Czy ktoś był ostatnio z dziećmi? Jakie wrażenia? Dziękuję za odpowiedzi.
Było ok. Ale nasz syn nie taki już mały (6 lat). Udogodnienia dla maluchów są jak najbardziej. Ale szczerze mówiąc nie byłam zachwycona - nie lubię takich gigantów i raczej więcej tam nie pojadę.
Tragedia, pięciu kelnerów podaje obiad 2 godziny dosłownie, o kawe trzeba sie prosić 5 razy, kierownik sali to jedno wielkie nieporozumienie. Wszyscy tam gonią ale nie widać pracy. Jadzenie dobre ale nim doniosą to jest zimne. Napoi brak na sok trzeba czekać godzinami. Tragedia nie polecam tego Hotelu. Nawet miejsc brakowało. Dla orkiestry nie było jedzenia siedzieli na ziemi nawet stolika nie mieli. UWAŻAJCIE na ten hotel
byłam na typ przyjęciu i było wspaniale; pyszne jedzenie, wspaniała zabawa i obsługa bez zarzutu. Fakt zespół i fotograf nie miał stolika - ale oni byli w pracy; to nie byli zaproszeni goście tylko najemni pracownicy (mają zrobić swoje- grać i fotografować, dostać wynagrodzenie i do domu) Zresztą nie miałabym najmniejszej ochoty siedzieć z nimi przy stole... A jak zespół i fotograf byli głodni powinni sobie zabrać kanapki ;-)
Wybieramy sie w tym roku na rodzinne wakacje do Wisły do hotelu Stok. Czy ktoś z was też tam będzie?:)
Witam ja jak co roku jadę do hotelu pod jedlami polecam www.podjedlami.pl
witam chcialam spytac o opinie osób ktore niedawno wypoczywały w Wiśle jak i tych ktorzy byli i tu i tu, ktory hotel lepszy? czy tropikane maja taka sama? dziękuje
Byłem w Gołębiu w Wiśle z rodziną 2+2 i mimo wielu atrakcji oferowanych przez Hotel nie czułem się tam dobrze. Później dla odmiany byłem też w Wiśle ale w http://www.patriahotel.pl Hotelu Patria i muszę powiedzieć że tam wypocząłem wspaniale.
Wiem, że tutaj kilka osób pochodzi z Wisły. Chyba pani Sadosia ale nie jestem pewna. Za miesiąc mój mąż nma konferencję i szkolenia w hotelu gołebiewski w Wiśle. Więc i ja sobie robię mały urlop i zamierzam jechac z nim do tej Wisły. I teraz pytanie czy opłaca się nocować w hotelu Gołebiewski? jaki jest tam standard w stosunku do ceny?
Tak sam opłaca sobie hotel. To szkolenie nie jest obowiazkowe no ale warto jechać. Może część pieniędzy zwróci mu firma po szkoleniu ale oczywiście za niego:)
Apeluję o zorganizowanie konkursu architektonicznego, wybierzmy najlepszy projekt pod względem estetycznym, którego nie będziemy się wstydzić.
Chciałam przestrzec przed barmanami w Hotelu Stok w Wiśle. Ostatnio spędziłam tam weekend i mam poważne zastrzeżenia: 1. Panowie przeważnie są gburowaci, panie mniej, za to wszyscy są powolni, co częściowo wynika też z faktu, że bar jest źle zorganizowany. 2.
