Państwo ma tylko pieniądze podatników, obecnych albo przyszłych. Jeśli więc ktoś obiecuje wielkie prezenty, warto sprawdzić, czy przypadkiem nie wręcza nam naszego własnego portfela. A tłum bije brawo.
vogon.jeltz napisał: > Niech zgadnę - też wynosili jakieś fanty? Dowcip mi się przypomniał. Lata 80-te, w radomskim Łuczniku hucznie fetują 40-lecie pracy najstarszej pracownicy. Masówka, odświętnie ubrane kierownictwo, wręczony łodygami w górę gigantyczny bukiet biało-czerwonych goździków, w końcu dyrektor podaje mikrofon "solenizantce", pytając co by chciała na prezent z okazji jubileuszu.
klaramara33 napisała: > Mój 15 latek dostaje 50 zł, ale na kazde prawie wyjscie z kolegami dostaje 20- > 40 zł w zależności od planów. Wychodzi z nim średnio 2 razy w tygodniu. Poza ty > m kupujemy mu rzeczy związane z jego pasją i czasem ksiązki. mój dostaje 50zł miesięcznie i będzie tyle dostawał dopóki nie powie, że potrzebuje więcej na swoje wydatki nie narzeka , a oszczędności na koncie ma sporo ( zaoszczędził z prezentów, z kasy znalezionej wykrywaczem, z butelek :P ), jak chce sobie coś kupić to sobie kupuje ( bułka, napój, maliny,bubble tea, ostatnio kupił sobie ładowarkę :P ),
Irak i Iran to prezenty dla Izraela z kieszeni amerykanskiej. Chiny sie nie napieprzaja i gospodarczo stoja duzo lepiej. To obiecywanie kasy to stary numer, tak sie kupuje wyborcow, w UK obiecuja wieksze zasilki za niepracowanie lub za opaslosc itp.
Masa Zabytkow i miejsc do zwiedzania i oglądania Znalazłem tez z moją z Córką wspaniały Sklep Płytowy z Winylami Zamieniłem tam pięknom sumkę na nośniki wspaniałej muzyki ;))) a od Córki otrzymałem już teraz prezent na urodziny i pod Choinkę ;))))) A jeszcze jedno. W dzień zaćmienia Słońca w centrum München przed Sklepem Optycznym/Optiker Ludzie stali w kolejce po „Specjalne Okulary do oglądania zaćmienia Słońca „w Kolejce która miała ponad 3 kilometry.
Dziś, dzięki baletowi Czajkowskiego, kojarzy się też z cudownymi przemianami, nostalgią i świątecznym nastrojem. " Kurcze, jutro musze sobie go kupic, bo sam do mnie nie przyjdzie ;))) A podarowalam go w prezencie, prawdziwie od serca dar. Poza tym jest to dobry prezent swionteczny. Dziekuje Seppel za pomysl. Umylam juz wszystkie okna z firankami. Udekorowalam je od ulicy i wnet zablysnom swiatelka. Zapytam sie, czy jak pisze bez polskich trudnych literek to jest lepiej czytac ?
To nie kompleksy to robinie problemow z czegos co problmem nie musi byc. Pracownicy w pracy rzadko dostaj prezenty. Co najwyzej zaprsz sie kogos na lunch. Jak potrzebna zrzutka to sie zrzucamy - kazdy chyba ma w w kieszeni $20 cy $40? A jaknie ma tobedzie mial jutro , pojurze czy kiedy tam... Zeby do takich rzczy co sie zdarzja raz na rok miec aplikacje i system?
Najpierw piszesz Stało się to kosztem innych klientów platformy, którzy zostali z niczym, a potem Jak działał na szkodę Zondacrypto , a to jest sprzeczne. Jest podejrzenie, że działał na szkodę innych klientów giełdy. Jako łapówkę przyjął zegarek wart 40 tysięcy Euro. Prezent wręczył właściciel giełdy - Kral, który właśnie chce zostać świadkiem koronnym. Za tę łapówkę Piesiewicz pozwalał na reklamę giełdy podczas igrzysk, czym uwiarygadniał uczciwość Zondy. -- Każde dobro zostanie ukarane.
Osiem minut później dopisuje: "Będzie Pan zadowolony". Spotykają się po 18.00 "Za 15 minut na recepcji na dole?" - pyta Kral o 18.40. O 19.45 Piesiewicz pisze: "Dziękuję". O 19.46: "Jesteś niesamowity". I jeszcze jedna wiadomość, z 23.41: "Jestem w szoku dziękuję". W korespondencji nie pada słowo "zegarek". Śledczy odkryli jednak, że tym prezentem był zegarek Patek za 40.000 Euro.
Osiem minut później dopisuje: "Będzie Pan zadowolony". Spotykają się po 18.00 "Za 15 minut na recepcji na dole?" - pyta Kral o 18.40. O 19.45 Piesiewicz pisze: "Dziękuję". O 19.46: "Jesteś niesamowity". I jeszcze jedna wiadomość, z 23.41: "Jestem w szoku dziękuję". W korespondencji nie pada słowo "zegarek". Śledczy odkryli jednak, że tym prezentem był zegarek Patek za 40.000 Euro.
"ateriały prasowe Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz dostał od szefa Zondacrypto Przemysława Krala zegarek Patek Philippe wart 40 tysięcy euro oraz inne prezenty - wynika z ustaleń wspólnego śledztwa "Superwizjera" TVN24 i Wirtualnej Polski. Za co? Szef PKOl miał obiecywać prezesowi giełdy kryptowalut wstawiennictwo u byłego premiera i u prezesa UOKiK - twierdzą nasze źródła.