Gość: Evee Re: jaki kit wam wcisneli? IP: 213.25.140.* 04.08.08, 22:19 ja wcisnelam kiedys siostrze ze nie moze patrzec na tecze bo jest za mala i oslepnie. ja mialam 6 lat ona rok mlodsza i ja moglam bo chodzilam juz do zerowki :D a ona posluszna stala tylem do teczy kiedy ja z bratem patrzylismy :D:D haha Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_czeresniak Re: jaki kit wam wcisneli? 04.08.08, 22:40 z ta tecza to cos jest, bo ostatnio jadac na autostradzie pod legnica nagle azczelo lac i slonce swiecilo z drugiej strony i jakby spod ziemi wyszla lub utowrzyla sie tecza. Zrobilo sie to tak szybko, ze kierowca jadac przede mna nie zdazyl wyhamowac i uderzyl w tecze.mowie Wam straszny widok! rozbil sie a tecza stala tak jak stala przed wypadkiem. Jak widzialem jak sie rozwalil, przeszedlem w full zelazo i hamuje, przy tym czlowiek jadacy za mna zapatrzyl sie w tecze (byla taka sliczna i tak blisko) ze chyba stracil wzrok (tak jak mowials sowjej siostrze) i uderzyl w wiadukt stojacy przy autostradzie. Ja w ostatnim momencie omijajac podstawe teczy dodoalem gazu i zostawialem ja za soba. Bylem uratowany!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_czeresniak Re: jaki kit wam wcisneli? 04.08.08, 22:27 co to strzypce? albo myslales skrzypce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: jaki kit wam wcisneli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 23:02 Mi wcisnęli kit do okien (powiedzieli że silikon szklarski jest nie dobry do osadzania szyb ;) ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rummia Re: jaki kit wam wcisneli? IP: *.173.29.71.tesatnet.pl 04.08.08, 23:10 Jak byłam mała- ok 4 lat- siostra wcisnęła mi kit, że jej kolega z klasy żywi się autobusami. Codziennie wracając ze szkoły zdawała mi relację, jakiego numeru autobus danego dnia zjadał :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viola silvestris Re: jaki kit wam wcisneli? IP: *.wroclaw.mm.pl 04.08.08, 23:23 Mój stary wciska mi kit, że babka, z którą sypia od czterech lat to tylko jego koleżanka.A te pieniądze, które mu ona pożycza to tylko taka koleżeńska przysługa. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: jaki kit wam wcisneli? 05.08.08, 00:35 Hehe, mój stary mi wciskał 2 lata, że panienka, która odbierała nasze dziatki ze szkoły od czasu do czasu to siostra kolegi... A to jedynaczka była - i jego dupa. A ostatnio mi wciskał, że mu 5 razy stanęło z nową kochanką... a teraz się tego wypiera...bo radosnie podchwyciłam, że będzie kolejny świadek do sądu. Więc albo wciskał wcześniej, albo teraz. Sam się pogubił już w swoich kitach... Swoją drogą kiedyś na Prima Aprilis, w latach 80tych, przeprowadziłyśmy z siostrą ankietę telefoniczną po rosyjsku - jak się podoba telewizja nadawana z Moskwy... Pysznie było. A w górach wmawiałam koleżance, że te kopczyki kamieni powstały wskutek narzucania kamieni na zwłoki - taki górski zwyczaj... (kopczyki podtrzymywały zimowe znakowanie szlaku...) No i superkit- że z Krzyżnego można w 2 godziny zejść do Piątki. Komuś się udało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eli Re: jaki kit wam wcisneli? IP: *.chello.pl 04.08.08, 23:24 Taki, że do zapalonych świec ciągną duchy. A to było jak wyłączyli prąd... nie wiedziałam czy wolę mieć świecę czy być w totalnej ciemności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słow-nick Re: jaki kit wam wcisneli? IP: *.hsi.ish.de 05.08.08, 03:09 Gość