To moja skarga którą napisałam po pobycie w Hotelu Stok, nie otrzymałam żadnej odpowiedzi co też określa sposób traktowania gości. Dzielę się z Panią ta opinią, może jeszcze ktoś poczyta sobie i zastanowi się czy warto płacić za taki pobyt. W odpowiedzi na Państwa podziękowanie za pobyt, chciałabym wyrazić swoje głębokie rozczarowanie poziomem obsługi w Państwa Hotelu zaznaczmy czterogwiazdkowym! Na zywajac moje wrażenia " głębokim rozczarowaniem" jest daleko idącą delikatnością. Po pierwsze miałam wrażenie, że pracownicy recepcji hotelowej nie są zorientowani co znajduje się w ofercie za jaka zapłaciłam. W pokoju nie było szlafroka, byłam więc zmuszona upomnieć się w recepcji, chociaż wyraźnie napisaliście Państwo, że " szlafroki są pokojach" po wielu wyjaśnieniach i moim oburzeniu w końcu go otrzymałam. Następnie te karteczki na kawę!? Żenujące! Kawa w Państwa Hotelu to ogólnie trudno dostępny napój ,nie mówiąc już o jakości, brak ekspresow do kawy, a te , które są dostępne w restauracji Panorama podczas śniadania pamiętają chyba czasy PRL-U! Dostępny był jeden rodzaj kawy. Ekspres się psuł, ktoś przychodził go naprawiać, no szok po prostu. Kolejka do ekspresu po kawę, na pół sali restauracyjnej. zrezygnowałam z czekania na dostęp do tej żenującej jakości kawy, a poza tym mam już swoje lata i nie mam ochoty poświęcać połowy czasu na posiłek, aby zrobić sobie kawę !!! Podeszłam więc zaopatrzona w karteczkę na kawę ( myślałam, że czasy kartek już minęły, jenak jak widać Państwa hotel zatrzymał się w czasie) do restauracyjnego baru gdzie otrzymałam błędnie przyrządzone Latte, a na moją uwagę o jakości produktu, zostałam pouczona jak powinna wyglądać kawa Latte!!!! Obsługująca pouczyła mnie, że Latte to 80 % mleka ! Bo dostałam praktycznie samo mleko! Dobrze by było przeszkolić personel jak należy prawidłowo przyrządzać różnego rodzaju kawę. Dziwię się , że Hotelu obsługującego taka ilość gości, nie stać na ekspresy do kawy. Miałam przyjemność być i w Hotelu Merkury Kasprowy w Zakopanem jak również w Hotelu Bania w Białce Tatrzańskiej i nie rozumiem dlaczego Państwa hotel ma też 4 gwiazdki jak te wyżej wymienione. Uważam, że bezpodstawnie.Ponadto na pożegnanie przy wymeldowaniu została mi doliczona opłata za kręgle które również miałam w ofercie już opłacone, gdybym nie zauważyła zapłaciłabym o 100 zł więcej niz powinnam! Po prostu brak słów! Ponadto strefa basenowa wymaga remontu, kafelki są niesamowicie śliskie, kilkakrotnie się poślizgnęłam, szczęście,że nic sobie nie złamałam! Uważacie Państwo, że wystarczy tabliczka z napisem informujacym o śliskiej podłodze??? Trudno również ocenić poziom czystości w saunach, ponieważ było tak ciemno, że nic nie było widać, czyżby coś było do ukrycia? A metalowa poręcz w jakuzzi nazwanym "gwiezdna noc", pokryta rdzą!!! Od tej rdzy pobrudził mi się wywalczony w recepcji szlafrok ! Jestem zdegustowana tym pobytem, mogłabym jeszcze wiele powiedzieć począwszy od kawy poprzez niby soki z automatu blee, a skończywszy na obsłudze. Nie czułam się u Państwa jak gość tylko osoba, którą trzeba znosić. Więcej na pewno do tego hotelu nie przyjadę, a znajomym będę odradzać. Przykre, że za te same pieniądze wydane w innych hotelach, zastałam tak różny standard. Na tak krótkim pobycie tyle błędów, pomyłek, niedociągnięć, a nawet pouczeń ze strony personelu??? Jedna wielka żenada. Zalecam wizytę w hotelach 4 gwiazdkowych , aby zobaczyć jak powinno to wszystko wyglądać i zastosować u siebie. Danuta S Ps. Załączam zdjęcie " Latte" w wydaniu obsługi Panstwa hotelu.
Serdecznie zapraszamy do organizacji wesela w naszej przepięknej sali alpejskiej - galeria na www.bavaria.pl
Witam, graliśmy wesele w Bavarii - fajne miejsce. Sala jest nie za wielka, lecz akustycznie poprawna. Duże pozytywne wrażenie robi jedno z dojść do sali poprzez klub dołem :) :) :). Zakwaterowanie na miejscu w hotelu to duży "+" Fajny szef, obsługa sympatyczna i elastyczna w działaniu. Jedzenie było dobre. Na tarasiku w upale przed weselem wypiliśmy po piwku w towarzystwie jelenia, wilka, wiewióra z epoki lodowcowej... Przejeżdżając przez Wisłę można tam skręcić na kawkę, ja to na pewno zrobię. Dziękujemy Bavarii za udostępniony gratisowo pokoju na garderobę. Zespół TANGO
My byliśmy u Matysa, pobyt w miarę udany, opisywałam gdzieś na forum. W hotelu Stok byliśmy na basenie dwukrotnie, bo pogodę mieliśmy w kratkę
Byłam w Wiśle na majówce, pojechaliśmy w ciemno i w Gołębieskim były miejsca ,ale po dwóch dniach uciekliśmy z tego hotelu,tłum niemiłosierny, dla mnie tragedia. Przenieśliśmy się do hoteliku obok, cisza i spokój.
Co cię interesuje? Hotel ze śniadaniem, basenem i wypasem? Pensjonat? Pokój? Chcesz blisko Centrum, knajp i dworca czy raczej w cichej dolinie przy lesie? Chcesz jeździć na nartach i zalezy ci na bliskości wyciągu? Jedziesz samochodem czy pociągiem?