To on jeszcze nie popełnił samobójstwa ? Znaczy to że nawet nie "otarł się" o sprawę i nie ma możliwości się rozpruć, zrobią z niego czubka na wszelki wypadek, wezmą premię za wykrywalność itd. itp. -- Ale jeżeli jest tylko za friko, to to pieprzę ...
gdybym miał takiego wąsa
dziewczyny bywają wiele lat gwałcone przez ojców/wujków/sąsiadów, a najbliższa rodzina i otoczenie NIC nie wi(e)dzą. więc co dopiero w takiej sytuacji, pewnie impuls, nieszczęśliwa miłość albo groźba wypowiedziana przez jakiegoś "kolegę". ludzie w tym wieku bywają skrajnie irracjonalni, potrafią popełnić samobójstwo przez dług w wysokości 200zł. żeby zapobiegać takim sytuacjom, potrzebna by była permanentna inwigilacja, podsłuchy, armia psychologów i cotygodniowe szczegółowe testy. nikt by tego nie wytrzymał, ani badani, ani budżet państwa.
a kto tak twierdzi ? agenci którzy dokonali najazdu na dom posłanki ? a może nie popełniła samobójstwa tylko została postrzelona ????
albo ich uciekli.
lepiej nic nie widzieć i zwalić wszystko na pilota.
4 lata trwa dochodzenie i nadal wersja z samobójstwem jest powtarzana w wiadomych kręgach zbliża się święto świętej Barbary - w tym dniu kanonizować śp.BB i ogłosić ją patronką śląska
Blida popełniła samobójstwo, co przyznają najbliższe i najwiarygodniejsze osoby - rodzina. Wersja też jest oficjalna ze strony służb. To na jakiej podstawie w filmie przyjmuje się w wersję, że Blidę zabito?!
..w ten sposób przedstawiając swoje wątpliwości. Niech Ci FŁ lekkim będzie.
Mojej koleżanki mąż, wczoraj się powiesił :( zadzwoniła do mnie, powiedziała jak to było ale nie będe się wdawała w szczegóły. Powiedziała że dziś się odezwie bo załatwiała sprawy, miała jechać na identyfikacje zwłok. Napisałam do niej dziś 3 sms-y i cisza. Nie chce się jej narzucać ale bardzo sie o nią martwie. Została z 3 dzieci. Jak mogę jej pomóc? Zawsze mi o wszystkim mówiła, zwierzała się a teraz cisza z jej strony.
Lepiej zadzwonić niż pisać smsy. I zadzwonić z ofertą konkretnej pomocy bo jak to ma być jedynie zaspokojenie ciekawości to lepiej się nie odzywać.
bo z drugim razem go nie zastali.
A by to szlak trafił w lipcu zmieniłem lek na alergie na tańszy i to w srodku sezonu od tego czasu zaczeły dziać się dziwne rzeczy 10 dni temu zaczałem kaszleć zaczałem sie kurować syropkiem ( dobrze że nie wziołem antybiotyku coraz wiekszy katar w niedziele dostałem ataku kataru klasy 1 lało się strasznie do tego ból głowy gardłą wiekszy kaszel nad ranem skapłem się co jest wypiłem zyrtexa miałem dwa rano jeszcze jednego i udałem się na sygnale do apteki kupiłem doborowe lekarstwa wróciłem do domu i meczyłem się strasznie gąroczka 37 ( laryngolog wykluczył covida dziś zadzwoniłem do mojego domowego lekarza opierdilił mnie strasznie coś zrobił szok teraz bedziesz miał covid alergiczny dzis już lepiej nie cieknie z nosa kaszle bili gardło itd aby złagodzić ból pije ibupron jesli się zrobi nadkazenie trzeba mnie antybiotyk możecie mnie opieprzać
Opieprzać? Nie bądź taki zarozumiały, my olewamy ciebie! :)