Hej,lecę w połowie września do Słonecznego Brzegu do hotelu Majestic z Thomsonem z UK,może ktoś był albo też ktoś będzie??? -- Bo jest paru ludzi,bo jest parę w życiu dobrych chwil,bo jest parę złudzeń,które warto mieć,by żyć...
Byliśmy obok w hotelu Fiesta Beach. Hotel Majestic robi imponujące wrażenie. Godny polecenia.
Wylatuję z rodziną z Poznania 17.06 do tego hotelu. Jeżeli ktoś wypoczywał z majestic tuana, proszę o opinię. Z góry dziękuję.
Szukam opinii o tym hotelu i ogólnie o tym rejonie .Po 5 krotnej wizycie w sercu dolomitów posmakowałem w tamtym roku doliny Aosty raczej warto było.Teraz chciałbym jeszcze dalej.Pozdrawiam szczególnie mjego idola starucha.
Witam, Czy ktoś z Państwa był w tym hotelu i mógłby podzielić się swoimi wrażeniami?Jadę tam w czerwcu w 6 osób w tym 2 dzieci.
ponawiam pytanie.Czy ktoś z Państwa był w tym hotelu?Jeśli tak, bardzo proszę o wrażenia z pobytu.
Czy to prawda że mogą korzystać z tych basenów inni turyści, którzy nie mieszkają w Majestic ?
sądzę, że tak, podobnie jak w innych hotelach! Podczas mojego pobytu jedna rodzina nagminnie korzystała z tamtejszego basenu!
Witam, Prosze o "swieze" Informacje o hotelu Majestic Hotel & Spa na Zakhyntos.
Byłam w tym hotelu we wrześniu u.r i stanowczo odradzam. Bardzo mały teren hotelu ,płytki basen,brak animacji-zreszta nie ma gdzie ich prowadzic. Dla mnie jedzenie okropne ,od 3 dnia jadaliśmy na mieście to samo dotyczy napoji. Jeden barek ,gdzie wiecznie stała kolejka, niemili barmani i jedna osoba-jeden drink ,tak ,że mąż nie mógł przynieśc picia dla nas oboje
Wczoraj wróciłam z Laganas i muszę Wam powiedzieć, że były to jedne z najfajniejszych moich wakacji. Byłam tam 2 tygodnie. Pogoda była upalna, z minimalnym przyjemnym wietrzykiem, woda w morzu cieplutka, bardzo czysta, nie chciało się z niej wychodzić. Sam hotel bardzo przyjemny, pokój przestronny z lodówką, telewizorem LCD z programem Polsat News, klimatyzacją- pilotem regulowaliśmy sobie kierunek i siłę powietrza, pięknym tarasem z automatycznie spuszczanymi storami.. Basen z czystą wodą, drugi basen także do użytku gości w SPA w podziemiach. /Należy tylko podobno zgłosić chęć popływania tam w recepcji i otrzymuje się kartę upoważniającą do wejścia, - inne zabiegi płatne ok 20Euro dziennie/ Na basen można sobie popatrzeć bo przy barze jest przeszklona podłoga z podglądem na basen i jakuzzi.Nie byłam tam bo zawsze wolę basen na powietrzu a przede wszystkim morze. Forma all inclusive obejmowała 3 posiłki dziennie , przekąski między posiłkami/nie wiem czy ktoś z tego korzystał/ bo wybór dań był całkiem przyzwoity.Jedzenie urozmaicone. Dla każdego coś miłego. Najmniejszy był wybór na śniadanie ale było codziennie; jajecznica, jajka sadzone, jajka na twardo, fasolka,ser biały, ser żółty, 2 gatunki wędlin, salami, cornflakes, kawa herbata, soki, kakao, ..... ciasta, Może trochę za mało było owoców ; były codziennie arbuz, melon, sałatki owocowe, pomarańcze. Co do tych ostatnich niech was nie zmyli ich wygląd dość nieatrakcyjny. Są pyszne!! Ktoś tu kiedyś napisał, że nie było dystrybutorów do napojów. Oczywiście już są dwa o ile dobrze pamiętam. Co do pracy rezydentów to oceniam ich poniżej średniej. Nie polecam też wycieczki organizowanej przez Itakę dookoła wyspy. Kosztowała 30 Euro od osoby a we wszyskich biurach turystycznych o wiele mniej . Napoje sprite, cola , sok.... w cenie. Alkohole również, chociaż za dobrej klasy whisky, brandy..itp trzeba było już zapłacić. Ale barmani z tych lokalnych wódek,i innych alkoholi przyrządzali całkiem fajne drinki. I wbrew wcześniejszym wpisom można było poprosić 2-3 drinki na raz. I wbrew poprzednim opiniom naprawdę nie stało się w wielominutowych kolejkach, średnio 1-3 minut. Internet w hotelu to 3 stanowiska komputerowe w hallu. Wogóle hotel bardzo mi się podobał, jest wieczorem pięknie oświetlony.Atmosfera bardzo przyjemna. Pokoje sprzątane codziennie, ręczniki mieliśmy codziennie wymieniane, to samo dotyczyło pościeli. W tym okresie co byłam nie było żadnych komarów. Serdecznie pozdrawiam i życzę udanego pobytu i już zazdroszczę. Gdybyście mieli jeszcze jakieś pytania chętnie odpowiem. Ewa
ile kosztuje taki pobyt w hotelu? pytam bo nigdy nie byłem na takich wakcjach
Był ktoś w tym hotelu ??
