Ona suszy i tu i tam - nie pytaj co i gdzie i dlaczego w takie rzczy sie nie wtracam bo jeszcze moglbym dostaac jakies zdanie w tej dziedzinie... A wiec co do prania to "i know nothing" LOL . Na balkonie "suszarka" z IKEI a suszarka mechaniczna prawie codziennie chodzi - slysze jak skonczy bo obraca i pipczy zeby sie nie pomielo :). Jka mnie wkurzy to ide i wylacze a on a potem znow wlacza bo sie "pomielo"
U nas słonecznie, choć wieje. Może zrobię pranie i na balkon wystawię?! Póki co jednak siedzę przy kompie i "robię rzeczy". Jestem po małym zabiegu, i zamiast kawy popijam nutridrinka, a treningi i bieganie dopiero od wtorku. Schudłam, kuźwa... portki mi wiszą, w środę będę tłumaczyć się przed dietetykiem.
Za moich czasów, pampersów nie było, choc za trzecim, juz tak, ale mnie nie było, na nie stać. Tylko pod kranem sie je prało, potem we Frani prało, na balkonie wieszało. Dobrze, że teraz, pieluchomajtki sa dla dorosłych. Po trzech miesiącach prawie, na nocnik zmuszam, by sie wykakał...
Pewnie ostatnie koszenie zarządzili,hałas mi nie przeszkadza,ale śmierdzi.U mnie ciągle w domu ciepło i balkon otwarty. Namyśliłam się na pranie,bo Ala pojechała do pracy,ale teraz nie wiem,prać,czy nie prać :D żeby mnie deszcz nie zaskoczył. jesienne kwiatki,śliczny kolor.Miłego wtorku :serce:
Mąż wrócił z nowego CH, poszedł na rekonesans i zrobił spożywcze zakupy. Odpoczywam nogę wiec wszystko dostaję pod nos, nawet pranie powiesił na stojak i wystawił na balkon. Wczoraj na siedząco obrałam grzybki. Wyszła garstka do ugotowania injuz mam dwie zamrożone porcje dla tatuśka. Mężowi zleciłam suszenie, zajął się tym od A do Z.
A widzisz Lusiu jaka wygoda z pralką pod ręką? Pewnie masz na tyle miejsca żeby rozwiesić na stojaku lub wystawić stojak na balkon? Teraz szybko schnie bo wiatrem owiewa. Wczorajsze pranie poskładam dzisiaj i kolejne pranie nastawię. Babcie dogadzają swoim wnukom. Lilianka upatrzyła sobie dziadzię Andrzeja czy Andzię w jej języku i cały czas za nim chodziła .
w poniedzialek zabukalam sie na dwa psy do prania, beda prane zimowe okrycia i oczywiscie normalny upior... czyli poniedzilakek mam juz zaplanowany. -- * https://forum.gazeta.pl/forum/f,11086,Vistula.html Vistula * gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
Szczęśliwie nie posiadam takich znajomych. Co najwyżej jak wpadnę znienacka to może być życiowy rozgardiasz typu "właśnie składam pranie " albo "sprzątam balkon "
Oraz moj najważniejszy tip. Sprzątać po trochu, nie planować całego np piątku na generalne porządki, tylko w pn pranie, we wt balkon, w środę pozamiatać schody itd. Co dzień po trochu, wtedy nie mam poczucia umęczenia sprzątaniem. Drugi tip- mniej rzeczy, rzeczy mają swoje miejsce. -- Uważaj, kogo nienawidzisz 🌈 To może być ktoś, kogo kochasz
Już popołudnie ale Witam Słońce walczy z chmurami i pólnocnym /chyba?/ wiatrzyskiem.Prania z balkonu mało nie porwie a nie schnie. KALISTO dalej ciężko pracuje aby szybko skończyc remont. Moze jesien bedzie pogodna i urodzajna w owoce z lasu. Masz racje KALISTO zima w miescie jest dobra i to gdy mieszkamy w bloku z ciepełkiem .
A na razie to nas przypieka,teraz mamy 25,a ma być 32.byłam na balkonie,jeszcze jest dobrze. Kalisto przy takim upale ognisko? Dzisiejszy poranek z Gdańska.
No i zjadło cały wpis 😭 🌞 Robota, robota, robota tyle, że w ogrodzie błoto i nie da się nic zrobić 😐Chciałam z bliska zrobić fotkę kolejnej lilii - zapadłam się w błocie po kostki. Tylko z podestu na wyciągniętej ręce. No ale coś robić trza , więc nadrabiam grube prania, wymiarami podwórko,ogarniam nieużytkowane zabawki Maluchów, co do rozdania. Ogarniam balkony,może bluszcz uda się przyciąć 🤔 A wieczorem czeka nas impreza imieninowa 🥂 Miłego -- Chxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
Ja podobnie. Lubię rozwieszać pranie na balkonie. Lubię planować co wypiorę najpierw. Zawsze coś się znajdzie. Lubię wkładać umyte talerze, miski i kubki do szafki. Lubię codziennie podlewać kwiaty na balkonie, sprawdzać, czy trzeba usunąć jakieś przekwitłe kwiaty, coś obciąć.
Nie mam za czysto w chałupie, nie latam ciągle na szmacie, ale też nie zatrudniam nikogo, wolę sama, z domownikami. Jeśli miałabym coś jednak koniecznie wskazać to chyba wieszanie prania, mam swój ulubiony sposób, wkurza mnie gdy ktoś inny rozwiesi inaczej 🙃 no ale jednak odprężam się z książką na balkonie albo na kanapie przed tv, z ematką na wyciągnięcie ręki 😊