rysiek15 napisał: > Widzę, że cenzor działa. Mój komentarz że żona Macrona bije go, spowodował usun I zobacz,jak się kochają.To dopiero miłość bez granic.haha
napisałeś o swoim nowym rodzinnym gnieździe, a współprca Twoja z googlami w trakcie pisania to taka wzorowa jest:) Dzięki temu lepiej się rozumiemy, ale to dzięki tylko Twojemu wysiłkowi. Ładnie napisałeś o swojej żonie :) Kiedyś musimy porozmawiać na temat momentu powiedzenia „kocham Cie“ „Ich liebe Dich
nie wyszło, to jestem przygotowana na jeszcze jeden wariant, czyli ;))) Kocham Pan Panie Sułku, lub "fajny film dzisiaj widziałem.." lub "z pamietnika młodej lekarki" ...... Zobaczymy, co z tego wyjdzie ;)))))) No i najważniejsze - "żeby być dobrym kelnerem, trzeba być panem własnego wyglądu
latach paru sama bym chciała poznać malucha. Nie wyobrażam sobie jak dziecko mogłoby żyć bez ojca nawet z doskoku..i małe byłoby rodziną moich dzieci. Znam jeden medialny przypadek. Machulscy. Wielki aktor zrobił dziecko młodej aktorce..i ten chłopiec odwiedzał często dom Machulskich i mówił do żony
Facet zaciążył z kochanką, miał żonę i corkę. Żona bardzo chciała drugiego dziecka, ale nie mogła zajść w ciazę. Oczywiście, cierpiała z powodu zdrady, ale kiedy mała sie się urodziła i podrosła, została członkiem jej rodziny. Regularne widzenia z siostrą, prezenty, wspólnie obchodzone święta
czasu trafiały się listy rozżalonych kobiet, że mąż wpada w furię albo w ciężki foch, kiedy żona choćby napomknie, że on mógłby się włączyć do prac domowych. A "droga redakcja" zalecała daleko posuniętą dyplomację, żeby nie urazić honoru męża i nigdy przenigdy nie używać frazy "skoro siedzisz w domu i
Milosc cierpliwa jest, łaskawa jest itd. No to co, że wysoka kobieta z niskim mężczyzna może kogas śmieszyć, skoro się kochają. Naprawdę, widzę tu mało chrześcijańskiej pokory. Nie może być niski, nie może być chust, tamto, siamto, owamto. -- Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i
krypteia napisała: > ... . Ja bym ni > e była taka pryncypialna jak ty, spędzenie reszty życia z kimś kogo się nie koc > ha to moim zdaniem Jest wątpliwe moralnie. Porozmawiaj, Nie oceniaj tak jak to > robisz teraz No tak,bo tę niewierna żonę czy też niewiernego meza z
Dzień dobry, zwracam się do Was z pewnym problemem, mianowicie zaobserwowałem, że ja i moja żona zaczęliśmy się od siebie oddalać, oraz mam odnośnie niej podejrzenia. Od ostatnich kilku tygodni jest dla mnie chłodna, przyczepia się do mnie o byle co i ogólnie mam wrażenie, że nie kocha mnie jak
Miałam takiego wujka w rodzinie, babcia nawet alimenty za niego płaciła, bo czemuż miałby cierpieć za to, że była żona pijaka z domu wyrzuciła, kochany bombelek! ?
Nie jest tak źle. Wygląda to nawet fajnie, moim zdaniem. Ludzie nadal lubią się spotykać, i zaplanowanie, i spontanicznie, o ile nie jest im to narzucone. Czyli na imprezę integracyjną z pracy nie pojadą, i prędzej wybiorą samotne święta, lub w mega ścisłym gronie (mąż, żona, dzieci, a reszta do
tanebo0001 napisał: > > Zaniedbany? Czyli? Nie myję się? Nie wiem. Możesz mieć coś, czego nie zauważasz, jak obleśnego zaskórnika na brodzie, albo włosy wychodzące z nosa. Coś, co kochająca od lat żona wytrzyma (albo zwróci ci na to uwagę), ale dla potencjalnej nowej partnerki