joannabarska
21.04.08, 22:34
Koniec uników, jest jednoznaczna deklaracja - sekretarz generalny
SLD Grzegorz Napieralski zapowiedział (wg TVN24), że będzie walczył
z Wojciechem Olejniczakiem o szefostwo w partii. - Wierzę, że ta
decyzja pomoże SLD odbudować swoją pozycję - stwierdził Napieralski
na powiatowym zjeździe partii w Gnieźnie. Walka między działaczami
rozgorzeje na czerwcowym kongresie. Jaki ma być Sojusz Lewicy
Demokratycznej pod przewodnictwem Napieralskiego? Jak stwierdził
sekretarz generalny, będzie on zbliżony do wzorów hiszpańskich,
portugalskich, czy niemieckich. Lewica będzie budowała państwo
świeckie, ale, jak zaznaczył Napieralski, bez walki z Kościołem. -
Chcę przywrócić formacji poczucie godności i siły, że można wygrywać
wybory - zapowiada Napieralski. Na swoim blogu na portalu Onet.pl
Napieralski napisał, że "histeryczna reakcja kościoła na in vitro i
to, że PO tej histerii się poddała, to krok w stronę państwa
wyznaniowego, a nie świeckiego". Tymczasem "lewica szanuje Kościół i
jego Wiernych, ale pielęgnuje konstytucyjny rozdział instytucji
kościelnych od instytucji państwowych (a nie poleca opiekę nad
parlamentem Matce Boskiej Trybunalskiej)" W tym samym miejscu
Napieralski dodaje, że chciałby też otworzyć SLD na związki
zawodowe. - Trzeba pamiętać o tych, którzy zarabiają 1 200 złotych
miesięcznie i mają problemy, żeby przetrwać do
pierwszego.>>>Zapowiada sie ciekawie, choc,gdybym miała tu głos,
poparłabym... Nie powiem zresztą!