portalu: niemykrzyk napisał(a): \strzypcami hę?? rozumiem, że to też ktoś ci wcisnął kit, że zwykłe SZCZYPCE to jakieś strzypce są? to tak samo jak dla niektórych chrzestny to krzesny, a wdowa to gdowa:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pet3r Re: jaki kit wam wcisneli? IP: *.crowley.pl 05.08.08, 03:46 ostatnio wcisnęli mi, że to jest kobieta: img246.imageshack.us/img246/1937/bou2nx2.jpg pierwsza myśl - zajebista laska. Od tego czasu zanim powiem 'fajna dziewczyna' sprawdzam płeć na googlach :P btw to jest byly gitarzysta An Cafe, japońskiej grupy oshare kei :) Odpowiedz Link Zgłoś
melena2 Re: jaki kit wam wcisneli? 05.08.08, 09:45 Jak maiłam 9 lat, koleżanka przeczytała mi "przepowiednię Sybilli" czy jak się tam to zwało... Były tam rozmaite przepowiednie m.in. o zejściu antychrysta na ziemię i o straszliwym mordzie w Watykanie: Jan Paweł II miał uciekać ze Stolicy Apostolskiej po trupach kardynałów... Wieczór był, siedziałyśmy same w domu, a koleżanka mi to na głos czytała... Poryczałam się z przerażenia i dłuuuugo jeszcze wierzyłam w te bzdety. Odpowiedz Link Zgłoś
nurse_manager Re: jaki kit wam wcisneli? 05.08.08, 03:52 Gość portalu: niemykrzyk napisał(a): > Że podczas aborcji embrion krzyczy i ucieka przed strzypcami,oprócz tego zawsze > wyrywa mu się nóżki i rączki a główkę dusi. > Oprócz tego ebrion ma swoje myśli i tworzy śliczne wierszyki z serii > "czemu mnie nie chciałaś mamo...",prowadzi też niekończące się dialogi z mamą > morderczynią. Wyobraz sobie, ze PLOD wyczuwa niebezpieczenstwo i UCIEKA. Co prawda nie przed "strzypcami" tylko vacuum czy lyzka Buma. A co do "dialogow", jak to raczysz sie smiac, pragne Cie zapewnic, ze mozna zapisac EEG (electro-ence-phalography)plodu. A wiec ISTNIEJA procesy w jego mozgu. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Jestes przekomiczna, kolezanko :) 05.08.08, 10:19 > Wyobraz sobie, ze PLOD wyczuwa niebezpieczenstwo i UCIEKA. Kurcze blade, nigdy o tym nie myslalem w ten sposob. Czy moja kupa, kiedy spuszczam wode, tez wyczuwa niebezpieczenstwo? Bo wiesz, tez zauwazylem ze czasami walczy o to, zeby pozostac na powierzchni :))) > A co do "dialogow", jak to raczysz sie smiac, pragne Cie zapewnic, ze mozna zapisac EEG Niesamowite! Aktywnosc elektryczna dowodem swiadomosci! Wyglada na to, kolezanko, ze odkrylas najwieksze ludobojstwo w dziejach - wyobraz sobie ze niektorzy ludzie wyrzucaja na smietnik... baterie. Tak, wiem, dla mnie tez jest to szokiem! Jak mozna pozwalac na takie barbarzynstwo!!! Powinni tego zakazac!!! Powinnismy, kolezanko, zalozyc domy godnej starosci dla zuzytych baterii!!! Zastanawiam sie - czy Wy sie rodzicie tacy uposledzeni, czy po prostu dajecie sie tak oglupic pozniej? Jesli tak, to czy sprawia Wam to przyjemnosc? Im glupsza tym szczesliwsza, tak? ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_czeresniak Re: Jestes przekomiczna, kolezanko :) 05.08.08, 20:11 wiesz Kretynofilu, to jest zakazane! w DE dostaniesz za to kare, jak ktos Cie przylapie, ze wyrzucasz baterie na zwykly smietnik!. Sa bowiem punkty gdzie zbiera sie takie jeszcze ostatkiem sil zyjace baterie. Po sprawdzeniu na EEG jak silna tak bateria jest. Silniesze pakuja do domow starcow baterii, a te calkiem bez zycia elektrycznego zostaja chowane na specjalnych cmentarzach beteryjnych. A z ta kupa to chyba zartowales, rzeczywiscie tak broni strasznie mocno? a moze zle siadasz i nie robi takiego ordynarnego plumps a chwyta sie zwykle scianki? W obu przypadkach radzilbym zmienic sposob odzywiania sie, moze bys tak sprobowal eco food albo wiecej kiszonej kapusty i sliwek suchych. Wiesz, celulozy nie bedziesz umial tak dobrze strawic i Twoj twor bedzie wiele podatniejszy na splywy. :) A tak na marginesie, ta arogancja to wrodzona czy nabyta? Jak sie do tego dochodzi, tez bym tak chcial, ale jako czeresniak chyba za wysokie progi! Odpowiedz Link Zgłoś
