Przecież ,,tam" już Ci pomagają.
W pierwszym zdaniu czegoś brakuje
cegla000 napisał: > Bardzo dobry wynik. Bardzo! Ten dobry wynik przypomina swoją dobrocią wyniki dobrych wyborów w dobrych państwach totalitarnych. -- Saiko Kila "Had Murnau not conceived the idea to tie Max up to a board and hoist him up, today's vampires would probably climb out of their coffins just like everyone else."
Jestem w szoku! Zgadzam się z Kwaśniewskim. Może to ze wzgledu na wino, jakie piłem do kolacji? Ale tylko pół butelki wytrawnego. No fakt, czerwone było.
wybitniemadry napisała: > szkoda tylko ze to alkoholik i komunistyczna menda ktora w przebraniu perroruje > na temat nie swoich ideałów WIBITNIEMADRY TO TY nie jesteś przecież nikt nikogo do wyboru nie zmusza, a to jakie kto ma problemy to zostaw jemu. U ciebie też widać problem już w samym nagłówku....
adam, a skad wiesz, ze prezydent ich tak potraktowal??? bo dziennik tak napisal??? kto to potwierdzil??? wiec powstrzymaj sie z ferowaniem ocen dopoki fakty (powtarzam: fakty) sa znane, a nie jakies tam relacje z czwartej reki... palikot powinien zrobic to samo, ale domyslam sie, ze albo nie jest w stanie, albo dzialal na zlecenie szefa...
rooboy napisał: >....kto to potwierdzil??? .... ------------- Nikt nie zaprzeczył, nie wyjaśnił, nie przeprosił. Jedynie Wielki Brat oskarżył Sikorskiego o ujawnienie rozmowy. O tym czy treść była nieprawdziwa ani słowa.
nbci.ca/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=6&Itemid=13 O to chodzi?
pediatria.mp.pl/karmienie-piersia/wygodne-pozycje-do-karmienia-film
Z tego co czytałam to zależy od tego jak dziecko znosi poród. Nie istnieje jakaś granica kiedy maluch może już być niedotleniony. Dla niego to też ciężka droga i jesli objawy świadczą, ze nie daje rady - trzeba działać inaczej, aniżeli czekać aż minie jakaś magiczna granica godzinowa. Najgorzej jak przedłuża się faza skurczów partych - wtedy maluszek jest najbardziej zagrożony. Pierwsza faza i początkowe skurcze mogą trwać nawet bardzo długo - ale nie powinny być dla dziecka niebezpieczne, więc o ile matka nie wyzionie ducha, mogą trwać nawet i 15 godzin. No i dużo zależy od tego kiedy odejdą wody - jak regularnych skurczów nie ma po 12 godzinach od tego momentu, będzie porcyjka oksytocyny :)
nawet i 15 godzin :) albo i 48 jesli wszystko jest ok i mama daje rade -- z pustego gadania zostaje tylko pustka w środku
ja bym dziecko częściej kładła na brzuchu, nawet do spania (tak wiem, histeria o śmierci łóżeczkowej trwa), poza tym jak dla mnie, to dziecko jest w normie. Co do wyginania do tyłu, to może ustawienie łóżeczka w pokoju jest winne i dziecko, by widzieć np. ludzi wchodzących czy coś ciekawego, odchyla głowę. Ponieważ po dwóch córkach jestem mądrzejsza, to bym nie szła najpierw do neurologa, tylko poszukała namiarów na dobrego fizjoterapeutę dziecięcego, rehabilitanta od małych dzieci i poprosiła o prywatną wizytę domową, nieważne, ile to by kosztowało. Taki rehabilitant już za pierwszym razem zwróci ci np. uwagę właśnie na ustawienie łóżka, na to, że np. nieprawidłowo dziecko podnosisz i nosisz, a że będzie to w warunkach domowych, to łatwiej to będzie wychwycić, niż w ciągu piętnastu minut w gabinecie neurologa czy ortopedy. -- Das Leben ist kein Ponyhof
Mój ma dokładnie tyle samo. Uważam że nie masz powodu do niepokoju. U dzieci wiele rzeczy zmienia się z dnia na dzień. Mój na brzuchu ryczał jak opetany, nagle mu się odmieniło i na brzuchu leży pół dnia. A im więcej dziecko jest na brzuchu tym szybciej uczy się opierać na ramionach itd. Twój musi przekonać się do tej pozycji a za rączki nie podciągaj, bo to obciąża kręgosłup. Raczej zachęcaj go układaniem zabawek po bokach. W końcu sam zacznie się turlać, obracać itd. :)
aniuta dobrze prawi:D dzwoń po taxi a nie się wymigujesz ospą
Natenczas dobry byl z niego szpicel,prawid dorownal Bolkowi