Dodaj do ulubionych

Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...policyjnym

06.11.08, 08:47
miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,5886063,Bialystok___przybedzie_fotoradarow.html
Slow brak na tych leserow, obibokow, zlodziei i oszustow. Zesraja sie a nie
zrobia nic by polepszyc drogi i jazde. Tylko doic i kroic frajerow potrafia.
Obserwuj wątek
    • baraqs Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 11:43
      A co niby mają robić, przymykać oko na debili jeżdżących ponad 150km/h?
      Jeżeli jak to sam określiłeś, frajerzy (twoje słowa)łamią obowiązujące przepisy,
      stwarzają realne zagrożenie na drogach, to jak ich traktować jak nie mandatem,
      czym powstrzymasz takiego delikwenta przed rozpędzeniem swojego wehikułu?
      Przydałby się jeszcze radar na Ciołkowskiego w pobliżu lotniska, tam to
      (frajerzy) często pędzą z zawrotnymi prędkościami, bo najpierw szaleją na swoich
      motorkach i samochodach, palą gumy a później wracają do domu z taką samą
      prędkością, nie licząc się z tym, że jakieś dziecko może być na drodze, ktoś na
      rowerze, czy choćby samo to, że dają zły przykład innym kierowcom, przydałby się
      tam ten radar :) Niech doją frajerów, skoro frajerzy są tacy odważni to niech
      płacą, wole to niż zobaczyć moją córkę pod kołami takiego buractwa, co to jeździ
      jak szalony
      • sebcioo Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 13:31
        Tacy jak ty najchetniej chyba by widzieli ograniczenia w terenie zabudowanym do
        10 km/h a poza nim do 20. Bo wiecej toz to zabojstwo i niebezpieczenstwo.
        • osemek Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 15:12
          sebcioo napisał:

          > Tacy jak ty najchetniej chyba by widzieli ograniczenia w terenie
          zabudowanym do
          > 10 km/h a poza nim do 20. Bo wiecej toz to zabojstwo i
          niebezpieczenstwo.

          Pieprzysz jak potłuczony. Na terenie zabudowanym, o ile znaki nie
          stanowią inaczej w dzien można jeździć 50 a nocą 60 km/h. To
          graniczna predkośc przy której pieszy uderzony przez samochód ma
          jakiekolwiek szanse na przeżycie. A żaden z fotoradarów nie jest
          ustawiony poniżej tej prędkości. I jak jesteś taki rajdowiec, to
          zdradź mi dlaczego Polacy jak jadą na Litwę czy do Chorwacji albo
          Skandynawii to nagle zaczynają rozumieć potrzebę przestrzegania
          obowiązujących na drogach ograniczeń predkościu?
          Ciekawe czy to nie kwestia wysokości tamtejszych mandatów i łatwości
          (będącej wprost proporcjonalnej do czujności drogówki) ich
          otrzymania?

          Ja myslę że tak i jestem zdania, że jedyną metodą na samobójców i
          morderców za kółkiem jest wprowadzenie manadatów w wysokości
          procentu wynagrodzenia. Np. podwojenie prędkości na danym odcinku -
          70 procent miesięcznego wynagrodzenia. A za wyprzedzenie na
          przejściu dla pieszych bym w administracyjnym trybie, bez prawa do
          odwołania dawał pięć lat kolonii karnej. Tylko tak drakońskie metody
          pozwolą poprawić u nas bezpieczenstwo i najwyższy w europie wskaźnik
          zgonów na stoo wypadków. A nowe drogi to można będzie nam wybudowac
          dopiero jak się nauczymy bezpiecznie i odpowiedzialnie jeździć.
          kiedy ostatni koleś, któremu przeszkadzają ograniczenia predkości
          albo zbankrutuje, albo zdechnie ze staroiści w pierdlu albo zabije
          się na jakimś drzewie.
          • sebcioo Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 17:50
            Jesli ja pieprze to jak nazwac twoje madrosci? urojenia psychicznej baby?
            - to jaki mandat mialby zaplacic bezrobotny? a moze chcesz pozbawic bezrobotnych
            prawa do prowadzenia pojazdow?
            - Czy pieszy ma mniejsze szanse na przezycie w dzien niz w nocy? w dzien
            przezyje przy 50 km/h a w nocy przy 60?
            - ja radowiec a ty to kto?
            - bylas za granica czy tylko pleciesz jak kumoszka?
            - najpierw ograniczenia predkosci, fotoradary, nauka jazdy a na koncu dobre
            drogi? toz to genialny pomysl - czemu nikt na swiecie tak nie zrobil do tej pory?
            • macrow Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 18:17
              jak sie chce poscigac, radze kupic odpowiedni pojazd i odwiedzac tory wyscigowe
              naszego kontynentu. nordschleife na nürburgring daje niesamowite wrazenia!
              radze tez przejsc kilka szkolen, zdobyc odpowiednie uprawnienia i uczestniczyc w
              miejscowych rajdach.
              a na drogach jestesmy grzeczni :)
              • sebcioo Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 19:14
                Zgadzam sie w 100%

