego wieku rozwojowego. Gwarancje te, w sposób konieczny, muszą
                  obejmować także ochronę zdrowia. Przepisy stanowiące podstawę tych gwarancji
                  stanowią więc równocześnie podstawę do domniemania istnienia konstytucyjnego
                  obowiązku ochrony zdrowia, bez względu na stopień rozwoju fizycznego,
                  emocjonalnego, intelektualnego czy społecznego. Stanowisko, w myśl którego
                  zdrowie ludzkie powinno podlegać ochronie prawnej także w fazie prenatalnej,
                  znajduje bezpośrednie potwierdzenie w art. 24 ust. 1 Konwencji o Prawach Dziecka
                  oraz w art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych."
              • Gość: ratatatam specjalnie dla reksia erudyty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 14:34
                radze podkreslic na czerwono slowo " dziecko" wystepujace w ponizszym
                tekscie :

                Kodeks karny:

                Art. 152. § 1. Kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę z naruszeniem przepisów
                ustawy,
                podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
                § 2. Tej samej karze podlega, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu
                ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania.
                § 3. (58) Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 lub 2, gdy >>>dziecko<<<
                poczęte osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej,
                podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

                Art. 153. § 1. Kto stosując przemoc wobec kobiety ciężarnej lub w inny sposób
                bez jej zgody przerywa ciążę albo przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem
                doprowadza kobietę ciężarną do przerwania ciąży,
                podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
                § 2. (59) Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1, gdy >>>dziecko<<< poczęte
                osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej,
                podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. itd itp itd
                • tajnos.agentos Re: specjalnie dla reksia erudyty 11.06.08, 14:42
                  "Art. 190. § 1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na
                  jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w
                  zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona,
                  podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
                  wolności do lat 2.

                  Art. 191. § 1. Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną
                  w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania
                  lub znoszenia,
                  podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

                  Art. 193. Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu,
                  pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby
                  uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza,
                  podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
                  wolności do roku."

                  Zbiorem komórek można ewentualnie nazwać zarodek na etapie
                  blastomerów, natomiast to, co z zarodka powstaje później, jest
                  PŁODEM. Pojęcie "dziecko poczęte" jest wymysłem religijnych
                  fanatyków i fundamentalistów. Proponuję złożyć doniesienie o
                  przestępstwie na księżulka, który zamiast realizować swe powołanie
                  (które najwyraźniej ma, ale nie do tego zawodu) i dostępnymi
                  środkami starać się pomóc dziewczynie i jej rodzinie, woli bawić się
                  w polityczne awantury przed kamerami.
                  • Gość: ratatatam Re: specjalnie dla reksia erudyty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 14:53
                    tajnos ginekologos pozostan lepiej przy ekspertyzach ginekologicznych sa
                    zdecydowanie bardziej zabawne ;]
                    • tajnos.agentos Re: specjalnie dla reksia erudyty 11.06.08, 14:55
                      Współczuję Twojej mamusi, musi bardzo żałować, że nie dała się
                      wyskrobać.
                      • Gość: ratatatam Piękne kobiety rodzą swoje dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 15:00
                        Moja matka była, jest i będzie piękna kobietą.
                        Piękne kobiety rodzą swoje dzieci.
                      • Gość: Japolan Wspomnienia z domu rodzinnego IP: 212.106.23.* 11.06.08, 23:13
                        Czyżby starał się Pan wiązać z kimś innym słowa, które Pan słyszał w swym domu
                        rodzinnym?
                        • tajnos.agentos Re: Wspomnienia z domu rodzinnego 12.06.08, 08:09
                          Ale skąd, ja tylko próbuję dostosować się do poziomu umysłowego
                          interlokutorów. W języku biologicznym nazywają to idioadaptacją (ale
                          nie oznacza to dostosowania się do towarzystwa idiotów - broń
                          Boże).:-P
              • Gość: ratatatam dla reksia erudytu raz jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 14:37
                "USTAWA
                z dnia 6 stycznia 2000 r.
                o Rzeczniku Praw Dziecka

                Art. 2. 1. W rozumieniu ustawy >>dzieckiem<< jest każda istota ludzka od
                poczęcia do osiągnięcia pełnoletności."
                • venus99 Re: dla reksia erudytu raz jeszcze 11.06.08, 21:19
                  biedny dewocie,mój wikary nawet do spermy odnosi się z szacunkiem
                  jak do dziecka.
                  • Gość: Leon Re: dla reksia erudytu raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 21:46
                    wiecej! wiecej takich wpisów towarzyszko!
                    • Gość: reksio Re: dla reksia erudytu raz jeszcze IP: 80.51.181.* 11.06.08, 23:14
                      Uwaga Towarzyszki Venus bardzo trafna. Święta księga judaizmu nakazywała
                      zakopywanie spermy, która nie służyła do prokreacji... Onana miłosierny Bóg
                      "zabił" za stosunek przerywany. Dziś w umysłach niektórych wiele sie nie zmieniło.
                      Postów powyżej nie komentuję, szkoda czasu a braków w edukacji nie będę uzupełniał.
                      • Gość: Japolan Tylko bez antyjudaizmu IP: 212.106.23.* 11.06.08, 23:20
                        Proszę nie wyskakiwać tu z antyjudaizmem!
                  • Gość: Japolan Skąd Pani to wie? IP: 212.106.23.* 11.06.08, 23:18
                    Przejawia Pani osobliwe zainteresowania wikariuszami.

                    Czyżby żadnego nie dało się zbałamucić? Może dlatego, że z szacunkiem i powagą
                    traktują swe powołanie.

                    Są przecież jeszcze świeccy faceci. No tak! Świeccy także nie każdej babie służą
                    swym materiałem genetycznym.
            • wdakra Re: Prawnicze uwagi - (nieco) abstrakcyjne 11.06.08, 19:57
              Gość portalu: ratatatam napisał(a):

              > okreslenie odzwierciedla stan faktyczny - proponuje lekture slownika jezyka
              > polskiego - 11 tygodniowy plod jest 11 tygodniowym dzieckiem - okreslenie to
              > moze byc "nacechowany emocjonalnie" wylacznie dla kogos , kto ma rozchwiane emo
              > cje