Powiem tak - co czy przezyjemy udany urlop zalezy od nas samych. Od tego jakie mamy oczekiwania, czy sa realne i zdroworozsadkowe i od tego jak odbieramy otaczajaca ja rzeczywostosc. Polacy na wakacjach maja zdolnosc do marudzenia, nic im sie nie podoba, sami utrudniaja sobie zycie i zamiast cieszyc sie wciaz narzekaja. Z calego serca zycze Ci, abys wrocil zadowolony. Jezeli szukasz ciszy i spokoju to tam na pewno znajdziesz. Nie zwiedzalam calej plazy Sv Wlazu, byc moze dalej na polnoc byla ona wolna od glonow. Najprawdopodobniej, bo tak wygladalo i w SB (z tym ze trzeba bylo kierowac sie na poludnie) i w Rawdzie. Ja mieszlam na samym koncu SB, rzut beretem od Wlazu i mimo ze przy ulicy, to jednak hotel byl tak zbudowany, ze nie bylo to w ogole odczuwalne, bylo spokojnie i idealnie do wypoczynku. Blisko rowniez do plazy. Ale to chyba wyjatek, bo generalnie hotele przy promeadzie czy deptaku na pewno mialy glosno, a te polozone za ulica, daleko do plazy. Spokojnie mozna tak jak mowisz bawic sie w SB a wysypiac we Wlazie (chociaz ja wybralabym SB), dosc dlugo kursuja autobusy, a nawet gdyby juz nie bylo to mozna i przejsc piechota. Z tym ze piechota zawsze szybciej idzie sie plaza - krotsza trasa. Co do ceny to chyba nie jest to do konca kwestia konkurencji, a raczej miejsca. W Nessebarze bylo mnostwo stoisk i sklepikow, a jednak wszystko duzo drozsze niz w SB. A natomiast w Rawdzie - rowniez na prowincji, tyle ze z drugiej strony SB - bylo duzo taniej niz w kurorcie. Ale chce podkreslic, ze w Sv. Wlazie bylam tylko w jednym sklepie, wiec sa moze i tansze. Natomiast gdyby naprawde okazalo sie, ze macie drogo, to polecam Wam supermarket Bali, znajduje sie on kolo przystanku zaraz na poczatku SB liczac od Waszej strony i na pierwszym przystanku, ktory nazywa sie Helena (w SB nie ma ulic, przynajmniej na mapach, i orientujemy sie wzgledem hoteli czy wiekszych restauracji). Za bilet zaplacicie 1 lv. Co do basenow hotelowych - po prostu spedza sie tam czas o wiele przyjemniej niz na plazy. Po pierwsze z powodu temperatury, my z mezem wytrzymywalismy max 2,5 godziny. Po drugie przy basenie lezy sie wygodniej. No chyba ze chce sie wydac 18-27 lv na lezak i parasol na plazy, dla nas to byla glupota. Na plazy nigdy nie bylo jakis wielkich tlokow, co dowodzilo, ze faktycznie ludzie wola spedzac czas w ciagu dnia przy hotelu. Sami na wlasnej skorze to zrozumielismy. W ciagu 2 tygodni moze ze 3 czy 4 razy sie plazowalismy, a tak to szlismy na plaze z samymi recznikami i w samych strojach kapielowych po prostu sie wykapac. W sprawie jedzenia - panujaca temperatura naprawde sprawia ze czlowiekowi nie chce sie za bardzo jesc (tak naprawde to glodnym jest jedynie rano i wieczorem), wiec dziwie sie troche tym obzerajacym sie AI. Przede