                Ale jestem przeciwko wciskaniu ciemnoty ludowi (jak widac sporo osob łyka to jak
                kawe).
                • macrow Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 19:53

                  tez jestem zdania, ze obecne ograniczenia predkosci sa rozsadne w swietle stanu
                  technicznego drog, stanu przejsc dla pieszych itd.
                  tory wyscigowe sa zamkniete i jedyna osoba, jaka mozesz zabic, jestes ty.

                  w niemczech drogi sa w o wiele lepszym stanie i nie ma ograniczen predkosci na
                  autostradach. w miastach jest duzo wiecej ulic szybkigo ruchu (80km/h). sa one
                  jednak rowniez w doskonalym stanie i wyposazone w bezkolizyjne skrzyzowania.
            • osemek Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 20:43
              sebcioo napisał:

              - to jaki mandat mialby zaplacic bezrobotny? a moze chcesz pozbawic
              bezrobotnyc
              > h
              > prawa do prowadzenia pojazdow?

              A to zasadniczo jego problem. Jak zaczynasz łamać przepisy to musisz
              mieć świadomość konsekwencji takiego działania. Generalnie to chcę
              pozbawić prawa do prowadzenia pojazdów tych wszystkich, którzy nie
              są w stanie zrozumieć że poruszanie się po drogach regulują
              obowiązujące WSZYSTKICH tak samo przepisy. Powiedz czemu ci te
              fotoradary tak przeszkadzają? Przecież one tylko pilnują, czy
              jeździsz zgodnie z przepisami. Jesli tak, to przejeżdżanie obok nich
              niczym absolotnie nie grozi
            • koczisss Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 20:46
              Bezrobotny swoje odpracuje na robotach publicznych, albo odsiedzi w pierdlu!
    • koczisss Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 20:42
      Jakby był radar na Antoniukowskiej, to może szczyle swoją audicą dziś by nie
      skosili znaku drogowego i nie przeszlifowali by sobie boku swojej audicy o asfalt!

      Na jezdni nikogo nie było, sucha nawierzchnia, moze nieco nierówna, a oni
      wypieprzyli się. Samochód przewalić na bok, to naprawdę trzeba potrafić:)

      Kierowca mówił, że jechał 70 km/h, co w mieście to zbyt dużo, ale kłamał, bo ten
      odcinek drogi spokojnie można taka prędkością przejechać bez większych komplikacji.
      Musieli dobrze grzać!

      A jak ty krytykujesz te fotoradary, to już Twój problem!
      Zrozum, one nie mają być po to, żeby kroić od kierowców kasiorkę, a po to, aby
      takie dupki jak Ty i studenciaki z Augustowa (wypadek na Antoniukowskiej)
      zaczęły jeździć zgodnie z kodeksem drogowym, a przynajmniej z rozsądkiem!