              Chyba coś Ci się przywidziało. Sam sprawdź w SJP co znaczy słowo "dziecko". Z
              całą pewnością w żadnym ze znaczeń nie mieści sie 11-tygniowy zarodek.
              • Gość: aron Re: Prawnicze uwagi - (nieco) abstrakcyjne IP: *.lublin.enterpol.pl 11.06.08, 20:09
                popatrz sobie na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie
                aborcji.
            • venus99 Re: Prawnicze uwagi - (nieco) abstrakcyjne 11.06.08, 21:15
              płód nigdy i nigdzie nie jest dzieckiem.
          • Gość: Japolan Prawnik może mieć sumienie IP: 212.106.23.* 11.06.08, 23:08
            Bycie prawnikiem nie oznacza bycia gnojem bez sumienia.
        • venus99 Re: Prawnicze uwagi - (nieco) abstrakcyjne 11.06.08, 21:00

          gdybys pobierał nauki nie w szkółce parafialnej to byś wiedział
          ciemniaczku,że szczegółowe uregulowania tych spraw zawarte są w
          kodeksie karnym.
          Kaczyńscy-wasz czas się już skończył.nasza cierpliwość też.
          • Gość: Japolan Chamstwo! IP: 212.106.23.* 11.06.08, 23:23
            Jeśli brakuje argumentów merytorycznych, pozostaje chamstwo.
            • tajnos.agentos Re: Chamstwo! 12.06.08, 08:41
              Merytoryczny się odezwał...:-D
    • Gość: człowiek Sprawa Agaty: Lublin wrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 23:23
      ja się urodziłem i chcę żeby nie zabijano tego dziecka, nie ma ono żadnej winy
      • Gość: Joszko Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze IP: *.enterpol.pl 10.06.08, 23:50
        No tak,ale jak Mamuśka nie będzie Cię lubiła przez całe Twoje życie,to lepiej
        abyś się nie urodził.Prawda?
        • _aaa_ zieeeeew.... 11.06.08, 00:14
          Fajnie jest. Media znalazły sobie nośny temat. Kościół sie wykazuje. Wszelkiej maści osobniki za i przeciw aborcji dyskutują, że mało się procesory w kompach nie przegrzeją, po czym wyłączają sprzęt i idą ogladać kolejny mecz...

          Ludzie, powiedzmy sobie szczerze. Tak naprawdę mamy to gdzieś co się stanie z Agatą i jej brzuchem. Nie nas to dotyczy osobiście przecież.
          Świetne są emocje jak podczas ogladania serialu w TV. Potem cyk, i jesteśmy bezpiecznie na swojej kanapie. My w domku a bohaterowie telenoweli zamknięci w nierzeczywistym pudełku telewizora.

          Proponuję zacząc żyć własnym życiem. Wszystkim będzie łatwiej.
          • venus99 Re: zieeeeew.... 11.06.08, 21:21
            proponuję żyć własnym zyciem-a możesz to powiedzieć parafialnym??
            może w końcu się odpieprzą i pozwolą ludziom żyć tak jak chcą?
            • Gość: człowiek Re: zieeeeew.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 22:42
              każdy żyje tak jak chce, najlepszy dowód, że Agata też robiła co chciała - i
              nikt nie ma do niej o to pretensji - także ksiądz, który jej pomaga w trudnej
              sytuacji i próbuje wspierać. A ty byś chciała dokonać na niej prawdziwego gwałtu
              - uczynić z niej dzieciobójczynię. To jest dopiero piekło !
        • Gość: Japolan Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze IP: 212.106.22.* 11.06.08, 00:48
          Proszę swoje relacje z matką leczyć u specjalisty!

          Proszę własnych doświadczeń nie przekuwać na popieranie morderstwa
          aborcyjnego!
        • Gość: człowiek Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 01:33
          powtarzam jako człowiek obdarzony największą wartością - życiem: solidaryzuję
          się z tym niewinnym dzieckiem, solidaryzuję się z każdym człowiekiem, którego
          życie jest (nie z jego winy i woli) zagrożone. Czy to tak trudno pojąć ? To
          najbardziej podstawowy i naturalny odruch. Aby zachować własne człowieczeństwo,
          musimy bronić zagrożone życie drugiego człowieka - nawet jeśli będzie to wiele
          kosztować. Nie ma większej wartości nad którą mamy władzę i pieczę - jak właśnie
          życie.
          Jeśli znasz większą wartość to odezwij się.
          I nie rozumiem o co ci chodzi z tym gdybaniem ?
          • venus99 Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze 11.06.08, 21:22
            bardzo dobrze,i co z tego??
    • Gość: as Sprawa Agaty: Lublin wrze IP: *.acn.waw.pl 11.06.08, 01:40
      lublin to zawsze było ciemne zadupie. obłuda i hipokryzja.
      największy odsetek puszczających się mężatek w "świętych" związkach
      w Polsce. a Ci wszyscy szczekacze od obrony zycia to bezmózgi
      klepiące bezmyślnie co im indoktrynacja czarnych do łba wpuściła.
      żenada.
    • allex Sprawa Agaty: Lublin wrze 11.06.08, 01:57
      Czy dychowny - ojciec duchowny nie może przyjść do dziewczyny 14
      letniej i aby ją wsprzeć. Przecież potrzebuje pomocy aby dziecko
      urodzić albo aby usunąć ciążę. Jedno i drugie rozwiązanie wymaga
      pomocy. Ko się zgłosił aby pomóc usunąć i jaką pomoc proponował? Czy
      był ktoś odważny i odpowiedzialny aby i proponował swoją pomoc
      dziecku w sprawie usunięcia ciąży poza "techniczną obsługą"?
      • Gość: wierny [...] IP: *.acn.waw.pl 11.06.08, 02:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: aron Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze IP: *.lublin.enterpol.pl 11.06.08, 05:50
          dziewczynę powinien zbadać jakiś profesor ginekologii i wystawić
          opinię czy ciąża i ewentualny poród zagrażają jej zdrowiu albo życiu.
      • venus99 Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze 11.06.08, 21:23
        bardzo mi się to stanowsko podoba.ojciec duchowny (piekna
        konstrukca) może wszystko,tylko rodzona matka nie może nic.katolicka
        obłuda i zakłamanie.
    • Gość: gogo Sprawa Agaty: Lublin wrze IP: *.it-net.pl 11.06.08, 06:24
      Koltunskie spoleczenstwo+koltunskie przepisy=dramaty zyciowe kobiet!
      • Gość: homo1 Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 10:36
        Idiotyczny głos! To nie "kołtuńskie społeczeństwo i przepisy" tworzą
        dramaty kobiet! To one same, zapominając o wartościach, wybierając
        to, czego nie powinny lub czego po prostu nie wypada, wplątując się
        w sytuacje często bez wyjścia, tworzą swoje własne dramaty.
        Tworzycie je wreszcie wy swoim jazgotem, potęgując moralny chaos,
        nie rozumiejąc, o co tak naprawdę chodzi w tej walce o życie dziecka
        Agaty. Zaślepieni przez wojujące feministki, dla których dziecko
        jest balastem w drodze do kariery i bogactwa a rodzina i małżeństwo
        przeżytkiem kłócącym się z "postępem", zapomnieliście o tym, że
        sami, dzięki miłości swych rodziców, może tylko samotnej matki,
        zjawiliście się na tym świecie i przekonaliście się, że mimo swych
        ułomności życie jest piękne. Dlaczego nie chcecie dać tego prawa
        temu dziecku?! Kto upoważnił was do decydowania o tym?! Czy
        jesteście pewni, że Agata będzie bardziej szczęśliwa, jeśli dokona
        aborcji?!
        Dziękuję swojej mamie, która, choć porzucił ją mój ojciec, dała mi
        szansę, dzięki czemu poznałem cud życia, miłości, szczęścia.
        Dziękuję, choć czasem było ciężko, smutno i biednie...
    • tsoprano paranoja !!! mohery i wielebny wtrącają się 11.06.08, 07:06
      a Agata jeśli taka jej woja ma prawo usunąć ciąże jeśli jest wynikiem gwałtu i
      tyle
      • aron2004 Re: paranoja !!! mohery i wielebny wtrącają się 11.06.08, 07:13
        ciąza nie jest wynikiem gwałtu, jak kłamała lewicowa propaganda
        • Gość: skończ_już Re: paranoja !!! mohery i wielebny wtrącają się IP: *.speed-net.pl 11.06.08, 13:22
          Ale jest wynikiem czynu zabronionego, jakim jest stosunek seksualny z osobą
          poniżej 15. roku życia. I jak najbardziej przypadek tej dziewczyny kwalifikuje
          się do zabiegu aborcji. Tak orzekł zresztą krajowy konsultant ds. ginekologii i
          położnictwa na podstawie dokumentacji sprawy.
    • Gość: to nie choroba Sprawa Agaty: Lublin wrze IP: 212.182.97.* 11.06.08, 08:41
      Ciąża to nie choroba, a objaw zdrowia kobiety. Nie wysyłajcie tej dziewczyny na patologie i piszcie jakie to straszne zagrożenie dla jej życia. Z takim podejsciem ludzkość wyginęłaby dawno temu. Jeśli będzie się jej wmawiać takie rzeczy, każe leżec przez cały czas to faktycznie będzie miała problemy z urodzeniem dziecka, szczególnie że w naszej zacofanej ochronie zdrowia poród traktuje się jak zabieg i nakazuje się kobiecie rodzić na leżąco co wybitnie utrudnia narodziny-spróbujcie jeśc albo wydalać leżąc.
    • traditio1 aborcja to nazwa skrywająca zabójstwo 11.06.08, 09:07
      niewinnego i bezbronnego człowieka. Gdyby w tych wszystkich
      artykułach zamiast pisać "zabieg", "aborcja", "chcę zabiegu", "nie
      dopuszczają do zabiegu", pisać tak, jak się rzeczy mają: "nie
      dopuszczają do zabicia niewinnego, bezbronnego człowieczka", "chcę
      zamordować własne dziecko" - byłoby to pisanie bez fałszerstw, a i
      rzecz inaczej by się przedstawiała: jako walka bezdusznych
      morderców, otumanionych przez tych, którzy podmieniając słowa
      fałszują rzeczywistość (to tak, jakby zamiast o kradzieży mówić o
      kreatywnej księgowości) z tymi, którzy chcą ocalić życie niewinnego
    • wbad a kto?! może podjać decyzje o zabiciu bezbronnego 11.06.08, 09:21
      A po aborcji KTO zagwarantuję!!!, że do końca życia nie bedzie sobie
      wyrzucała że zabiła bezbronne małe dziecko....
      ps.na pewno nie działacze SLD :(
    • veritas widac ze forumowicze z Frondy - zgodnie z 11.06.08, 09:29

