Skończyłam I stopień studiów stacjonarnych (inż.) na kierunku Ochrona Środowiska i widzę małe szanse na pracę po tym kierunku. Mam zamiar ukończyć II stopień uzupełniających magisterskich ale zastanawiam się jak w międzyczasie (rekrutacja na uzupełniające będzie w styczniu) polepszyć swoje kwalifikacje.
Obroniłem własnie dyplom i teraz szukam pracy... Gdzie ją znaleźć?
Proponuję Ministerstwo Środowiska. Poszukaj na necie kogo szukają i próbuj.
Dostałem się na ten kierunek, ale słyszałem, że po nim ciężko z pracą i dobrymi zarobkami. To prawda??
tak to prawda , lepiej odrazu zrezygnuj
Tych, którzy twierdzą, że bez znajomości jest praca w OŚ zapraszam do odwiedzenia serwisów: gazeta praca, info praca money praca itd. pod hasłem: branża - ochrona środowiska. Można np. zbierać owoce albo zostać akwizytorem artykułów związanych z ochroną środowiska.
Kochana, moment na powrót do pracy i to we własnym zawodzie jest akurat bardzo, bardzo dobry:)) coraz większy nacisk kładzie się na ochronę środowiska w wszystkich większych firmach czy zakładach produkcyjnych (a będzie jeszcze większy, unia nas zobowiązuje), wiem co piszę bo właśnie pracuję w państwowym zakładzie na stanowisku ds. ochrony środowiska (mimo, że to nie moja specjalność).
A znasz się na tym co studiowałaś? Może załóż firmę, która się zajmuję tą ochroną środowiska? Możesz pisać ekspertyzy, założyć przedstawicielstwo firmy produkującej jakieś związane z ekologia produkty itp. Już Ty wiesz lepiej czym się ta ekologia zajmuje. Teraz jest na to naprawdę dobry...
ochrona środowiska: "To naprawdę ciężkie studia interdyscyplinarne" Doskonale, a jak z pracą po ? Buhahaha
Pracy oczywiście nie ma, kierunki zamawiane to takie dziwne cóś. Projekcja chęci kogos tam. Po ochronie środowiska czy biotechnologii bo to najczęstsze zamawiane pracy nie ma. Powidzmy sobie szczerze- jak po jakimś kierunku jest praca to pchają się tam najlepsi iżadnego namawiania-zamawiania nie trzeba nawet jak studia nie są łatwe.
w moim miście to studia dla gł.pów, po których skończeniu wszyscy są bezrobotni. Wszak ilu chroniących środowisko magistrów jest potrzebne na rynku pracy ? 1 ? 2 rocznie ?
Gość portalu: starucha napisał(a): > Wszak ilu chroniących środowisko magistrów jest potrzebne na rynku pracy ? > 1 ? 2 rocznie ? Na jakieś większe miasto powiatowe? na pewno nie więcej niż właśnie 1-2 absolwentów OŚ (na rynku pracy dot.ochrony środowiska)
Jestem studentem ochrony środowiska i tak się obecnie zastanawiam nad tematem swojej pracy magisterskiej.. chciałbym znaleść jakąś wąską dziedzinę, z której napisanie pracy mogloby mi pomoc w 'latwiejszym' znalezieniu pracy.
Właśnie, wymyślają kierunki perspektywiczne i taka ochrona środowiska jest niby strasznie na czasie. I co z tego skoro nikt nie przywiązuje wagi do takiej wiedzy, myślą że córcia po pedagogice też bedzie fachowcem od środowiska. Tak to jest- praca w perspektywie jest ale za lat kilka a teraz co?!
Polska to piękny kraj w moim przypadku studia wyższe mgr inż ochrona środowiska 2 lata doświadczenia w produkcji niestety motoryzacja bo "kryzys" najbardziej dotknął tą branżę od 8 miesięcy szukam pracy i wiem co to jest te 8 miesięcy ale "cieszę" się że łapię się jeszcze do tych krótko poszukujących pracę hehehe kupa śmiechu, studia dzienne niby bezpłatne ale trzeba się utrzymać często wyjechać do innego miasta koszta wynajęcia lokum czy innych niezbędnych środków w przeciągu 5 lat studiów to za moich czasów ok 30-40 tyś zł i co z tego?
Witam, Czy jest praca w Poznaniu w ochronie/inżynierii środowiska? Mieszkam 400 km od tego miasta i nie wiem gdzie wyjechac za pracą: Śląsk czy Poznań. W Warszawie nie za bardzo mi się podoba.Mam parę lat doświadczenia w tej dziedzinie.