-
Jakoś sobie nie przypominam żeby logo emirates kiedyś było na koszulkach MILANU
-
coraz większe obawy mam przed euro 2012...
-
LISTKIEWICZ!! WYNOCHA!!!!!!!!!
-
W tym wątku umieszczam wszystko co ważne w górach ;
- tel. GOPR
- kto ściągnie skrzydło z drzewa
- gdzie naprawić uszkodzenia
- gdzie kupić np. łatke
- z czym powinniśmy latać
- jak lądować na drzewie w razie draki
- jak zejść z drzewa
- inne
Prosze o podpowiedzi . Wpisy dla porządku wg. tematów .
Tak aby informacje były zawsze na czasie.
Jeśli z czymś się niezgadzacie proszę o założenie nowego wątku ,
przedyskutujemy to .
-
Maradona na boisku?
Znowu ktoś mu wmówił, że te białe linie są usypane z amfy?
-
niestety nie wszyscy dorosli do tego meczu , ale nie zrazajmy sie
najwazniejsza jest postawa naszych pupili i wygranie tego meczu !!!
-
Jogger, czy moglbys mi powiedziec gdzie dokladnie mozna przeczytac o
szkodliwosci aspartamu? Przeczytalam jakis post, w ktorym pisales, ze aspartam
moze wywolywac raka mozu. Ja natomiast czytalam ostatnio, ze jest prawie w
calosci wydalany. Moze lepiej zastapic go Acesulfamem K, chociaz o nim
czytalam, ze jest pochodna sacharyny (podejrzewanej o rakotworczosc). Czyzby
najlepsza byla fruktoza? Lubie slodkie, ale czytalam, ze cukier to takie
paskudztwo, ze nawet szczury go nie tykaj...
-
nawiazujac do artykulu zatytulowanego jak wyzej,chcialbym wyjasnic, jak to
sedzia nie uznal dwoch bramek "prawidlowo strzelonych" przez hiszpanow.
1. co do pierwszej bramki, to nie o faul chodzilo, tylko o spalonego a spalony
byl!
2. co do drugiej bramki, to faktycznie pilka nie wyszla poza linie, ale sedzia
odgwizdal i w momecie tym (po gwizdku) tak bramkarz koreanski jak i obroncy
przestali grac, napastnik hiszpanski strzelil mimo to do bramki. Prawdo
podobnie gdyby sedzia nie o...
-
Zre teraz ogromna czekolade z orzechami...jak malpa kit, nie przymierzajac:((
Chcialabym przejsc na ta kopenhaska, ale boje sie ze UTYJE!!! po diecie. W
sumie nie przyczepiam sie zanadto do swojej wagi (173 cm, 62 kg), ale stanowczo
chcialabym sie poczuc lzejsza...:)
Kochane i kochani, ci co juz to przeszli, jak wam idzie utrzymanie wagi? Co
jecie, co pijecie w jakich ilosciach? Prawde mowiac POTWORNIE boje sie
ryzykowac...teraz jest w sumie dobrze (mogloby byc oczywiscie lepiej:))...