      zapowiedzia sprzed kilku dni - aktywnie dzialaja na forach.

      Coz, lepsze to niz wysylanie SMS-sow do dziewczynki.

      Ja juz dawno stracilam zludzenia, ze Polska jest panstwem prawa i
      nie mam nadziei, ze sprawa zakonczy sie zgodnie z wola dziewczynki i
      prawem. Mam tylko nadzieje, ze bedzie ona miala dosc sily, aby
      doprowadzic sprawe do Strasburga.
      ------------------------------
      Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
      • obiektywnylublin Re: widac ze forumowicze z Frondy - zgodnie z 11.06.08, 12:14
        żeby stracić złudzenia trzeba jeszcze umieć myśleć. A ty najwyraźniej nie
        umiesz, tylko przyjmujesz za prawdę bełkot "dziennikarki" Gw-na, o której
        sprawności intelektualnej, tudzież psychofizycznej było już tu kilka postów.
        "wola" dziewczynki zgodnie z polskim prawem nie jest brana pod uwagę jako
        wystarczająca postawa do dokonania zabiegu - wystarczy poczytać przepisy, z e
        konieczne sa jeszcze zgoda opiekuna i stwierdzenie (w tym wypadku), ze doszło do
        czynu zabronionego. Tej ostatniej przesłanki brak. Gdyby twoj poziom
        intelektualny pozwalał ci na czytanie ze zrozumieniem, a ni ty ani pozostała
        grupa krzykaczy (tzw. feministki, które z powodu swojej facjaty, nie mogą liczyć
        na inne formy zaspokojenia) nie pisalibyście bzdurnych postów. Wreszcie - Sąd
        rodzinny podjął czynności w kierunku ograniczenia matce praw rodzicielskich,
        zatem upada przesłanka druga do dokonania aborcji. Nie może ona skutecznie
        wyrazić zgody na dokonane zabiegu. Czy słusznie podjął ??? Jak oceniać matkę,
        która pozwala się "uprawiać seks" 14 letniemu dziecku??? To zwyrodniała
        rodzicielka, która nie powinna nikogo więcej wychowywać. W ten sposób zabieg
        aborcji jest już w tym momencie nielegalny. Za kilkanaście dni cała dyskusja
        winna upaść, ponieważ ciąża przekroczy 12 tydzień. Wtedy takie jazgoty jak twój
        i tobie podobnych będą tylko żałosnym wspomnieniem :P słodko pozdrawiam
        • joannabarska Zamknijcie sie wreszcie! 11.06.08, 12:45
          Kościół i rózne moherówki mordują swym zachowaniem psychikę ludzi.
          Gdzie jest prawo w Polsce? Ile mamy tych świetych krów? Na wykonanie
          skrobanki trzeba jechać do Czech? Zawsze od nas mądrzejszych!
          • Gość: ratatatam czerwona emerytka sie obudzila ;] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 13:31
            joasiu jestes jednym z nielicznych przypadkow , ktory powoduje, ze zaluje , ze
            ktos nie dokonal aborcji - chodzi mi o twoja mamusie. jest jednak szansa - gdy
            napieralski dojdzie do wladzy bedzie mozna poddac cie eutanazji- spotkasz sie
            wreszcie ze swoim idolem -stalinem



            • tajnos.agentos Re: czerwona emerytka sie obudzila ;] 11.06.08, 13:54
              Ah, jakie to szczęście, że panie Dżugaszwili i Hitler wykazały
              właściwe chrześcijańskie postawy i nie dały się wyskrobać lewakom,
              przez co światowy dorobek bardzo się wzbogacił. Niestety, jest
              pewien problem: jak widać na załączonych obrazkach oraz Twoim
              własnym panie, które wyznają zasadę "co rok, to prorok" nie znajdują
              już czasu na wychowanie oraz przysposobienie do życia w
              społeczeństwie ludzi swych wątpliwych "pociech".:-P
            • joannabarska Re: czerwona emerytka sie obudzila ;] 11.06.08, 14:00
              Kto jak kto,ale Stalin na pewno madrzejszy niz niejaki ratatatam. A
              idol dla mnie z Ciebie taki sam jak wze Stalina. Pieprzyc to
              umiecie, ciekawe, czy tylko tutaj. Pyta "czerwona emerytka". Nigdy
              nie bylam czerwona. Rózowa - tak! Ale przy niektórych z was
              czerwienią jest takze żółć!
              • Gość: ratatatam Re: czerwona emerytka sie obudzila ;] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 14:11
                co za roznica: rozowa czy czerwona? - wazne , że stara i glupia
                ( przepraszam za wytykanie wieku)
                • Gość: Grześ Re: czerwona emerytka sie obudzila ;] IP: *.lublin.mm.pl 11.06.08, 21:50
                  Nie bedziesz stary,umrzesz z pieniactwa,rata czy jak ci tam...
            • venus99 Re: czerwona emerytka sie obudzila ;] 11.06.08, 21:28
              ach ta katolicka subtelność i elegancja.i pamietaj ciulu,że za
              Stalina aborcja była zakazana,w Polsce też.
              • Gość: Leon Re: czerwona emerytka sie obudzila ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 21:41
                idź sie przebrać bo ci majtki cuchną , a potem poucz sie historii
          • Gość: Japolan Była Pani IP: 212.106.23.* 11.06.08, 23:34
            > [...] Na wykonanie skrobanki trzeba jechać do Czech? [...]

