3 730 wyników w czasie 426 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Ile naprawdę kosztują studia?

little_fish napisała: > Mniejsze rachunki za wodę, prąd. Zużycie środków czystości. No i koszty jedz > enia. Ale za to placisz wynajecie pokoju/mieszkania w co tez sa wliczone media, dajesz na jedzenie co wychodzi drozej dla jednej osoby niz rodziny, kosmetyki, srodki czystosci... Tak wiec utrzymanie niepracujacego studenta mieszkajacego poza domem jest drozsze niz mieszkajacego w domu.

Re: Ile naprawdę kosztują studia?

kubek0802 napisała: > I w której pozycji nakłady na 16 latka są niższe niż 20 latka (studenta). W prz > ypadku studenta odpadają nawet wszelkie koszty szkolne, podręczniki, składki it > p. Dla mnie, podkresle, w wielu. Moje dzieci w wieku 16 lat mialy prace wiec kieszonkowe odpadalo, mialy w domu jedzenie, pokrywalismy rachunki itd, placilam za ich bilet na kom publiczna, ubrania.

Re: Wyprawka dla studenta - plus kasa na życie

Chyba was zaskoczę, ale moje dziecię dostawało 100 zł na tydzień, mieszkała z chłopakiem i on na tydzień też tyle miał i te 200 starczało im na życie. Oczywiście płaciłam za połowę opłat za mieszkanie jak byliśmy razem na zakupach to zawsze cos kupiłam, z ciuchy w większości tez ja. Więc to 100...

Re: Wyprawka dla studenta - plus kasa na życie

W Anglii zajęć na studiach jest dużo mniej niż w Polsce. Mój syn dorabiał na swoje potrzeby. Podstawowe rzeczy ( mieszkanie, jedzenie, bilety, ubrania) miał od nas. Dorabiał sobie coś ok 500-600 funtów miesięcznie na studiach licencjackich.

Re: Czy uczniowie powinni móc jeść na lekcji?

nick_z_desperacji2 napisała: > Tak, to jest ciekawe, że studenci zazwyczaj potrafią się zachować, a 14-latek n > ie potrafi się napić nie dezorganizując pracy. Nie ma w tym niczego ciekawego, najczesciej sprowadza sie do tego, ze 14 latek po napiciu sie wody głośno beknie,...

Re: Czy uczniowie powinni móc jeść na lekcji?

Tak, to jest ciekawe, że studenci zazwyczaj potrafią się zachować, a 14-latek nie potrafi się napić nie dezorganizując pracy.

Re: Marysia.

Rozumiem, że jedzenie jest tak ciężkie, że prawie 80-letni tragarz Macierewicz musi wnieść osobiście na plecach? Poza tym, w każdej tego typu instytucji, nie każdy postronny osobnik może sobie sam łazić po całym budynku.

Re: Polscy restaratorzy to najgorszy Januszex

W dobrych restauracjach, kelner ma być profesjonalistą i jest za to odpowiednio wynagradzany, mam znajomych którzy mają lub mieli restauracje w Warszawie. Nie każdy to może robić, w dobrej restauracji studenci bez doświadczenia to mogą być zatrudnieni co najwyżej na zmywak. W Warszawie są technika kształcące w zawodzie kelnera, najbardziej znana jest istniejąca od kilkudziesięciu lat szkoła na Poznańskiej (kształcą się tam też kucharze i nie wiem jak teraz, ale była też stołówka gdzie można było zjeść dobre i niedrogie jedzenie z pełną obsługą kelnerską.

Re: Wysoki cholesterol nie wiadomo dlaczego

Uprawiam regularnie sport od zawsze, teraz pływam jakieś 2-3 razy w tygodniu i robię prawie codziennie sporo powyżej 10 tys. kroków. Nie piję ani kropli alkoholu, mięsa jem mało. Nigdy nie paliłam. Jem tłuste ryby morskie, codziennie świeżo zmielone siemię lniane. Moim podstawowym tłuszczem jest oliwa, jem warzywa w dużych ilościach, jakieś 2 w tygodniu rośliny strączkowe.

Re: Dlaczego ludzie nie jedzą chleba, zwłaszcza m

Bo ja wiem? Mieszkam obok uniwersytetu i bardzo często widuje studentów jedzących kanapki ( nie wiem czy z domu czy z kanapkowni) na murku w parku. Moje dzieci jedzą chleb.

Re: Ile na życie w Warszawie?

Jedzenie na stołówce to najzdrowsza opcja dla studenta - świeże, proste i urozmaicone jedzenie i nie trzeba marnować czasu na zakupy/gotowanie/zmywanie. A tak zwane „domowe” gotowanie przez studentów przeważnie polega na używaniu gotowych sosów, zupek i mrożonej pizzy.

Re: Dzieciom tyle co rodzicom?

Podobnie z laptopami. Ja zdzieram stary po synu. Jedyne co mamy lepsze to warunki lokalowe, bo on student tłucze się po fraternity. No i jedzenie w Polsce mamy lepsze. A dla mnie to już luksus nie do pobicia.

Re: Zjazd dotyczący odzywiania

To ja się wyłamie, bo nie uważam, że to dobre jedzenie. To mi wygląda jak jedzenie studenta, kogoś komu się nie chce gotować i nie umie. Mało urozmaicone, nieciekawe składniki. Też miałabym ochotę na cokolwiek gdybym w ciągu dnia zjadła skyr, truskawki, płatki i i kurczaka.

1 2 3 4 5 6