26 765 wyników w czasie 486 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Pytanie do wlaścicieli chińskich aut

vogon-jeltz napisał(a): > Zależy kiedy. W 70. to był prestiż - no bo jednak licencja Renault. Prestiż to był przejechać się po mieście Jelczem PR110 (najlepiej jeszcze takim z napisem Berliet) na licencji, a nie Autosanem H9.

Re: Pytanie do wlaścicieli chińskich aut

vogon-jeltz napisał(a): > Zależy kiedy. W 70. to był prestiż - no bo jednak licencja Renault. W 80. to ju > ż był obciach. No tak, ale ja 70-tych nie pamiętam. > "Zmiennicy" są z ejtisów. Tak jak moje pierwsze wspomnienia motoryzacyjne. -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E36 '98, Astra F '94, Astra G '00, Laguna '96, BMW E53 '01, VW Golf Sportsvan '16, Peugeot 1007 '04, Zafira C '12, Micra K11 '96, VW e-up!

Re: Kogo w academii ejaj wyśle na szczaw i mirabe

Za nieboszczki KBN celem wnioskodawcy było zapewnienie (skromnych) dodatków do pensji dla członków "zespołu" (wówczas zwanego zakładem). Dziś każdy robi na siebie, dbając, by przepalić jak najwięcej kasy, bo TO daje prestiż, zniżki w pensum, awanse akademickie. Dawno nie realizowałem projektu razem z kimś z mojego epsilon-otoczenia. Mnie to doprowadza do szewskiej pasji, uważam to za wyjątkową niegospodarność. Połowa kwot z bliskich mi grantów idzie na stypendia / czasowe etaty dla ludzi, którzy w zdecydowanej większości z Polski wyjadą, często nie nauczywszy się nawet języka.

Re: Eksoert Mentzena

Wojsko by nobilitowało, ale co ważniejsze odwrotnie wojsko by było nobilitowane. Generalnie uważam że nie da się rozwiązać problemu zawodów budżetowych bez zwiększenia ich prestiżu. Nauczycieli , służb.

Re: A jednak to "nic" zapraszają3?

Opuścił Polskę, zostawił premierostwo, by reprezentować Polaków na wielkiej scenie politycznej. To była wielka sprawa! Polak na tak zaszczytnym stanowisku to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim kolejne mozliwości rozwoju dla całego narodu! Pieniądze unijne lały się więc do Polski szerokim strumieniem. A w Polsce rządził Kaczyński, który nie miał żadnych oporów, żeby unijne euro brać garściami.

Re: A niemieckojenzyczne besmusgofie3

Opuścił Polskę, zostawił premierostwo, by reprezentować Polaków na wielkiej scenie politycznej. To była wielka sprawa! Polak na tak zaszczytnym stanowisku to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim kolejne mozliwości rozwoju dla całego narodu! Pieniądze unijne lały się więc do Polski szerokim strumieniem. A w Polsce rządził Kaczyński, który nie miał żadnych oporów, żeby unijne euro brać garściami.

Re: A niemieckojenzyczne besmusgofie3

Facet, którego potem odwołują za nieprawidłowości przy doktoratach, a uczelnia robi audyt faktur za Bali, Azję i Princeton. I to jest cały model 👇 🪑 stanowisko z nadania 💵 pensja z budżetu 💸 stypendium z budżetu 🎓 prestiż „nauki” jako przykrywka 😌 zero wstydu Program stypendialny istnieje naprawdę. Dostają go też ludzie z dorobkiem. Tego nie kwestionuję. ❗ Problem zaczyna się, gdy władza sama definiuje, kto jest wybitny, a potem sama siebie wpisuje na listę.

Re: Sztuczny wymięka

.* No to właśnie faktycznie generuje polski system oceny nauki - promocje aktywności w dziedzinach gdzie niewielkim nakładem pracy i pieniędzy można kupić prestiż. Przy czym ten niewielki nakład pracy i pieniędzy oznacza pewną sumę, działalności indywidualnej i systemowej zapewnianej przez państwo w formie różnej infrastruktury. Niekoniecznie wkład indywidualny musi być mały. > > Nigdy od nikogo zagranicznego nie słyszałem że polska chemia to ho, ho.

Re: 🐯Wszystko o zwierzętach🐯

A wszystko z powodu apetytu na zupę. W Azji wywar z chrząstkowatych płetw uważany jest za wyjątkowy specjał i symbol społecznego prestiżu. Aby go przygotować, wyławia się z morza rekiny, ucina im płetwy, a następnie okaleczone, umierające zwierzęta wrzuca z powrotem do wody. Cierpienia tych dumnych istot można sobie tylko wyobrazić dzięki porównaniu – co powiedziałbyś, gdyby Twego krewnego pozbawiono rąk i nóg i pozostawiono na pastwę losu?

Re: Szarż de afer47

Handlował swoim nazwiskiem („NOWROCKY”), nawet w trakcie Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech. A teraz handluje swoją osobą i własnym czasem. No i przy okazji wizerunkiem oraz prestiżem naszego państwa... PPS. Znów usunęli mi opcję udostępniania postów w grupach... J.Awarski

Re: Szarż de afer46

Środowisko zgromadzone wokół Chludzińskiego i Ernsta to modelowy przykład patologii, w której granica między służbą publiczną, państwowym majątkiem a prywatnym folwarkiem została całkowicie zatarta. Kiedy brakuje państwowego tuczu, pasą się na prezydenckim prestiżu. Przekaz dla biznesu jest jasny: chcesz mieć spokój i dostęp do decyzji? Kup raport w naszej fundacji, opłać udział w panelu, a nasi ludzie w Kancelarii Prezydenta zadbają o resztę. To nie jest żaden think tank – to po prostu prywatna agencja pośrednictwa we wpływach, wybudowana na zgliszczach po spółkach Skarbu Państwa, w której dawni krezusi PiS-u znaleźli sposób na przetrwanie chudych lat.

Re: Szarż de afer46

Handlował swoim nazwiskiem („NOWROCKY”), nawet w trakcie Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech. A teraz handluje swoją osobą i własnym czasem. No i przy okazji wizerunkiem oraz prestiżem naszego państwa... PPS. Znów usunęli mi opcję udostępniania postów w grupach... Będę bardzo wdzięczny za wsparcie mojej publicystycznej aktywności 👉👉 buycoffee.to/jacek.awarski.1 ☺️

Re: Ile wytrzyma Maria Kurowska na diecie planeta

Dodatkowe pieniądze niemałe, darmowa komunikacja, żarełko niemal gratis w poselskiej restauracji :), immunitet, dodatki na utrzymanie biura poselskiego, które są wykorzystywane wg uznania i tzw prestiż wśród swoich wyborców niezależnie od wygłupów. Pan prezes i wielu innych posłów także nie gardzą dodatkowymi poza emeryturą dochodami i niematerialnymi wygodami.

1 2 3 4 5 6