            Tylko takie ma Pani z Czech wspomnienia?

            Biedna Pani!
            • joannabarska Re: Była Pani 12.06.08, 11:14
              Był w powojennej historii czas, że do Czechosłowacji jechało sie
              wylącznie w celach turystycznych, więc Twoje "dowcipy" sa bez sensu.
        • tajnos.agentos Re: widac ze forumowicze z Frondy - zgodnie z 11.06.08, 13:07
          Bądź sprawiedliwy - ja tu widzę znacznie więcej jagotu prawicowych
          ekstremistów oraz katolskich fanatyków i fundamentalistów... I nie
          oceniaj cudzej matki jeśli nie chcesz, by ktoś podał w wątpliwość
          przymioty Twojej.
        • Gość: ;D nie chwal dnia przez zachodem IP: *.speed-net.pl 11.06.08, 13:39
          Jest kilka krajów w UE, gdzie granica 12 tygodnia w przypadku aborcji nie
          obowiązuje. Sądzę, że znajdą się NGOs, które umożliwią taki wyjazd tej dziewczynce.
          A teraz idź obgotować parówkę proboszczowi, bo się pewnie stęsknił.
          • Gość: ratatatam Re: nie chwal dnia przez zachodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 13:42
            >>Sądzę, że znajdą się NGOs<<

            "Homo Faber" ?

            dobrze wiedziec złozymy zawiadomienie...
            • Gość: ;D Re: nie chwal dnia przez zachodem IP: *.speed-net.pl 11.06.08, 13:47
              Homo Faber to chyba jest bez pieniędzy, to raczej taki klub dyskusyjny.
              Myślałem o kilku innych, międzynarodowych, z polskimi oddziałami. Tylko napisz
              jeszcze gdzie i na kogo chcecie składać powiadomienie? Nieustannie przekraczacie
              granice śmieszności.
              • Gość: ratatatam Re: nie chwal dnia przez zachodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 14:16
                na razie złożone zostało zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa
                przez Wandę Nowicka i jej śmiercionośne zelotki. ( rodzina Nowickich ma ostatnio
                pecha - synek pani Wandzi tez chyba stanie przed sadem)
                Rdagujemy zawiadomienie do prokuratury oraz pozew z powodztwa prywatnego
                przeciwko tzw " dziennikarce" M. Szlachetce ( ciekawe czy GW ja zwolni jak to
                ma w zwyczaju gdy istnieje ryzyko, ze pismak moze przegrac sprawe).

                Potem sie zobaczy co dalej.
            • joannabarska Re: nie chwal dnia przez zachodem 11.06.08, 14:03
              Składaj, rataratamie, zawiadomie do Pana Boga, ze stworzył Cie
              idiotą.Zabrakło gliny?
              • Gość: ratatatam Re: nie chwal dnia przez zachodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 14:21
                jak zawsze urocza :)))))

                moje zaproszeni na kawę wciąż aktualne ( w Lublinie jestem do piątku)
        • venus99 Re: widac ze forumowicze z Frondy - zgodnie z 11.06.08, 21:26
          a kto powiedział,że matka pozwalała na uprawianie sexu.jak juz
          rzniesz głupa to chociaz staraj sie pisać logicznie.
          • Gość: Leon Re: widac ze forumowicze z Frondy - zgodnie z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 21:48

            głupa to rżnął ktoś kto z ciebie zlazł niedawno ( fajne? w twoim stylu)
          • Gość: santo_stupido Re: widac ze forumowicze z Frondy - zgodnie z IP: *.speed-net.pl 11.06.08, 22:32
            ani chybi mieli objawienie, pewnie będą z tego 103 tajemnice frondowskie
    • Gość: ratatatam czy Małgorzata Szlachetka jest padlinozercą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 14:59
      "Czy nacisk medialny na małe dziecko, i zbieranie wywiadów w przypadku
      zagrożenia ciąży jest z punktu widzenia etyki dziennikarskiej właściwe? Czy to
      nie jest zwykłe padlinożerstwo? Tak to określę mocno i brutalnie "

