czasie spaceru) często cieknie mu z noska wodnisty katar. Moje pytanie w związku z tym jest takie- czy to jest kontynuacja alergii czy synek ma jakąś bakterię i zamiast znów odwiedzać alergologa lepiej udać się z nim do laryngologa? Bardzo proszę o radę Pana Doktora oraz innych forumowiczów jeśli mieli
przybiera prawidłowo. Zatem zleciłem badanie kału. Grzybów nie znaleziono, za to pojawiły się pałeczki klebsiella oxytoca. Pediatra dała na to probiotyk (enterol) i lek na bakterie - furaginę. Faktycznie, wydaje się, że kupka teraz jest bardziej ścisła. Natomiast wysypka występuje bez zmian. Od tygodnia
, czy nie ma tam bakterii albo innego swinstwa np gronkowca, dosc powszechnego w takich sytuacjach. Dzieci alergiczne przybieraja na wadze. U nas przyrost wagi byl co miesiac prawidlowy, raczej w granicach maxymalnego niz minimalnego. I jeszcze jedno z moich doswiadczen, u nas nastapila poprawa
ma katar i moze ona sie zaraza. Ale i homeo i laryngolog, z ktora konsultowalam dziecko mysla, ze moze byc podloze alergiczne. Tu z kolei juz tez dziecko przebadane, przetestowane przez alergologa, ktory stwierdzil jednak, ze raczej nie alergia, a bakteria w nosie, ktora wywoluje czeste
bakteria, alergia, wirus, grzyb, pasożyty dla mnie są takie wyjścia, a raczej w odwrotnej kolejności, może warto przebadać córkę na aparacie Mora niż strzelać w ciemno... -- Nie ma ludzi zdrowych, są tylko niezdiagnozowani...
ma zapalenia). Od kilku dni zaczynamy wprowadzać nowości - marchewka i brokuły (i chyba jest wszystko w porządku). Jeszcze dodam, że miała robiony posiew kału (escherichia coli - szczep niepatogenny) i posiew moczu, który teraz powtarzamy ponieważ wyszły bakterie Klebsiella oxytoca (nic na razie
ulewanie). Nie wiem czy z tą szczepionką to był "dziwny zbieg okoliczności". Niektóre szczepionki mogą uszkadzać jelita i w konsekwencji nasila się alergia.
rewolucje w dole brzucha(chyba to ruchy jelitowe). Wizytę mam w przyszłym tygodniu u p.dr, ale nie wiem czy już teraz gdzieś się udać, bo to groźne bakterie dla dziecka?Poza tym nie wiem już co jeść, czy stosować jakąś drastyczną dietę ( do tej pory i tak stosuję w związku z karmieniem: nie jem mleka i
Dziękuję Wam za odpowiedź. Probiotyk bierze BioGaię 1x5kropli, ale czytałam też że duża ilość probiotyków też może być szkodliwa. Więc sama nie wiem czy to co bierze jest dobre czy za mało czy za dużo. A dziś dostałam wynik z posiewu moczu i ja też mam bakterie: Enterococcus faecalis i
(pomimo mojej rygorystycznej diety) męczyły ciągłe bóle brzuszka zrobiłam jej posiew kału, wyszły dwie niedobre bakterie: Klebsiella pneumoniae i staphylococcus aureus (gronkowiec). Obecnie Nina zażywa Bactrim aby pozbyć się tego świństwa. I tak się zastanawiam, czy abym to nie ja zaraziła Ninkę
Nie jestem specjalista, ale wg mojej wiedzy: -nie moglas zarazic dziecka tymi bakteriami przez pokarm (byl niedawno watek:azs i gronkowiec czy cos takiego, wpisz w wyszukiwarke te dwa slowa) -u dzieci alergicznych zla flora bakt jelit jest norma i wystepowanie nielicznych bakterii sie zdarza
Coś ciekawego znalazałam w necie i tak sobie myślę, czy mozna to zastosować u naszych dzieci, które borykaja sie z tymi chorbami. Na forum candida czytałam o propolisei, tu tez jest wzmianka. Może warto się nad tym zastanowić. http/pasieka.rostkowski.info/pylek.html Poczytajcie dorgie
u mojego synka wykryto bakterie w moczu - klebsiella pneumoniae a my myśleliśmy, że to alergia lub kolki... piszę o tym, bo objawy są bardzo podobne i można się nie poznać, a zakażenie tą bakterią jest bardzo groźne! oto objawy: zaczęło się niewinnie, od spienionych, śmierdzących kupek potem
każdy z osobna nie dają obrazu zakażenia, poza tym są takie same, jak w alergii czy kolkach, ale wszystkie zebrane razem niestety mogą oznaczać zakażenie bakterią i dieta czy specyfiki kolkowe nie pomogą niestety, a wielu rodziców i lekarzy nie wpadną na to, żeby zrobić posiewy -- wierzę, że
A może to alergia? Skor po clotr. miałaś porblemy ze skórą, to to całkiem niewykluczone. 16%VOL 22%VAT takie tam... forum homeopatia
odebrałam dziś wyniki badań synka 4 miesięcznego na posiew kału zlecone przez pediatrę ze względu na śluzowate,rzadkie kupki czasem z niteczkami krwi,wyszła liczna obecność bakteri e-coli,syn ponadto ma alergię podobno pokarmową,stwierdzone atopowe zapalenie skóry,mam pytanie czy ktoś nie
dokładnie nie wiem jaki jest ten wynik bo kartka została u pediatry,ale wiem,że pisało że są liczne te bakterie,ale to niestety chyba coś poważnego bo mały ma dostawać zastrzyki 2 razy dziennie przez dwa tygodnie,ma pomóc bo jak nie to prawdopodobnie czeka nas szpital,jestem przerażona i do