      Chodzi tu o bezpieczeństwo!!!
      • sebcioo Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 20:58
        Byl przypadek ze jakis wqrzony łomzyniak przyjechal do Bialego tylko po to by
        odgryzc sie na policji. I (juz nie pamietam na jakiej ulicy) jezdzil w kolko i
        to tak zeby fotoradar robil mu fotki. W sumie tych fotek zrobil mu ok. 37 sztuk.
        Powiedz mi - jakim cudem ten (badz jakikolwiek inny) fotoradar zadbal o
        bezpieczenstwo?
        • zewsi Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 21:07
          Poziom bezpieczeństwa wzrósł. Dzięki zdjęciom fotoradaru facetowi zabrali prawo
          jazdy a ponadto skierowali na badania psychiatryczne. :-)
        • koczisss Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 22:19
          Jak ktoś jest kretynem, to sobie jeździ 37 razy!
          • kierowca_taczki Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 22:47
            rozpisali się marzyciele , właścieciele polonezów , możecie sobie
            pomarzyć , was gołodupców i tak radar nie chwyci :)
            • osemek Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 23:12
              kierowca_taczki napisał:

              > rozpisali się marzyciele , właścieciele polonezów , możecie sobie
              > pomarzyć , was gołodupców i tak radar nie chwyci :)

              Tia. Wiadomo, świat dzieli się na jełopów gołodupców co muszą
              przestrzegać przepisy i tych bogaczy w ich wspaniałych maszynach,
              których zasobnośc portfela zwalnia nie tylko z obowiązku
              respektowania norm, ale również myślenia.
              • kierowca_taczki Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 23:21
                zastanów się gołodupcu co piszesz , widać , że nie myslisz .
                Pan co ma kasę , to musiał pomyśleć jak ją zarobić , a gołodupiec to
                łopata w łapę i do roboty.....myślenia to nie wymaga :)
                • osemek Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 23:38
                  kierowca_taczki napisał:

                  > zastanów się gołodupcu co piszesz , widać , że nie myslisz .
                  > Pan co ma kasę , to musiał pomyśleć jak ją zarobić , a gołodupiec
                  to
                  > łopata w łapę i do roboty.....myślenia to nie wymaga :)

                  Pan co ma kasę mógł tez ja ukraść, może być na przykład uwłaszczoną
                  komuszą nomenklaturą. Mógł ja też zarobić uczciwie. Niezależnie od
                  tego jak do niej doszedł, jeśli nie rozumie, że pewne normy
                  obowiązują wszystkich tak samo, mysleć nie potrafi. Mózgu nie ma. A
                  jako taki jest niebezpieczny dla otoczenia i od dróg powinien się
                  trzymać z daleka.

                  • kierowca_taczki Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 06.11.08, 23:58
                    jakbyś nie kombinował , co oczywiste , że nie za bardzo Ci wychodzi ,
                    bo tylko do roboty najmnej ręcznej sie nadajesz , to niestety ale
                    przepisy są po to , żeby je łamać :)
                    jakbyś miał przodków myslących , to juz dawno bys to usłyszał ,
                    no ale rowy na telefony od lat też ktos musiał kopać ...........
    • hadron-b no to weźmy na przykład ul. Zabłudowską.. 13.11.08, 15:20
      po jaki kij tam fotoradar? jeszcze 2 lata temu było tam szczere pole,
      teraz mamy tam ...miasto ?? przecież nioe powstał tam ani jeden nowy
      budynek, na siłę przeniesiono jedynie granice administracyujne miasta
      tzn dosłownie przeniesiono tylko i wyłącznie znak "teren zabudowany"
      Jak się okazało jest to znakomite miejsce do kosznia kasy, bo ludziom
      trudno się przyzwycxzaić że tuż za Kurianami wyrosło "miaatro" skoro
      dalej pasą się tam krowy he he he, i to dosłownie.
      Więc jaki sens ma to ograniczenie? przecież tam prędkość powinna być
      podniesiona do minimum 70km/h, jeśli nie 90, bo to przecież krajowa
      "19" !!!
      I tu jest bardzo dosadny przykład arogancji władzy,
      stłuczki i owszem są tam częste, ale to ze względu na duży ruch i
      całkowity brak prawo- i -lewo skrętów. Więc władza siadła, podumała i
      ...będzie tam fotoradar. Szybko się zwróci bo korków tam nie ma jak
      na Piłsudskiego, więc i pacjebntów będzie sporo, poza tym jak ktoś
      nie zauważy że wjechał w teren zabudowany to na 100% się tewgo nie
      domyśli na widok krów no i co najważniejsze i jest całą kwintesencją
      myślenia: po jaki ch... wydawać szmal na prawo i lewo skręty jak
      wkrótce nowe wybory? zarchapać co jeszcze zostało, tudzież z tego
      fotoradarka coś kapnie, a ci co przyjdą po nas niech się martwią...
      I to jest k... myślenie władzy?? okupację tu jaką mamy czy jak to
      nazwać inaczej ???
      • sebcioo Re: no to weźmy na przykład ul. Zabłudowską.. 13.11.08, 18:10
        A co powiesz o znaku zakazu wyprzedzania na opisywanej przez ciebie drodze przy
        jendoczesnym oznakowaniu jezdni linia przerywana? Czyli mozna wyprzedzac czy nie
        mozna? Taka to nasza wladza jest dobra i kochana - dba abysmy byli syci i glodni
        zarazem.
        • hadron-b Re: no to weźmy na przykład ul. Zabłudowską.. 13.11.08, 18:26
          sebcioo napisał:

          > A co powiesz o znaku zakazu wyprzedzania na opisywanej przez ciebie
          >drodze przy jendoczesnym oznakowaniu jezdni linia przerywana? Czyli
          >mozna wyprzedzac czy nie mozna? Taka to nasza wladza jest dobra i
          >kochana - dba abysmy byli syci i glodni zarazem.

          ha ha ha
          to stary numer, znam wiele miejsc gdzie oznakowanie poziome nie
          pokrywa się z pionowym, podobno Milicja akcję robiła wiosną aby takie
          paradoksy wyeliminować a efekty tego są takie jak zwykle , czyli jak
          widać...

          niedawno ten znak odwołujący zakaz wyprzedzania przenieśli dalej, aż
          pod Liniową, tym bardziej nie rozumiem po jaką ch.. tyle ograniczeń
          na jednej ulicy? naprawdę nie można poszerzyć drogi w 3 miejscach i
          rozwiązać problem kompleksowo?? i nie wierzcie w brednie że niedługo
          ruszy budowa S19 !!! skoro S8 poszła się j... na kolejne 15 lat to
          S19 zaczną budować za ..50?? lat
        • kamusze.beauty Re: no to weźmy na przykład ul. Zabłudowską.. 13.11.08, 22:40
          Poczytaj trochę kodeks drogowy, to dowiesz się, że ważniejsze są znaki pionowe,
          a gdy ich nie ma to poziome, czyli obowiązuje zakaz wyprzedzania, gdyby nie było
          tego znaku to wedle namalowanych linii można było by wyprzedzać!
          • sebcioo Re: no to weźmy na przykład ul. Zabłudowską.. 13.11.08, 23:42
            A ja zapytam tak - jak jedziesz po drodze to co widzisz non stop: linia
            przerywana na drodze tuz "pod nosem" czy znak ktory byl 300m wczesniej i ktory
            minelas jadac 80 km/h?
            • koczisss Re: no to weźmy na przykład ul. Zabłudowską.. 14.11.08, 07:25
              Na ten przykład ja widzę znaki i linie, mam podzielną uwagę, a skoro Ty nie
              masz, to może jednak przestań jeździć autem, bo sobie albo komuś prędzej czy
              później krzywdę zrobisz!
              • sebcioo Re: no to weźmy na przykład ul. Zabłudowską.. 14.11.08, 08:09
                Jesli ty widzisz znaki ktorych nie ma to ty jestes zagrozeniem na drodze a nie
                ja. Bo niby jakim cudem widziec znak ktory mijalo sie pol minuty wczesniej? Moze
                mi odpowiesz panie mundry?

                A moze po prostu pojecia nie masz jaka jest roznica pomiedzy "widziec znak" a
                obowiazywaniem znaku?
                • hadron-b Re: no to weźmy na przykład ul. Zabłudowską.. 14.11.08, 10:29
                  wróćmy na moment do tego zakazu wuyprzedzania,
                  jka nigdy nie napisałem że wolno wyprzedzać bo jest tam linia
                  przerywana, to tak do wiadomości kundelków kilka postów wyżej

                  Tam jest bardziej złożona sytuacja, bo wyjeżdżając z miasta znak jest
                  na wysokości ulicy Ordynackiej a jego odwołanie dobre 2 km dalej w
                  okolicy Liniowej. Po drodze mamy kilka ulic, więc skoro mamy tu już
                  "miasto" czyli teren zabudowany więc przy wyjeździe z każdej z nich
                  znak powinien być ponowiony, choćby po to aby kierowcy wyjeżdżający z
                  tych ulic wiedzieli że na tym odcinku obowiązuje owy zakaz, dla
                  przykłady kierowca skręcający z ul. Stoczni Gdańskiej w stronę
                  Zabłudowa to niby skąd ma wiedzieć że obowiązuje tam zakaz
                  wyprzedzania ??

                  I jeszcze raz czepnę się tej ulicy, czy tak naprawdę nie jest to
                  skrzyżowanie ? skoro ma status ulicy i utwardzoną nawierzchnię ??

                  I tylko bez durnot proszę
    • morfeusz_1 Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 13.11.08, 18:11
      sebcioo napisał:

      > miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,5886063,Bialystok___przybedzie_fotoradarow.html
      > Slow brak na tych leserow, obibokow, zlodziei i oszustow. Zesraja
      sie a nie
      > zrobia nic by polepszyc drogi i jazde. Tylko doic i kroic frajerow
      potrafia.


      Mocno powiedziane,ale niech kroją i doją frajerów jeżeli nic innego
      nie potrafią ;)
      • sebcioo Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 13.11.08, 18:35
        Jesli nic innego nie potrafia to powinni ... krowy pasac a nie pelnic funkcje
        publiczne.
        • hadron-b Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 13.11.08, 19:22
          sebcioo napisał:

          > Jesli nic innego nie potrafia to powinni ... krowy pasac a nie
          >pelnic funkcje publiczne.

          nie obrażaj pastuchów, to konkretny fach i wielka sztuka bo musi
          wiedzieć co krowa może zjeść a czego jej nie wolno bo zdechnie

          a tym co wspominasz to nawet krowy by wyzdychały... he he he
          no ale do płoszenia ptaków pewno by się jeszcze zdali...
          • osemek sebcio i hadron - kto wam dał prawo jazdy? 13.11.08, 21:49
            Panowie żeście kupili swoje prawa jazdy? Bo poziom waszej wiedzy na
            to wskazuje. Z waszych postów przebija elementarna nieznajomość
            kodeksu drogowego. Tam jest wyraźnie napisane, uczą zresztą tego na
            kursach na prawo jazdy, że jest pewna hierarchia oznakowania. I
            jeżeli znaki w danym miejscu są pozornie sprzeczne, to pewna ich
            kategoria jest ważniejsza. I tak - najważniejsze są polecenia
            policjanta ruchu drogowego, potem sygnalizacja świetlna, dalej
            oznakowania pionowe a na końcu poziome. Znak wyższego rzędu znosi
            ten niższego. Co do zakazu wyprzedzania i linii przerywanej -
            przeciez linia przerywana może znajdować się tam chociażby po to,
            żeby bez przeszkód można było zjeżdżać na lewą stronę, w rozliczne w
            tamtej oklicy odchodzące od zabłudowskiej drogi gruntowe. Czy jak
            panowie mistrzowie kierownicy dojeżdżacie do skrzyżowania, gdzie z
            jednej strony pali się czerwone a z drugiej stoi znak pierszeństwa
            przejazdu, to mają panowie jakiś dylemat co trzeba zrobić?

            A ten cytat odnośnie zabłudowskiej to mnie powalił na maksa, bo
            dowodzi całkowitego braku wyobraźni:
            "tu jest bardzo dosadny przykład arogancji władzy,
            stłuczki i owszem są tam częste, ale to ze względu na duży ruch i
            całkowity brak prawo- i -lewo skrętów."
            Jego autor kilka linijek wcześniej oburzał się na to, że tam
            postawiono fotoradar i obowiązuje ograniczenie do 50, postulując że
            powinno być do 70 a jeszcze lepiej do 90. To ku... albo albo. Albo
            jest to szczere pole i sztuczne poszerzenie granic administracyjnych
            miasta, albo jest tam zajebisty ruch na linii zabłudowska ulice
            podporządkowane. Lewo i prawoskretów nie buduje się w pięć minut. To
            do czasu aż one tam powstaną lepiej żeby było 90 i trupy, niż 50 i
            stłuczki. To jest właśnie wasze rozumowanie.
            • sebcioo Re: sebcio i hadron - kto wam dał prawo jazdy? 13.11.08, 23:56
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=86871005&a=87192352
              • osemek Re: sebcio i hadron - kto wam dał prawo jazdy? 14.11.08, 13:44
                Z każdym wpisem utwierdzasz mnie w przekonaniu, że wydanie ci prawa
                jazdy było głeboką pomyłką. O ile ci je ktokolwiek wydawał.
                Znak pionowy obowiązuje do momentu zniesienia go przez inny,
                odpowiedni znak pionowy, lub do skrzyzowania. To że mijałeś go pół
                minuty wczesniej nie ma tu żadnego znaczenia. On nie obowiązuje w
                danym miejscu, ale na odcinku. Sorry, ale skoro prowadząc jesteś w
                stanie skoordynować dwie ręce i dwie nogi (w przypadku automatu
                raczej jedną) to powinieneś też być w stanie śledzić nieco więcej ze
                swojego otoczenia, niż tylko linię oddzialającą pasy jezdni. Skoro
                się tak bardzo na niej koncentrujesz to współczuję np. pieszym czy
                rowerzystom na twojej drodze - bo jak rozumiem śledzienie linii
                wyklucza u ciebie zwracanie uwagę na co innego.
                I ty sie jeszcze chłopie dziwisz, ze tam jest ograniczenie prędkości
                i stanie fotoradar, który ma pomagać w jego egzekwowaniu? Przecież
                to jakby dla ciebie specjalnie i innych tobie podobnych.
                • sebcioo Re: sebcio i hadron - kto wam dał prawo jazdy? 14.11.08, 14:44
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=86871005&a=87196521
        • kamusze.beauty Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 13.11.08, 22:43
          Jak nie potrafisz czytać znaków, a w głowie siano zamiast mózgu, to nie dziwię
          się, ze trudno tobie jechać zgodnie z przepisami. Swego czasu często jeździłem w
          stronę Lublina, bywało, ze tą ulicę pokonywałem kilka razy dziennie i jakoś nie
          miałem problemu w trzymaniu tych 60 km/h, nie 50 km/h gdyż standardowo jadę o te
          10 km/h szybciej niż znaki pokazują.

          Masz za ciężką nogę, a może zbyt lekki łeb?
          • sebcioo Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 13.11.08, 23:49
            Lekki leb to ty masz pacanie. Sam przyznajesz sie do lamania prawa i jazdy z
            predkoscia wieksza niz dopuszczalna a smiesz ciolku obrazac innych.

            I sie dziwisz ze trudno jechac zgodnie z przepisami. Kabotyn jestes i tyle.
            • koczisss Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 14.11.08, 07:27
              Pogadaj z byle policjantem i dowiesz się, ze 60 km/h jest dopuszczalne.
              Porównujesz przekroczenie przepisów o 10 km do przekroczenia o 40?
              • sebcioo Re: Fotoradar co 10m - i bedziemy w raju ...polic 14.11.08, 08:06
                Policjant mi powie ze zlamanie nakazu ograniczenia predkosci nie jest
                wykroczeniem? Dobre :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka