Witajcie dziewczyny, Jestem w 27 tc, tydzień temu wyszłam ze szpitala. Szyjka sie skróciła, brzuch zaczął twardnieć, dostałm fenoterol i luteinę i leżę. To moja druga ciąża, w pierszej też leżałam ale to było 8 lat temu i chyba byłam nieco bardziej cierpliwa. Teraz ciężko mi sobie wyobrazić ze czeka mnie tyle czasu w łóżku. Znalazłam was i postanowiłam dołączyć...taka grupa wsparcia chyba dużo daje. Przy okazji chciałam zapytać czy któraś z was ma kamicę nerkową?I jak sobie z tym radzicie. Dla mnie to duży problem. Wyszły mi na badaniu usg 3 kamienie w obu nerkach. W pierwszej ciąży urodziłam kamień w 5 misiącu a teraz urodziłam tydzień temu taki zbrylony piasek, także nie wiem co mnie jeszcze czeka. A ból przy rodzeniu kamienia spory:( Pozdrawiam was wszystkie kobietki.
Witaj, Fajnie, że dołączyłaś, razem zawsze raźniej, przeleżysz spokojnie, mi tez czasami brakuje cierpliwości ale co zrobić, głowa do góry :) -- https://www.suwaczki.com/ https://www.suwaczki.com/tickers/a8dodqk35t8jforb.png
forum.gazeta.pl/forum/f,100033,Ciazowe_lezaki_.html -- http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2352821,2,9,zdjecia-013.html Rodzinne Dni morza 1% dla Sandry Klabisz-córeczka naszej szkolnej koleżanki. photos.nasza-klasa.pl/14488440/107/main/2aa428e8b6.jpeg
Dzięki!!! Nie wiedziałam,ze jest takie forum!!!
forum.gazeta.pl/forum/f,100033,Ciazowe_lezaki_.html -- http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3172632,2,2,zdjecia-telefon-431.html Ciekawska Maja http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3172635,2,5,006.html Moja oaza latem
haha, widzę, że zostałam potraktowana jak prawdziwy leżak ciążowy, coż zrobić;))
Nie chcę płakać, ale po prostu nie umiem nad tym zapanować. Czy to jest normalne? Czy to jest ta sławna burza ciążowych hormonów? Żebym jeszcze mogła się gdzieś ruszyć, wyjść do sklepu, pójść na spacer, pojechać na działkę (poleżeć na leżaku, nie robić w ogródku)...A to leżenie od 15 tygodni już mi po prostu daje w kość.
Mieszkam w bliźniaku. W drugiej części mój brat. No i byłam w ciąży, lato, bardzo ciepło. Wreszcie mogę się wygrzać. Byłam w 7 miesiącu. I siedziałam w dwuczęściowym kostiumie na leżaku. Miałam jeszcze pareo na brzuchu żeby tak się bezpośrednio nie grzał . I jeszcze zasłaniałam go gazetą , którą...
Koraliku grilowalismy z moimi rodzicami;) Aeriss ja widzę po sobie,jak głowa może popsuć wszystko. Dlatego teraz afirmuje. pomaga. Dzisiaj kolejny grill. Przyjeżdża moja przyjaciółka w 30tyg 3ciąży z dwójką dzieci i mężem. Ja na jednym leżaku, ona na drugim ;) Co do spania, ja chyba...
Aeriss, leżę na bokach, wznak, polleze, siedzę (choć to u Ciebie najmniej wskazana pozycja,bo chodzi o to,żeby małe nie naciskaly na szyjke). Leżę poparta etc. Teraz np leżę na tarasie na leżaku takim odchylajacym się do tylu, że nogi mam wyżej. Czasami też się przespaceruje, bo bolą mnie bardzo...
Gratuluję Frankowi i mamie - jak widać, ciążowe leżaki "dają radę" :D -- https://www.tickerfactory.com/ https://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;18;118/st/20111004/k/b5af/preg.png
No by się przydało, żeby jeszcze trochę Monika z małą pobyły w dwupaku. Przekaż jej, że ciążowe leżaki trzymają kciuki :))) Będzie dobrze :) -- https://www.tickerfactory.com/ https://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;18;118/st/20111004/k/b5af/preg.png
Niestety, potrzebna była cesarka, więc trochę poleżałam w szpitalu, były komplikacje, ale to wszystko już za nami. Od kilku dni jesteśmy w domu, i cóż...czas pożegnać się z byciem ciążowym leżakiem :) Zaczynamy nowy rozdział w życiu :)