      p.o. dyrektor szpitala im. Jana Bożego w Lublinie Jacek Solorz.
      • Gość: ;D większych ścierwojadów niż Podstawko, Skrzypczak IP: *.speed-net.pl 11.06.08, 15:09
        i ten Solorz to w Klerykowie się już nie znajdzie
      • venus99 Re: czy Małgorzata Szlachetka jest padlinozercą? 11.06.08, 21:31
        biedny doktorku a wizyty wielebnego nie są padlinożerne?a postawa
        wielu lekarzy to nie jest szambo?
        • Gość: Leon Re: czy Małgorzata Szlachetka jest padlinozercą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 21:49
          jedyny slad szamba z jakim mam do czynienia to twoje wpisy na forum- cuchniesz
    • bogusia_wroclaw W Lublinie wrze. Czternastolatka chce aborcji 11.06.08, 15:00
      Od kilku dni z uwagą czytam historię Agaty. Bardzo żal mi tej
      dziewczynki i jej rodziny. Zastanawiam się, jak to w ogóle możliwe,
      że prywatna sprawa stała się sprawą publiczną. Kto dał prawo p.
      ordynator Skrzypczak do mieszania się w prywatne życie tej rodziny?
      Czy nie przekroczyła ona przypadkiem swoich kompetencji wzywając do
      gabinetu księdza i organizując - bez wiedzy rodziców dziewczynki-
      spotkanie z duchownym? Agata ma prawo do aborcji, a nasze państwo ma
      obowiązek jej to umożliwić. Wyobrażam sobie, jak się czuje ta
      dziewczynka, której nawiedzeni obrońcy życia robią wodę z mózgu i
      starają się wpędzić ją w poczucie winy. Sama mam córkę (16-letnią) i
      pomimo, że moja córka jest o 2 lata starsza od Agaty, to wciąż
      jeszcze jest to dziecko z typowo dziecinnymi potrzebami i
      zainteresowaniami. Nie wyobrażam sobie, że w najbliższym czasie
      mogłaby zostać matką. Cała ta sprawa pokazuje, jak bardzo zdewociałe
      i sklerykalizowane jest nasze państwo. Prawo faktycznie nie
      istnieje, a w każdym razie, zupełnie nie jest przestrzegane. W
      naszym kraju rządzą księża wspomagani przez armie dewotów.Jedyny
      wniosek, jaki się nasuwa z historii Agaty to rezygnacja z
      oficjalnej, legalnej drogi przeprowadzania aborcji i zrobienie tego
      w zaciszu prywatnego gabinetu. Może nie będzie to do końca zgodne z
      prawem, ale skoro prawo i tak nie działa, to co za różnica...
      • Gość: ratatatam Re: W Lublinie wrze. Czternastolatka chce aborcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 15:05
        g***no prawda! . ta sprawa pokazuje ze czerwony salonik z Czerskiej stracił
        rząd dusz i nawet pohukiwania Wandy Nowickiej nie robią już na nikim wrażenia
      • Gość: homo1 Re: W Lublinie wrze. Czternastolatka chce aborcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 20:16
        Pytam: Kto tak naprawdę robi ludziom, głównie dzieciom i młodzieży,
        wodę z mózgu?! Użalacie się nad kotkiem i pieskiem, nad kwiatkiem
        nad Rospudą, a tu, ot tak, jak gdyby to było zjedzenie kanapki,
        nawołujecie kogoś, by usunął ciążę! Tworzycie chaos moralny, w
        którym trudno rozpoznać, co jest prawdą, co kłamstwem, propagujecie
        życie bez zasad, bez poczucia obowiązku, w myśl zasady "róbta co
        chceta", a potem dziwicie się, że ktoś mordujue swe dziecko, wyrzuca
        je na śmietnik, porzuca, bo przeszkadza mu ono w "samorealizacji"
        i "spełnieniu się"! Podnosicie wrzask, rzekomo w obronie zasad.
        Jakich, pytam was, obłudnicy?! Kto z was weźmie sobie sumienie
        Agaty, gdy rzeczywiście dokona aborcji, gdy zostanie sama i kiedy
        zacznie się dla niej prawdziwy dramat?! Czy kupicie jej nowe
        sumienie, jak nowy ciuch?! A może zrobią to młodzi kabotyni spod
        znaku SLD, ujadający dziś za swym guru Napieralskim?!
        • Gość: aron Re: W Lublinie wrze. Czternastolatka chce aborcji IP: *.lublin.enterpol.pl 11.06.08, 20:28
          no bo żaba to żaba, a człowiek to zbiór komórek.

        • joannabarska Granda po polsku 11.06.08, 20:30
          Jak nie ma innej rady załatwienia tego problemu w Polsce,państwie
          ponoc prawa, to zbierzmy pieniadze na wyjazd Agaty do Czech i tak
          pomózmy dziewczynce...
          • Gość: homo1 Re: Granda po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 20:50
            A w czyim imieniu ty przemawiasz?! Kto tobie dał "listy
            uwierzytelniające"? Kto dał ci monopol na "prawdę"?! Jeśli
            chcesz "pomóc dziewczynce", jak w przypływie dobrego humoru byłaś
            łaskawa napisać, to daj jej spokój! Nie namawiaj jej do tego, co nie
            da jej spokoju sumienia do końca życia! Jesteś pewna, że będzie
            inaczej, że Agata potem będzie szczęśliwsza? Nie bądź pewna, "bo
            pewność niepewna"!
            • Gość: 1349 stul pysk bydlaku IP: *.speed-net.pl 11.06.08, 21:07
              A kim ty jesteś, że zmuszasz w imię jakiegoś koślawego światopoglądu 14-letnie
              dziecko do donoszenia ciąży będącej wynikiem wymuszonego stosunku seksualnego?!
              Pier@#%nij sie w ten swój pusty łeb! To takiecw..e jak wy robicie temu dziecku
              największą krzywdę wmawiając jej, że jest czemukolwiek winne. Gdyby nie wasz
              ośli upór, aby odebrać jej równowagę psychiczną, dzieciństwo i poczucie
              bezpieczeństwa, miałaby szansę, aby wyjść z tej traumy. Jesteście bandą chorych
              na umyśle psycholi, gotowych skazać tę dziewczynkę na każdy rodzaj cierpienia
              fizycznego i psychicznego, aby dać upust swoim patologicznym przekonaniom.
              Jesteście psychopatami i sadystami, których jedynym celem jest dręczenie ofiary
              przestępstwa seksualnego.
              • Gość: homo1 Re: stul pysk bydlaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 21:19
                Żal mi ciebie! Jesteś ofiarą własnej pychy. Do takich jak ty nie
                dotrą żadne argumenty, jedyną odpowiedzią będą inwektywy i wyzwiska.
                To jest właśnie patologia! Nie dla twoich oślich uszu więc i nie dla
                twej pustej głowy moje posty!
                • Gość: Joanna Re: stul pysk bydlaku IP: *.lublin.mm.pl 11.06.08, 23:33
                  Homo1? Aleś zarozumiały!
              • Gość: Leon czerwona trzoda dostala rozkaz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 21:44

                stawic sie na forum! towarzysze! i pluć! l
            • Gość: Stalin Ja dał IP: *.lublin.mm.pl 11.06.08, 21:14
              ja dał i towariszci z SB
            • venus99 Re: Granda po polsku 11.06.08, 21:32
              powiedz to wielebnemu Podstawce i jego oszalałym dewotkom.
            • obiektywnylublin Re: Granda po polsku 12.06.08, 15:48
              zbierzemy tez kase na lobotomię dla joanny :D
          • Gość: Leon Re: Granda po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 21:42
            ja to bym ci zafundowal chetnie wyjazd do Korei Polnocnej albo na Lipową
            • Gość: Joanna Re: Granda po polsku IP: *.lublin.mm.pl 11.06.08, 21:57
              Leonie całuj mnie tam, gdzie ciemno bez słońca...
              • Gość: ;D Re: Granda po polsku IP: *.speed-net.pl 11.06.08, 22:03
                On Cię nie może nigdzie pocałować, jego usta wypełnia kropidło jego plebana.
                • Gość: Leon Re: Granda po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 22:13
                  uuu tylko na tyle stać towarzyszy?? cieniutko. radze isc na korepetycje do
                  Zawrotniaka moze sie czegos nauczyl na zmywaku w Londynie
                  • Gość: ;D Najpierw przełknij, bo się IP: *.speed-net.pl 12.06.08, 00:42
                    jeszcze zadławisz. :DDDDDDDDDDD
              • Gość: Leon Re: Granda po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 22:11

                jakże cię pocałować w płaską korę mózgową???
          • Gość: ;D due North IP: *.speed-net.pl 11.06.08, 22:10
            Lepsze są państwa północnej Europy, jak Szwecja, Finlandia, tam nie ma limitu
            czasu do pierwszego trymestru. Obstrukcyjne działania katotalibanu są w takim
            przypadku bezcelowe.
          • Gość: Japolan Sponsoring? IP: 212.106.23.* 12.06.08, 00:16
            Moja wypowiedź na temat propozycji zbiorowego sponsorowania zabójstwa
            aborcyjnego jest pod adresem:
            forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=1710866
            • Gość: ;D Re: Sponsoring? IP: *.speed-net.pl 12.06.08, 00:46
              A od kiedy to polskie prawo aborcyjne obowiązuje w innych krajach, np. w tychże
              Czechach? Bozia poskąpiła trzeźwości myślenia?
              • Gość: Japolan Re: Sponsoring? IP: 212.106.23.* 12.06.08, 01:13
                Zbiórka ma być (zapewne) w Polsce i całe przygotowanie do zbrodni morderstwa
                aborcyjnego również. Przygotowanie przestępstwa i podżeganie do przestępstwa są
                prawnie istotne.

