Zamiast zwalczać kartele powinien Calderon ich opodatkować. Zero przelewu krwi, potężny zastrzyk finansowy do budżetu, setki tysięcy nowych miejsc pracy.
O kurde, ale "meksyk". Myślałem, że cygańskie tabory już zniknęły..... Tak być nie powinno, że w centrum wielkiego, pięknego miasta, powstają jakieś syfne budy, przy których albańskie wioski to szczyt estetyki i ładu.
"Meksyk", "cygański obóz", "albańskie budy" - odezwali się mieszkańcy miasta spotkań. Kominiareczki poskładane, pochodnie starannie wygaszone i w mokrą ściereczkę zawinięte, czekają w szufladce tuż obok książeczki do nabożeństwa na przyszłoroczną manifestację.
Właśnie wróciłem z wyprawy do Meksyku. Jak zwykle zrobię relację, ale chwilę to pewnie potrwa. Zwiedziliśmy środek Wyżyny Meksykańskiej, okolice miasta Oaxaca i kilka dni odpoczywaliśmy w Acapulco. Kilka wrażeń: 1.) Ludzie w Meksyku są całkiem normalni.
My byliśmy w Meksyku jeszcze przed urodzeniem dziecka - w mieście Meksyk i na Jukatanie. Trochę słyszeliśmy złego o mieście Meksyk wcześniej, więc wynajęliśmy na czas pobytu tam przewodnika z samochodem (byliśmy tylko 1 dzień w tzw. międzylądowaniu, więc chcieliśmy efektywnie spędzić czas).
Byłem w lutym w Meksyku i było super! Był to wyjazd z biurem podróży - najpierw zwiedzanie, a potem plaża. Pierwszy ~tydzień mieszkaliśmy w Mexico City i codziennie jeździliśmy coś zwiedzać, a wieczorami włóczyliśmy się po mieście (głównie plac Garibaldiego i "Strefa Różowa") - tyle że wówczas (2005 rok) było tam chyba bezpieczniej niż jest teraz.
wyborcza.pl/1,76842,7391054,Miasto_Meksyk_legalizuje_malzenstwa_jednoplciowe_i.html Wyraźny, pro-homoseksualny trend w ustawodawstwie coraz większej ilości cywilizowanych krajów jest zjawiskiem bardzo korzystnym dla wszystkich mieszkańców całej naszej planety.
aniolsamiec napisał: > Jest nadzieja, że > zalegalizowane prawnie związki dwojga osób tej samej płci będą > mogły adoptować dzieci i drogą bezpośredniego przykładu przekazywać > im wzorce związków jednopłciowych,co mam nadzieję pociągnie za sobą > zwiększenie /w postępie geometrycznym/ ilości związków > homoseksualnych, a w rezultacie spadek i w końcu zupełny zanik > naszego agresywnego, ekspansywnego i szkodliwego dla wszystkich > mieszkańców ziemi gatynku. Jak tak to piszesz to aż się człowiekowi przykro robi, że jednak to się tak nie uda :(. -- Do you want me to sit in the corner and rust, or just fall apart where I'm standing?
:) brawo Meksyk!
Brawo! Czekamy z utęsknieniem na legalizację trójkątów! Patryk, Dorota, Kamila - szczęśliwie zaręczeni.
I powiem ci, ze nawet dzis w kryzysie wolalbym mieszkac w USA niz nawet w Unii Europejskiej, na przyklad w Albuquergue, najwiekszym miescie stanu Nowy Meksyk. Miasto otaczaja gory, stan jest wielkosci Polski, a mieszkancow ma chyba tylko ze dwa miliony. Pomysl ile tam terenow na jedna osobe, jaka przestrzen zyciowa, jakie luzne autostrady? A jaka wspaniala kuchnia?
Amigo, W Meksyku (stolicy) samochod jest absolutna zbytecznoscia i uciazliwoscia. Metrem i autobusem dostaniesz sie tanio wszedzie. Taksowki tez sa tanie. W centrum miasta jest duzy wybor tanich hoteli. Samochodem w stolicy jezdzi sie ohydnie.
watpie zeby armia rozwiazała ten problem no chyba zeby postepowali tak jak Musolini (jego walka z mafia) ale to raczej mało mozliwe tak w ogole jak sie spojrzy na miasta w krajach trzeciego swiata w jakim tempie sie rozwijaja to zapiera dech w piersiach(Kair, Manilla, Dzakarta itd ) --...
Niestety dla mnie ceny są zaporowe. Tyle co u was na jedno danie to ja wydaję na jedzenie przez cały dzień. I myślę że w mieście znajdzie się więcej ludzi których po prostu nie stać na fanaberie.
prawdziwe meksykańskie żarcie w San Francisco i w Chicago to wiem jak smakuje ... bo San Francisco i Chicago to prawdziwe meksykańskie miasta! Zielona Góra również! A co? Tak samo wiarygodne... :) -- Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być powodem strat...