Wręcz przeciwnie, nie chciałam zajść w ciążę, a że miałam nieregularne miesiączki, to ciężko było mi dopasować antykoncepcję, miałam sytuację że mimo tabletek, nadal miałam owulację. Zdarzały mi się torbiele czynnościowe, obserwuje się je po to, że jeżeli taka torbiel się nie wchłonie w kilku cyklach to należy wdrożyć leczenie. Zresztą mając USG raz w roku na wizycie, można też od razu ocenić potencjalne problemy z płodnością, u mnie lekarka widziała jaki mam mam moment cyklu, czy jest pęcherzyk Graafa, czy endometrium jest prawidłowe, czy jajniki funkcjonują.
Nie jest też powiedziane, że estrogeny są u ciebie winne. To może być ta gra pomiędzy estrogenem i progesteronem. Zwykle jest tak, że objawy w typie pms to za mało progesteronu w drugiej połowie cyklu. Dobra wiadomość, progesteron można suplementować bez estrogenów. Więc jak zauważysz pogorszenie objawów, to możesz zbadać progesteron. W drugiej połowie cyklu, około 7 dni przed spodziewaną miesiączką, zwykle około 21 dnia cyklu.
Kiedyś o odstawieniu pigułki będziesz musiała zadecydować. Jeżeli nie będziesz już miesiączkować i pojawią się jakieś objawy spadku hormonów względnie chcesz brać hormony, to u kobiet w menopauzie podaje się wtedy najlepiej estradiol wchłaniany przez skórę, jako żel, spraj, albo plaster. W odróżnieniu od twojej pigułki omijasz wtedy w dużym stopniu wątrobę, ta forma jest dla organizmu korzystniejsza, związana z niższym ryzykiem.
Do wyznaczenie sytuacji perimenopuazalnej lepiej jest zrobić badanie na około 7 dni przed planową miesiączką, bo wtedy wartości mocno spadają i widać lepiej, czy jest już przedmenopauzalnie. Z drugiej strony, w perimenopauzie ma się zwykle wahania hormonalne, np. w jednym cyklu masz owulację i książkowe wartości, w drugim estrogeny szorują po dnie, a w trzecim dopada cię estrogenowa dominacja i relacja estrogenu do progesteronu jest do bani. To wszystko może dawać różne objawy, także zaburzenia snu.
Wielokrotnie, o długie tygodnie, całe życie miesiączkowałam nieregularnie, czasem z parumiesięcznymi przerwami. "Spóźniał" w sensie: następował później niż 13-15 dni po zauważalnych objawach owulacji? Absolutnie nigdy.
Czekam ciągle na wynik i wyobraźnia mi świruje. Myślałam że koniec o okresem ale w grudniu na bank miałam owulację bo objawy mi minęły. Wcześniej kiepsko spałam i miałam uderzenia. Ja cię często czytam i wiem że mi brakowalo przez te ostatnie lata progesteronu. Brałam przez pół roku przez 14 dni w cyklu i super się czułam i nawet schudłam trochę.
Kiedy po operacji poszłam na wizytę kontrolą i zrobiono mi USG, to lekarz do mnie "O, tu jeszcze jajeczko startuje owulację". Super, na uja mi ta owulacja, ale ten fakt świadczy, że jajniki ciągle dawały gazu. Kilka miesięcy później jajniki powiedziały stop, zakręciły kurek z dnia na dzień i byłam w menopauzie. Więc lekarz coś tam widzi., tak jak u mnie te dojrzewające jajeczka, ale nie wie, kiedy twoim jajnikom się znudzi.
pade napisała: > Ale ja byłam przedwczoraj u lekarza... I nie chodzi o owulację, tylko wielkość > jajników. Są duże jak na mój wiek, cokolwiek to znaczy. To nic nie znaczy pade. Sama jako ofiara lekarskiego bajdurzenia wiem dziś, że nie leczy się "pięknych jajników", czy innych fantastycznych atrybutów pacjentki, a łagodzi konkretne uciążliwe objawy.
To nie był temat intymny. Pytaniem intymnym byłoby "czy zauważył pan u swojej żony objawy menopauzy". Pytanie, co to jest owulacja jest równie intymne, co pytanie o prądy wsteczne na Bałtyku.
W perimenopauzie zaczyna spadać i bywa już często poniżej 5 µg/l. Charakterystyczne są jednak wahania, bo jak napisałam, ciągle pokazuje się owulacja i wartości w tym cyklu będą wyższe. W menopauzie wartości są najczęściej stale poniżej 1 µg/l.
Czułam się, jakbym była chora na silna grype. owulacje w koncu mialam w terminie tez juz mam objawy okresowe i widze pozytywne zmiany, ale nie wiem co mam dalej robic bo nie chce tyć bo moja waga jest w normie, nie chce jesc bo bardzo panikuje, przez ten czas zamknelam sie w domu, nie moge patrzec na to jak wygladam bo nie wiem czy to woda czy tluszcz. czuje w kosciach, ze moge miec nawrót bo nie potrafie funkcjonowac bez kontroli mojego ciala. stany depresyjno lękowe nie daja mi spokoju juz prawie rok a teraz w szczegolnosci.
Kyleena 3 miesiące od założenia i nadal mnie pobolewa Okres też mam tylko lżejszy niz kiedyś za to objawy owulacji mi się nasiliły. -- Usted no nada nada? Es que no traje traje.