                Kodeks karny:

                Art. 16. § 1. Przygotowanie zachodzi tylko wtedy, gdy sprawca w celu popełnienia
                czynu zabronionego podejmuje czynności mające stworzyć warunki do
                przedsięwzięcia czynu zmierzającego bezpośrednio do jego dokonania, w
                szczególności w tymże celu wchodzi w porozumienie z inną osobą, uzyskuje lub
                przysposabia środki, zbiera informacje lub sporządza plan działania.
                § 2. Przygotowanie jest karalne tylko wtedy, gdy ustawa tak stanowi.

                Art. 18. § 1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony
                sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje
                wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie
                innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.
                § 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu
                zabronionego, nakłania ją do tego.
                § 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu
                zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności
                dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada
                za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi
                niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia
                innej osobie jego popełnienie.

                Art. 109. Ustawę karną polską stosuje się do obywatela polskiego, który popełnił
                przestępstwo za granicą.
                • Gość: ;D Re: Sponsoring? IP: *.speed-net.pl 12.06.08, 07:40
                  No naprawdę ty głupi jesteś, jeżeli w Czechach jest to legalne (o ile jest,
                  Czechy to tylko przykład) to o jakim przestępstwie ty piszesz? Cytujesz polski
                  kpk w odniesieniu do innego państwa. Może mniej abstrakcyjny przykład, jak grupa
                  Polaków planuje wspólny wyjazd do Holandii, aby pójśc tam do coffee shopu i
                  zbiera na ten cel fundusze przed wyjazdem, to niby planuje przestępstwo? Skoroś
                  wierzący, to módl się dla siebie o zdrowie, bo o rozum za późno. Spinajcie wasze
                  zwieracze w celu podbicia obcego terytorium i zaprowadzenia tam kolejnego
                  klechistanu, inaczej to sobie tylko poskamleć możecie.
                  O, a to jest najlepsze:
                  > § 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu
                  zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności
                  dostarczając narzędzie, ŚRODEK PRZEWOZU,...
                  Czyli jak opuści Polskę samolotem, to na ławę oskarżonych z całym zarządem linii
                  lotniczych, czy tylko z załogą tego konkretnego samolotu?
                  Hehehehehehehehehe, ale się uśmiałem, wy tam w tej frondzie powinniście kabaret
                  założyć.
                  • obiektywnylublin Re: Sponsoring? 12.06.08, 15:51

                    > Czyli jak opuści Polskę samolotem, to na ławę oskarżonych z całym zarządem lini
                    > i
                    > lotniczych, czy tylko z załogą tego konkretnego samolotu?
                    > Hehehehehehehehehe, ale się uśmiałem, wy tam w tej frondzie powinniście kabaret
                    > założyć.


                    baran :P nie udław się śmiechem idioto. Jeślibyś jej kupił bilet odpowiadałbyś
                    za pomocnictwo. pustaku
                    • Gość: ;D Re: Sponsoring? IP: *.speed-net.pl 12.06.08, 17:30
                      W czym pomocnictwo katogłąbie? W podróżowaniu? Zapomniałeś jeszcze wymienić
                      opłat za środki lokomocji na samo lotnisko. Ale 'współudział', że ho-ho. Zróbcie
                      sobie frondziaki pikietę na Wiejskiej, aby powstał przepis prawny zakazujący
                      kobietom w ciąży w ogóle opuszczać terytorium RP.
                      • obiektywnylublin Re: Sponsoring? 13.06.08, 00:34
                        W czym pomocnictwo katogłąbie? W podróżowaniu? Zapomniałeś jeszcze wymienić
                        > opłat za środki lokomocji na samo lotnisko. Ale 'współudział', że ho-ho. Zróbci
                        > e
                        > sobie frondziaki pikietę na Wiejskiej, aby powstał przepis prawny zakazujący
                        > kobietom w ciąży w ogóle opuszczać terytorium RP.


                        nie pustaku, nie potrafiacy czytac ze zrozumieniem. Jesli jej ulatwisz podroz za
                        granice w celu aborcji odpowiadasz za pomocnictwo. przepis prosty jak drut,
                        nawet debil zrozumie :PPPPPPP
                        • Gość: ;D Re: Sponsoring? IP: *.speed-net.pl 13.06.08, 11:26
                          Ty chyba wciąż nie zakonotowałeś sobie jednej podstawowej sprawy, jak ona jedzie
                          do kraju w którym aborcja jest legalna i przeprowadzona zgodnie z tamtejszym
                          prawem to polskie prawo nie ma tu nic do rzeczy, zrozum w końcu, że polskie
                          prawo, w tym zakaz aborcji obowiązuje jedynie na terytorium RP. Ta twoja
                          interpretacja prawa od 7 boleści jest tyle warta ile te twoja mitologia. I jak
                          napisałem wcześniej guzik możesz z tym zrobić. Chcesz się przekonać, to złóż
                          doniesienie do prokuratury, że w innych krajach przeprowadzają aborcje, również
                          obywatelkom RP i że jakoś te obywatelki RP tam jeżdżą i że te podróże to
                          przestępstwa. Jedyne, czego można się czepić w przypadku sponsoringu to kwestia
                          podatku od darowizny i tyle. Ujadaj sobie dalej albo idź szukać pocieszenia w
                          pachwinach plebana.
                    • empi Re: Sponsoring? 12.06.08, 17:56
                      cytat z netykiety:
                      Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.

                      Naruszasz netykietę, ponadto zwykłe dobre obyczaje. Uwagę traktuj
                      jako ostrzeżenie. Później takie posty będą usuwane.
                      pzdr.
                      • obiektywnylublin Re: Sponsoring? 13.06.08, 00:38
                        empi napisał:

                        > cytat z netykiety:
                        > Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
                        >
                        > Naruszasz netykietę, ponadto zwykłe dobre obyczaje. Uwagę traktuj
                        > jako ostrzeżenie. Później takie posty będą usuwane.
                        > pzdr.

                        czepiaj sie innych postow adminie od siedniu bolesci. jesli ktos z GW-na mowi o
                        netykiecie, to jest to funta kłaków warte :P usuwaj sobie co chcesz "obiektywny"
                        chłopcze/kobieto . Uwagę traktuje tak jak na to zasluguje, czyli wzruszeniem
                        ramion nad glupota swiata tego.
        • Gość: reksio Re: W Lublinie wrze. Czternastolatka chce aborcji IP: 80.51.181.* 11.06.08, 23:16
          krew tego "dziecka" ma mnie i na dzieci moje!!!!
          tak mnie wzruszył twoj wywód...
          • Gość: Japolan Może tak być IP: 212.106.23.* 12.06.08, 00:23
            Proszę ważyć słowa, bo może stać się tak, jak Pan napisał.

