ja byłem i polecam
pościel zmieniania jest na życzenie: jak się zdejmie starą, to jest sygnał dla pań sprzątających, żeby przynieść nową. Ale nie wiem, czy nie ma ograniczeń, ile razy. Ja zmieniałam raz, w połowie turnusu. Sprzątanie (odkurzanie) jest co drugi dzień, opróżnianie koszy codziennie. Jest szara szmata w łazience.
Chyba nie wiecie jak można źle trafić :) To sanatorium jest bardzo dobre i szczerze polecam. JAde kolejny raz, po wyjeździe nad morze wracam tam z wielkim uśmiechem na ustach :)
ja tak się zastanawiam czemu NFZ przyznają to samo sanatorium co roku? W ubiegłym roku bylismy w rymanowie i w tym roku lekarzowi kazałam wspisać na skierowaniu morze i góry. Byłam pewna ze dostaniemy morze lub góry ale nie rymanów a oni lecą po najmniejszej linii oporu i walą to samo msc. jaki...
Witam Od 19.04.2017 przebywam w Sanatorium Anna Staś w Rymanowie Zdrój w budynku Anna. Budynek ten jest większy i to właśnie w nim usytuowana jest stołówka dla kuracjuszy z Anny i Stasia. Przyjeżdżając tu zdawałam sobie sprawę, że to nie hotel wysokiej kategorii lecz myślałam, że będzie dużo lepiej.
Witam, czy ktoś ma może aktualne info o warunkach w tym sanatorium? -- Miarą miłości jest miłość bez miary. Zapraszam na www.strefaslubna.pl nasz dzień: 15 września 2007
Ja byłam w Anna Staś ,a zabiegi mielismy w Zimowicie ,moge tylko nadmienić,ze sam Rymanów fajna mieścina z mnóstwem szlaków dookoła .Milo wspominam mój pobyt z dzieckiem .
Kochane jeszcze 4 dni i zaczynamy:) Pakowanie trwa...
Pobyt dziecko-opiekun w śląskim centrum uzdrowiskowo rechabilitacyjnym im szebesty to niestety, tak jak opisano na innych forach, bardzo wątpliwe przeżycie. Począwszy od olbrzymich kosztów pobytu za opiekuna, w porównaniu np do sanatorium Anna Staś w Rymanowie Zdroju, poprzez typowo szpitalne pokoje( bez miękkich wykładzin w pokojach, korytarzu, świetlicy oddziałowej - w której nie ma wyposarzenia w zabawki, działający telewizor).
Pobyt dziecko-opiekun w śląskim centrum uzdrowiskowo rechabilitacyjnym im szebesty to niestety, tak jak opisano na innych forach, bardzo wątpliwe przeżycie. Począwszy od olbrzymich kosztów pobytu za opiekuna, w porównaniu np do sanatorium Anna Staś w Rymanowie Zdroju, poprzez typowo szpitalne pokoje( bez miękkich wykładzin w pokojach, korytarzu, świetlicy oddziałowej - w której nie ma wyposarzenia w zabawki, działający telewizor).
a kto was kieruje do takiego sanatorium i dlaczego ????
Ja z Gdyni jadę do Rabki:)
Witam, ja również z dzieckiem byłam zimą w Rymanowie w zeszłym roku. Jeżeli jeszcze nie czytałaś to na forum szpitale jest duży wątek sanatorium Anna Staś. Spróbuję odpowiedzieć Ci na część pytań. - na piętrach są pokoje zabaw. W zeszłym roku zabawki były, ale ubogo, do tego Panie narzekały że rodzice (delikatnie mówiąc) zabierają zabawki jak wyjeżdzają więc prawdopodobnie nie uzupełniają o nowe.
Całkiem niespodziewanie dostaliśmy skierowanie, tempo ekspresowe - wniosek złożony 12 stycznia, a 2.01 przyszło skierowanie, choć wcześniej była mowa o dwóch miesiącach oczekiwania. No nic, termin 16.02-08.03. Wolałabym marzec, ale wiadomo, nie wybiera się... Sanatorium Anna Staś, pani niestety nie przyjmuje rezerwacji telefonicznie, a chciałam koniecznie do Anny. Jakoś nie wyobrażam sobie ubierania mojej dwójki i pędu na śniadanie co rano... No właśnie, niby wiem sporo, poczytałam, dzwoniłam, ale mam jeszcze kilka pytań - może napiszą mamy które były.
Witam, jakie są Wasze opinie na temat sanatorium Anna -Staś w Rymanowie Zdroju? Jak wyglądają pokoje i jak są wyposażone (np. czajnik bezprzewodowy?)? Lepiej zakwaterować się w Annie czy w Stasiu? Jak z opieką lekarską? Co warto zobaczyć/zwiedzić w okolicy?