wszystkim, naprawde zachecam do jedzenia ich naturalnego jogurtu, jezeli Wam dadza w hotelu. Moze i nie wszyscy lubia (ja akurat bardzo lubie, moj maz nie za bardzo, ale zalewal nim sobie kulki czekoladowe ala nesquik i bylo dla niego zjadalne), bo pomaga on ukladowi pokarmowemu przetrwac zmiane. Pomaga takze w walce ze szkodliwa flora bakteryjna, jezeli taka Wam sie trafi. Poza tym, jak sie go regularnie spozywa podobno zapewnia dlugowiecznosc :) Nie jedzcie niczego co sie Wam wyda podejrzane jezeli chodzi o waznosc, naprawde nie ma co ryzykowac. No i czesto pijcie alkohol, a dzieciom jezeli macie dzieci dawajcie pepsi czy cole - one zabijaja wszystkie bakterie :) Co do wody w morzu to jak to podczas kapieli w morzu zdarzalo sie ze sie napilam tejze wody i nie mialam z tego powodu zadnych niespodzianek. Plywalam zawsze w miejscu wolnym od glonow. Tak czy owak jezeli pojawiaja sie glosy o zachorowaniu w miejscu Waszego urlopu, to nalezaloby zadbac o jakas profilaktyke i starac sie byc ostroznym. Ciesze sie ze mimo tych roznych postow zachowales hart ducha :) Pamietaj ze trzeba wziac poprawke na wypowiedzi internetowe turystow, chociaz pod uwage wziac nalezy. A na rezydentke trzeba rowniez wziac poprawke, bo ogolnie jakas niekumata byla. Aha, i musisz tez pamietac, ze Bulgaria ma to do siebie, ze hotel i teren przyhotelowy to Europa (jakis tam standart znaczy sie, wiekszy czy mniejsczy) a poza hotelem brud ubostwo i nedza. I duzo smieci, ktorymi nikt sie nie martwi, o ile nie leza na ich terenie. I budowy, ktore mozesz wszedzie zobaczyc, gdyz Bulgaria sie mocno rozwija teraz. Nie nalezy sie tym przejmowac, tylko pogodzic z faktem ze tak jest! A sami Bulgarzy bardzo mili, widoki przepiekne, naprawde mozna odpoczac tam od swojego zycia :) Aha, i koniecznie odwiedzcie aquaparki: w nowym Nessebarze i w SB. Mozna do nich dojechac bezplatnymi busami. Nie wiem czy z az SV czy dopiero spod Bali.
hej, ja lece z mężem do SV do hotelu Julia z Itaki 15.08, co mozesz mi doradzic, jakie ubrania wziąsc, czy wieczory są chłodne? i czy bylas w tej wiosce Elene? Gdzie mogę znalezec sklepik z normalnymi cenami i dobre jedzonko? Jaki filtr do opalania? dzięki za sugestie
Wczoraj wróciłam ze SB a dokładnie j z hotelu Majestic. Ośmilę się stweirdzić, że to najpiekniejszy hotel na SB z ogromnym ogrodem, kilkoma duzymi basenami, ogólnie rzecz biorąc - REWELACJA!! Bylismy autem, trasa przez Rumunię z dwojką dzieci 6lat i 7-mscy.
Jakie ceny w SB np. obiady w restauracji i inne spożywcze rzeczy i jakie atrakcje na plaży my jedziemy z synem 14 letnim, co możesz polecić na plaży. Jeżeli możesz to zasugeruj ile pieniędzy należałoby mieć ze sobą na drutygodniowy pobyt dla 3 osobwoej rodziny, w hotelu mamy tylko śniadania. Z góry wielkie dzięki.