Nic w diecie nie zmieniłam. Waga wahała się o kg, max 2 - u kobie > t to normalne. Badanie ok. A ja zaczęłam puchnąć. Obrączki nie nosiłam bo nie d > ałam rady zdjąć po całym dniu. > Upały dla mnie są tragiczne. To wina tej nerki i niestety eksploatacji organizm > u, która przychodzi z wiekiem. > Nigdy nie żarlam.
Nic w diecie nie zmieniłam. Waga wahała się o kg, max 2 - u kobiet to normalne. Badanie ok. A ja zaczęłam puchnąć. Obrączki nie nosiłam bo nie dałam rady zdjąć po całym dniu. Upały dla mnie są tragiczne. To wina tej nerki i niestety eksploatacji organizmu, która przychodzi z wiekiem. Nigdy nie żarlam.
tapatik napisał: > Nie zauważyłem, aby panowie podrywali panie, tym bardziej, że przynajmniej kilk > u z nich jest zaobrączkowanych, a wiem to, bo znam ich z pracy. Nie wiem jak z > paniami. Niektóre noszą obrączki. Jeśli inni panowie nie podrywają, to duży plus, bo mniejsza konkurencja :) > > Dodatkowym plusem jogi jest to, że osoby ćwiczące powinny być bardziej rozciągn > ięte niż przeciętny obywatel niećwiczący.
Nie zauważyłem, aby panowie podrywali panie, tym bardziej, że przynajmniej kilku z nich jest zaobrączkowanych, a wiem to, bo znam ich z pracy. Nie wiem jak z paniami. Niektóre noszą obrączki. Niemniej dzięki za pomysł. Dodatkowym plusem jogi jest to, że osoby ćwiczące powinny być bardziej rozciągnięte niż przeciętny obywatel niećwiczący. :D -- Każde dobro zostanie ukarane.
angazetka napisała: > Nie nosisz obrączki i nie trzymasz żony za rękę w miejscach publicznych, jak ro > zumiem. No i jest zapewne przeciwny ślubom katolickim zawartym podczas Mszy Św., jak i hucznym weselom. W ogóle może jest przeciwny publicznym objawom przekonań, takich jak procesje religijne czy marsze polityczne?
Nie nosisz obrączki i nie trzymasz żony za rękę w miejscach publicznych, jak rozumiem. -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
No ba, uwielbiam bransoletki. Nie noszę pierścionków oprócz obrączki i zaręczynowego. Od niedawna noszę naszyjniki z kamieni naturalnych. Kolczyki tylko małe wkręty. Ale bransoletki zawsze. Mam dwie szczególnie ważne dla mnie i te noszę codziennie.
Trudno dyskutować z kimś, kto każde zdanie rozbiera na poszczególne słowa, ale nie potrafi połączyć ich w całość, ale spróbuję. Pytanie w starterze brzmiało "czy ematka nosiłaby/nosi" i na to odpowiedziałam - nie nosiłabym i nie noszę (ja, bo pytanie było o to, co JA, jako ematka, zrobię/zrobiłabym) i napisałam, dlaczego (JA) nie nosiłabym i nie noszę. Dalej (chyba nie zauważyłaś, co mnie nie dziwi) napisałam, co myślę też o innych symbolach typu obrączki (JA nie noszę).
m_incubo napisała: > Nie. Nie noszę wspierających wstążek, koszulek z nadrukiem, strojów ludo > wych, pierścionka zaręczynowego i obrączki, gdyż albowiem bardzo negatywnie odb > ieram stemplowanie się jakimikolwiek symbolami.
qqbek napisał: > A zegarek jest, po obrączce na palcu serdecznym, chyba jedyną męską "biżuterią" > , której noszenie nie uchodzi za ostentacyjne (w przeciwieństwie do bransoletek > , pierścieni, sygnetów, łańcuchów), nic więc dziwnego, że ludzie noszą zegarki > - po pierwsze nadal wygodniej tak na szybko sprawdzić godzinę, niż telefon wyjm > ować, po drugie to symbol statusu, odczytywalny dla pozostałych.
Widać Mejza to patryjota, bo wspiera firmę założoną przez Polaka. No i do nieba pójdzie, bo przecież "rycerz". A zegarek jest, po obrączce na palcu serdecznym, chyba jedyną męską "biżuterią", której noszenie nie uchodzi za ostentacyjne (w przeciwieństwie do bransoletek, pierścieni, sygnetów, łańcuchów), nic więc dziwnego, że ludzie noszą zegarki - po pierwsze nadal wygodniej tak na szybko sprawdzić godzinę, niż telefon wyjmować, po drugie to symbol statusu, odczytywalny dla pozostałych. -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E36 '98, Astra F '94, Astra G '00, Laguna '96, BMW E53 '01, VW Golf Sportsvan '16, Peugeot 1007 '04, Zafira C '12, Micra K11 '96, VW e-up!
Dwie połówki kryształowego jaja połączone są wąskimi, różowymi diamentami na szmaragdowozielonej, emaliowanej złotej obrączce. Szczyt jaja stanowi 27-karatowy syberyjski szmaragd w kształcie kaboszonu. Jajo podtrzymuje okrągła kryształowa podstawa otoczona monogramami Aleksandry jako księżniczki i cesarzowej, z których każda nosi swoją koronę.
Najpopularniejszy strój to czarny habit z białym kołnierzykiem i czarny welon z białą wypustką (inne dozwolone kolory habitu to: biały i szary), na habicie srebrny krzyż, po ślubach wieczystych siostry noszą obrączkę. W różnych krajach można spotkać jeszcze inny rodzaj stroju nazaretańskiego, który także jest zatwierdzony przez Zgromadzenie.
Najpopularniejszy strój to czarny habit z białym kołnierzykiem i czarny welon z białą wypustką (inne dozwolone kolory habitu to: biały i szary), na habicie srebrny krzyż, po ślubach wieczystych siostry noszą obrączkę. W różnych krajach można spotkać jeszcze inny rodzaj stroju nazaretańskiego, który także jest zatwierdzony przez Zgromadzenie.
Sporo lekarzy, zwłaszcza zabiegowców nie nosi obrączek, bo musieliby je co chwila zdejmować i nakładać.
Albo po prostu nie nosi obrączki...