Dodaj do ulubionych

UJ, czy UAM?

IP: 81.219.186.* 22.04.12, 16:00
Interesuje mnie MISH, Historia sztuki, Wiedza o teatrze, albo polonistyka.
Co wybrać i gdzie?

Serce mówi Kraków, ale rozum- Poznań. Do Poznania mam bliżej (chociaż to raczej wada), w Krakowie będę miała akademik, a w Poznaniu na pewno nie. Które miasto bardziej polecacie?
Aha i dosyć ważne (ALE NIE NAJWAŻNIEJSZE) jest to, że jestem raczej typem leniuszka i nie myślę o bardzo ciężkich kierunkach, bo chciałabym potem studiować drugi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lili Re: UJ, czy UAM? IP: 81.219.186.* 22.04.12, 16:51
      Aha, jeszce filozofia
    • Gość: Tawananna* Re: UJ, czy UAM? IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.12, 17:25
      > jestem raczej typem leniu
      > szka i nie myślę o bardzo ciężkich kierunkach, bo chciałabym potem studiować dr
      > ugi.

      1. skoro jesteś "raczej typem leniuszka", to po co od razu zakładać dwa kierunki? I w ogóle wykluczanie "bardzo ciężkiego kierunku" po to, by ukończyć dwa... - mało sensowne.

      2. dowiadywałaś się, czym jest MISH...?

      Ogólnie rzecz biorąc, wymienione przez Ciebie kierunki są w Poznaniu na wysokim poziomie (przy czym historia sztuki według obiegowych opinii jest najbardziej wymagająca). W Krakowie pewnie też wymienione kierunki mają dobry poziom (słyszałam pozytywne opinie o filologii polskiej na UJ, a MISH - to wiadomo, zależy, co się wybierze). Poznań jako masto jest OK, choć pewnie nie ma tylu wielbicieli co Kraków.

      Jaki kierunek wybrać... to zależy od Ciebie, Twoich zainteresowań i planów. Ja wybrałabym MISH, ale (wbrew co niektórym opiniom) to nie jest kierunek dla osób, które nie wiedzą, czego się chcą na studiach uczyć.
      • Gość: Lili Re: UJ, czy UAM? IP: 81.219.186.* 22.04.12, 19:06
        Nie aż takiego leniuszka. O ile mnie coś zainteresuje to mogę nad tym siedzieć i siedzieć.

        Wiem, czego chcę, chcę zmiksować filozofię, historię sztuki i polonistykę. Tak więc chyba ten MISH. I wiem, co to jest. No i w przypadku MISH-u drugi kierunek jest mi niepotrzebny. To chyba będzie najlepsze wyjście . Dziękuje za opinie. Teraz to już tylko wybór- Kraków, czy Poznań :)
        • Gość: Tawananna* Re: UJ, czy UAM? IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.12, 19:51
          Zastanów się, co dokładnie z tej filozofii, historii sztuki i filologii polskiej najbardziej Cię interesuje. Oczywiście w czasie studiów MISH będziesz miała czas na podejmowanie decyzji i wypróbowywanie różnych zajęć - ale warto mieć jakiś w miarę konkretny plan już wcześniej. MISH jest dobry nie tyle dla osób, które chcą postudiować "po trochu z różnych kierunków", ale takich, które wiedzą dokładnie, czego by im na kierunku wiodącym brakowało, a co da znaleźć się na innych kierunkach (np. spojrzenie na to samo zjawisko z punktu widzenia innej dziedziny). No, i musisz mimo wszystko wiedzieć, czy chcesz być absolwentem filozofii, historii sztuki czy filologii polskiej :) (ew. dwóch kierunków).

          Co do wyboru Kraków vs. Poznań - składaj w oba miejsca, chyba że jesteś na 100% przekonana, że dostaniesz się na wybraną uczelnię. Na MISH na obu uczelniach jest - obok punktacji z matury - rozmowa kwalifikacyjna, a to zawsze pozostaje jakąś niewiadomą. I złóż dodatkowo na inny, nie-MISH-owy kierunek - jest co prawda niż demograficzny, ale chyba nadal na MISH jest się trudniej dostać niż na filozofię czy filologię polską.
    • hawa.etc Re: UJ, czy UAM? 22.04.12, 23:40
      Z tego, co dowiedzialam sie od studentek mish uam, od przyszlego roku trzeba bedzie robic dwie metodologie. Wiec polonistyka & wot odpadaja i nie bardzo mozna robic te kierunki razem. Poszczegolne przedmioty owszem, ale "wiodaco" maja byc dwi metodologie. Miej to na uwadze przy rekrutacji. Osobiscie nienawidze Krakowa, ale gdybym nie miala tego ograniczenia, to wybralabym UJ, bo jest po prostu lepszym i lepiej rozpoznawalnym na swiecie uniwerkiem (co nie znaczy «dobrze rozpoznawalnym»). UAM to jeden wielki burdel, tak poza tym.
      • Gość: Lili Re: UJ, czy UAM? IP: 81.219.186.* 23.04.12, 23:19
        Dziękuję za opinie!
        Będę walczyła o historię sztuki i filologię polską na UJ, oraz kulturoznawstwo na UMK (na zapas :)). Tak szukam i szukam, i wyszukałam wiele pozytywów nt. filologii polskiej w Krakowie, ale i Wrocławiu. No cóż, musiałam zrezygnować z Poznania ze względu na koszty i trochę mi ulżyło jak dowiedziałam się, że "UAM to jeden wielki burdel :).
        A coś wiecie nt. UWr. Jak tam wyglądają z akademikami?
        • Gość: Tawananna* Re: UJ, czy UAM? IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.12, 01:33
          Oj, to chyba nie takie proste. (A poza tym tak jak zgadzam się z hawą.etc w mnóstwie spraw, tak tutaj nie do końca mogę się zgodzić.)

          Po pierwsze, przy wszystkich obiekcjach, jakie wymieniłam wcześniej, MISH w wielu sytuacjach jest lepszym i bardziej "elastycznym" rozwiązaniem od dwóch kierunków. Musisz rozważyć sobie plusy i minusy MISH-u, ale wziąć go pod uwagę warto.

          Po drugie, UAM to faktycznie jeden wielki burdel :), ale - z tego, co wiem, a mam sporo źródeł ;) - chyba nie w większym stopniu niż UJ czy UWr, i wiele innych polskich państwowych uczelni.

          Po trzecie, filologia polska w Poznaniu nie jest gorsza niż we Wrocławiu i w Krakowie (co potwierdzają osoby, które miały porównanie np. w ramach wymiany międzyuczelnianej - MOST-u). Jeśli mogę coś zasugerować, to sprawdzenie, jakie są dostępne specjalizacje i jak wygląda nabór na nie - różnice w ofercie specjalizacji są spore i warto zobaczyć, gdzie jest to, co Ciebie najbardziej zawodowo lub naukowo interesuje.

          Po czwarte, Poznań nie jest droższy od Krakowa i Wrocławia (nawet gdybyś nie dostała akademika).

          Nie żebym przekonywała za wszelką cenę do Poznania ;) - ale warto, żebyś miała możliwie pełny obraz przed podjęciem decyzji.
          • Gość: Lili Re: UJ, czy UAM? IP: *.mobile.project4.pl 24.04.12, 21:50
            Jakbym nie dostala akademika na UJ to musze wracac do Torunia, albo znalezc jakis tani pokoj, ale prawdopodobnie ten akademik dostane. A Poznan na pewno jest tanszy i moi rodzice mowia, ze Poznan, Torun, albo GdaĹ?sk- tak wiec na wybor UAM spojrzeliby przychylniejszym okiem, ale do Krakowa wciaz mnie ciagnie.

            O ile sie nie myle w Poznaniu polonistyka ma specjalizacje- artystyczna i dziennikarska (prawda to?), bardzo mnie kusza, ale komparatystyka i antropologia kulturowa zle nie brzmia...

            Tawanna, studiujesz na UAM? I jak? Ogolnie na plus?

            I przepraszam za brak znakow polskich
            • Gość: Tawananna* Re: UJ, czy UAM? IP: *.ip.netia.com.pl 24.04.12, 22:39
              Tanie pokoje są do znalezienia - nie zawsze jest łatwo i idealnie, ale znaleźć coś się da.

              Na poznańskiej polonistyce specjalizacji jest dużo więcej - nie pamiętam, które na mgr, a które na lic., ale oprócz artystycznoliterackiej i dziennikarskiej jest jeszcze np. edytorska, krytycznoliteracka, dokumentalistyczna, europejska edukacja kulturowa, nauczycielska, komparatystyczna, przekładowa i inne.

              Sama skończyłam filologię polską na UAM i nie żałuję, ale z perspektywy czasu wybrałabym inaczej (bo zawsze od literatury bardziej interesowało mnie językoznawstwo, a tego na tych studiach było wyraźnie mniej).

              Jeżeli interesuje Cię literatura, kultura, sztuka - filologia polska w Poznaniu może Ci się podobać, zwłaszcza że sporo się dzieje, są koła naukowe, organizuje się wieczory artystyczno-literackie, konferencje. Są wykładowcy, którzy potrafią zarazić swoją pasją (oczywiście nudnych wykładowców też nie brak).
              • hawa.etc Re: UJ, czy UAM? 25.04.12, 10:41
                Za to neofilologiq (niestety dla mnie) jezykoznawstwo ubostwia, traktujac literature, jak uboga krewna. Offtop - czy studenci mish uam moga wypozyczac ksiazki ze wszystkich bibliotek wydzialowych wydzialow objetych mish?
                • Gość: Tawananna* Re: UJ, czy UAM? IP: *.ip.netia.com.pl 25.04.12, 17:17
                  Taaaak, neofilologia ubóstwia językoznawstwo - z wyjątkiem, o ironio!, tej jednej neofilologii, którą (radośnie ;)) ukończyłam, gdzie językoznawstwo jest traktowane może nie tak po macoszemu jak na filologii polskiej, ale i tak literatura jest zdecydowanie górą ://.

                  Mądry Polak po szkodzie - przynajmniej nie mam wątpliwości, którą filologię wybrałabym przy moich językoznawczych zainteresowaniach, wiedząc o programie to, co wiem teraz ;). Swoją drogą, powinno się oferować wszędzie ścieżki językoznawcze i literaturo-/kulturoznawcze do wyboru (albo mniej przedmiotów podstawowych i specjalizację w ramach fakultetów).

                  > Offtop - czy studenci mish uam moga wypozyczac ksiazki
                  > ze wszystkich bibliotek wydzialowych wydzialow objetych mish?

                  Wydaje mi się, że tak; przynajmniej za moich MISH-owych czasów skutecznie o to walczono. Ja wypożyczałam książki bez problemów z bibliotek na WFPiK, WNeo (wtedy były jeszcze instytutowe...), WNS+WNE, WH... chyba to wszystkie. Wszędzie miałam te same prawa co studenci danego wydziału (bo np. z WNeo chyba wszyscy z UAM mogą wypożyczać, ale są inne limity). W żadnej wydziałowej bibliotece nie odmówiono mi zapisania (do innych po prostu nie próbowałam). Nie udało mi się "wbić" tylko do minibiblioteki Instytutu Kulturoznawstwa (swoją drogą, nie wiem, czy jeszcze takowa istnieje).
                  • hawa.etc Re: UJ, czy UAM? 25.04.12, 20:56
                    Serio, w WN mozna wypozyczac nawet, gdy studiuje sie na innym wydziale? Ale wszystkie ksiazki, czy wybrane? Zasob literatury norweskiej w oryginale jest tam zalosny, ale i tak jest najlepszy w Poznaniu i fajnie by bylo tego nie tracic.
                    • Gość: Tawananna* Re: UJ, czy UAM? IP: *.ip.netia.com.pl 25.04.12, 21:19
                      > Serio, w WN mozna wypozyczac nawet, gdy studiuje sie na innym wydziale? Ale wsz
                      > ystkie ksiazki, czy wybrane?

                      Na pewno można wypożyczać książki przy studiach na innym wydziale. Zauważyłam to przy wyszukiwaniu książek - pojawia się napis "Wypożyczane wszystkim czytelnikom z UAM", którego kiedyś chyba nie było. Nie wiem jednak, czy dotyczy to wszystkich książek, czy tylko niektórych - spróbuj poszukać parę tytułów, albo dopytaj się w bibliotece (napisz, jeśli się czegoś dowiesz). Na stronie biblioteki (www.bfn.amu.edu.pl/informacje-ogolne/zasady-korzystania-z-bfn) wyróżniona jest kategoria czytelnika "studenci pozostałych jednostek UAM" - co prawda tylko 4 książki na 30 dni, ale to zawsze coś.
              • Gość: Lili Re: UJ, czy UAM? IP: 81.219.186.* 25.04.12, 17:03
                Naprawdę? To świetnie, bo językoznawstwa raczej nie lubię. Jeszcze nad tym Poznaniem trochę pomyślę, Twoje opisy brzmią naprawdę zachęcająco. Tym bardziej, że jak nie dostanę akademika w Krakowie to dupa, a w Poznaniu jest taniej. No i nie przesadzajmy UAM też ma renomę- może nie taką jak UJ- ale 3. miejsce w rankingu to nie byle co! I druga rzecz- do Poznania wybiera się kilka moich koleżanek, a do Krakowa nikt, więc mogłabym (w ostateczności) z nimi zamieszkać
                • Gość: Tawananna* Re: UJ, czy UAM? IP: *.ip.netia.com.pl 25.04.12, 17:23
                  > No i n
                  > ie przesadzajmy UAM też ma renomę- może nie taką jak UJ- ale 3. miejsce w ranki
                  > ngu to nie byle co!

                  Rankingi rankingami; w każdym razie w moim odczuciu jakiejś specjalnej różnicy renomy i poziomu między UAM i UJ nie ma. UJ co prawda pojawia się w różnych rankingach zagranicznych - ale i tak na daleeekich miejscach. Mogą być różnice poziomu w przypadku poszczególnych kierunków (raz na plus dla jednej, raz dla drugiej uczelni; akurat w przypadku filologii polskiej chyba znaczących różnic nie ma). No, i obie uczelnie zbierają "geograficznie" ludzi z innych części Polski. Podobnie jak UJ i UW, UAM jest zwykle uczelnią pierwszego wyboru.
                  • Gość: hawa.etc Re: UJ, czy UAM? IP: 87.238.84.* 25.04.12, 20:45
                    Na UAM jednak sporo latwiej sie dostac, nic na UW, czy UJ. Poza tym jest jednak sporo sensownych specjalizacji i naprawde przyjemne miasto.
                    • Gość: Tawananna* Re: UJ, czy UAM? IP: *.ip.netia.com.pl 25.04.12, 21:21
                      > Na UAM jednak sporo latwiej sie dostac, nic na UW, czy UJ.

                      O, nie wiedziałam. Zastanawiam się, czy zawsze tak było, czy dopiero teraz, wraz z niżem demograficznym - bo "w moich czasach" wiele kierunków na UAM było obleganych (kilkunastu kandydatów na miejsce). Nawet na taką polonistykę były bodaj 3,5 os/miejsce (a teraz chyba jedna, albo i nawet nie tyle).
    • aekilor Re: UJ, czy UAM? 26.04.12, 13:46
      Oba ośrodki są świetne, jednak polecam także Wrocław. Znam wielu świetnych polonistów z tamtejszej uczelni (no i miasto bardzo przyjazne).
      • Gość: Lili Re: UJ, czy UAM? IP: 81.219.186.* 26.04.12, 16:06
        Jak patrzę na różne opisy to UAM, UJ i UWr zbierają bardzo mało negatywnych opinii. Za to UMK... O ile przedmioty ścisłe stoją na całkiem wysokim poziomie, to kierunki humanistyczne (poza filozofią) zbierają wiele negatywów. UAM bardzo mnie kusi specjalizacjami. Jak jest na artystyczno-literackiej?

        A Wrocław? Wrocław ma Miodka i luźną atmosferę :)
    • Gość: Dydacto Re: UJ, czy UAM? IP: 156.17.166.* 10.05.12, 20:28
      Może nasz serwis trochę pomoże? Zarówno przy UJ jak i przy UAM-ie jest sporo komentarzy i opinii studentów, także lektura może być przydatna:)

      Tu masz linki:
      www.dydacto.com/pl/placowka/1056/Uniwersytet-Jagiellonski/
      www.dydacto.com/pl/placowka/1042/Uniwersytet-im.-Adama-Mickiewicza-w-Poznaniu/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka