Kucnięcie gdziekolwiek jest logistycznie zdecydowanie łatwiejsze. Nie uwsteczniamy się jako ludzkość, tylko skomplikowaliśmy odzież dziecięcą. -- Czajniczek Pana R.
Nie mam pierdyliarda tzw. specjalistycznych ciuchów, ale jednak mam dwa komplety na siłkę, mam jakieś ciuchy rowerowe, mam odzież trekkingową na rożną pogodę. Do tego stroje i akcesoria pływackie razy cztery. Oczywiście namiot i śpiwory. Wszystko to są rzeczy używane i potrzebne, a zajmujące miejsce. Kolejna rzecz przy dużej rodzinie: ubranka dziecięce w różnych rozmiarach czekające aż kolejne dorośnie.
Natomiast jak ktoś ma wizję że konkretnie jego rzeczy mają komuś służyć a sprzedaż to ble, no to tak: posciele- DPSy, noclegownie, schroniska dla zwierząt, odzież meska- noclegownie, odzież damska - niektóre domy samotnej matki (ale raczej nieliczne są zainteresowane) i domy dziecka, ale tylko te, które zajmują się też pomocą wychowankom po osiągnięciu pełnoletności w znalezieniu lokum i dalszym życiu, odzież dziecięca - jak wyżej tzn. niektóre domy samotnej matki. -- "Koszt kuracji przy pełnej odpłatności to około 800 zł miesięcznie, więc nie jest to aż taki drogi lek żeby można było twierdzić, że jest za drogi dla kogokolwiek."
Plus chyba zapominasz, że budowa wczesnego nastolatka jest ciut inna niż dorosłej osoby (chociaż u dziewczyn to bardziej widoczne) i nie jest tak prosto manewrowac rozmiarami. I to nie tylko odzieży, ale też butów. Co zaraz mnie czeka, bo właśnie kończymy przygodę z dziecięcą rozmiarówka, a znaleźć coś sensownego na młodą stopę pow rozm. 40 jest ciężko. Nie panikuje. To głównie geny, podlane złymi nawykami, za które nie odpowiadam.
Mi się zdarzyło dostać taki gratis i sama też dodałam, ale w konkretnych sytuacjach: 1. Pani kupiła ode mnie 8 szt. odzieży dla dziecka, w konkretnym rozmiarze. Miałam jeszcze nie wystawione kilka inych w tym samym rozmiarze i stylu więc dołożyłam jej do paczki. Z komentarza wnoszę, że była zadowolona. 2. Sprzedałam brązowe buty, a miałam drugie, identyczne tylko granatowe, nigdy nie użyte (fason okazał się niewygodny).
Ktoś coś, bo ja mam pustkę pod czaszką? O Flądrych wiadomo tylko że się hajtneli byli na Wielkanoc, o odzieży ani słowa. > Róża z Robotem. Kojarzę, że przewijała niemowlaka na schodach, więc suknia zape > wne była obfajdana i wonna, ale przed wytaplaniem w dziecięcych odchodach? był > jakiś opis?
Można wystawić na lokalnych grupach "za czekoladę" żeby się pozbyć albo wyprzedażach garażowych, czasem są organizowane. Śledź lokalne info. A jak nie mam komu to z raz w miesiącu zbierają odzież fundacje, wrzucają karteczkę z terminem do skrzynki, odbierają worki w określonym dniu.
Z pod rzęs jedwabnych płomień bije Łono faluje, a jej gest, Gdy krucze sploty gniotą szyję: Iście królewskim ruchem jest! Gdy drobną nóżką w tańcu bieży, Dziecięcy uśmiech zdobi twarz. Przysiągłbyś wtedy, że w odzieży Ziemskiej — Anioła tutaj masz! Żaden z mocarzy w swej koronie Niema djamentów takich sił, — Z jaką jej oko ogniem płonie.
Z pod rzęs jedwabnych płomień bije Łono faluje, a jej gest, Gdy krucze sploty gniotą szyję: Iście królewskim ruchem jest! Gdy drobną nóżką w tańcu bieży, Dziecięcy uśmiech zdobi twarz. Przysiągłbyś wtedy, że w odzieży Ziemskiej — Anioła tutaj masz! Żaden z mocarzy w swej koronie Niema djamentów takich sił, — Z jaką jej oko ogniem płonie.
prosze dzwonic 795945274
Poszukuję hurtowni odzieży używanej głównie odzież dziecięca. Proszę o polecenia jakiejś dobrej hurtowni.