Dodaj do ulubionych

O Mącik nie dyskutować?

06.02.07, 10:01
gazeta opublikowała ale skopmentować się nie da...
miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,3899204.html
a moim zdaniem nie ten akurat etat pani Mącik powinna z hukiem stracić
chyba zasługi predystynują ją do tego by nie zajmowała się już miastem...
a tu proszę wychodzi że "stara zmora" ma być podwaliną Nowego Lublina, czyli
że co jeszcze więcej blaszanych supermarketów?
trzeba się zapytać czy Pani Mącik jest wieczna jak Lenin jakiś?
Obserwuj wątek
    • Gość: bronakwskowronkach nie ekscytujcie sie tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 10:24
      ona jest nie do ruszenia :)
      • Gość: fan nowego ładu Czytam i nie rozumiem! Koniec roku w lutym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 12:27
        Elżbieta Mącik ma jeden etat mniej
        tn2007-02-05, ostatnia aktualizacja 2007-02-05 22:51
        Elżbieta Mącik, miejski inspektor planowania przestrzennego, zrezygnowała z
        pracy w prywatnej firmie architektonicznej.
        - Zgodnie z publicznymi zapowiedziami od Nowego Roku nie pracuję już w Studiu
        Dokumentacji Projektowej - poinformowała nas wczoraj Elżbieta Mącik.

        To efekt publikacji "Gazety". W ubiegłym roku opisaliśmy sprawę jej podwójnego
        zatrudnienia. Zastępca dyrektora wydziału strategii i rozwoju Urzędu Miasta
        Lublin pracowała jednocześnie w prywatnym biurze architektonicznym - Studiu
        Dokumentacji Projektowej. W swojej pracy biuro opiera się na planach
        zagospodarowania przestrzennego miasta, które przygotowywane są pod nadzorem
        właśnie dyrektor Mącik. Ona sama tłumaczyła się, że firma, w której pracuje,
        wykonuje niewiele projektów związanych z Lublinem, zaś ona sama zajmuje się
        projektami dla gmin ościennych.

        Po naszych artykułach Elżbieta Mącik zapowiedziała, że do końca 2006 roku
        zrezygnuje z pracy w prywatnej firmie. Przeprosiła też prezydenta za całe
        zamieszanie, który po tych publikacjach zarządził kontrolę wobec innych
        urzędników podejmujących decyzje administracyjne.

        Dyrektor Mącik wciąż posiada 6 proc. udziałów w innej firmie - Biurze Projektów
        Urbanistyki i Architektury E.M. sp. z o.o. - Nie muszę z nich rezygnować -
        mówi. Zgodnie z prawem może mieć nawet 10 proc. takich udziałów.
        • Gość: stop korupcji Historia pani Mącik i jej zasług dlaRozwojuLublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 12:32
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=41445935&v=2&s=0
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=41445935&v=2&s=1
          • Gość: mały Komu przeszkadzał park obok Starego Miasta ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 15:00
            A taki był przyjemny park, jeszcze w latach 70-tych, bo potem został haniebnie
            zapuszczony i zapomniany!
            Nie zostawią nam w Centrum grama żywej zieleni do wypoczynku,
            tylko beton i spaliny.
            www.allegro.pl/item163028408_lublin_fragment_miasta.html#photo
            • Gość: zachwycony Pani Mącilk odkryła Amerykę i wynalazła proch!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 11:01
              www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=35063
              www.kurier.lublin.pl/images/topics/07-032/mi2.jpg
              Komentarze pod artykułem wielce wymowne!
              na przykład:
              Autor: Anonim Dodano: 07-02-2007 - 08:28
              pani mącik mozna polecić wizyte w dawnym gmachu wdokp na oopowej.Tam pewnie w
              piwnicy stoi jeszcze makieta (pare metrów kwadratowych)nowego dworca klejowego
              i jego otoczenia.Dzieki temu nie bedzie musiała się natężać tak jak przez
              ostatnie lata i sie nie spoci.A to byłoby najgorsze co może przytrafić sie
              lubelskiej urbanistyce.Spocona mistrzyni przetrwania.
              • Gość: fan nowego ładu Mącik City zamiast Wrocławia - a co obiecałes????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 11:35
                --------------------------------------------------------------------------------
                [Wroclaw] Będą konkursy na najważniejsze działki w mieście

                Pomysł potrzebny od zaraz

                Poniedziałek, 21 lutego 2005r.

                Najbardziej atrakcyjna działka budowlana stoi otworem przed architektami

                O tym jak ma w przyszłości wyglądać Wrocław wreszcie przestają decydować
                urzędnicy. . Dziś zaczyna się konkurs, który ma rozstrzygnąć co stanie na
                terenie między Poltegorem a Hotelem Wrocław.

                Przez lata planowanie przestrzenne, czyli tworzenie prawa mówiącego, w którym
                miejscu jakie budynki można postawić, spoczywało na urzędnikach. A nie zawsze
                mieli oni najlepsze pomysły. Przykładem tego jest pl. Orląt Lwowskich.
                Urzędnicy dopuścili, żeby w sąsiedztwie pięknego dworca Świebodzkiego,stanęło
                tzw. Centrum Orląt, budynek zupełnie do Świebodzkiego nie pasujący. W efekcie
                gmach byłego dworca zmalał i nie prezentuje się już tak dobrze.
                Ale to tylko jeden z przykładów. Plan zagospodarowania przestrzennego pod
                galerię na pl. Grunwaldzkim zmusił inwestora do budowy kładek nad ulicami Curie-
                Skłodowskiej i Piastowską. W efekcie ich wybudowania jeden z najciekawszych
                ciągów ulic - od Katedry do Hali Ludowej został przerwany.
                Na szczęście władze miasta tym roku postanowiły przeprowadzić konkursy na
                pomysły co zrobić z najważniejszymi terenami we Wrocławiu.
                - To będą konkursy urbanistyczne. Propozycje mają się zmieścić na jednej kartce
                papieru, podobnie jak to miało miejsce w przypadku rozstrzgniętego niedawno
                studenckiego konkursu na Kępę Mieszczańską - mówi Piotr Fokczyński, architekt
                Wrocławia. - Chodzi o wykorzystanie potencjału sześciuset projektantów
                zarejestrowanych w Izbie Architektów- dodaje.

                Na pierwszy ogień pójdzie tzw. Centrum Południowe, czyli teren między
                Poltegorem a Hotelem Wrocław. Do podziału między zwycięzców będzie 10 tys
                złotych.
                - Trzy zwycięskie prace będą podstawą do opracowania potem miejscowych planów
                zagospodarowania przestrzenego - mówi Piotr Fokczyński.
                Centrum południowe to najbardziej atrakcyjna działka budowlana we Wrocławiu.
                Pod koniec lat 90-tych ówczesne władze miasta planowały utworzyć tam centrum
                finansowo-biznesowe. Zorganizowały konkurs architektoniczny, ale żadne z
                rozwiązań nie znalazło wystarczającego uznania, żeby forsować wprowadzenie go w
                życie. Od kilku miesięcy do miasta wpływają zapytania chętnych, którzy
                chcieliby kupić tę działkę.
                - W przyszłym roku wystawimy ją na sprzedaż, ale już z gotowymi planami, żeby
                inwestorzy wiedzieli na co pozwolimy, a na co nie - mówi Adam Grehl,
                wiceprezydent miasta, który odpowiada za sprzedaż gruntów.
                Dlatego wszystko zaczyna się od konkursu. Tak jak się to załatwia na całym
                świecie i jak u nas powinno być od dawna.
                - To bardzo dobra informacja i znak, że we Wrocławiu przyjmowane są stopniowo
                światowe standardy - cieszy się Zbigniew Maćków z Pracowni Projektowej Maćków.
                - Ważne jest także to, że w komisji oprócz architekta miasta i urbanisty miasta
                będzie trzech architektów spoza Wrocławia. Gwarantuje to nowe spojrzenie na ten
                teren - dodaje Edward Lach ze Studia EL.

                Jeszcze więcej konkursów Do końca roku gmina rozpisze konkursy także na
                tereny:Browaru Piastowskiego,pl. Społecznego,wzdłuż autostradowej obwodnicy
                Wrocławia,Archimedesa,za dworcem Świebodzkim

                Bartłomiej Knapik - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
                • Gość: mały Re: Mącik City zamiast Wrocławia - a co obiecałes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 11:41
                  >>>>O tym jak ma w przyszłości wyglądać Wrocław wreszcie przestają decydować
                  urzędnicy. . Dziś zaczyna się konkurs, który ma rozstrzygnąć co stanie na
                  terenie między Poltegorem a Hotelem Wrocław.
                  Przez lata planowanie przestrzenne, czyli tworzenie prawa mówiącego, w którym
                  miejscu jakie budynki można postawić, spoczywało na urzędnikach. A nie zawsze
                  mieli oni najlepsze pomysły.<<<<<

                  O tym jak ma wyglądać Lublin też nie będą decydować urzędnicy!!!!
                  Zadecyduje o tym pani dyrektor Mącik! Ona ma tylko najlepze pomysły!!!!
                  • janbezziemi Re: Mącik City zamiast Wrocławia - a co obiecałes 07.02.07, 12:07
                    Ale problem!
                  • Gość: mały A Mącik City zamiast Wrocławia wygląda tak: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 12:15
                    >>>>Ul. 1 Maja zostanie zamknięta dla samochodów. Ciąg pieszy ma się kończyć
                    przy starym moście na Bystrzycy. W ten sposób powstanie piękna, obsadzona
                    drzewami aleja w kierunku centrum, nastawiona na handel oraz usługi.<<<<

                    Nie przy starym moście a na Giga-rondzie,do którego dobiją jeszcze dwa pasma
                    Trasy Zielonej i ostatecznie odetną Lublin od Lublina! Żeby przejść na drugą
                    stronę będziemy zamawiali taksówkę! Most gotycki i tak tego nie doczeka!!!
                    A z drugiej strony ta wizja "ciągu pieszego" natrafia na Plac Bychawski
                    zamieniony w Giga-skrzyżowanie z rozjazdami, oddzielające 1-go Maja od 1-go
                    Maja!!!!Prawoskręt z Kunickiego w Wolską już zaplanowany: na przełaj przez
                    dziakę po zburzonej narożnej kaminicy. Pogłebiony do gaberytu TiR-ów i
                    poszerzony do dwóch pasm Tunel dopełni dzieła zniszczenia!!!!!
                    Drzewek nikt nie posadzi bo przecież wasza specjalność to ich wycinanie!!!!
                    • Gość: mały Re: A Mącik City zamiast Wrocławia wygląda tak: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 14:36
                      "Na biurku dyrektor Mącik leżą już najnowsze plany zagospodarowania terenu
                      przejmowanego przez miasto".

