3 065 wyników w czasie 413 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Który kraj jest lepiej rozwinięty od Polski?

Polskie banki całkowicie pominęły etap e-czeków, przechodząc od razu do nowoczesnych systemów takich jak przelewy natychmiastowe (Express Elixir) czy właśnie BLIK. Pierzesz w balii, bo to przecież jest wystarczające czy jednak korzystasz z pralki automatycznej? > I bnie uzywajac fizycnych pieniedzzy daajeszz dostaap "IM: do wszyttkigo co gdz > i za ile kupujeszz. Oddaajesz siwj prywatnisc i godzisz sie na totalna inwigilaacje...

Re: ** L * I * P * I *E * C ** 2026

Już żniwa, a niedługo bociany będą szykować się do odlotu… Ostatnio na forum dość często pojawia się temat prania. Mamy pralki, swoje, lub publiczne, niektórzy suszarki automatyczne, a inni sznurki pod sufitem w łazience lub rozkładane w pokoju;) Pamiętacie takie urządzenie? Ja tak. Dobranoc:)

Re: a teraz nam powiedz - skad sie bierze ten wod

Taka siec w Europie juz od dawna jest rozbudowywana. Nie chce mi się tego szukać, kilka lat temu czytałem o urządzeniach wielkości pralki automatycznej pozyskujących wodór , które można będzie montować w domkach jednorodzinnych. Problemu z produkcją wodoru właściwie nie ma, jedynie problemem jest to aby to był zielony wodór.

Re: Leczenie na koszt podatnika

Nasze "ojce" chodzili z koniem i radłem po polu, a nie posuwali tam traktorem. Ja byłam dorosła już w PRL więc nie przesadzaj z tym umęczeniem. I pralki automatyczne funkcjonują już od przeszło 50 lat, przynajmniej u mnie w domu rodzinnym. A nie byliśmy jakimiś krezusami

A potem wypral go w pralce automatycznej ?

A potem kot jaki jest - kazdy widzi: - sprany i ugotowany - jak i jego wlasciciel - conie ?

Re: Bezrobocie w Polsce rośnie

Co ty, śmieszny trolliku, bredzisz. Pensja minimalna netto to obecnie około 3600 zł. Można za to bez problemu kupić trzy pralki (w RTV Euro AGD jest ze 40 modeli do 1200 zł). W tym zachwalanym przez ciebie PRL, o realiach którego nie masz zielonego pojęcia, pralka automatyczna - pomijając już to, że "załatwiana" albo wystana - kosztowała około 6 takich pensji.

Re: Sztuczna Inteligencja -zmagania nasze codzien

. > O tym cały czas piszę - ludzie nie rozumieją, że to co nazywają AI jest tylko o > programowaniem bardziej złożonym od tego, co od dawna mają w piekarniku, pralce > a nawet banalnym żelazku czy automatycznej klimatyzacji. Bo program nie musi z > awierać nawet 1 linijki kodu w języku programowania - może być hard-wired na cz > ujnikach. Z tego, że coś działa jak coś innego nie wynika, że to to samo.

Re: Sztuczna Inteligencja -zmagania nasze codzien

O tym cały czas piszę - ludzie nie rozumieją, że to co nazywają AI jest tylko oprogramowaniem bardziej złożonym od tego, co od dawna mają w piekarniku, pralce a nawet banalnym żelazku czy automatycznej klimatyzacji. Bo program nie musi zawierać nawet 1 linijki kodu w języku programowania - może być hard-wired na czujnikach. > Tak. Ktoś umiera, więc niech umiera, bo jak spowoduję wypadek to ktoś inny za m > nie przekalkuluje ryzyko, które podąłem.

Re: Podział obowiązków w zwiazku

Ale przecież ja się odnoszę do tego co wcześniej napisał: "Znane mi męskie przypadki, uwolnione rozwodem w okolicach 40-tki, problem tzw. prac domowych rozwiązały od ręki. Odkurzacz automatyczny i mopujący, thermomix, pralka, suszarka. Roboty na parę godzin tygodniowo, żaden nie narzeka" No to skoro dzięki tym sprzętom okazało sie po rozwodzie, ze prace domowe to pikuś, to dlaczego ci wspaniali męzczyźni nie mogli ich nabyć i używać przed rozwodem?

Re: Podział obowiązków w zwiazku

A przed rozwodem to żony im zabroniły kupić odkurzacza mopującego i automatycznego, pralki, syszarki termomiksa, zajęcia się sprawami synów itd? Pomijąc już to, że jeszcze nie ma (przynajmniej w komercyjnym dostępie) robotów, które wszystko ogarną w domu, to chyba nie miałeś na mysli, że tym wspaniałym mężczyznom żony były potrzebne tylko po to, żeby zaoszszędzić na sprzętach domowych?

Re: Wiem, że mnie zjecie.

Ojca w stanie terminalnym zapisać na jogę śmiechu (śmiech to zdrowie), a siebie… siebie najlepiej wysłać na urlop do Tybetu, gdzie mnisi powiedzą ci, że wszystko to jest tylko iluzją, a teściowa wcale nie istnieje, tylko jest projekcją karmy z poprzedniego wcielenia, kiedy byłaś prawdopodobnie pralką automatyczną. A jeśli to nie pomoże – zawsze zostaje opcja awaryjna: zmienić imiona, zniknąć w Bieszczadach i hodować alpaki, bo alpaki nie mają rodzeństwa, nie oskarżają o stalking i nie wiedzą, czym jest 500+. -- Największa i ostatnia epidemia dżumy (a właściwie ospy prawdziwej, czyli "czarnej ospy") we Wrocławiu wybuchła latem 1963 roku.

Re: Mój pomysł na dzietność - NBS

Oni p > otrzebują obsługi, nawet siebie nie bardzo ogarniają a co dopiero dziecko. Ale już przy dzisiejszych udogodnieniach takie sprawy jak pranie (pralki automatyczne), gotowanie (catering dietetyczny - znajomy mówi, że odpadła ostatnia potrzeba posiadania żony), odkurzacze-roboty itd., to już w zasadzie żaden problem do ogarnięcia. A co dopiero za parę lat, jak się to wszystko jeszcze bardziej rozwinie, gdy już będą te sztuczne macice ;) :D

1 2 3 4 5 6