future_phd Re: Jestes przekomiczna, kolezanko :) 06.08.08, 00:40 Otoz "nurse_manager" ma racje. Nie bede powolywac sie na "The Silent Scream", choc i ten film dalby Wam duzo do myslenia. Moze troche wlasnych badan: Easing abortion's pain: the new fight to help the unborn. By: Kolenc AB, America, 0002-7049, 2005 Sep 26, Vol. 193, Issue 8 (Database: Medline). A pain in the fetus: toward ending confusion about fetal pain. By: Benatar D, Benatar M, Bioethics, 0269-9702, 2001 Feb, Vol. 15, Issue 1 (Database: Medline) Fetal pain: an infantile debate. By: Derbyshire SW, Bioethics, 0269-9702, 2001 Feb, Vol. 15, Issue 1 (Database: Medline). To tylko kilka artykulow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiax Re: Jestes przekomiczna, kolezanko :) IP: *.dialog.net.pl 09.08.08, 14:55 ludzie popierajacy aborcje sa okrutni nawet sami dla siebie.gdyby ciebie wyskrobali nie malbys nic przeciwko temu.ty bys sie z tym tak naturalnie pogodzil.ludzie ktorzy sa przeciw aborcji dali by ci wiecej serca niz ty masz dla siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
martica Re: jaki kit wam wcisneli? 05.08.08, 08:43 Kit, ktory przyniosl dosc powazne rezultaty: moj byly mnie wielokrotnie oszukiwal w kwestii swoje go powrotu do Polski z Anglii, ze wroci jak funt spadnie ponizej 4,5, a jak ponizej 4 to nawet sie nie bedzie zastanawial tylko pakuje walizki - hehe, jaki kurs funta kazdy widzi a on jeszcze chce zostac dluzej. To byl kit pszczeli zeby zamknac moje usta i zebym sie go ciagle nie dopytywala. Wiec duzo wody w Wisle preplynie nim zaufam komukolwiek. Zazadam potweierdzenia na pismie jego obiecanek, najlepiej potweirdzone notarialnie Kit 'edykacyjny' - czlowiek nim spadnie , to zawisa w powietrzu...Tia, tylko w bajkach looney tunes. Kit 'polityczny' - wielce nam panujacy Premier Kit 'mily', w ktory chcialam wierzyc - Swiety Mikolaj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arvena5 Re: jaki kit wam wcisneli? IP: *.icpnet.pl 05.08.08, 09:12 Że Wojski nazywał się "Natenczas" :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tarkiina.arawis Re: jaki kit wam wcisneli? 05.08.08, 09:29 Problem w tym, że to nie jest kit... On właśnie tak się nazywał :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WSI Wojski to Jaruzel IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.08, 09:58 Natenczas dobry byl z niego szpicel,prawid dorownal Bolkowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Wojski to Jaruzel IP: 78.152.27.* 05.08.08, 10:43 Jak byłam w czwartej klasie podstawówki, to koleżanka powiedziała mi, ze jak rodzice uprawiają seks i mama bardziej jęczy i podskakuje, to urodzi się potem dziewczynka, a jak tata - to chłopiec. Uwierzyłam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daladupy Re: jaki kit wam wcisneli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 13:39 moja jak myślałam najlepsza koleżanka ( a może nawet przyjaciółka) wmawiała mi, że jest moja najlepszą przyjaciółką, że to przyjaźń na dobre i na złe, do końca życia. nawet się śmiałyśmy czasem wyobrażając sobie siebie za 40 lat. a więc mówiąc mi prosto w oczy o swojej przyjaźni obrabiała mi dupę za plecami, kłamała i wykorzystywała jak jej byłam potrzebna. na szczęście do czasu. już znikła z mojego życia ... i dobrze. WRESZCIE ZYJE !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
titu_titu Re: jaki kit wam wcisneli? 05.08.08, 16:07 Miałam na studiach takiego znajomego z niefajną blizną na ręku. Wsadził rękę w zaciętą snopowiązałkę, a ta ruszyła i jeszcze mu dłoń sznurkiem związała. I kiedyś dosyć mało rozgarnięta znajoma spytała, co mu się stało (przy czym pozostali znali już prawdziwa historię) a on na to bez zająknięcia i z kamienną twarzą: "byłem w Wietnamie". Ona z powagą łyknęła jak ciepłe kluchy a nasz rok jeszcze ze dwa lata z tego się nabijał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghfdf Re: jaki kit wam wcisneli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 12:44 ze jakas "sila" zwana bogiem siedzi w niebie i opiekuje sie ludzmi. dobre, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilia Re: jaki kit wam wcisneli? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 14:07 siostra maltretowała mnie hasłem, że jak się połknie włos to się umiera. Mój obłęd kiedy czułam włosa w gardle nie znał granic przez całe dzieciństwo.. nie mówiąc o tym, że jak się zje pestkę z czegokolwiek to ci drzewo w brzuchu wyrośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idolka Re: jaki kit wam wcisneli? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 14:09 w wieku 8 lat miałam taki letni komplecik koszulka i spadenki z napisem "body talk". Wiedziałam że body to ciało ale reszta? Tata wcisnął mi że talk znaczy "prosiak" więc wiecie co wyszło ha ha!:-D nie chciałam nosić.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najnajnaj z naj Re: jaki kit wam wcisneli? IP: 88.220.89.* 06.08.08, 16:20 zima, wieczór, korek na drodze. z 3 koleżankami byłyśmy na spacerze i ciekawiło nas co tam się stało, więc 2 koleżanki poszły sprawdzić. gdy wróciły, powiedziały nam, że to... krowa się ocieliła na środku jezdni i dlatego jest ten korek... A my głupie uwierzyłyśmy... :D Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta8778 Re: jaki kit wam wcisneli? 06.08.08, 20:27 Owszem wcisnęli mi kit. 10 lat temu były grupowe zwolnienia w naszym urzędzie i ja pytam czy moja pozycja jest niezagrożona. Usłyszałam udpowiedź "Nie p. Jolu będzie pani pracowała". Do dziś jestem bezrobotna :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotka Re: jaki kit wam wcisneli? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 23:15 Ten kit ja wcisnęłam młodszemu bratu. Miałam straszne łaskotki, on o tym wiedział i mnie łaskotał. Powiedziałam mu, że mam łaskotki tylko we środy. Zacisnęłam zęby, kiedy mnie łaskotał i udawałam, że nic się nie dzieje - bo to nie środa. Uwierzył i miałam spokój. Mni wciskali kit, że jak się uderzy kogoś ze starszych, to potem usycha ręka. Po śmierci taka ręka wystaje z grobu i nie można jej przysypać ziemią. Okropnie mnie ta wizja ręki wystającej przerażała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magduśśśka Re: jaki kit wam wcisneli? IP: *.chello.pl 07.08.08, 01:22 Hahahah,niezłe te Wasze historie,ale sie uśmiałam!:D:D:D Ja z kolei spacerując po Rynku w moim Krakowie,gdzie-jak wiadomo-hejnał z wieży kościoła Mariackiego grany jest o każdej pełnej godzinie,usłyszałam jak przewodnik wciska grupie skośnookich turystów kit,że jeśli dopłacą mu po 10zł każdy to "poprosi słynnego krakowskiego artystę muzyka o odegranie melodii z wieży".Był oto o godzinie 12:45 czy coś koło tego:D:D:D:D:D:D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanta Re: jaki kit wam wcisneli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 11:06 A ja wcisnąłem mojej narzeczonej ( teraz już żonie), że jak się podkręci i się całujemy, to inaczej jej pachnie z ust... I to był błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amy Re: jaki kit wam wcisneli? IP: 84.201.210.* 09.08.08, 13:13 Mnie siostra kiedyś opowiadała że po sklepach z zabawkami chodzą strażacy. Sprawdzają które dziecko najgłośnie sie drze i je zatrudniali jako "syreny". A hasło miało brzmieć "Obiecałem ci misia ale zamiast niego kupię ci marchewkę", wtedy dziecko sie zaczynało drzeć i wszyscy wiedzieli że jedzie straż pożarna! A jak po jakimś czasie stwierdziłam że żadnego nie widziałam to powiedziała że oni są ubrani po cywilnemu bo inaczej nie mogliby znaleźć odpowiedniego dziecka xDDDD A teraz jaki kit my wcisnęliśmy komuś : Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amy Re: jaki kit wam wcisneli? IP: 84.201.210.* 09.08.08, 13:25 Nie dopisałam reszty xDD Kolega w ramach dowcipu wrzucił w Anonse ogłoszenie że sprzeda ciągnik. I każdemu kto dzwonił opowiadał o ciągniku a potem zapraszał na obejrzenie ciągnika pod nasze liceum xDD Jeden "chętny" kłócił sie pół godziny z ochroniarzem że chce tylko kupić ciągnik! Kiedyś jeszcze rodzinka mi wmawiała że Ptasie mleczko robi sie dojąc ptaszki, ale to nie może być byle wróbelek, tylko musi to być specjalny gatunek i żeby go wydoić najpierw go trzeba złapać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Kaczyńskiego za prezydenta ..... IP: *.171.143.194.crowley.pl 09.08.08, 17:13 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trusiaa Re: Kaczyńskiego za prezydenta ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 09:08 Mi wcisnęli w reklamie, że takie dania w słoiku, to nie dość, że do syta nakarmią, ale jeszcze dostarczą egzotycznych doznań smakowych. Dostarczyły... oj, dostarczyły, a zawzięłam się i spróbowałam trzech różnych wynalazków. Wyrzuciłam, bo psa szkoda mi było struć. Odpowiedz Link Zgłoś
m_olka Re: jaki kit wam wcisneli? 13.08.08, 12:58 Z dzieciństwa: Mój wujek, fajny jajcarz kupił mi kiedyś super skarbonkę, plastikowy, żółty hipopotam, a ponieważ jako dziecko kilkuletnie namiętnie używałam słowa dupa, widać przypadło mi do gustu, wujek oznajmił mi, że do skarbonki trzeba wrzucać pieniądze i sobie na coś odkładać, ale jak hipcio usłyszy, że powiedziałam dupa, to połknie jeden z pieniażków. Oczywiście musiałam sprawdzać to empirycznie. Tez jako kilkulatka uwierzyłam, że ręka takiego pana jest widoczna na zdjęciu tylko do połowy, ponieważ mój tatuś jak chciał zrobić koledze zdjęcie to mu obciął ta rekę, żeby się w kadr zmieściła. Mój tatuś znowu mnie wkręcił, że jak nie będę robić ćwiczeń na platwusa, to jak będe dorosła to będę miała takie wielkie płaskie stopy jak płetwy. Już jako zupełnie dorosła osóbka uwierzyłam swojemu obecnemu mężowi że film Blair Witch Project to powstał na tej zasadzie, że ktoś odnalazł ta kasetę z tej wyprawy w tym lesie i sprzedał wytwórni filmowej i film został puszczony w kinach bez żadnych montaży itp. Pozdrawiam, Olka Odpowiedz Link Zgłoś