Ja też na historię sztuki, ale w ramach MISH (jeżeli się uda). A jaka szkoła? UW/UJ/UWr
Ale gdyby specjalizacje byly od pierwszego roku, to bylbym pewien... Pytanie czy warto sie zameczac? Uznalem w koncu, ze wybiore etnologie w ramach MISH na UW. A dlaczego UW? Proste, na MISH UW jest geografia, a na UAM, UJ, UMK i UWr jej niestety nie ma. A na wikipedii pisza: Geografia- nauka przyrodnicza, HUMANISTYCZNA I SPOLECZNA. Poza tym doszedlem do wniosku, ze interesuja mnie nauki o swiecie, a nie ziemi.
> A tak ogólnie to jak jest z tym stosunkiem. Mam znajomego na MISH, na UWr i TRO > CHĘ narzeka na to, że z tym stosunkiem to słabiutko Bardzo różnie w zależności od wykładowcy: są tacy, którzy bardzo cenią sobie studentów MISH, i tacy, którzy z góry zakładają, że to lawiranci, albo że w najlepszym razie chcą wprosić się na zajęcia, które im się nie należą, i to bez podstawowej wiedzy z danej dziedziny.
Ale UE ma w sumie dość ciekawe propozycje > Wiem, że na UW na pewno można chodzić na zajęcia na teatrologii w AT Ohoho... Ciekawe, ciekawe... Punkt dla UW! > 2) Twojej siły przebicia, 3) stosunku do MISH-owców i studentów og > ólnie w danej jednostce uczelniane Och, mój niesamowity i cudowny urok osobisty zdziała wszystko! A tak ogólnie to jak jest z tym stosunkiem. Mam znajomego na MISH, na UWr i TROCHĘ narzeka na to, że z tym stosunkiem to słabiutko
Z tego co wiem to kolegium to dosyć rozmazane pojęcie. 1. Budynki szkół wyższych (Collegium Maius...) 2. Takie coś jak wydziały, np. Kolegium MISH/MISMaP UW- ale studenci MISH nie uczą się w Kolegium tylko w poszczególnych wydziałach, a kolegium to centrum organizacyjne 3. To co napisał kalukikukakah. W niektórych szkołach mają nazwę studium- (Międzywydziałowe Studium Ochrony Środowiska UWr, Międzywydziałowe Studium Turystyki i Rekreacji SGGW) czyli po prostu chodzi o to, że jest to (tak jak w przypadku MISH) spina to organizacyjnie, a studenci uczą się na różnych wydziałach (I o to Wam chodzi ) 4.
(A poza tym tak jak zgadzam się z hawą.etc w mnóstwie spraw, tak tutaj nie do końca mogę się zgodzić.) Po pierwsze, przy wszystkich obiekcjach, jakie wymieniłam wcześniej, MISH w wielu sytuacjach jest lepszym i bardziej "elastycznym" rozwiązaniem od dwóch kierunków. Musisz rozważyć sobie plusy i minusy MISH-u, ale wziąć go pod uwagę warto. Po drugie, UAM to faktycznie jeden wielki burdel :), ale - z tego, co wiem, a mam sporo źródeł ;) - chyba nie w większym stopniu niż UJ czy UWr, i wiele innych polskich państwowych uczelni.
wiem że rozmowa jest kluczowa, ale żeby mnie do niej dopuszczono moje wyniki z matury muszą się znaleźć w czterdziestce najlepszych a to nie będzie łatwe chociaż uważam że egz zdałam nieźle - no czas pokaże;) jeśli ktoś też się wybiera na MISH to niech napisze swoje rezultaty;]
A MISH? czy ktoś się orientuje czy bez historii sztuki można się tam dostać? chodzi mi o praktykę bo teoretycznie nie dyskwalifikuje to kandydata. Ja zdawałam polski, historię, wos i ang - i zastanawiam się czy to wystarczy
Wiatm wszytskich mishowców Jako potencjalny student chciałbym zadać wam pytanie Bardziej opłaca sie studiować osobno każdy kierunek z osobna na 1 roku biorę rome na 2 roku romy dobieram sobie dziennikarstwo by po jakimś czasie wyjechać na erazmusa jako student dziennikarstwa natomiast...
MISH na UWr od ilu punktów na ile możliwych i jak liczonych przechodzilo sie do rozmowy kwalfikacyjnej? dzieki za odpowiedz:)
podstawa programowa jest to minimum, które musisz zrealizować. nikt Ci nie zabroni realizować przedmiotów, które do tego minimum nie wchodzą: czyli na 1wszym roku są to: Biblia, etyka, historia filozofii i logika; na 2gim: KNS. Nizbedne, prawda? :) Mogłem wybierać pomiedzy UJ, UW, UWr, UG, UMK, UMCS, KUL. Wybrałem LBN bo prawie na miejscu (teraz żałuję), wybrałem KUL bo świetny chór i atmosfera lepsza niż na UMCSie (nie żałuję) no i MISH. Pamiętaj o pracach rocznych i dodatkowych zajeciach na MISHu, a takze obowiązku dobrania sobie zajęć z 3go kierunku.
zwalniam 26 miejsce na liście;] mish torun/wawa welcomes;D