            I co Pan wtedy powie dzieciom i ich matce?
            Co?
    • Gość: Grażyna Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze IP: 82.160.71.* 11.06.08, 21:14
      Nic dodać, nic ująć! Pozdrawiam :)
      • joannabarska Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze 11.06.08, 23:36
        I pomyśleć, że mogłabym byc Szwedką. CóŻ, sił przodkom dzisiejszych
        Szwedów nie starczyło...
        • Gość: zip Ale nędza IP: *.chello.pl 11.06.08, 23:45
          Może dajmy im (dziewczynie i jej rodzinie) spokój? Nikt nie wie NA PEWNO czego
          oni i przede wszystkim ona chce, a wszyscy tacy mądrzy.
          Nie macie ludzie swoich spraw?
          Oni sobie zrobią to co trzeba bez waszej "pomocy" i nawoływań, jakiekolwiek by
          nie były. Bo to są wasze nawoływania i chęci a nie ich.
          Spokój i do pracy. No, może poza autorkami pierwszego artykułu. One powinny za
          takie jaja akurat pracy być pozbawione...
          zip
    • Gość: Japolan Jakże silna jest opieka Boża! IP: 212.106.23.* 12.06.08, 00:29
      Jakże silna jest opieka Boża nad dzieckiem, którego zabicie jest postulowane,
      planowane i wspierane przez aż tak wiele osób!

      Nie dał rady diabeł, kuszący dziewczynę i jej matkę, więc przyszły następne.

    • Gość: Japolan Czy dziecko przezkadza w opiece nad żabkami? IP: 212.106.23.* 12.06.08, 00:40
      Ze strony:
      wyborcza.pl/1,75478,5300407,Agata_ma_juz_dosc.html?as=2&ias=2&startsz=x
      Cytat:
      "Potem nastolatka chce jak najszybciej wrócić do domu i zapomnieć o wszystkim.
      Martwi się, jak tam sobie radzą wodne żabki, które hoduje. Zależy jej na
      świadectwie, dlatego żałuje, że nie może poprawić ocen przed końcem semestru. -
      Mam nadzieję, że w przyszłym roku spokojnie przygotuję się do olimpiady z biologii
      i dostanę się do dobrego liceum - mówi."
    • Gość: Japolan Nie zdąży zostać "dawcą" IP: 212.106.23.* 12.06.08, 01:24
      Zamordowane przed urodzeniem dziecko nie zdąży zostać "dawcą" organów.
      Ciekawy tekst na temat "dawców" jest na stronie:
      breviarium.blogspot.com/2008/06/pobieranie-narzdw-od-zmarych.html
      A może chodzi o to, żeby dziewczyna stała "się" dawcą ciała swego dziecka dla
      tzw. przemysłu kosmetycznego?

      Ile ujadaczek proaborcyjnych boi się, że bez mordowania dzieci poczętych
      zabraknąć może surowców do produkcji kremów upiększających ich mordy?
    • Gość: Japolan Inna perspektywa IP: 212.106.23.* 12.06.08, 01:36
      Sprawa z innej perspektywy ukazana jest w tekście, dostępnym na stronie:
      info.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=1&kolej=0&art=1213192519&dzi=1113237520&katg=
    • zero.pl Sprawa Agaty: Lublin wrze 12.06.08, 09:17
      miasto o tak wysokim stopniu zacofania ma zostać METROPOLIĄ? Czego metropolią
      MOHERYZMU I ZACOFANIA? Zamknąć oddział połóżniczo -ginekologiczny i pacjentki
      odsyłać do kurii
    • tezas apeluje o wyslanie maila 12.06.08, 10:02
      apeluje o wyslanie tego maila:

      kancelaria-mz@mz.gov.pl

      Do: Pani Ewa Kopacz


      Szanowna Pani,

      Pisze w zwiazku z informacja rzecznika prasowego Ministerstwa
      Zdrowia, że w przypadku 14-latki z Lublina zostały spełnione
      wszystkie warunki prawne do aborcji i szpital jest zobowiązany do
      przeprowadzenia zabiegu lub wskazania innej placówki, ale ze
      ministerstwo nie jest uprawnione do bezpośredniej interwencji w tej
      sprawie.

      Lubelski szpital ponownie bezprawnie odmowil wykonania zabiegu a
      p.o. dyrektora wprost oswiadczyl, ze nie wskaze innej placowki.
      Ponownie zostala zatem zlamal przepisy wiadomej ustawy. Co wiecej,
      dziewczynka jest obecnie w szpitalu przetrzymywana i zanim wyjdzie,
      uplynie owe 12 tygodni ktore daja jej prawo do LEGALNEGO i ZGODNEGO
      z PRAWEM zabiegu.

      Rozumiem, ze kwestie takie Pani Minister nie interesuja. Ktos chyba
      jednak za funkcjonowanie szpitali w Polsce odpowiada. Kto? Jesli
      Pani przypadkiem wie, prosze o przekazanie tego maila na wlasciwe
      rece.

      Jesli jednak jest to Ministerstwo Zdrowia, apeluje o podjecie
      wszelkich dzialan zapewniajacych zgodnosc dzialania polskich
      szpitali z polskim prawem.
      • joannabarska Kto rządzi Polską? 12.06.08, 11:26
        Zainteresowanie niektórych zygotą (postudiujcie np. samych Ojców
        Kościoła, co przed wiekami pisali na ten temat)jest tak wielkie,ze w
        naszych oczach ginie ZYWA dziewczynka, zaszczuwana przez moherowe
        dewotki. W tym kraju coraz trudniej zyc, bo bez zadnej rewolucji
        władzę przejęli CZARNI...
        • obiektywnylublin Re: Kto rządzi Polską? 12.06.08, 15:54
          joannabarska napisała:

          > Zainteresowanie niektórych zygotą (postudiujcie np. samych Ojców
          > Kościoła, co przed wiekami pisali na ten temat)jest tak wielkie,ze w
          > naszych oczach ginie ZYWA dziewczynka, zaszczuwana przez moherowe
          > dewotki. W tym kraju coraz trudniej zyc, bo bez zadnej rewolucji
          > władzę przejęli CZARNI...

          zamknij juz tę czerwona paszcze. Rozumiem, że ze względu na swoja fizjonomię
          tylko tak sie spełniasz, ale zamknij się juz
          • Gość: Joanna Re: Kto rządzi Polską? IP: *.lublin.mm.pl 13.06.08, 00:39
            "Obiektywny Lublin"? Niech Cie bogowie maja w opiece, analfabeto.
        • krytykantka07 Re: Kto rządzi Polską? 12.06.08, 21:18
          joannabarska napisała:

          > Zainteresowanie niektórych zygotą (postudiujcie np. samych Ojców
          > Kościoła, co przed wiekami pisali na ten temat)jest tak wielkie,ze
          w > naszych oczach ginie ZYWA dziewczynka, zaszczuwana przez
          moherowe > dewotki.