                      Najnowsze plany na biurku pani Mącik wygladają tak:
                      www.kurier.lublin.pl/images/topics/07-032/mi2.jpg
                      To pewnie wynik przedszkolnego konkursu rysunkowego:
                      "Pokoloruj swoje miasto trzema flamastrami"
                      • Gość: lublinianka Re: A Mącik City zamiast Wrocławia wygląda tak: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 18:02
                        Na tym właśnie polega planowanie w Lublinie, maluje sie plamę idzie do gazety i
                        opowiada bajki 1000 i jednej nocy! A na końcu przyjeżdża królewicz z Chełma i
                        robi co chce!
                        • Gość: serio Pani architekt Mącik i "jej autorska"koncepcja: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 18:24
                          Fragment dyskusji z Debaty na temat okolic dworca PKP zorganizowanej latem 2006
                          przez Ośrodek Brama Grodzka w Lublinie:

                          arch.Romuald Dylewski: - Czy w miejskiej pracowni(podległej dyr. Mącik)
                          są robione opracowania koncepcyjne – wytyczne dla tego obszaru?

                          arch.Ewa Kipta (Wydział SiR): - Z tego co wiem jeszcze nie, ponieważ są wstępne
                          plany miejscowe, ale też nie w pełni rozwinięte. Głównym powodem braku pracy
                          nad tym tematem jest niepewność legislacyjna – grozi nam trzecia, w ciągu
                          ostatnich pięciu lat, zmiana ustawy. Gdy ustawa się zmienia, wymogi się
                          zmieniają; uwarunkowania prawne są niepewne, niepewne są również rozwiązania
                          własnościowe i to wszystko, co tutaj dyskutowane jest w tym względzie.

                          dyr.Zbigniew Tracichleb: - Zbigniew Tracichleb, dyrektor finansowy Oddziału
                          Gospodarowania Nieruchomościami PKP SA w Lublinie. My ze swej strony jako kolei
                          jesteśmy zmobilizowani, tak jak pani na wstępie powiedziała. Więcej środków
                          finansowych nie przewidujemy, a sprawę dalszej modernizacji placu chcemy
                          przekazać do Urzędu Miasta, bo część placu jest miejska – żeby był jeden
                          gospodarz, który zaplanuje konkretne działanie. Jest tu pan inżynier, który
                          opracował koncepcję dziesięć lat temu. Nie wiem jak ma się ona do dzisiejszych
                          założeń, ale myślę, że mógłby ją tutaj przedstawić. Co do przejścia tunelowego,
                          o którym się mówiło kiedyś, to jest to w tej chwili tylko plan w założeniach
                          przy modernizacji Dworca PKP, w całej koncepcji rozbudowy – w tej chwili kolej
                          nie przewiduje przejścia, które by połączyło Dworzec z ulicą Kunickiego. Może
                          więcej na temat placu i koncepcji powie pan inżynier.

                          arch.Krzysztof Moczydłowski: - Swego czasu byłem projektantem modernizacji,
                          przebudowy Dworca i fragmentu placu. Mniej więcej dziesięć lat temu na zlecenie
                          Urzędu Miejskiego, Wydziału Gospodarki Komunalnej, zlecono Biurze Projektów
                          Kolejowych opracowanie koncepcji Placu Dworcowego. Była to szeroka koncepcja,
                          uwzględniająca obecną Trasę Zieloną. Koncepcja obejmowała Plac Dworcowy, w
                          którym komunikacyjnie była objęta ulica I-go Maja, Młyńska, Pocztowa i Trasa
                          Zielona. Niezależnie od tego w opracowaniu uwzględniano przedłużenie obecnego
                          tunelu na ulicę Kunickiego, z małym zespołem kasowym, podjazdem taksówek i
                          wozów uprzywilejowanych typu karetka pogotowia, policja, straż pożarna.
                          Intencją główną było wytworzenie na osi budynku (tak, jak jest główne wejście)
                          ciągu widokowego na Park Ludowy z zespołem wystawowym, który miał być
                          realizowany i obecnie jest realizowany. Istotnym elementem była propozycja
                          przeniesienia Dworca Głównego PKS vis –a –vis Dworca PKP, tu gdzie teraz mamy
                          Dworzec PKS-u Południowy. Uzyskiwaliśmy tam około dwudziestu stanowisk
                          postojowych autobusów, ze stanowiskami do oczekiwania.
                          Był to ogólny program, wynikający ze spostrzeżeń Biura Projektów Kolejowych,
                          oparty o część urbanistyczną miasta – było to podpinane pod Trasę Zieloną.
                          Ulica Młyńska nie miała włączenia do ulicy Wolskiej i do Piłsudskiego, Trasa
                          Zielona przejmowała tę funkcję, natomiast ulica Młyńska miała być zamknięta,
                          tak jak jest zamknięta ulica I-go Maja; stanowiła tylko przejazd dostawczy i
                          przejścia komunikacyjne. Partery zabudowy mieszkaniowej były przeznaczone na
                          małe obiekty handlowe, przez bramy w poziomie parteru. Oczywiście wymagałoby to
                          pracy, z pomocą wywłaszczeń, albo wysiedleń ludzi. To były ogólne założenia, na
                          to opracowanie nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi ze strony miasta i tak sprawa
                          umarła. Nikt jej nie podejmował powtórnie.
                          -------------------------------------------------------------------------------

                          Co pani dyrektor Wydziału Strategii i Rozwoju Elżbieta Mącik zrobiła w tej
                          sprawie przez te dziesięć lat od kiedy dysponuje gotowym projektem koncepcyjnym
                          architekta Krzysztofa Moczydowskiego,który dzisiaj prezentuje bez podania jego
                          autora jakby był jej własny???? Co zrobiła konkretnie od tamtej pory, bo wizje
                          które dzisiaj snuje mają już dziesięc lat i nie są jej wizjami!!!
                          • Gość: obserwator dna Re:Pani architekt Mącik i "jej autorska"koncepcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 20:25
                            Dalszy ciąg depaty jest porażający! Poziom wiedzy o temacie ludzi z urzędu po
                            prostu osłabia! To znaczy że pełną wiedzą dysponuje prawdopodobnie tylko pani
                            Mącik i nie dzieli się nią z podwładnymi bo pani Kipta i pan Laskowski to jej
                            pracownicy z Wydziału Strategii i Rozwoju UM w Lublinie od woelu lat, na pewno
                            wiećej niz dzisięciu!
                            Pani Kipta pyta n.p. architekta Moczydłowskiego o Trasę Zieloną i o rozwiązania
                            które zawierał jego projekt wykonany na zlecenie jej urzędu i na koniec odkrywa
                            i cieszy się jak dziecko że jednak jest taki projekt, od którego "można
                            zacząć" !!!! "Zawsze to łatwiej"
                            A jej wywód o tym że dlatego nie ma w Lublinie planów zagospodarowania bo
                            prawo się zmienia zbyt często i się nie opłaca ich robić to już majtersztyk
                            kompetencji!!! Dna nie widać bo w SiR Lublin dna nie ma!!!!



                            E.Kipta(SiR). - A jak Trasa Zielona była prowadzona wtedy?

                            K.Moczydłowski. - Tak jak jest obecnie. Biuro Projektów Kolejowych opracowało
                            koncepcję Trasy Zielonej i potem był przetarg na wykonanie projektu
                            technicznego i realizację. Biuro nie dostało tego opracowania…

                            E.Kipta. - Na wiadukcie, czy w terenie?

                            K. Moczydłowski. - Mówimy o połączeniu parku?

                            E.Kipta. - Nie, mówimy o przebiegu wzdłuż granicy parku.

                            K.Moczydłowski.- Nie przypominam sobie, ale chyba w poziomie terenu. I wydaje
                            mi się, że to jest najlepsze rozwiązanie dlatego, że można zrobić łagodne
                            osiowe przejście, obniżając się stopniowo. Odpowiednikiem takim jest ulica
                            Świdnicka we Wrocławiu. Bardzo spokojne zejście na dół, nie przeszkadzające w
                            penetracji perspektywicznej: patrzymy na Park Ludowy z zabudową, która jest tam
                            przewidywana, z poziomu wzroku, zniżamy się i wychodzimy na zewnątrz. Wydaje mi
                            się, że byłoby to najlepsze rozwiązanie, bo wprowadzenie wiaduktu, łamie,
                            ekranuje całe połączenie optyczne.

                            E.Kipta. - Dziękuję bardzo. Przy okazji otrzymał pan, panie Dylewski,
                            odpowiedź – jest opracowanie, tylko, że na razie leży bez…

                            K. Moczydłowski. - Chciałbym, żeby to było skrytykowane, żeby wywołało to
                            jakieś reakcje, żeby to rozwijać...

                            E.Kipta. - Najważniejsze, że jest jakaś koncepcja, od której można zacząć.
                            Zawsze łatwiej.

                            Krzysztof Kurys: - To co pan powiedział jest znamienne. Dziesięć lat się już
                            czeka. Trasa Zielona już tyle lat się buduje a zbudowano jej może niecały
                            kilometr. Jeżeli chcemy, żeby ten teren stał się atrakcyjny dla inwestorów,
                            żeby tam coś powstawało, to – nie oszukujmy się – muszą mieć dogodne połączenia
                            komunikacyjne. Jeżeli tego miasto nie stworzy, nic się nie zmieni. Inwestorzy
                            mogą wejść na konkretne place, działki i realizować swoje pomysły. Natomiast
                            najważniejsze koszty inwestycji musi przygotować miasto. Przedstawić w
                            sensownym terminie kiedy ta trasa powstanie, oraz czy to będzie wiadukt, czy
                            nie – bo to też jest istotne. Jeżeli będzie wiadukt, tereny te mogą stracić
                            swoje walory, bo np. klient będzie musiał gdzieś zjechać i zawrócić. Inaczej
                            będzie, jak będzie przejeżdżał i zjeżdżał bezpośrednio w wyznaczone miejsce,
                            inaczej też można będzie planować inwestycję. Także te decyzje muszą się jak
                            najszybciej rozstrzygnąć i musi to być znane. Jeśli będzie inaczej, to będzie
                            nam trudno mówić o innych planach…

                            E.Kipta. - Rozumiem, że decyzje są, ponieważ te decyzje są wpisywane za każdym
                            razem w plan inwestycyjny miasta. Natomiast problem polega na zapisaniu ich w
                            planie miejscowym – to jest jedna rzecz – plan miejscowy nie nadąża za procesem
                            inwestycyjnym. Ale jest też druga rzecz (myślę, że to też jest do dyskusji i
                            mam nadzieję, że tutaj są ludzie z kręgów okołobiznesowych), mianowicie: trzeba
                            projektować rozwiązania komunikacyjne również pod pewien układ funkcjonalny.
                            Ten układ funkcjonalny ma się dopiero pojawić. On powinien się pojawić
                            właściwie w formie pewnej intencji: im szybciej, tym lepiej, bo wtedy uwzględni
                            się jego potrzeby przy projektowaniu układu komunikacyjnego. I tu się
                            zaczyna „taniec ogona” w stosunku do tego, co pan powiedział przed momentem.
                            Pan mówi, że najpierw komunikacja, potem biznes, ale najpierw komunikacja musi
                            wiedzieć, czego biznes chce. W związku z tym on musi się wyartykułować.
                            Jeszcze jedna rzecz – jest tam dużo terenów, które mają bardzo chaotyczne
                            podziały własnościowe. Kto wie, czy tutaj nie byłoby potrzeby stworzenia
                            takiego – powiedzmy – konsorcjum wszystkich właścicieli terenu, które by
                            zapracowało nad prawidłowym uporządkowaniem tego wszystkiego, zabrało się za
                            użytkowanie i wypełnienie tego funkcją. Pytanie brzmi: czy jesteśmy zdolni do
                            takich rozwiązań organizacyjnych? Do konsorcjum potrzebna jest jedna rzecz:
                            wzajemny kredyt zaufania wszystkich stron. I chyba z tym mamy największe
                            kłopoty.

                            K.Kurys.- Ma pani rację, ideałem byłoby, gdyby inwestorzy byliby zainteresowani
                            inwestowaniem i pod nich też projektowane byłyby układy komunikacyjne. Ale na
                            razie nic takiego się nie pojawia. Były plany co do Parku Ludowego, na
                            przedłużeniu ulicy Muzycznej do Trasy Zielonej miało powstać centrum handlowe i
                            centrum rozrywki, ale inwestor niemiecki wycofał się.
                            Co do estakady, wiaduktu na przejściu do Parku Ludowego i zjazdu w rejonie
                            Muzycznej – w tej chwili się już od tego odstępuje, jest nowa koncepcja i ma to
                            przebiegać w poziomie; podobnie jak z przedłużeniem ulicy Krańcowej do
                            Kunickiego, które jest już planowane ze dwadzieścia lat, daj Boże, może w ciągu
                            dwóch, trzech zostanie zrealizowane. Ta inwestycja też jest w kolejnych planach
                            perspektywicznych miasta wpisywana, była i ciągle spadała z kalendarza z braku
                            środków, z braku praw własności czy innych trudności etc.
                            Te prawa własności są utrudniające, ale – jak mówię – tu jest bardzo duża rola
                            miasta, żeby pewne rzeczy przygotować i myślę, że ten teren jest wart
                            inwestowania i będzie atrakcyjny, tylko troszkę rzeczy należy tam uzupełnić.

                            E.Kipta. - Pan Tadeusz Laskowski mówił coś na temat wiaduktu. Tak?

                            Tadeusz Laskowski(SiR): Tak, pierwszy raz słyszę – nigdy w żadnych
                            opracowaniach nie było wiaduktu. Trzeba zdać sobie sprawę z rozwiązań
                            technicznych, jakie są, jaki jest poziom ulicy Piłsudskiego i poziom ulicy
                            Muzycznej. I z tych dwóch poziomów wynika docelowy przebieg Trasy Zielonej.
                            Natomiast była kwestia trzymetrowego nasypu i rozważano, czy to robić na
                            estakadzie, czy robić to ziemne. W końcu wyszło, że powinno być to z dużym
                            otwarciem na park.

                            E.Kipta. -Czyli to rozwiązanie jest już przyjęte?

                            T.Laskowski.- To było rozwiązanie koncepcyjne, było przedstawione i na razie
                            nie jest rozwijane ze względów czysto finansowych. Dlaczego tak długo się
                            buduje Trasę Zieloną i ten odcinek – w pewnym sensie powiedziano tu jakie są
                            trudności. Jedna z działek, przez którą trasa miała przebiegać, miała
                            nieuregulowany status własnościowy, w międzyczasie właścicielka zmarła i sprawy
                            formalne się przeciągają. Pieniądze, które były przeznaczone na realizację tego
                            odcinka, ze względów, że nie można było uzyskać pozwolenia na budowę, bo miasto
                            nie dysponowało terenem – zostały zdjęte i przeznaczone na inne zadania
                            drogowe.

                            Mirosław Hegemajer(Izba Architektów):- To jest dobre, co pan powiedział o tej
                            działce... W związku z tym chciałem zapytać, czy taka sama przyszłość czeka –
                            nie wiem do kogo zwrócić to pytanie, bo nie widzę nikogo z miasta – czy taka
                            sama przyszłość czeka, ten teren przed Dworcem? Bo rozumiem, że dziesięć lat
                            temu miasto wydało pieniądze na koncepcję. Od tego czasu jest inwentaryzacja
                            wszystkich działek; wiadomo którędy będą przebiegały ciągi piesze; są
                            propozycje podziałów wtórnych, scalanie; itd.? Dziesięć lat minęło i myślę, że
                            te prace się skończyły, i z chęcią dowiedziałbym się jaki jest obecny stan?
                            Żeby nie zaskoczył nas taki przypadek, że kilkanaście, czy kilkaset milionów
                            złotych zos
                            • Gość: obserwator dna Re:Pani architekt Mącik i "jej autorska"koncepcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 20:46
                              Dalej możemy przeczytać co o tym wszystkim sadzą prawdziwi architekci:
                              Romuald Dylewski i Paweł Mierzwa. Różnica w poziomie kompetencji wypowiedzi i
                              zawodowym podejściu do sprawy jest również porażająca i pokazuje jak bardzo
                              głebokiej reformy wymaga Urząd Miasta Lublin zanim zacznie wdrażać jakiekolwiek
                              wizje rozwoju i modernizacji miasta i jak bardzo do tego celu nie dorasta
                              personel Wydziału Strategii i Rozwoju a zwłaszcza jego niezastąpiona dyrekcja:
                              tnn.pl/k_373_m_81.html
                              • Gość: ppp Re:Pani architekt Mącik i "jej autorska"koncepcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 21:54
                                Pani Mącik nie dorasta panu Dylewskiemu do pięt! Jak można tak długo utrzymywać
                                kogoś takiego na tak ważnym stratgicznym stanowisku kiedy są wokół prawdziwi i
                                pełni zaangażowania fachowcy którzy nie tylko wiedzą co trzeba robić ale przede
                                wszystkim jak!
                                • Gość: mały Pani architekt Mącik nie ma żadnej koncepcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 13:20
                                  Planowanie według pani Mącik polega na malowaniu plam wyciętych z miasta siatką
                                  wcześniej wytyczonych ulic i czekaniu co będzie, kto i z jaką propozycją się
                                  zjawi i co zaproponuje.
                                  Tak można planować wrogowi a nie sobie! To wogóle nie ma nic wspólnego z
                                  planowaniem i gospodarskim podejściem do urządzania miasta!
                                  Jaki gospodarz godzi się na to żeby mu goście przestawiali meble w domu?
                                  Dobry gospodarz wie jak umeblować pokoje gościnne zeby goście czuli się
                                  jak w domu!!!!
                    • Gość: mały Re: A Mącik City zamiast Wrocławia wygląda tak: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 17:00
                      www.allegro.pl/item182421003_lublin_przedmiescie_piaski_1911_r.html#photo
                      Tak wyglądały okolice dworca kolei żelaznych, niewiele gorzej od reprezentacyjnego Krakowskiego Przedmieścia! Ten Lublin jeszcze
                      istnieje ale rozpoczęto już jego likwidację. Plac Bychawski, dawny Rynek Przedmieścia Piaski zamiast rewitalizacji i odtworzenia
                      tego co widać na starej pocztówce zamieniany jest właśnie w ochydny węzeł drogowy!Zamiast ratować wykształconą przez wieki integralność miasta remontować to co się da, przerzucać ruch samochodowy na zaplecza starych domów i chwalić się zachowanym do dziś zabytkowym układem urbanistycznym, bezmózgowcy-pseudoplaniści przeżynają nasz Stary Lublin wielopasmowymi arteriami, zawiązują gordyjskie węzły drogowe na dawnych placach, oblepiaja stare ulice wrzodami wysepek ze swiatłami co sto metrów żeby TiRy miały wygodniej!!!!.
            • Gość: niecham Re: Komu przeszkadzał park obok Starego Miasta ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 23:07
              Gość portalu: mały napisał(a):

              > A taki był przyjemny park, jeszcze w latach 70-tych, bo potem został haniebnie
              > zapuszczony i zapomniany!
              > Nie zostawią nam w Centrum grama żywej zieleni do wypoczynku,
              > tylko beton i spaliny.
              > www.allegro.pl/item163028408_lublin_fragment_miasta.html#photo


              Chamy nie tolerują zieleni e swoim otoczeniu.Obejście trzeba wybetonować wtedy jest miastowo!
    • Gość: qp Re: O Mącik nie dyskutować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 18:46
      To może podyskutujcie o Gurbielu???? Na jedno wyjdzie!
      • Gość: serio,serio Re: O Mącik nie dyskutować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 22:19
        Dla pani E.Mącik szykują właśnie oddzielny Wydział Planowania Strategicznego!
        Już widzę ten Wrocław!!!! Tylko czemu w mojej wizji wyglada jak Centrum Zana???
        • Gość: mały Pani Mącik jak Kazimierz Wielki..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 20:24
          www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=35278
          Przedstawicielka Ikei określiła dokładny termin rozpoczęcia budowy firmowego
          marketu w Lublinie, cytuję: "Prędzej czy później!"
          Czy tylko ja odnoszę wrażenie że ten artykuł miał jedynie podnieść notowania
          pani głównej planistki dzięki której i IKEA i RESERVED i DEPTAK DO LIPOWEJ
          i LUBLIN ZABYTKIEM i STARE MIASTO i .....W OGÓLE SUPER !!!!
          • leniak Promocja pani Macik??? 14.02.07, 22:58
            hmm mozliwe jej nachalna obecność w prasie i TV zniechęca bardzo...
            a wszka jak pisałem ratuszową posadę stracić powinna z hukiem...
            • Gość: mały Promocja pani Macik i Stelmacha na zmianę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 08:59
              Kurier z 15.02.2007
              DOM: Dajcie nam Roba Kriera!

              FELIETON ZADOMOWIONY

              Czytam w Kurierze: „Miasto bierze plac Dworcowy”, a po kilku dniach: „Kupiecka
              galeria odmieni Podzamcze – Inwestycja warta 12 mln zł jest gotowa do
              rozpoczęcia”. Czytam i targają mną uczucia mieszane, bo z jednej strony się
              cieszę, że zajęto się wreszcie terenami jak najbardziej potrzebującymi
              rewitalizacji, a z drugiej – zastanawiam, czy w obu przypadkach nie zostało
              wszystko postawione na głowie.

              Dobrze, że lubelski UM przejmie od kolei plac przed Dworcem Głównym PKP i że
              dla władz miasta najważniejsze jest utworzenie tzw. bramy miejskiej, przez
              którą do Lublina napływają ludzie z zewnątrz i oceniają nasz gród podług tego,
              co widzą po wyjściu z dworca. Niepokoi mnie natomiast, że na biurku Elżbiety
              Mącik, zastępcy dyrektora Wydziału Strategii i Rozwoju UM leżą już najnowsze
              plany zagospodarowania terenu. Niby zrozumiałe, bo pod ich kątem projektowana
              jest tworzona Trasa Zielona, ale pytam dlaczego te plany tworzył ktoś
              anonimowy, a nie rozpisano na przykład konkursu na całościową koncepcję
              zagospodarowania terenu dzielnicy Piaski, bo chociaż dziś mało kto to pamięta,
              ale taką nazwę nosi ona od dawien dawna.
              Z kolei to nie miasto, a kupcy z targowiska Bazar na Podzamczu „chcą
              przekształcić swoje stragany w piękną, składającą się z czterech brył, Galerię
              Lubelską” i już „mają projekt i pieniądze na jej budowę, a od miasta potrzebują
              jedynie długoterminowej dzierżawy gruntu”. Oglądając wizualizacje projektu,
              przyznaję rację koledze redakcyjnemu, że „kompleks autorstwa Jacka Gurbiela
              robi wrażenie”. Nie mam nic przeciw autorowi, jednak wszystko wygląda tak,
              jakby na tym – co tu gadać! – zdegradowanym terenie Podzamcza zaczęto wszystko
              robić od stworzenia kwiatka do kożucha.
              Już kilka lat temu najsłynniejszy dziś architekt lubelski Bolesław Stelmach,
              zapytany w wywiadzie dla Kuriera, co powinno stać się przedmiotem konkursów
              architektonicznych i urbanistycznych, gdyby takie w Lublinie organizowano,
              odpowiedział m.in.: – Bardzo dobrym przykładem miejsca godnego konkursu na nową
              koncepcję przestrzeni jest teren na zachód od ronda za Zamkiem, czyli Podzamcze
              z dworcami autobusowymi. To może być atrakcyjna wizytówka Lublina, ogromne
              wyzwanie dla architektów. Moja koncepcja nie polegałaby na przykład wcale na
              wyprowadzeniu stąd autobusów. Komunikacja masowa jest podstawą. W wielkich
              miastach odchodzi się od ruchu samochodów osobowych na jej rzecz. W Kolonii czy
              Duesseldorfie też są takie miejsca, tylko nie zajmują tyle przestrzeni, a
              dodatkowo spełniają mnóstwo innych funkcji.
              Osobiście jestem – podobnie jak Stelmach – zwolennikiem konkursów na podobne
              koncepcje, tym bardziej że w Lublinie takowych nie było od lat. Ale zdanie
              nieco zmieniłem po tym, co ostatnio stało się w Łodzi. Tamtejsze władze
              zdecydowały, że nie będzie konkursu na opracowanie urbanistyczne terenu wokół
              Dworca Łódź Fabryczna, bo to trwałoby zbyt długo. I zamówiły projekt 90
              hektarów śródmieścia u słynnego luksemburskiego architekta Roba Kriera. On sam
              nie jest zwolennikiem konkursów, a zapytany dlaczego, odpowiedział: –
              Doświadczenie uczy, że konkurs dla tak dużego obszaru prowadziłby do chaosu. I
              byłby bardzo drogi. Poza tym, mało któremu architektowi udaje się zachować
              szczerość, kiedy wie, kto znajduje się w jury. Przegrałem w 71 konkursach,
              wygrałem dziesięć, a zrealizowałem trzy projekty. Ale nawet najlepszy architekt
              nie może zbudować miasta sam – dodawał.
              Chce się zakrzyknąć: – Dajcie nam Roba Kriera! Tym bardziej że mówi i takie
              rzeczy: – Organizm miejski jest jak ciało człowieka. Musi oddychać, myśleć i
              odpoczywać. Trzeba przyciągnąć z powrotem te wszystkie aktywności. Istniejącym
              obiektom nadamy funkcje kulturalne. Oczywiście uzupełnimy jej nowymi budynkami.
              W ten sposób powstanie rozwiązanie wpisujące się w łódzką tradycję i
              jednocześnie unikalne w skali światowej – obiecuje.
              Rzecz w tym, że do zaproszenia Kriera do Łodzi walnie przyczyniła się fundacja,
              w której zasiada m.in. słynny amerykański reżyser David Lynch. My nie mamy
              takiej na podorędziu, więc chyba w sprawie terenów wokół dworców powinna
              zwyciężyć koncepcja konkursów. Bo nie może być tak, że o przyszłym wyglądzie
              miasta decydują – przy całym ogromnym szacunku dla ich działalności – kupcy.

              Andrzej Molik

              -----------------------------------------------------------------------------
              Panie Stelmach wysil sie pan sam i bądź Pan taki mądry ale na swój rachunek!
              Nie lubię Pana a teraz już mam pewność że słusznie!
              Sam Pan dopiero co pchał sie pod samą kaplicę zamkową z obrzydliwym
              hipermarketem zamaskowaym jedynie obłudną nazwą:
              Green czy też Yellow Park!!!!!!!!!!!!!
              A teraz nagle Obrońca Podzamcza i Zwolenik Konkursów!!!!! Co za denny facet!!!
              Zaś Panu Molikowi za tego Roba Kriera serdeczne dzięki !!!!!!!!!!
              • Gość: mały Re: Promocja pani Macik i Stelmacha na zmianę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 09:20
                Re: przed czym/kim?
                Autor: Gość: mexx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                Data: 07.03.05, 12:04 + dodaj do ulubionych wątków
                --------------------------------------------------------------------------------
                Polecam artykuł z kuriera do którego podałem link ale nie działa:

                GREEN PARK W LUBLINIE KOLEJNA INWESTYCJA W CENTRUM?
                30-35 mln zł może kosztować wybudowanie kompleksu sportowo-rekreacyjnego przy
                al. Unii Lubelskiej. Może, bo nie wiadomo, czy on powstanie. Choć firma Savara
                po ponad 5 latach starań dostała pozwolenie na budowę.

                – To nie otwiera jeszcze drogi do rozpoczęcia budowy, inwestor musi poczekać na
                uprawomocnienie decyzji – wyjaśnia Arkadiusz Mroczek, dyrektor Wydziału
                Budownictwa i Administracji Budowlanej UM Lublin.
                Savara na pozwolenie czekała od kilku lat. Warunki zabudowy terenu przy al.
                Unii Lubelskiej firma uzyskała już w 1999 r. Początkowo centrum o charakterze
                usługowo-handlowym miało nosić nazwę Yellow Park. Inwestor musiał ograniczyć
                jednak plany, bo na duże centrum nie godził się konserwator zabytków. Chodziło
                m.in. o to, że obiekty centrum mogłyby zasłaniać Zamek i panoramę Starego
                Miasta.

                Ostatecznie po dwóch latach rozmów program inwestycji został znacznie okrojony.
                Centrum ma liczyć ok 20 tys. mkw. powierzchni. – Powstanie obiekt
                dwukondygnacyjny z podziemnym parkingiem – tłumaczy architekt Bolesław Stelmach
                z Biura Architektonicznego Stelmach i partnerzy. – Teren wokół budynku będzie
                zadrzewiony, aby jak najbardziej przesłonić jego bryłę.
                Centrum będzie łączyło funkcje sportowo-rekreacyjne oraz usługowo-handlowe. Ma
                nosić nazwę Green Park.
                – Hitem przyciągającym przyszłych użytkowników kompleksu ma być „baby center”,
                miejsce o charakterze rozrywkowo-edukacyjnym dla dzieci i młodzieży – dodaje B.
                Stelmach.
                Mają się tu mieścić m.in. salony gier, kafejki internetowe, będzie kręgielnia,
                siłownia, klub fitness.
                Centrum przyszłego kompleksu zajmie eliptyczne patio z kaskadą wody, które
                będzie otoczone wianuszkiem kawiarni i restauracji. Na galerii handlowej mają
                się mieścić głównie specjalistyczne sklepy ze sprzętem sportowym. Możliwe, że
                powstanie też mały supermarket spożywczy o powierzchni ok. 500 mkw.

                – Miejsce, w którym będzie można kupić wszystko, ale w niedużych ilościach –
                dodaje Stelmach.
                Charakter rekreacyjny mają mieć też tereny wokół budynku centrum. Zaplanowano
                m.in. pole do minigolfa, ścieżki spacerowe oraz trasy do joggingu.



                Obiekt dwukondygnacyjny+podziemny parking to dokładnie tak jak Leclerc na Zana –
                "Miejsce, w którym będzie można kupić wszystko, ale w niedużych ilościach –
                dodaje Stelmach" - a to dobre :))))) !!!!! Taki supermarkeciuniutek maleńki!!!!
                I jak się dziwic tym co teraz chcą zabudować górki czechowskie czy park ludowy!


                TO NIE MOJE ALE PODPISUJĘ SIĘ JAK POD SWOIM!!!! mały.
                • Gość: mały Re: Promocja pani Macik i Stelmacha na zmianę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 09:23
                  bez komentarza:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=29606389&a=29867391
                  • Gość: mały Promocja Macik&Gurbiel i Stelmacha na zmianę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 17:11
                    Łódź ma Kriera
                    My Gurbiela !
                    • Gość: mały Re: Promocja Macik&Gurbiel i Stelmacha na zmianę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 17:28
                      Łódź odnawia każdy kącik
                      A my za to mamy Mącik !
                      • Gość: mały Poezji łódzko-lubelskiej c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 17:33
                        Łódź odmieni wizja Kriera
                        Nam Hansena zniszczy Bielak
                        • Gość: mały Re: Poezji łódzko-lubelskiej c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 17:38
                          Niech Łódź Krierem tu nie macha
                          Przecież my mamy Stelmacha!!!
                          • Gość: układ górą! Mącik z Gurbielem nie dopuszczą do konkursu !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 11:08
                            Kurier z 14.04.2007
                            WIADOMOŚCI: Zgoda na Podzamczu


                            LUBLIN

                            Wszystko wskazuje na to, że Podzamcze zostanie zmodernizowane w ramach jednej inwestycji prowadzonej przez wyspecjalizowaną firmę. To deklaracja, którą złożono podczas ostatniego spotkania kupców z tamtejszego bazaru, przedstawicieli PKS i władz miasta.

                            – Teraz musimy określić potrzeby i oczekiwania wszystkich stron zainteresowanych inwestycją – tłumaczy Elżbieta Mącik, z-ca dyrektora Wydziału Strategii i Rozwoju UM Lublin. – Wyniki pierwszych rozmów są dla nas optymistyczne.
                            Kupcom najbardziej zależy na czasie. Dla nich najważniejsze jest teraz przekonanie załogi PKS do projektu. W rozmowie z nami Urszula Syroka, prezes spółki „Bazar”, podkreśliła, że liczy na szybką i pozytywną reakcję załogi przedsiębiorstwa.
                            – Potrzeba nam silnego inwestora zewnętrznego, bo działając w pojedynkę, żadna ze stron nie ma wystarczających środków na realizację swoich planów – dodaje Elżbieta Mącik. – Myślę, że zespół po uzgodnieniu szczegółów poszuka firmy specjalizującej się w budownictwie śródmiejskim, z doświadczeniem w budowie reprezentacyjnych obiektów.
                            Bo nowe Podzamcze ma być wizytówką Lublina. W planowanym kompleksie mają wyróżniać się trzy zasadnicze części: pierwsza, w której kupcy mają prowadzić swoją działalność, druga tzw. dworcowa i trzecia – handlowa.
                            Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, realizacją takiego projektu jest zainteresowana holenderska firma budowlana, specjalizująca się w budowie wyrafinowanych kompleksów dworcowych.
                            Kolejne spotkanie grupy roboczej dla Podzamcza zaplanowano na 10 maja. Weźmie w nim udział wojewoda Wojciech Żukowski. MOUL
                            • Gość: serio Re: Mącik z Gurbielem juz dosyć napsuli!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 15:01
                              Jak można powierzyć pieczę nad zabudową takiego ważnego terenu w samym środku miasta pani Elżbiecie Mącik - osobie która odpowiada
                              za chaos w całym mieście i zniszczenie koncepcji Centrum Zana???!!!
                              Jak można w takim miejscu lansować mierniutkiego architekta Gurbiela autora szarej blaszanki w parku Ludowym bordowego blaszaka
                              Makro Cash&Carry i tandetnego Corner House na rogu Kołłątaja i Krakowskiego Przedmieścia???
                              Niech pan Gurbiel stanie do uczciwego konkursu i wygra choć raz z którymkolwiek z architektów lubelskich i przestanie sie chować
                              za plecami swej niezawodnej koleżanki naganiającej mu same intratne zlecenia z pominięciem procedur przetargowych!!! Może wreszcie
                              dla dobra Lublina ktoś się weźmie za ten duet ?!
                              • Gość: super Re: Mącik z Gurbielem juz dosyć napsuli!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 22:10
                                Mącik już zbudowała garaż na Hempla i pod Placem Litewskim,Centrum Zana też pięknie zaplanowała jak w zabitej dechami Pipidówie, teraz koniecznie trzeba jej powierzyć zabudowę Podzamcza bo nikt tego bardziej nie spieprzy. Jej najlepszy kolega Gurbiel spec od wielkich blaszaków już czeka w pełnej gotowości na zlecenie z Ratusza, oczywiście bez przetargu bo od czego się ma wdzięczną koleżankę!
                                Konkursy to robić sobie mogą w Rzeszowie u nas Układ Kolesiów karmi się sam i nie da się oderwać od żłobu!!! A prezydent Wasilewski powinien się wreszcie przyznać że te opowieści o wzorowaniu się na Wrocławiu to był tylko trik wyborczy dla hołoty debilnych naiwnych wykształciuchów!!!
                                • Gość: serio Dlaczego Rzeszów rozwija się jak normalne miasto: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:00
                                  Zadania Wydziału Architektury Urzędu Miasta Rzeszów:
                                  www.bip.um.rzeszow.pl/18/58/
                                  dyrektorem tego wydziału jest ARCHITEKT MIEJSKI!!!
                                  - prowadzenie spraw i przygotowywanie rozstrzygnięć
                                  administracyjnych wynikających z przepisów ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy prawo budowlane , ustawy o postępowaniu
                                  egzekucyjnym oraz aktów wykonawczych;
                                  - przygotowywanie zaświadczeń właściwych dla starosty w zakresie wykonywania funkcji administracyjno-budowlanej;
                                  - współpraca z Biurem Rozwoju Miasta Rzeszowa i innymi wydziałami w przygotowywaniu materiałów wyjściowych do organizowanych
                                  KONKURSÓW ARCHITEKTONICZNYCH !!! i miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego
                                  • Gość: serio Kto powstrzyma wreszcie tę Mącik???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 09:14
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=55441032&a=60815965
                                    Kto zamawia te badziewiaste projekty bez przetargu i płaci za nie z naszych podatków???
                                    Jakim prawem pani inspektor Mącik decyduje jednoosobowo o przeznaczeniu terenów w mieście kiedy nie ma Planu zagospodarownia
                                    przestrzennego za którego brak jest osobiście odpowiedzialna????
                                    • Gość: serio Re: Kto powstrzyma wreszcie tę Mącik???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 15:55
                                      Na terenach śródmiejskich ważnych dla rozwoju Lublina,które nie mają zatwierdzonego Planu zagospodarowania powinien byc ustanowiony stiosowną uchwałą Rady miasta obowiązek organizowania konkursów architektonicznych lub urbanistycznych których rezultatem byłyby wytyczne do Planu.
                                      W przeciwnym razie całe miasto zaprojektuje pani Mącik według swego uznania i gustu pokzując inwestorom palcem co jej się podoba a co nie!!!.
                                      Dopóki nie ma Planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego i zatwierdzonego decyzją Rady Miasta Lublina pani Mącik powina być trzymana jak najdalej od realizacyjnych decyzji planistycznych, bo jej każda decyzja na terenie nie posiadającym Planu jest zwyczajnym wybiegiem omijania prawa!!!
                                      Ręczne sterowanie planowniem miasta bez żadnej kontroli prowadzi wprost do patologiia a nie do rozwoju!!! W Lublinie widać to na każdym kroku!
                                      • Gość: serio serio Kto rozliczy wreszcie tę Mącik???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 22:01
                                        Jakim prawem kto śmiał zapłacić z naszych pieniędzy publicznych za takie badziewie, jak można coś takiego nazywać PROJEKTEM i za coś takiego płacić jakiekolwiek pieniądze???:
                                        www.waskoprojekt.pl/projekt.php?dir=cat_02os&proj=proj_080aquwlubl
                                        www.waskoprojekt.pl/projekt.php?dir=cat_01oup&proj=proj_020chuwlwlubl

                                        Tym powinna się niezwłocznie zająć prokuratura albo ABW !!!!
                                        • Gość: bardzo serio Mącik lansuje hochsztaplerów i kołuje prezydenta ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 23:04

                                          Projekt wykonany przez firmę Wasko-Projekt na zlecenie Urzędu Miasta Lublin:
                                          www.waskoprojekt.pl/projekty/cat_01oup/proj_020chuwl/z22--%20copy.jpg
                                          Projekt wykonany przez firmę Wasko-Projekt na zlecenie Geotermia Uniejów S.A.:
                                          www.waskoprojekt.pl/projekty/cat_02os/proj_030aquwunil/22.jpg
                                          to ten sam rysunek, z wizualizacji projektu z Uniejowa wymazano jedynie stalowy komin i sprzedno Urzędowi Miasta Lublin !!!
                                          Tą skandaliczną sprawą powinna zająć się niezwłocznie prokuratura lub ABW!!!


                                          • Gość: układy i przekręty Re: Mącik lansuje hochsztaplerów i kołuje prezyde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 00:27
                                            Wydział SiR Urzędu Miasta Lublin którym kieruje pani E.Mącik jest oficjalnym "klientem" firmy Wasko-Projekt: www.waskoprojekt.pl/klienci.php
                                            • Gość: ale jaja ! Czyj to telefon:81 443-56-75 klienta czy klientki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 00:32
                                              zgadza się, klient nr 8:
                                              Urząd Miejski w Lublinie
                                              Wydział Strategii i Rozwoju
                                              Ul. Wieniawska 14
                                              20-071 Lublin
                                              tel. +48 81 443-56-75
                                              www.um.lublin.pl
                                              • Gość: mobile Czyj to telefon:81 443-56-75 klienta czy klientki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 08:04
                                                Wystarczy zadzwonić i sprawdzić!
                                                • Gość: mały Tak się handluje na boku przestrzenią Lublina! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 13:18
                                                  Podstawia się na słupa nikomu nie znaną pracownię z Krakowa która za odpowiednią kasę maluje śmiałe wizje proekologicznei
                                                  prospołeczne prosperity montując barwne komputerowe kolaże z różnych bajek: raj dla wędkarzy,ośrodek zdrowia i
                                                  urody,delfinarium,planetarium,kosmodrom.....
                                                  aby wymusić na radzie miasta zgodę na zmianę sposobu zagospodaronia cennego terenu w centrum miasta a zaraz potem bezkarni
                                                  pseudoprojektanci chronieni prez swych zleceniodawców z urzędu dorabiają aneksik z hipermarktami, galeriami handlowymi, stacjami
                                                  benzynowymi i innymi tego typu budowlami które oferuje się wiecznie chłonnemu rynkowi bogatych pośredników-"łowców gruntów" za
                                                  odpowiednie sowite "znaleźne".
                                                  Żeby nie było śladów w Urzędzie, "Inwestora" poszukuje oficjalnie tylko pracownia projektowa i to poza Lublinem bo przecież żal
                                                  by się takie dzieło zmarnowało, a następnie oznajmia publicznie że go "znalazło" przywiezie do pana Prezydenta Lublina i
                                                  uszczęśliwi nasze miasto możliwością realizacji swych jakże śmiałych wizji. W trakcie negocjacji okaże się znienacka że mętna woda
                                                  z Bystrzycy nie nadaje sie "na razie" do wykonania zalewu pod zamkiem,ani do definarium ,co wykaże ekspertyza zlecona w formie
                                                  kolejnego aneksu dzielnym projektantomi i co najgorsze z braku stawu niestety trzeba też wykreśli "chwilowo" raj dla wędkarzy. Ale
                                                  hipermarkety i stacje benzynowe można już budoać nie czekając na poprawę czystości wód Bystrzycy. No i oczywiście trzeba spełnić
                                                  wymogi nieubłaganych przepisów co do ilości miejsc parkingowych dla tak wielkiej proekologicznej inwestycji obejmującej staw o
                                                  powierzchni 20 hektarów, żeby w przyszlości wędkarze mogli podjechać do swego raju więc wybetonuje sie "na razie" 10 hektarów
                                                  parkingu dla hipermrketów.Inwestor dostaje pozwolenie na budowę bardzo szybko bo oto okazuje się że znane biuro projektów w
                                                  Lublinie zaprzyjaźnione z Urzędem ma "przypadkiem" już gotowe projekty kompleksu takich hal wdłuż Trasy WZ i chętnie je użyczy
                                                  "cudem znalezionemu" inwestorowi żeby pomóc mu w ziszczniu tak cennego i potrzebnego dla lublinian planu Kurortu pod Zamkiem.
                                                  Oczywiście procedury przetargowe na wykonanie planu zagospodarowanianie i projektów technicznych nie będą tu zastosowane bo to
                                                  mogłoby spłoszyć nieufnego bezimiennego inwestora który jeszcze może nie zechcieć wybudować swoich Mega-Hipermarketów przy trasie
                                                  tranzytowej Lizbona-UłanBator i wizja raju dla wędkarzy legnie w gruzach!!!!
                                                  I tu już koniec tej smutnej bajki!
                                                  • Gość: lublinianka Re: Tak się handluje na boku przestrzenią Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 21:31
                                                    To dokłany i precyzyjny opis mechanizmów korupcyjnych niszczących miasto Lublin.
                                                    Dziekuję, teraz wsystko jest jasne! Dlatego pani Macik nie dopuszcza do konkursów architektonicznych bo rozdaje projwkty swoim kolezkom zanim jeszcze podane zostaje do publicznej widomości co postanowiła zmienić w mieście.
                                                    Dowiadujemy sie ze trzeba będzie remontować pozdzamcze i od razu jest architekt Gurbiel z gotowym projwktem hipermarketu.
                                                    Czy przypadkiem pan Gurbiel i jego firma to nie jest to dodatkowe zatrudnienie poza urzędem z którego nie chciała zrezygnowac pani dyrektor przymuszona przez prezydenta Pruszkowskiego?Czy pan Wasilewski zamierza byc bardziej ślepy na zagrania i kombinacje tej pani niż jego poprzednik????
                                                  • Gość: serio Re: Tak się handluje na boku przestrzenią Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 17:33
                                                    Tak się wyprzedaje dziedzictwo i niszczy dzieło wielu pokoleń lublinian którzy szanowali swoje miasto i budowali mozolnie jego piękno!
                                                    Jedna decyzja chciwego, cwanego i niekontrolowanego urzędniczyny obraca w perzyne wielowiekowe dziedzictwo kultury narodowej! Za nędzne srebrniki bezwzględnych i równie chciwych pośredników szukającyhc gruntów pod kolejne hale jarmarczne, bezkarna i bezczelna urzędniczyna może jednym ruchem ręki zniweczyć kruche dzieło wielu pokoleń uczciwych i miłujących swoje miasto ludzi!
                                                  • Gość: mały W Bydgoszczy konkursy - w Lublinie Mącik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 19:08
                                                    "W Bydgoszczy w latach 1995-2004 zorganizowano w obrębie historycznego centrum szereg urbanistyczno-architektonicznych konkursów studialnych, które miały wskazać najlepsze rozwiązania dotyczące zagospodarowania terenów staromiejskich, uznanych jako atrakcyjne inwestycyjnie. Najważniejsze z nich to: -konkurs na koncepcję programowo-przestrzenną terenów ograniczonych ul. Focha, Królowej Jadwigi, Garbary i rzeką Brdą z 1997 roku -konkurs na koncepcję programowo-przestrzenną zabudowy Starego Rynku oraz ul. Mostowej, bulwarów nadrzecznych i Rybiego Rynku z 1999 roku -konkurs na koncepcję programowo-przestrzenną pl. Teatralnego i zabudowy w rejonie ul. Focha, Warmińskiego, Obrońców Bydgoszczy z 2000 roku -konkurs na projekt zagospodarowania Wyspy Młyńskiej i bulwarów nadrzecznych z 2004 roku (warunki konkursu zostały opracowane w oparciu o „Założenia zagospodarowania funkcjonalno-przestrzennego Wyspy Młyńskiej” opracowane w Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w 1999 roku). Wyniki konkursów zostały wykorzystane przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego stanowiących prawo lokalne."
                                                    monitoring.pap.com.pl/media/cgi-bin/start.pl?id_publikacji=701%20%20%20%20%20%20%20%20%20%20%20%20%20%20&polecenie=wp
                                                  • Gość: biały W Białymstoku konkursy - w Lublinie Mącik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 21:16
                                                    przetargi.pldg.pl/eproc/np-notice.do?noticeId=1368541
                                                  • Gość: biały W Tarnowie konkursy - w Lublinie Mącik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 21:23
                                                    www.radiomaks.pl/aktualnosci/ciekawostki.php?nr=27662
                                                  • Gość: biały W Kielcach konkursy - w Lublinie Mącik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 21:28
                                                    www.biolog.pl/article1047.html
                                                  • Gość: biały W Radomiu konkursy - w Lublinie Mącik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 21:35
                                                    mojradom.pl/content/view/804/52/
                                                  • Gość: art W całej Polsce konkursy - w Lublinie Mącik! ;-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 22:19
                                                    a-ronet.pl/!archiwum_konkursy/index.htm
                                                  • Gość: em Re: W całej Polsce konkursy - w Lublinie Mącik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 08:20
                                                    W Lublinie Mącik & Gurbiel i 'jej architekci' z Krakowa :
                                                    'parking' na Hempla, Centrum Kultury a teraz 'Stawy królewskie' u podnóża malowniczych hipermarketów.
                                                  • Gość: mały W Krakowie konkurs wLublinie kolesie bez przetargu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 11:00
                                                    www.bip.krakow.pl/?sub_dok_id=702&sub=ogloszenie&query=id%3D1383
                                                    Urząd Miasta Krakowa na zagospodarowanie terenów pod Wawelem ogłosił otwarty konkurs architektoniczno-urbanistyczny na najlepszy
                                                    projekt i najlepszych projektantów.
                                                    Urzędnik Miasta Lublina bez wymaganego prawem przetargu a co dopiero mówić o konkursie,zlecił podobny projekt znajomym (bo
                                                    przecież nie wybranym losowo z panoramy firm!!!)architektom z Krakowa którzy nie mieliby szans na wygranie takiego konkursu ani w
                                                    Krakowie ani w Lublinie.
                                                    Bezcenne tereny rekreacyjne Pozdamcza w Krakowie zaprojektuje najlepszy architekt na podstawie najlepszego projektu wybranego w
                                                    publicznym uczciwym wspłzawodnictwie.
                                                    Bezcenne tereny rekreacyjne Pozdamcza w Lublinie zaprojektuje kolega urzędnika.
                                                    Tereny rekreacyjne Pozdamcza w Krakowie służyć będą rekreacji i podziwianiu unikalnej panormy Starego Miasta.
                                                    Tereny rekreacyjne Pozdamcza w Lublinie zabudowane zostana marketami i stacjami benzynowymi które zasłonia i zbeszczeszczą
                                                    unikalna panoramę Starego Miasta.
                                                  • Gość: mały Aquapark nad Zalewem wg geniuszy z Krakowa: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 22:38
                                                    www.waskoprojekt.pl/projekty/cat_02os/proj_080aquwlubl/zalew-aq2.jpg
                                                    Coś takiego moja 5 letnia siostrzenica namaluje panu Prezydentowi całkiem za darmo na swoim dziecinnym komputerku!!!
                                                  • Gość: ;-)))))))))))))) Re: Aquapark nad Zalewem wg geniuszy z Krakowa: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 11:42
                                                    Noooo, cacko!!!!
                                                  • Gość: cepr z Zemborzyc Re: Aquapark nad Zalewem wg geniuszy z Krakowa: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 19:41
                                                    Śklana bacówka łobita gontem! Hejjj!!!
                                                  • Gość: mały W Rzeszowie konkursy a w Lublinie Fic !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 14:48
                                                    www.lublin.eu/pl/index.php?typ=news&look=all&id=17532
                                                    – Dla nas ten wymóg to jak budowanie miasta przyszłości – argumentuje Stanisław Fic. – Zamykamy pewien etap w inwestycjach miejskich i idziemy dalej, pozostawiając w lubelskiej architekturze obiekty, które nie są tymczasowe, a są nośnikiem znaku naszych czasów.

                                                    W całej Polsce znakiem czasów jest ogranicznie do minimum wpływu urzędników na projektowanie urbanistyczn i architektoniczne i organizowanie konkursów dla najzdolniejszych architektów na najlepsze projekty (Rzeszów wymaga konkursów także na projekty marketów!!!) które następnie służą jako wytyczne do rozwoju miasta. W Lublinie wystarczy słuchać pana Fica i nie używać blachy na fasadzie! No i kolegować się z Urzędem. A rozwój Lublina jest od lat "w dobrych rękach" które go już nie wypuszczą!!!
                                                  • Gość: mały W Rzeszowie konkursy a w Lublinie Fic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 16:58
                                                    W Rzeszowie rozkwit - w Lublinie .......
                                                    "niesamowite" Galerie pana Gurbiela od Lubartowskiej do młyna Krauzego !!!

                                                    • Frank Ghery w Lublinie bez szans, Fic nie pozwoli!
                                                    Gość: mały 10.04.07, 17:46

                                                    Pan prezydent-inżynier Fic nie pozwoli używać na budowach marketów blachy ale murowane albo betonowe
                                                    pudła-giganty - proszę bardzo nawet na Świętoduskiej !!!
                                                    A może by tak wzorem innych miast podjąć wreszcie stosowną uchwałę O OCHRONIE ŁADU PRZESTRZENI MIEJSKIEJ JAKO DOBRA PUBLICZNEGO zmuszającą inwestorów budujących w Lublinie w tym zwłaszcza firmy marketowe do
                                                    organizowania konkursów na najlepsze projekty??? Czy pawilon Komfortu powstał jako samowola budowlana czy też w wyniku realizacji postulatów i wytycznych planistów Urzędu Miasta Lublina, takich samych wytycznych
                                                    na podstawie których nadbudowano ostatnio pawilon Oskara Hansena???
                                                    Może zamiast zakazywać stosowanie blachy w budownictwie prościej byłoby zakazać dostępu do wydawania decyzji urbanistycznych i architektonicznych niektórym wysokim, nieomylnym i nieusuwalnym urzędnikom podległym panu prezydentowi
                                                    Ficowi?!

                                                    Ale przedtem należało by powołać sensownego Architekta Miejskiego który wytłumaczy panu Ficowi dlaczego budynek Komfortu, Hala na Globusie i Hala Targowa w Parku Ludowym są paskudne i że blacha to dobry
                                                    współczesny materiał budowlany ale w rękach dobrych architeków!
                                                    Bo jeśli to nie nastapi to obawiam się kolejnych pomysłów typu:
                                                    - zakaz budowy domów na planie nieprostokątnym
                                                    - zakaz budowy domów drewnianych poza Skansenem
                                                    - zakaz budowy domów o płaskich dachach (bo ładne są tylko te kryte dachówką)
                                                    - zakaz budowy domów o nieparzystej liczbie okien
                                                    - zakaz budowy domów które mogą się nie podobać mieszkańcom danej dzielnicy
                                                    - zakaz budowy czegokolwiek co nie spodoba się panu Ficowi


                                                    • W Rzeszowie rządzi Rada Miasta a nie Inwestorzy!!!
                                                    Gość: mały 11.04.07, 12:58

                                                    Artykuł z Gazety w Rzeszowie:

                                                    "Aby na Nowym Mieście mogła ruszyć budowa galerii handlowej, potrzebna jest jeszcze tylko jedna decyzja rady miasta. Radni twierdzą, że z akceptacją tej inwestycji nie powinno być większych problemów
                                                    Skąd tak pozytywne nastawienie większości radnych, także tych z prawej strony, do inwestycji handlowej?
                                                    - W przypadku galerii, którą chce wybudować firma Conres, sytuacja jest dość klarowna.
                                                    Inwestor spełnił wymagania, jakie postawiła mu rada miasta - przede wszystkim zorganizował konkurs na projekt obiektu -
                                                    tłumaczy Robert Kultys (PiS), przewodniczący komisji gospodarki przestrzennej rady miasta.
                                                    Na konkurs wpłynęła kilka interesujących prac, spośród których wybrano naprawdę ciekawy projekt.
                                                    Był on podstawą do przygotowywania zapisów w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla terenu między stacją StatOil a salonem Mercedesa.
                                                    -I w przypadku tej inwestycji kwestia wyglądu obiektu wydaje się być
                                                    jasna".


                                                    • W Rzeszowie ich Centrum Zana powstałe w wyniku konkursu na najlepszy projekt będzie wygladało tak:
                                                    Gość: mały 11.04.07, 13:17

                                                    www.slavres.rzeszowiak.pl/casta24.jpg
                                                    bo tam rządzi Rada Miasta a nie inwestorzy. I Rada Miasta Rzeszowa potrafi zmusić inwestorów żeby organizowali konkursy na najlepsze projekty i budowali coś więcej niż blaszaki typu KOMFORT albo Targi Lubelskie.

                                                    A tak wygladać będzie wkrótce Rzeszów i reszta Polski:
                                                    www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=445204&page=4
                                                    Lubelskie Felicity to tylko wyjątek potwierdzający regułę że jak się chce mieć dobrą architekturę to trzeba zebrać najlepszych architektów a nie najtańsze projekty!
                                                  • Gość: fakt W Rzeszowie obowiązują konkursy na markety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 20:31
                                                    "- W przypadku galerii, którą chce wybudować firma Conres, sytuacja jest dość klarowna.
                                                    Inwestor spełnił wymagania, jakie postawiła mu rada miasta - przede wszystkim zorganizował konkurs na projekt obiektu -
                                                    tłumaczy Robert Kultys (PiS), przewodniczący komisji gospodarki przestrzennej rady miasta (Rzeszowa!).
                                                    Na konkurs wpłynęła kilka interesujących prac, spośród których wybrano naprawdę ciekawy projekt"
                                                  • Gość: mały W Lublinie wygrywa "polityka przestrzenna" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 23:16
                                                    W Lublinie mieszka i projektuje pewnie około stu-dwustu architektów, lepszych i
                                                    gorszych jak w kazdej profesji np. wśród lekarzy, prawników, muzyków itp.
                                                    Problem polega na tym żę to środowisko jest ubezwłasnowolnione poprzez tzw.
                                                    politykę przestrzenną. A polityka przestrzenna w Lublinie wyglada tak jak i
                                                    polityka w ogóle w naszym kraju i od lat uprawiana jest a właściwie rozgrywana
                                                    przez kilka wciąż tych samych osób!!! W polityce tej działaja podobne
                                                    mechanizmy jak w tej drugiej: jest koryto z wyżłobionymi już od lat krawędziami
                                                    trzeba się tylko ich mocno uchwycić i nie dać oderwać, zachowując jednocześnie
                                                    czujność żeby nikt z boku się nie dopchał. Architekci wykonujący swój zawód we
                                                    własnych prywatnych pracowniach nie mają i nie mogą mieć żadnego wpływu na to
                                                    co rozgrywa sie przy korycie. Mogą podobnie jak inni normalni obywatele w tej
                                                    właściwej polityce obserwować rozwój wydarzeń i czekać aż im coś kapnie na
                                                    boku! W miastach w których władza jest przejrzysta i świadoma, docenia rolę
                                                    poszczególnych grup zawodowych i poszczególnych dobrze wykształconych lub
                                                    uzdolnionych obywateli w rozwoju ośrodków którymi administruje rozumie że
                                                    trzymanie sie kurczowo koryta jest rozwiązaniem na krótka metę. Rozumie że
                                                    katalizatorem zdrowego rozwoju jest mądre wykorzystanie potencjału tkwiacego w
                                                    jego obywatelach. To nic nowego - tak kiedyś powstawały i rozwijały sie miasta
                                                    na fundamencie umiejętności,wykształcenia i zaradności budujących je
                                                    obywateli: rzemieślników,kupców,artystów,urzędników itp!
                                                    Zamiast opędzać sie od fachowców-architektów zagrażających równowadze przy
                                                    korycie, tam władza odwrócona jest w strone obywateli więc ich widzi, ma wolne
                                                    ręce więc ich zaprasza do współpracy. Do wspólnej debaty na temat wszystkich
                                                    najistotniejszych kwestii zwiazanych z rozwojem przestrzennym.
                                                    Debaty otwartej, publicznej, szeroko nagłośnionej i ogólnodostępnej.
                                                    Ta demokratyczna formuła dyskusji z architektami i pomiędzy architektami znana,
                                                    wypróbowana i praktykowana od wieków nosi nazwę :KONKURS ARCHITEKTOINICZNY lub
                                                    KONKURS URBANISTYCZNY lub KONKURS ARCHITEKTONICZNO-URBANISTYCZNY. Im bardziej
                                                    świadoma, uczciwa i przejrzysta jest władza w danym miejscu tym częściej sięga
                                                    po to sprawdzone, najlepsze narzędzie dyskusji i rozwiązywania problemów
                                                    przestrzenny,architektonicznych i plastycznych. Poczynając od konkursów na
                                                    pomniki czy fontanny poprzez gmachy, place i ulice na całych dzielnicach i
                                                    wielkich centrach handlowych kończąc! Tak robi sie to na całym świecie także
                                                    tam gdzie odsetek wybitnych architektów na tysiąc mieszkańców wielokrotnie
                                                    przewyższa marny wynik lubelski. W Lublinie konkursów nie ma i nie bedzie!!!
                                                    W Lublinie nad profesjonalną i demokratyczną, ogólnodostępną i opartą na
                                                    zasadach uczciwej konkurencji, debatą o kształtowaniu
                                                    urbanistycznego ,architektonicznego i plastycznego wizerunku miasta wygrywa
                                                    polityka przestrzenna!!!!


                                                    Napisałem to prawie dwa lata temu....i nic się nie zmieniło.Boleśnie aktualne!!!
                                                  • Gość: niezmącony Re: W Lublinie wygrywa "polityka przestrzenna" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 12:28
                                                    Czy przeprosi też Łotyszy za swój projekt przebudowy koscioła w Rydze na
                                                    Studio Nagrań "MIEŁODIA" którym zasłynęła razem z achitektem Jackiem Gurbielem w latach 80-tych pracując na tak zwanym eksporcie ???!!!! Niedawno przyznała jako wiceprezes PTM O/Lublin sama sobie jako projektantce "Kryształową Cegłe" za projekt otoczenia Kurii Biskupiej w Lublinie (wykonany właśnie w prywatnym biurze projektów za które przeprasza)
                                                    Ciekawe jaką nagrodę dostałaby w zamian od naszego Arcybiskupa za tamten
                                                    projekt zrobiony w stanie wojennym dla sowieckiej wytwórni płyt w zniewolonej
                                                    Rydze!!!! A może nasz pan prezydent zgłosi ją za to osiągnięcie twórcze do Nagrody Artystycznej IV Rzeczpospolitej ?????
                                                  • Gość: ciemność widzę Duet Macik & Gurbiel to wizja jutra tego miasta!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 17:37
                                                  • Gość: nieotake Re: Duet Macik & Gurbiel to wizja jutra tego mias IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 17:39
                                                    www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=37913
                                                  • Gość: koziołek Jężeli to nie jest korupcja to co to jest???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 23:15
                                                    koziolek.pl/archiwum.php?id=50681&k=&ad=&am=&ar=-1&page=0&PHPSESSID=d941690043e4c83e4bf8e16334c89ffb
                                                  • Gość: koziołek Re: Jeżeli to nie jest korupcja to co to jest???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 23:18
                                                    Biznes dobrze zaplanowany
                                                    26.07.2006, 08:09

                                                    Niejasna przeszłość miejskiej planistki

                                                    Dyrektor Elżbieta Mącik przez cztery lata łamała statut Lublina. Była właścicielem firmy architektonicznej, a jednocześnie szefowała Wydziałowi Budownictwa i Architektury lubelskiego magistratu.

                                                    Dyrektorzy wydziałów w Urzędzie Miasta nie mogli być właścicielami spółek prawa handlowego. Zabraniał tego statut miasta (paragraf 89a Statutu Miasta Lublina z 1991 roku). Tymczasem Elżbieta Mącik posiadała wszystkie udziały spółki EM, a jednocześnie szefowała Wydziałowi Budownictwa i Architektury w lubelskim Ratuszu. Tak było w latach 1994–1998. Udziały odstąpiła dopiero, kiedy została urzędnikiem mianowanym. Gdyby tego nie zrobiła, złamałaby ustawę antykorupcyjną.
                                                    – Złamanie statutu przez pracownika ocenia przełożony, czyli prezydent. Ale tu chodzi o wewnętrzne przepisy, a nie uchybienie ustawie – mówi Tadeusz Sobieszek, sekretarz miasta Lublina. Pracownikowi może grozić szlaban na awans i premię. Jednak Elżbieta Mącik może spać spokojnie.
                                                    – Gdyby teraz łamała statut, to byśmy działali. Pan mówi o przeszłości. Dyrektor już nie jest właścicielką spółki EM, nie kieruje też Wydziałem Budownictwa i Architektury – stwierdza Janusz Mazurek, zastępca prezydenta Lublina.
                                                    Spółka EM to nie jedyna prywatna firma, z jaką związana była Elżbieta Mącik, obecnie główna planistka miasta. W maju pisaliśmy, że jest jednocześnie wpływowym urzędnikiem i współwłaścicielem Studia Dokumentacji Projektowej. W magistracie pracuje nad planami zagospodarowania, z których później korzysta związana z nią firma. Stąd podejrzenia o stronniczość i interesowność.
                                                    Mącik zapewniała wówczas, że nie narusza prawa, a jej praca po godzinach nie koliduje z obowiązkami służbowymi. Miała robić plany tylko dla sąsiednich gmin. Jednak ujawniliśmy, że do Studia Dokumentacji Projektowej należy firma EM, która robiła projekty budynków mieszkalnych i handlowych właśnie w Lublinie.
                                                    Po prasowej burzy i wewnętrznej kontroli zarządzonej przez prezydenta, dyrektor Mącik obiecała, że do końca roku zrezygnuje z pracy dla SDP. Jednak nie wiadomo czy pozbędzie się również udziałów w prywatnej firmie.
                                                    Mimo wielu telefonów dyrektor Mącik od piątku była dla nas nieuchwytna.
                                                  • Gość: mały Re: Jeżeli to nie jest korupcja to co to jest???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 20:46
                                                    To jest Lublin - miasto omijane przez poważnych szanujących się inwestorów.
                                                  • Gość: definitio Re: Jeżeli to nie jest korupcja to co to jest???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 20:54
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Korupcja#Warunki_sprzyjaj.C4.85ce_korupcji
                                                  • Gość: definitio Re: Jeżeli to nie jest korupcja to co to jest???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 20:58
                                                    To również pasuje jak ulał do opisej sytuacji:
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Kumoterstwo
                                                  • Gość: no name Lublin w czołówce Polski dzięki dyr. Mącik!!! ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 21:26
                                                    www.kurierlubelski.pl/index.php?name=News&file=article&sid=33675
                                                  • Gość: cytata Złote myśli dyr. Mącik. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 22:11
                                                    – Naszym celem nie jest rozciąganie miasta ponad miarę, a podnoszenie poziomu życia lublinian.
                                                  • Gość: cytata Re: Złote myśli dyr. Mącik. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 22:46
                                                    – Nawet bez tych planów Lublin nie stawia inwestorom żadnych barier
                                                  • Gość: derek Re: Złote myśli dyr. Mącik. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 23:05
                                                    "Zapytana przez radnych o opinię Elżbieta Mącik, zastępca dyrektora Wydziału Strategii i Rozwoju Urzędu Miasta podkreśliła, że to rozwiązanie zmierza w dobrym kierunku, ale wielkość powierzchni handlowej przekracza 2 tys. mkw. czyli jest to dalej powierzchnia hipermarketu, którego obecnie nie można wybudować na górkach".


                                                    Galeria Pozdamcze projektowana przez bliskiego kolegę pani Mącik architekta Gurbiela będzie pewnie miała 1999,99m2???
                                                  • Gość: mały Ta jest nawet brylantowa: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 01:26
                                                    – Obecny brak planów przestrzennych może nawet w niektórych przypadkach okazać się dobrodziejstwem. Tak jest np. w przypadku Zemborzyc, gdzie w tej chwili pozwolenie na budowę otrzymuje się bez najmniejszych problemów, a nowo uchwalony plan będzie zaś najprawdopodobniej bardziej restrykcyjny i niedopuszczalne okaże się stawianie na tamtym terenie zakładów i inwestycji produkcyjnych.

                                                    Dzięki Ci Panie za ten dar jakim obdarzyłeś nasze miasto!!!
                                                    Lublin całe wieki czekał na tę panią! I się doczekał!!!
                                                  • Gość: mały Pani Mącik nam zaplanuje Lublin tak jak potrafi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 15:05
                                                    "Takie tłumaczenie denerwuje jednak tylko deweloperów i rady dzielnic. Te bowiem uważają przygotowanie planów za najważniejszą i najpilniejszą potrzebę. Krytycznie podchodzą także do jakości już istniejących planów. Do tej opinii przychyla się także wojewoda, zaskarżając uchwalone już plany do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego".


                                                    Ale pan prezydent Wasllewski nie widzi problemu, pani dyrektor Mącik jest najlepsza i niezastąpiona!
                                                  • Gość: mały Re: Pani Mącik nam zaplanuje Lublin tak jak potra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 16:50
                                                    W związku z czym nie będzie Architekta Miejskiego bo już jest!
                                                    Za to będzie Miejski Konserwator Zabytków bo to przecież pani Landecka sobie nie daje rady :-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka