W tym bagnie nazwisko Przydacz świeci jak neon, żona polityka, która miała „świadczyć pracę”, ale w rzeczywistości była tam po to, by rodzina mogła żyć na koszt państwa. To nie kariera, to pasożytnictwo! Marcin Przydacz wyjeżdża z żenującymi tłumaczeniami: „Zaczynała od najniższego stanowiska, pięła się po szczeblach, ma wykształcenie, ambicje, trójkę dzieci”.
O matko, państwo się wali, konstytucja płonie, wołajcie NIK, prokuraturę i Trybunał Stanu! Hipokryzja u Wosiów to nie jest cecha, to już styl życia. Najpierw załatwić rodzinie ciepłe posadki na państwowym, a potem z oburzeniem wskazywać palcem na innych. Genialne. Brawo, mistrzu moralności z Raciborza
Raport Macierewicza i lista agentów za zgodą braci Kaczyńskich dzień przed publikacją trafił do GRU, życie straciło wielu agentów pracyjacych dla Polski. 3. Stworzenie "kościoła smoleńskiego" po katastrofie 10.04.2010, co skutkuje do dziś glebokimi podziałami i wrogościa między Polakami. 4. Przy pomocy GRU afera podsłuchowa sprawia, że w 2015 Duda wygrywa wybory Prezydenta a PiS wybory parlamentarne.
Do prokuratury wpłynęło zawiadomienie dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa przy zatrudnianiu funkcjonariuszy i pracowników Biura oraz realizacji przez nich zadań w latach 2016-2023. W tym wypadku chodzi m.in. o pracę Ernesta Bejdy w zarządzie PZU Życie/ Hmm
KTO CHRONI INTERESY MAŁŻEŃSTWA PIESIEWICZÓW? Tekst ten jest nawiązaniem do mojego wtorkowego felietonu pt. „W PZU cuchnie jak dawniej…”, w którym opisałem bezkarność PIS-dzielców przez lata okradających nas w Grupie PZU. Tyle, że PZU SA i PZU Życie SA nie były żadnym wyjątkiem, choć niewątpliwie skala zatrudniania tam PIS-dzielców na fikcyjnych etatach była największa i miała już właściwie charakter systemowy.
KTO CHRONI INTERESY MAŁŻEŃSTWA PIESIEWICZÓW? Tekst ten jest nawiązaniem do mojego wtorkowego felietonu pt. „W PZU cuchnie jak dawniej…”, w którym opisałem bezkarność PIS-dzielców przez lata okradających nas w Grupie PZU. Tyle, że PZU SA i PZU Życie SA nie były żadnym wyjątkiem, choć niewątpliwie skala zatrudniania tam PIS-dzielców na fikcyjnych etatach była największa i miała już właściwie charakter systemowy.
Znacznie lepsza od niego była jednak niejaka Małgorzata Sadurska, dobra znajoma Rydzyka i była szefowa Kancelarii „główki prącia Prezesa”, a potem członkini zarządów PZU i PZU Życie oraz rady nadzorczej Banku Pekao. Ona tylko w 2023 r. i tylko w PZU zarobiła ponad 2,5 mln zł! Ale wkurwiające jest jeszcze coś. „Główka prącia Prezesa” załatwił jej tę nieziemską fuchę w PZU już w czerwcu 2017 r.
Nie wiem co oferuje PZU. Moje całkiem przyjemne ubezpieczenie na życie z pracy (albo odprawa emerytalna - zależy co będzie pierwsze) uwzględnia partnera jak najbardziej. Dobiję cię - nie płacę na nie ani złotówki. To mój jedyny benefit.
europosła PiS Jacka Ozdoby zderzyła się z eurodeputowanym Krzysztofem B. (jak lubili go przedstawiać), Brejzą. Jej kariera zawodowa obejmuje pracę w mediach i biznesie. Była dziennikarką śledczą, prowadziła programy telewizyjne, pełniła wysokie stanowiska w firmie ubezpieczeniowej Link4, w ramach grup PZU, którą kontrolowała przez lata partia jej męża.
Afera gospodarcza z Kaczyńskim – jest gotów poświęcić wzrost gospodarczy by moja wizja Polski została wprowadzona w życie – przerażające słowa Kaczyńskiego w wywiadzie, przyszłość i dobrobyt milionów Polaków pod znakiem zapytania ; 148. Afera z opłacanymi trolami PiS w internecie – reportaż Superwizjera TVN24 ujawnia kulisy pracy farmy trolli w internecie, rozpowszechniających nieprawdziwe informacje o opozycji (sprawa portalu Newsweb) ; 149.