Czarnecki mógł się cieszyć biznesowymi sukcesami. Za rogiem już czyha kryzys, który zmiecie go z planszy w grze o miano najbogatszego Polaka. 28 maja 2014 r. Roman Giertych był byłym politykiem Ligi Polskich Rodzin i adwokatem ze świetnymi kontaktami w rządzącej wówczas Platformie Obywatelskiej
się dotychczas z wiedzą wskazującą na to, że poznał i zrozumiał akt oskarżenia, co nie przeszkadza mu zabierać głos w sprawie. Ale tak niektórzy właśnie mają - nie zajmują się dowodami. Gdy widze, że robią to pisowcy w skórze adwokatów/radców prawnych, to mi się śmiać chce, bo przecież nie można
szachu – jak pijany szwagier na weselu, który zna wszystkie kompromitujące historie z dzieciństwa. Sądy odraczają decyzje, adwokaci Ziobry dramatyzują jakby bronili Nixona, a twardy elektorat się niecierpliwi: gdzie ta zemsta? Gdzie kajdanki? Zamiast oczekiwanej sceny w stylu filmów Vegi, mamy sądowe
Zadzwoniła do mnie dość bliska mi osoba z prośbą o pomoc. Otóż ta osoba poznała jakąś brazylijską rodzinę, ktora zamieszkała w PL z córką chorą psychicznie, którą trzeba ubezwłasnowolnić. Rodzina ta nie zna w ogóle języka, nie porozumiewa się po polsku, ale chce przeprowadzić proces
Mecenas Igor Klimkowski poświęca czas, żeby dokładnie poznać sytuację swojego klienta, dopytuje o szczegóły i proponuje rozwiązania dopasowane do konkretnego przypadku. Dzięki temu czułam się zaopiekowana przez cały proces. Pełen profesjonalizm, ale też zrozumienie - strzał w dziesiątkę. Telefon do
Mecenas Igor Klimkowski poświęca czas, żeby dokładnie poznać sytuację swojego klienta, dopytuje o szczegóły i proponuje rozwiązania dopasowane do konkretnego przypadku. Dzięki temu czułam się zaopiekowana przez cały proces. Pełen profesjonalizm, ale też zrozumienie - strzał w dziesiątkę. Telefon do
Mecenas Igor Klimkowski poświęca czas, żeby dokładnie poznać sytuację swojego klienta, dopytuje o szczegóły i proponuje rozwiązania dopasowane do konkretnego przypadku. Dzięki temu czułam się zaopiekowana przez cały proces. Pełen profesjonalizm, ale też zrozumienie - strzał w dziesiątkę. Telefon do
poznanie tożsamości jej uczestników. Uwagę skupiano na aktywistach. Nie na ludziach po prostu stojących w tłumie, ale na osobach wygłaszających przemówienia, wykrzykujących hasła, gromadzących wokół siebie słuchaczy. Według moich informacji tworzono teczki takich osób. Było ich bardzo dużo, ale nie
były więc już opętania i telepatie, były zakochane pary, byli bezczelni kierowcy, a od 2014 do 2017 zaczęli mnie nękać celebryci, spotykani przypadkowo na ulicy wcześniej poznałem ich zbyt wielu, ale zawsze przy jakiejś okazji, ale w tym okresie wpadali na mnie, wychodząc zza rogu w ogóle właśnie
dziesięć lat później podczas wielkiej włóczęgi zawędrowałem do Londynu, tam podczas śniadania w przytułku poznałem jakiegoś człowieka z Polski, który niby to znał Londyn, obiecał, że pomoże mi znaleźć pracę, wieczorem dobrą miejscówkę na ulicy, po czym okazało się, że to park, który męskie
mecenasa Ryszarda Kalisza, którego obdarzyłem całkowicie słusznie pełnym zaufaniem obserwując jego pracę jako adwokata i działalność jako polityka. Mecenas Kalisz, kiedy widział taką potrzebę przekazywał informację niezależnym mediom. Po trzech latach Sąd Rejonowy w Łodzi uniewinnił mnie ze wszystkich