3 117 wyników w czasie 398 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Dziwny ten świat ... 😕🌎😔

Aby ukryć swoje niemieckie pochodzenie, podawał się za zestrzelonego alianckiego lotnika. Potem historia zatoczyła kolejne koło. Lechenich wstąpił do II Korpusu Polskiego we Włoszech. Tam ponownie spotkał rotmistrza Witolda Pileckiego. We Włoszech ożenił się z Polką, Natalią Rachwał pochodzącą z Częstochowy. W 1947 roku w Bolonii urodziła im się córka Joanna… Nie ma złych narodów.

Re: Witaj szkoło (informacje, dowcipy, szarady)

Ponadto lokalne władze szkolne i poszczególne szkoły mogą ustalać dodatkowe dni wolne od pracy.

Re: Wakacyjnie

Ponadto lokalne władze szkolne i poszczególne szkoły mogą ustalać dodatkowe dni wolne od pracy.

Re: Współczesne obozy koncentacyjne

Polacy też to przerabiali na sobie, obozy pracy we Włoszech, w Holandii...

Re: Współczesne obozy koncentacyjne

mocca26 napisała: > A propos uspokojenia sumienia... to może to działa inaczej..... sumienie uspoko > jone bo wszystko jedno czy kupuję na temu czy wyprodukowane we Włoszech to wszy > stko i tak niewolnicza praca > A nie jest niewolnicza? Bo w sumie jaki jest twój argument?

Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska

Prawo jazdy zrobiła w 1974 i nie po to, żeby leżało gdzieś w szufladzie a po to, żeby na codzień prowadzić samochód. Zdecydowanie częściej, niż mój ojciec, który do miejsca pracy miał rzut beretem i chodził piechotą. I bynajmniej nie była jakimś szczególnym wyjątkiem, większość jej koleżanek prawo jazdy miała i z niego korzystała. I nie, nie mieszkaliśmy na wsi a w dużym mieście, z komunikacją publiczną. -- wapaha o sytuacji we Włoszech wiosną 2020: "Bo ja <mam informacje> np. od tych, którzy uprzątali biurowce- z ciał.

Re: najprawdziwszy dalszy ciąg przygód wiedźmina

uniwersum jest zasadniczo eurocentryczne, z mojego rozeznania wynika, że mowa głównie o europejskich kolonistach, przypisanych do określonych krain zgodnie z kluczem, kolonizujących siebie nawzajem, ale liczne dyskusje w internecie świadczą o tym, że spora część graczy źle czuje się w takiej rzeczywistości, poprosiłem więc Gemini o wygenerowanie postaci, typowych dla całkowicie wymieszanej globalnej populacji, efekt kojarzy się z Morzem Śródziemnym, Latynosami, Iranem, można więc i w ten sposób, nie kłóci się to z konwencją magii i miecza stylizowaną na europejski XIII wiek, wymaga jednak opracowania z wyczuciem, amerykańskie obrazy tego typu kojarzą się przede wszystkim z pracą w McDonald's i różowymi błyskawicami spod znaku AD&D, a ma być na granicy ponowoczesności i zmutowanej Słowiańszczyzny, jeśli ktoś tego nie rozumie w lot, to szkoda czasu na tłumaczenie o ile dobrze zrozumiałem, w latach 80 i 90 mowa była o zalaniu polskich miast obcojęzycznymi nazwami w reklamach, na banerach, neonach i tak dalej, zachodnia muzyka, filmy bajki o wiedźminie mocno rezonowały z aktualną sytuacją, szczególnie na rynku wydawniczym i w kinie, w radiu i telewizji, po latach izolacji weszliśmy w ponowny kontakt z postkolonializmem, dobrze jest też pamiętać, że na Zachodzie Słowianin do dzisiaj oznacza niewolnika i nikt nie zamierza tego zmieniać, nie ma takiej dyskusji, źle to wszystko wróży ciao we Włoszech też oznacza: jestem twoim Słowianinem, czyli po polsku np "służę", itd ustaliłem, że w świecie wiedźminów Afrykanie są jednorożcami, być może w Zangwebarze występują we własnej postaci, jako Bantu kolonizujący wschodnią Afrykę, czyli wielki dom z kamienia, Zimbabwe swoją drogą, nie wymyślałem tego uniwersum, a jedynie rozwiązuję jego zagadkę, równolegle opracowuję mój własny autorski świat bizantów, który też będzie kontrowersyjny i skandaliczny, ale w inny sposób

Re: Na wyjeździe - w co ubieracie się do

Zresztą w codziennym życiu tez. Jeśli mam wyjście wieczorem. To w domu umyję się i przebiorę miedzy pracą a wieczornym wyjściem lub miedzy sobotnimi sprawunkami, a popołudniowym wyjściem. Przez wiele lat mieszkałam w Hiszpanii, i tam ludzie biorą prysznic rano i po południu (np przed pracą i po pracy) i się przebierają.

Re: Pier_lisz wąsaty dziadku

> Nie wiem czy ma taki sam poniewaz kazdy jest wrz z jego sytuacja inny ale smiem twierdzic ze podobny. Ja wyldowalem i zaczalem tu swoja prac ei zycie w casie dolka ekonomicznego a wiec nie trafilem na "fale" > > Syn przestal przyjmwac do pracy mlodych ponizej 35 roku zycia poniewaz on > i maja > > wiecej roszczen i wymagan niz checi do pracy.

Re: Pier_lisz wąsaty dziadku

A jak tam ze żłobkami i możliwością wzięcia chorobowego na dziecko w USA? Nadal "zero"? > A tak kazdy zyje za swoje i prac u > je na siebie a dzieci sie nie oplacaja wiec wydaja kase "na zycie" w restaracja > ch i kupujac drogie rzeczy boprzeciez musz miec wlasciwy stosunek zycia/pracy. No tak - rzeczywiście żarcie w restauracji to luksus, na który powinni sobie pozwolić tylko emeryci 🤣 Byłeś kiedyś w Hiszpanii, Francji, albo we Włoszech?

Re: Who are you?

To może być prawda, bo mój chromosom Y jest bardzo rzadki w Polsce, a jego największe stężenie występuje dziś na Korsyce, w południowo-wschodniej Francji, w północnych Włoszech i w Tyrolu. Bardzo zbliżony do mojego chromosom Y ma Oetzi the Iceman, dziś pochowany w muzeum w Bolzano, potomek pierwszych rolników, którzy przybyli do Europy zachodnio-południowej w neolicie, z Anatolii .

Re: do mieszkajacych za granica znajomosc jezyka

To są subtelności, ale dla mnie zauważalne. Nie dlatego, że mówię źle po włosku. Po 30 latach życia we Włoszech, studiach i pracy zawodowej byłoby to raczej dziwne. Po prostu z wiekiem mam większą świadomość swoich ograniczeń językowych.

do mieszkajacych za granica znajomosc jezyka (początek wątku)

Do osób mieszkających za granicą , jak oceniacie swoją znajomość języka kraju, w którym mieszkacie? Ja szczerze przyznam, że mieszkam we Włoszech już 30 lat. Kiedy tu przyjechałam, nie znałam włoskiego w ogóle. Początkowo porozumiewałam się po angielsku, a włoskiego uczyłam się ze słuchu, w codziennym życiu, pracy i kontaktach z ludźmi.

1 2 3 4 5 6