          Dokładnie tak Joanno. Ci idioci czyli ojcowie Kościoła zawsze
          wymyślali głupoty. Trzeba było jakoś wyjaśnić nieróbstwo. Ale teraz
          są inne czasy. Jak podał Japolan każdy ma prawo do swoich poglądów.
          I do tego już nie ma monopolu na wiedzę. To nie te czasy, gdy ludzie
          nie umieli czytać ze zrozumieniem. Skoro tak, to nie ma dyskusji czy
          aborcja to zło czy nie. Te sprawy są rodzinne i jeżeli dziewczynka
          jest niepełnoletnia to matka ma za nią zdecydować. Do cholery, to
          matka ( do tego katoliczka ) wie, co jest najlepsze dla jej dziecka.
          Kler sie już całkowicie skompromitował i czas odebrać mu władzę.
          Trzeba założyć fundację, aby zebrać pieniądze na podróż dla Agaty do
          Czech. Katabasy kobietami rządzić nie będą, a feministki mają o co
          walczyć. Gdybyśmy mieli jednego Boga tak jak do tej pory było, to
          możnaby jeszcze wierzyć katabasom, ale oto okazuje sie, że mamy
          boginię, którą jest Maryja. Sam JPII uznał ją za boginię gdy po
          swoim zamachu powiedział, że to ona kierowała ręką niedoszłego
          zabójcy. Czego jeszcze trzeba? Wszak do tej pory uczyli nas, że
          wstawiennictwo Maryi znaczy to, że ona może wstawiać sie za
          grzesznikami. Ale sama dokonywać cudów? No to jeszcze do tego święci
          i prawie święci dokonują cudów. Co za głupota. Bóg dokonuje cudów,
          ale skoro kler jest na tyle głupi, że nie wie, co mówi to znaczy
          tylko jedno: to prawdziwa kompromitacja tej religii i dość już
          rządów katabasów!!!. Do tego to papież i wybrane osoby mają uznać,
          czy ktoś jest święty, bo udało mu się wybłagać u Boga łaskę, o którą
          sie tego prawie świętego prosi. Toż to największa głupota. Równie
          dobrze można się modlić do własnych przodków, bo któryś z nich na
          pewno jest święty. A kobiety w przeszłości bez wątpienia. Dlatego,
          że kler zrobił wszystko, żeby zrujnować im życie. Były więc
          męczennicami. Do cholery kobiety, które umarły w połogu są święte,
          bo umarły za poglądy kleru, który nie dbał o nic tylko o to, żeby mu
          narodzić wyznawców. Wtedy miał władzę. Nie obchodziło kleru, że
          dziewczyna wbrew swojej woli musiała poślubić wdowca z dziecmi,
          któremu przy połogu umarła żona. Do licha co niektórzy z piszących
          na forum robili w szkole jak były omawiane lektury? W " Anielce "
          wyraźnie pisze jak dzieci chłopskie były wychowywane: " nie bił, ale
          wziął za łeb i kopnął parę razy ". To były rządy katabasów. Dzieci
          można było traktować jak zwierzęta. Żony też, bo tylko silni
          rządzili w domach pod wpływem wskazówek kleru. Jeszcze wspomnę
          świętego Aleksego, bo jego postać była omawiana, żeby pokazać, że
          papież dla świetego nie jest autorytetem i to nie papież decyduje
          kto ma być świętym. Aleksy napisał list, w którym opisał swoje życie
          i wtedy gdy zmarł tylko jego żona mogła ten list dostać. Nie papież
          i nie żaden kler. Jeśli jest Bóg i są święci, to kler ich wcale na
          ziemi nie reprezentuje. To tylko kolejna władza, która na niczym sie
          nie zna i miesza w polityce, żeby czasami ludzie nie zechcieli się
          go pozbyć. Dość faryzueszów i uczonych w piśmie. Gdy ludzie byli
          ciemni i głupi można było im wszystko wmówić, ale teraz czytając to,
          na co nabierali sie ludzie mnie osobiście ogarnia pusty śmiech.
          Ojcowie Kościoła to sami idioci. Kiedyś nawet deliberowali czy
          kobieta ma duszę, bo jak duszy nie ma to do nieba nie pójdzie. Czyli
          kobiety spokojnie mogą grzeszyć. Kler niech teraz zadba o swoje
          zbawienie, bo pycha to grzech śmiertelny...
          Pozdrawiam ( nelly )
          • Gość: Krytykantka??? Re: Kto rządzi Polską? IP: *.18.25.213.easy-com.pl 26.06.08, 12:44
            Krytykantka czy Swiadek Jehowy z odrobiną feminizmiu a także
            dokonanego zabójstwa /aborcji/ na własnym dziecku.
    • Gość: kama Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze IP: *.chello.pl 13.06.08, 06:54
      Piszesz tak, bo pewnie sam odszedłeś od Kościoła i znasz go tylko z
      głośnych artykułów. Skandale się zdarzają wszędzie. Księża są tylko
      ludźmi. Rzeczywiście są tacy którym zależy tylko na pieniądzach,
      zdarzaja się skandale seksualne. I o tym jest głośno. Ale nikt nie
      mówi o tym ile jest dobra w Kościele, ile cudownych ludzi. Bo to nie
      jest ciekawe. To nie jest tanią sensacją. Nie wierz we wszystko co
      piszą w gazetach. Uważam, że w sytuacji Agaty bardzo ważna była
      interwencja księdza. Wmawia się nam, że dziewczyna chce zabić swoje
      dziecko. Jak jest naprawdę wie tylko ona sama. Być może ten ksiądz
      uratował życie człowieka i samej Agaty. Znam kobiety które
      zdecydowały się na zabicie dziecka. Nie mogą z tym żyć. Zwłaszcza
      koło 50 myśli o tym stają się natrętne i prowadzą do ciężkich
      depresji. Tego się nigdy nie zapomni. to nie jest tylko "zabieg" ...
      • joannabarska Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze 13.06.08, 12:57
        "Zabic dziecko" czy zabic rozum we własnej glowie?
      • tajnos.agentos Re: Sprawa Agaty: Lublin wrze 14.06.08, 10:48
        Księdza, psychologa, nawet dziennikarzy - proszę bardzo, ale nie w
        asyście bandy oszołomów, psychopatów i goowniarzy, nie w atmosferze
        skandalu i nagonki we wszystkich mediach z internetem na czele, bez
        nękania i niszczenia życia osób najbardziej zainteresowanych, czego
        konsekwencje dla nich pozostaną na zawsze, bez ewidentnego łamania
        obowiązującego w tym kraju prawa. W takich, bardzo złożonych,
        intymnych i wieloznacznych sprawach nie ma dobrych rozwiązań, są
        tylko złe i gorsze. To, co zrobiono z tej - wcale nie jedynej i
        wyjątkowej sprawy jest zwykłym sqrwysyństwem. Mam wrażenie, że
        przykościelnych przydupasów najbardziej zabolało to, że wreszcie
        ktoś - lepiej lub gorzej, odważył się mówić o tych rzeczach
        otwarcie. Tu właśnie widzę najwięcej "sierotek po PRL", dla których
        najwyraźniej w tamtym systemie było nienajgorzej, tylko urzędowa,
        zapisana w konstytucji ideologia oraz "grupa trzymająca władzę" były
        niewłaściwe...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka