Dodaj do ulubionych

Porażające fakty o kumplu Pruszkowskiego

25.02.07, 23:21
SuperWizjer TVN o lekarzu oskarżonym o łapówki. W sprawę zamieszany jest znany
lubelski adwokat, kumpel i dobry znajomy prezydenta Pruszkowskiego,
wojewodziny Pietraszkiewicz i ziomków z PiSu.
superwizjer.onet.pl/1393769,1,archiwum.html
Obserwuj wątek
    • Gość: wiejska baba koles kolesia a obaj dobrzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 14:46
      wszystko to jedna wielka sciema , zabawny był doktorek tłumacząc sie z
      naiwnoscia dziecka ,że zawsze brał co mu dawali inie wiedział ,że to niezgodne
      z prawem
      • janbezziemi Nie chodzi tu o koniak 26.02.07, 19:20
        Lekarz jak inni. Ludzie koniaki zawsze dawali i beda dawac,to juz jest tradycja
        i nie ma o co drzec mordy. Natomiast prowokacja adwokata jest ciekawie
        zorganizowana. Sąd bedzie miał robotke, ale przeciez nie w Lublinie, bo chodzi
        o miejscowego mecenasa,i to znanego. Nie wiedzialem,ze taki zazdrosny facet, a
        zona mogła go miec po dziurki w uszach!
    • Gość: abc Re: Porażające fakty o kumplu Pruszkowskiego IP: *.dialup.tele2.no 28.02.07, 01:19
      Znalam Mirka K. zawsze byl bufonem i uwazal, ze wszystko mu sie nalezy.Mam
      nadzieje, ze sprawa nie przyschnie i p. mecenas zostanie ukarany, bo to co
      zaaranzowal bylo wstretne.Szkoda mi zony-Kasi.I dzieci. maja 2 coreczki.
    • leniak Re: Porażające fakty o kumplu Pruszkowskiego 28.02.07, 01:27
      nie pierwszy to przestępca w todze i nie ostatni...
      takie to korporacyne standardy a i mozliwości są...
      ale cóz sadzić go bedą koledzy wszak...
      zobaczymy zatem jak klanowość działa na przykładzie
      • Gość: chart Re: Porażające fakty o kumplu Pruszkowskiego IP: *.resetnet.pl 28.02.07, 13:25
        Przepraszam najmocniej, ale to się nazywa odwracanie kota ogonem. Praktycznie
        nie ma innej metody udowodnienia korupcji, niż zastosowanie prowokacji. To, że w
        tym przypadku zorganizować ją miał mecenas Kuchnicki a nie policja - nie robi to
        żadnej różnicy. Po drugie fakt jest bezsporny - lekarz wziął pieniądze i brał je
        również wcześniej od innych pacjentów. Nie jestem zwolennikiem nagonki na służbę
        zdrowia, a już zwłaszcza spektakularnych akcji z wyprowadzaniem w kajdnakch itp
        szopką, która ma pokrywać brak sukcesów policji w walce z prawdziwą
        przestępczością. Z drugiej jednak strony co to jest, że "bandytą" nazywa się
        człowieka, który pomógł przestępstwo ujawnić? A jakie miał motywy to już zdaje
        się jego prywatna sprawa, ktora nie powinna zmienić ogólnego obrazu sytuacji.
        • bu2m Re: Porażające fakty o kumplu Pruszkowskiego 28.02.07, 17:23
          Pytanie: czy wziął pieniadze przed, czy po operacji/leczeniu?
          Łapówkę daje się w celu załatwienia sprawy, którą załatwić może tylko
          potencjalny biorący łapówkę. A więc przed wykonaną, nazwijmy to łapówką. Gdy
          słyszę, że ktoś wręczył "łapówkę" w momencie wyjścia ze szpitala to mnie skręca.
          To jedynie podziękowanie za opiekę.
        • leniak Re: Porażające fakty o kumplu Pruszkowskiego 01.03.07, 02:54
          hmm cóz jest jednak spora róznica pomiędzy prowokacją policji a działaniem
          mecenasa, róznica odpowiedzialności karnej dokładnie...
          inaczej charcie moznaby rozgrzeszyć mafię i cosa nostrę, hi hi czyzby mecenas
          był ci bliski?
          • Gość: chart Re: Porażające fakty o kumplu Pruszkowskiego IP: *.resetnet.pl 01.03.07, 11:35
            I znowu jest to wypowiedź nie na temat leniaku - mówimy o prowokacji, która
            ujawniła przestępstwo. Ujawnianie przestępstw nie podlega odpowiedzialności
            karnej o ile mnie pamięć nie myli. Porównanie do mafii czy cosa nostry jest więc
            ni w pięć ni w dziewięć.
            • leniak Re: Porażające fakty o kumplu Pruszkowskiego 01.03.07, 13:49
              widzisz sa poważne wątpiliwości co do tego czy jest to przestępstwo polegające
              na przyjęciu korzyści w zamian za cokolwiek:
              "Prowokacja adwokata była sprytnie przemyślana, bo choć lekarz nie żądał nigdy
              łapówki, to jednak przyjął pieniądze w dowód wdzięczności. Prokuratura przez
              ponad rok prowadziła śledztwo. Sięgnęła do dokumentacji lekarskiej z ostatnich
              siedmiu lat i przesłuchała niemal wszystkich pacjentów lekarza. Efekt był
              mizerny. Prokuratura uzbierała materiał na postawienie tylko ośmiu drobnych
              zarzutów. Spośród ponad 300 świadków tylko sześć osób przyznało, że dało
              symboliczną sumę, np. 100 złotych, bądź koniak ale już po hospitalizacji."
              to po pierrwsze, po drugie zaś jest coś co wskazuje na zorganizowane działanie
              mające na celu osiągnięcie korzyści przez przestępcę:
              "Dalsze kroki dziennikarskiego śledztwa zaprowadziły reporterów do Londynu,
              gdzie wyjechał Wszelaki. Tam wszelaki ślad po nim zaginął, udało się jednak
              dotrzeć do dokumentu, który Wszelaki napisał na wypadek, gdyby przydarzuło się
              mu coś złego. Napisał w nim, że do prowokacji, mającej uczynić z dr. Stępnika
              łapówkarza namówił go mecenas Mirosław K. On także zlecił mu zawiadomienie
              telewizji. Wszelaki za zeznania przeciw K. domagał się stausu świadka
              koronnego. Ponieważ miał na swoim koncie już kilka przestępstw, policja nie
              zgodziła się na to."
              hmm co więcej sa podstawy do doszukania sie niskich pobudek:
              "Dlaczego mecenasowi K. mogło zależeć na dyskredytacji lekarza? Wiele wskazuje
              na to, że stał się zazdrosny o żonę, anestezjologa w tym samym szpitalu, gdzie
              pracuje dr. Stępnik, która odeszła od niego, a po pewnym czasie zaczęła
              spotykać się z dr. Stępnikiem.

              Sprawę ewentualnego udziału w prowokacji mecenasa K. prowadzi prokuratura w
              Suwałkach. Zarzut nakłaniania do przyjęcia korzyści majątkowej postawiony mają
              Henryk W., jego wnuczka Agnieszka Flis i Mariusz Wszelaki. Mecenas Mirosław K.
              w tej sprawie reprezentuje Mariusza Wszelakiego."
              to zaś zbliza bardzo tę sprawę do spraw przeciwko mafii, która również
              podobnymi "obywatelskimi" "prowokacjami" się posługuje...
              i jest to charcie na temat - tak myślę...
              • leniak Re: Porażające fakty o kumplu Pruszkowskiego 01.03.07, 13:54
                a tak wogóle to o ile sobie przypominam była juz sprawa przeciwko jednemu z
                członków lubelskiej palestry o zastraszanie świadka (coś mi się przypomina ze
                chodziło o świadka z Lubartowa...), udział adwokatów w popełnianiu przestepstw
                wraz z klientami staje sie poważnym problemem...
                i to jak sadzę o wilele powazniejszym niż wzięcie "dowodów wdzięczności" po
                leczeniu - bez żadania ich na jakimkolwiek etapie...
                hmm możemy mieć rózne zdania nie mniej problem chyba jednak jest.
                • Gość: chart Re: Porażające fakty o kumplu Pruszkowskiego IP: *.resetnet.pl 01.03.07, 21:36
                  Jeśli mówisz o Trzcińcu to i tak nie wszystkie wątki tej afery wyszły na raz.
                  Ale nie mogę zgodzić z jednym z wcześniejszych postów, który mówił, że "łapówkę
                  się daje przed, a potem to jest dowód wdzięczności". Przepraszam, ale termin
                  płatności nie ma tu chyba większego znaczenia? Pan doktor mógł powiedzieć:
                  "dziękuję, nie biorę"? Mógł. Nie zrobił tego, wiedział za co dostaje. Co to
                  jest, że w tym jednym przypadku łapówkę określa się takimi dowcipnymi
                  eufemizmami?! A co do motywów - to, że facet sypiał z ex-żoną pana mecenasa to
                  ma niby obciążać pana mecenasa - bo nie bardzo rozumiem? A niby czemu? Pewnie,
                  gdyby nie motyw osobisty Kuchnickiemu by wisiało czy klient bierze czy nie. Ale
                  nie wisiało, więc pomógł wymiarowi sprawiedliwości. POMÓGŁ.
                  • leniak Re: Porażające fakty o kumplu Pruszkowskiego 01.03.07, 22:10
                    sprawiedliwości?
    • sothink Re: Porażające fakty o kumplu Pruszkowskiego 28.02.07, 16:03
      Nie od dzisiaj wiadomo, że najbardziej skorumpowaną partią jest PiS.
    • Gość: Paweł Re: Porażające fakty o kumplu Pruszkowskiego IP: 83.16.171.* 28.02.07, 20:35
      To że jest oskarżony nic jeszcze nie znaczy, nie ma się co emocjonować
      • leniak Re: Porażające fakty o kumplu Pruszkowskiego 01.03.07, 02:55
        owszem owszem racja...
        zawsze moze mieć uczciwy proces albo i nie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka